Dodaj do ulubionych

EMIGRACJA Z PSEM, czy to wykonalne?

31.08.09, 12:30
Witam,

Czy ktoś z Was wyemigrował z psem? albo czy słyszeliście o takim przypadku?
My od tego uzależniamy naszą emigrację....

--
" We're adults. When did that happen? And how do we make it stop? "
Edytor zaawansowany
  • janek_z_sydney 31.08.09, 12:54
    Oczywiscie, ze jest wykonalne. Tyle, ze bedzie Cie to kosztowalo
    duzo zachodu i pieniedzy.
    Juz na kilka miesiecy przed przylotem do Australii piesek musi miec
    ksiazeczke i przejsc odpowiednie szczepienia.
    A po przylocie piesek jest oddawany do kwarantanny na obserwacje. A
    za kazdy dzien pobytu pieska w kwarantannie bedziesz placil prawie
    tyle co za pobyt w hotelu. A kwarantanna moze byc np przez dwa
    tygodnie.
    Tak, ze wyniesie Ciebie to dosc slono.
    Ale czego sie nie robi dla pieska. Skoro sie go tak kocha...
    Taka jest Australia. To dopiero Wasz wstep odnosnie emigracji do
    Australii. Po przylocie dowiecie sie o niej wiecej na swojej skorze.
  • kan_z_oz 31.08.09, 13:04
    Slyszalam tylko, ze dosyc kosztowne oraz stresujace dla zwierzat ze
    zwgledu na koniecznosc oddania do kwarantanny.
    Aktualne szczepienia, micro-chip, badania krwi, rezerwacja
    kwarantanny, oplata lotu oraz kosztow kwarantanny plus
    weterynarza...hmmm

    Szczegoly sprawdz sama na;

    www.daffa.gov.au/aqis
    Kan

  • kan_z_oz 31.08.09, 13:17
    Janku - wydaje mi sie, ze 30 dni - nie 2 tygodnie.

    Kan
  • snappytom 01.09.09, 05:09
    Minimum 30 dni ,maximum 180 dni,zalezy od daty szczepienia przeciw
    wsciekliznie.
    Radze zaczac zalatwiac sprawy jakis rok przed wyjazdem.

    www.daffa.gov.au/__data/assets/pdf_file/0013/112045/category-4-information-package.pdf

    AU$ 40.00 za dzien kwarantanny ,plus koszta weterynarza,dokumentow,
    klatki do transportu,no i samego transportu.
    Mam nadzieje ,ze znacie dobrze angielski,i zrozumiecie dokladnie
    informacje w linku ,ktory podala Luiza.
    Dodam tylko ,zebyscie przeczytali wszystkie links ,ktore sa w
    glownym linku.Szczegolnie te dotyczace dokumentow potrzebnych
    przed wyslaniem psa i microchipa .
    Jezeli jakikolwiek warunek nie zostanie spelniony,pies zostanie
    natychmiastowo odeslany do Polski na koszt wlasciciela.

    Znajomi przywiezli psa pare lat temu ,kosztowalo to wszystko razem
    okolo AU$3000.00.
    Good Luck.
  • luiza-w-ogrodzie 01.09.09, 07:27
    Moja weterynarz powiedziala zeby sprawdzic odpowiednia strone
    przepisow celnych, bo sie zmieniaja. Najnowsze sa tutaj:
    Customs & Quarantine for Migrants:
    www.australia.gov.au/topics/immigration/customs-and-quarantine-for-migrants
    Bringing Cats and Dogs and other pets to Australia
    www.daff.gov.au/aqis/cat-dogs
    PS. Snappytom, to nie ja tylko Kan sie wypowiadala przedtem na tym
    watku i podala linki. Ma psa wiec pewnie wiecej wie - ja mam tylko
    kroliki i kury ;o)

    Luiza-w-Ogrodzie
    Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
    lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
  • snappytom 01.09.09, 08:58
    Mea culpa smile
    Zauwazylem ,ale juz poszlo w swiat . Mam nadzieje ,ze Kan sie nie
    obrazila. smile
  • annietess 01.09.09, 10:12
    Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi!!!!

    Po przeczytaniu dogłębnym linków (znam angielski, dzięki za troskę tongue_out ) doszliśmy do jedynego słusznego wniosku- nie narazimy naszego psa na taki stres sad

    Co ciekawe przejrzeliśmy też przepisy dotyczące wwiezienia pas na teren Kanady...i ku naszemu zaskoczeniu tam nawet kwarantanny nie ma! po prostu trzeba mieć ważne szczepienie, chipa itp. czyli niemalże tak jak w UE smile

    wygląda na to, że decyzję o tym gdzie się przeniesiemy w przyszłym roku podjął za nas nasz pies big_grin

    --
    " We're adults. When did that happen? And how do we make it stop? "
  • starywiarus 02.09.09, 13:39
    annietess napisała:

    > wygląda na to, że decyzję o tym gdzie się przeniesiemy w przyszłym
    roku podjął
    > za nas nasz pies big_grin

    Zmyślny sukinsyn smile))

    No to miejcie teraz nadzieję, że przy podejmowaniu decyzji wasz pies
    uwzględnił, oprócz swojego, także i wasz obiektywny interes. Na
    waszym miejscu zastanowiłbym się także, czy wy się w ogóle nadajecie
    do emigracji. Tam będzie wiele problemów daleko trudniejszych do
    łyknięcia niż decyzja czy należy rozstać się z psem.
  • kan_z_oz 01.09.09, 10:30
    snappytom napisał:

    > Mea culpa smile
    > Zauwazylem ,ale juz poszlo w swiat . Mam nadzieje ,ze Kan sie nie
    > obrazila. smile

    ODP: Bardzo sie obrazilam - przeprosiny tylko w formie zaproszenia
    na piwo przyjmuje...hehehehe

    Kan
  • snappytom 01.09.09, 11:20
    smile
    piwo
  • kan_z_oz 02.09.09, 03:52
    Wirtualne piwo...tak to jak czlowiek pojdzie na kompromis.

    A lampka koniaku? hahahaha

    Kan
  • snappytom 02.09.09, 13:25
    ...ale zachciankismile
    Mozesz najwyzej kwiatka dostac,tez na "k" smile
    kwiat
  • lipsmacker 04.09.09, 23:54
    Ja zrobilam ten numer w druga strone, tzn. wzielam psa z AU do PL.
    Tez mnie kosztowalo ponad 3tys AUD, z tym ze w ta strone nie bylo
    kwarantanny. Podroz przeszla bez problemow, najwiekszy stres to ja
    mialam gdy sie okazalo prawie w ostatniej chwili przed jej przylotem
    (leciala 2tyg po nas) ze linie lotnicze na ktore miala bilet
    zmienily przepisy i nie zawioza jej dalej niz do Frankfurtu bo na
    trase Frankfurt-Warszawa biora tylko zwierzeta do jakis tam wymiarow
    i wagi a ona jest wieksza. Pojechalismy po nia do Frankfurtu, tam
    nie zdazyly dojsc wszystkie dokumenty, na szczescie w sekcji importu
    zwierzat w urzedzie celnym pracowali ludzie przez duze L i pomogli
    nam szybko dopelnic procedury.

    Jesli wrocimy do AU za zycia suni (raczej tak, ma dopiero 4 lata) to
    czeka ja miesieczna kwarantanna w Melb(ten minimalny okres
    kwarantanny stosowany jest jesli pies przez okres pieciomiesieczny
    przed podroza co miesiac jest poddawany kontroli, badaniom i
    szczepieniom przez polskiego weterynarza o specjalnych uprawnieniach
    zatwierdzonych przez AU).

    Sunia z nami duzo podrozuje a rowniez czasami jest zostawiana u
    rodziny, tak ze podroze i drobne rozlaki nie robia na niej wiekszego
    wrazenia, miesiac to dlugo ale nie wyobrazam sobie nie brac jej ze
    soba, jest czescia naszej rodziny. Wziecie psa z nami od poczatku
    bylo warunkiem naszej przeprowadzki.
  • annietess 08.09.09, 12:49
    Starywiarusie, chyba nie masz pas, prawda? wink

    --
    " We're adults. When did that happen? And how do we make it stop? "
  • 3cityweb 11.03.19, 14:19
    Oczywiście, że to wykonalne. Tutaj znajdziesz wszystkie szczegóły: australianliving.pl/emigracja-do-australii-ze-swoim-psem-lub-kotem/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka