Pewnie że nie ma co narzekać, jak byłam w Australii 3 lata temu w okresie
wrzesień/październik to manna z nieba nie leciała, było pięknie pachniało
wiosną. Luiza zdjęcia wkleiła swoich okolic domu, miło jest rzucić okiem tam
gdzie się było, widok z werandy super, taki pamiętam. Czekam na przyjaciela z
Sydney, za 2 dni będzie w Polsce,
będziemy mieli co wspominać.
pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.