> Właściwie do takiej właśnie konkluzji zmierzałem. Każdy wybiera co
lubi i przy
> tym pozostańmy. Nie widzę absolutnie nic złego w tym, że ktoś woli
mieszkać w G
> old Coast, nie zabraniam się nikomu nigdzie przeprowadzać ani
donikąd jeździć.
> Sam może się na emeryturę przeprowadzę w wasze okolice, kto wie.
Hahaha - buzi, buzi,lapki, lapki kochajmy sie jak dwa
niedzwiadki...hihihi
Internet to taka bestia, ze natychmiast czlowiekowi normalnie
spokojnemu krew potrafi zagotowac w 3 sekundy do punktu
wrzenia...ile razy sie juz na to zlapalam??? 1000??? hihihi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.