Hehehe, rodzina 'babuliny'natomiast przytomna byla - wydac tysiac
czy nie....oto bylo pytanie. W chwili mozliwosci zejscia kogos z
tego padolu nie byloby delematu zadnego...moze wiec 'babcia' ma
dluzej niz ustawa przewiduje???szczesc jej boze.
Nie przejmuj sie Izo - 'one can do as much as she can'. Nikt nie
umarl, co najwazniejsze. A systemy sa do wyrzucenia w wiekszosci, bo
biurokracja przerodzila je w 'monstrua', ktore zaczynaja szkodzic -
nie sluzyc...
W Oz 'karetka' sluzy glownie do przewozenia kandydatow na prawie
nieboszczyka...dlatego mnie sie do niej nie pali...wole samochodem o
ile tylko widze jeszcze droge lub z kims kto widzi...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.