Dzień jak co dzień, wczoraj wieczorem zaczęło boleć mnie gardło, męczyć kaszel i
katar, dzisiaj dołączyłam do grona przeziębionych.
Od dwóch dni synek nie chodzi do przedszkola, ja dzisiaj idę do lekarza, mąż z
tabletkami poszedł do pracy.
Na zewnątrz pochmurno, temperatura powyżej zera, szaro, siąpi drobny
deszcz.Zaraz zrobię śniadanko synkowi i wracam do łóżka.
pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.