adasssster napisał:
> hmmmmm
> istna skarbnica wiedzy z was jest.
> Ale nie widzę by kogoś za bardzo podgryzły te stworzonka
Oczekujesz australijskiego horroru? Prosze bardzo
mnie jak dotad pogryzly:
komary
sand flies (wredne wyjatkowo)
czarne duze mrowki (myslelam ze mi stopa odpadnie)
Centipede (okaz byl taki 'made in Northern territory" ok 18 cm -to
dopiero bylo ugryzienie!)
dzieki bogu na wiekszosc takich ukaszen mam osobiste domowe panaceum
dzialajace szybko i skutecznie: amoniak
jak nie ma akurat pod reka czystego amoniaku (tudziez innego srodka
na ukaszenia) to seitnie zastepuje go jiff, ajax czy inne takie
zawierajace tenze amoniak
niestety nie probowalam tgo panaceum na ukaszenia wezy, bo mi sie
takie (odpukac) nie przytrafilo
czy ktos mnie przebije?

)