chwile,nikt tu nie napisal,ze "zapakowane jedzenie" przechodzi w
bagazu "rejestrowanym'.Co to jest bagaz rejestrowany?Myslisz o tym bagazu z
ktorym zegnasz sie na lotnisku przy odprawie?Z tym wlasnie bagazem bedziesz
sie spowiadala u celnikow w Au,ktory to po odebraniu z karuzeli na twoich
oczach przechodzi przez skaner i nie radze miec zadnego papu nie wpisanego do
deklaracji(w samolocie,jakis czas przed ladowaniem), wszystko co do buzi
(no,moze bez przesady

) to jest "jedzenie"!Zglos to w deklaracji,a nie
bedziesz miala ZADNYCH problemow,ew.je stracisz.powinnas wiedziec jakiego
rodzaju zywnosci nie wolno wwozic ale napewno je ZGLOS.
Jestem obcnie w PL,jesli chcesz napisz na @gazeta,chetnie cos dopowiem.Pzdr.