Wydaje mi sie, ze w obecnej chwili mozna bardziej komfortowo mieszkac na drugim
koncu swiata i miec mniej powodow do tesknoty niz przed laty -jest internet,
skype, tanie telefony i swiadomosc, ze w koncu jezeli czlowiekowi cos sie
odwidzi to zawsze mozna do kraju pojechac i nawet wrocic na stale, bez
powaznych reperkusji poza uszczerbkiem finansowym. Kiedys bylo zupelnie inaczej,
ludzie decydujacy sie na emigrajce rowniez decydowali sie na to, ze moga nigdy
wiecej w zyciu nie zobaczyc rodziny i kraju. Te wtedy to byly bardzo trudne
decyzje. Teraz jest inaczej, nikt nie musi chorowac z tesknoty, chyba ze chce.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.