> Wg wypowiedzi ciąża i połóg nie wygląda w Polsce tak różowo, mam
3,5 letniego
> syna, urodziłam go w Szczecinie, dlatego napisałam post jak
wygląda to w
> Australii, nie chciałabym przeżywać drugi raz takiego połogu bez
personelu tylk
> o
> z pomocą rodziny, która nie bardzo wiedziała jak mi pomóc, gdy
zaczeły się
> problemy, został wezwany lekarz prywatnie.
> >Mysle, ze Juliab nie wyemigruje do Australii zanim nie urodzi
> >stosownej ilosci dzieci w Polsce
> Myślę, że się mylisz.
> pozdrawiam wiosennie za oknem mam 14 stopni
No widzisz Iza, W Polsce nie jest tak rozowo !
Julio, jezeli nie chcesz sie ciaza stresowac zachodz w ciaze i rodz
w Australii. Tutejsze polozne sa rewelacyjne.
Pozdrawiam jesiennie z Canberry - w ciagu dnia 24-25 stopni, ale
noce juz robia sie zdecydowanie chlodne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.