Hi margonicka!
Nie przejmuj sie tak bardzo tym przylotem do Australii!
Ludzie sa bardzo mili. Chociaz sa wyjatki, tak jak wszedzie.
W sierpniu w Sydney jest jeszcze chlodno, przynajmniej dla mnie.
Pogoda podobna jak w Polsce przy koncu sierpnia i na poczatku
wrzesnia. I potrafi byc troche wietrznie o tej porze.
Nie przejmuj sie takze ubieraniem sie.
Australia to nie Polska. Tutaj kazdy ubiera sie jak chce i nikogo to
nie obchodzi.
Daj sobie takze spokoj z dzwonieniem do Polski przez komorke.
Najlepiej przez telefon stacjonarny, i w Twojm przypadku na karte.
Mozesz takze dzwonic przez Skype, czy tez Gadu-Gadu.
Jezeli bedziesz potrzebowala pomocy, mozesz sie skontaktowac ze mna
na miejscu w Sydney.
Powodzenia!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.