W domu same choroby a w pracy kontrole (audits). Jako ze jest
czwartek, pracuje na werandzie jako jedyny (oprocz wiosennie
liniejacego starego krolika) zdrowy ssak w naszym gospodarstwie.
Buszmen kaszlacy od trzech tygodni w koncu dostal wczoraj
antybiotyk, corke kaszlaca od trzech tygodni i po jednej kuracji
antybiotykami zabiore dzisiaj do lekarza. Mala nowa kroliczka
zlamala sobie kregoslup i jest zamknieta w malej klatce stojacej
niedaleko mnie. Ma bezwladne tylne lapki i jesli w ciagu 10 dni sie
nie poprawi, trzeba sie liczyc z tym, ze bedzie je miala
sparalizowane na cale zycie. Je i pije normalnie, bawi sie sloma,
czysci sie (o tyle, o ile moze), wiec ma wole zycia. Dostaje lek
przeciwzapalny i wlasciwie to wszystko co mozemy dla niej teraz
zrobic :o(
No to tyle na dzis.
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><

(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><

(((º>¸¸.
Australia-uzyteczne linki