Witam

jestem w Australii od lutego br.z 3 miesieczna przerwa na
wakacje w Polsce

, ciesze sie ze znalazlam ten portal,bo jak na
razie nie moge sie tu odnalezc, nie przypuszczalam ze odezwie sie we
mnie tak silny patriotyzm lokalny

?!,takze czytam czasami Wasze
wypowiedzi i uspokajam sie,bo jak ktos wyzej zauwazyl systemy tu
inne-zdrowia czy szkolnictwa- a ja polska nauczycielka i to w
ciazy...

hehe,wiec przezywam..pozdrawiam serdecznie i licze ze
zaraze sie optymizmem od wielu z Was