ratpole napisał:
> ogrod ...pelen wesolych backpacker'ow? hehehe
> Pamietaj napelnic beczki po sledziach woda z wodociagu (bo susza),
zeby mieli sie gdzie umyc!
Ach, to Ty masz t a k i e fantazje? No to pojde za ciosem: wyobraz
sobie 600 m kw. trawnika na ktorym stoja kolorowe namioty, pelne
kuszacych dwudziestokilkulatek roznych narodowosci, od wysokiej
blond Norwezki, przez gadatliwa, biusciasta Wloszke po szczuplutka
rozesmiana Tajke.
Wszystkie stoja w kolejce do ogrodowego prysznica, zasilanego
deszczowka z pelnych zbiornikow, ktory ogrodzony jest niedbale
zawieszona kurtyna z bialej bawelny, przeswietlonej sloncem,
ukazujacej apetyczna sylwetke myjacej sie backpackerki...
To jak,kupujesz wejsciowke do ogrodu na miejsce w altanie?
LOL
Luiza-w-Ogrodzie
Forum AUSTRALIA