Julia, mieszkam jeszcze w Polsce, staram sie o prawo pobytu w
Australii. Pracuję, wychowuję z mężem 3 letniego synka i mam sie
dobrze. Austalia to moja pasja i wszystko co z nią związane, dobcze
się tam czułam i wierzę że tam wrócę.
Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.