Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polonia   AUSTRALIA   Re: Sennys, jakie wrazenia z Gor Blekit...

Re: Sennys, jakie wrazenia z Gor Blekitnych?

Autor: sennys 25.04.09, 15:06
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Easy, easy Luiza, nie każdy ma tyle czasu co ty aby się na forach udzielać (choć w moim przypadku to bardziej kwestia odpowiedniej organizacji czasu) ...
W końcu spędzam weekend na miejscu więc mogę co nieco napisać ...
Więc tak: spędziłem 3 upojne dni (nie licząc odlotu i przylotu) w Sydney i okolicach, w tym jeden w BlueMountains ...
- pobudka przed 6 rano co by wcześnie dotrzeć na miejsce i jak najwięcej zobaczyć ... wraz z moim wstaniem z łózka z pokoju wyszedł współlokator - Thomas niemieckiego pochodzenia ... w trakcie śniadania wrócił, bo okazało się, że spóźnił się na spotkanie z kumplami, z którymi miał jechać do Blue Mountains, więc ja oznajmiłem iż się właśnie wybieram do BM, i tak oto miałem kompana ( swoją drogą mój ideał wink : blond włosy, szczupła figura ciała, gada jak trzeba i od rzeczy smile - tylko płeć nie ta sad )
- jazda pociągiem jak jazda pociągiem, podobał mi się konfigurowalny system siedzeń smile, a swoją drogą to jakieś kanary vel konduktory tam chadzają czy nie ?? - bo obudził się we mnie instynkt polaka kombinatora i myślałem czy potrzebnie kupowałem specjalny bilet do BM ... big_grin
- za waszą radą wylądowałem w BlackHeath i ze stacji z buta przez tą wieś dotarliśmy do centrum informacyjnego gdzie to po zasięgnięciu dalszej informacji ruszyliśmy na szlak ...
- generalnie upraszczając można powiedzieć, że zrobiliśmy kombinację następujących szlaków:
Govets Leap Loop
http://www.wildwalks.com/bushwalking-and-hiking-in-nsw/blue-mountains-blackheath-/govetts-leap-loop.html
+
Grand Canyon
http://www.wildwalks.com/bushwalking-and-hiking-in-nsw/blue-mountains-blackheath-/grand-canyon-walk.html

czyli od BlackHeath station szczytami klifów, dnem Grand Canyon i przez busz z powrotem na stację ...

koniec suchego tekstu, troszkę multimediów z komentarzem:
http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/01.jpg
widok na Grosse Valley z Blackheath station ...

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/02.jpg
ściana Grosse Valley robi wrażenie ...

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/03.jpg
Grosse Valey z Govetts Leap Lookout

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/04.jpg
w trakcie schodzenia do Grand Canyon - miejsce to wyglądało jak wyjęte z jakiejś baśni ...

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/05.jpg
marsz wzdłuż strumienia ...

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/06.jpg
magiczny Grand Canyon

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/07.jpg
ściany Grand Canyon

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/08.jpg
Grand Canyon cd.

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/09.jpg
ściany Grand Canyon cd.

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/10.jpg
pod jednym z licznych wodospadzików

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/11.jpg
ściany Grand Canyon cd.

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/12.jpg
ściany Grand Canyon cd.

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/13.jpg
ściany Grand Canyon cd.

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/14.jpg
klasyczna australijska droga przez busz czyli powrót na stację

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/15.jpg
Papuga tam, Papuga tu czyli fauna Ausie ...

To co mnie zaskoczyło w trakcie tej wycieczki to fakt iż jest ta całkiem wilgotno i zielono; w mojej głowie miałem utrwalony stereotyp Australii pustynią i suszą płynącą ... a tutaj miłe zaskoczenie ...
Po BlackHeath cofneliśmy się 3 stacje do Katoomba coby zobaczyć słynne siostry syjamskie bo być tam i ich nie zobaczyć to byłby skandal ...
http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/16.jpg
Na stacji, więcej guzików babcia nie miała ?? big_grin

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/17.jpg
No i proszę, 3 siostry

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/18.jpg
Megalong Valley ??

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/19.jpg
Fauna Ausie po raz drugi - te ptaszory ciekawe odgłosy wydają ...

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/20.jpg
i jeszcze 3 siostry z bliska ...

http://www.senny.lap.pl/files/forumausie/blemount/21.jpg
i 3 siostry i dolina podczas zachodu słońca ...

tyle multimediów ...
ale mieliście rację Katoomba zatłoczona, kupa turystów,- z drugiej strony w Katoomba kursują cykliczne busy które cię obwożą po okolicy po wszystkich ciekawszych miejscach ...

to tyle chyba, nic więcej nie pamiętam coby było warto opublikować więc coby nie przynudzać skończę ...
podsumowując był to dobrze spędzony i intensywny dzień, pochodziłem trochę i zobaczyłem też trochę więc nie mogę narzekać ... wszystkim polecam Blue Mountains jak lubią trochę połazić ...
dzięki forumowiczom za wszelkie rady ...

ps. jak widać na fotkach Blue Mountains są rzeczywiście Blue ... smile
--
---
There is no way to happiness, happiness is the way ...
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.