Przede wszystkim to nie mieszkam w Bandaberg - tylko kolo - a trzyma
mnie tu 9 acrow (troche ponad 3h ) bushu ktore tu kupilem i na
ktorych wlasnie skonczylem budowanie domu , nie wspominajac o
zagospodarowaniu (landscaping) i innych takich "rozrywkach"
Jesli dorzuce pare nierozwiazanych problemow roddzinnych to-----masz
cala odpowiedz.No...moze nie tak bardzo bo dochodza jeszcze do tego
cisza i spokoj (pomijajac wscibskich sasiadow ktorych juz zreszta
pogonilem ) bezposrednie obcowanie z czysta flora i fauna ,niebo
niezasmiecone zadnymi swiatlami......ach ta slowianska dusza po
krzyzem poludnia ......
Pzdr Waldek