Spocit - serdecznie dzieki, swietny blog i mnostwo ciekawych informacji
turystycznych. Zwlaszcza czesc pierwsza, dla piechurow to wlasnie cos dla mnie!
Zwiedze CBD, oczywiscie ST Kilda i ogrody botaniczne bo bede blisko, pojade na
Southbank, wjade na Eureka Tower i chetnie obejrze pare dzielnic etnicznych.
Okolice Melbourne sa bardzo piekne co widac na zamieszczonych u Ciebie zdjeciach
ale chyba nie bedziemy mieli czasu i mozliwosci. Nie wiedzialam, ze w Melbourne
jest tyle ciekawach rzeczy do ogladania.
Snappytom - Mt Danedong to chyba daleko ale chetnie bym obejrzala, za pozarami
specjalnie nie tesknie

casino to nie moja cup of tea, Melbourne Cup tez
raczej nie no i straszono mnie, ze przez to nie bede mogla znalesc hotelu w
miescie, ale mimo to udalo mi sie. Nie wiem dlaczego zawsze tak jest, ze zawsze
organizuje sie konferencje podczas jakis wydarzen sportowych?
Pozdrawiam z burzliwego Brisbane