Dodaj do ulubionych

Kora pozostaje w naszej pamięci na zawsze

28.07.18, 22:48
"Kora wykrzyczała wolność".
Przypominają jej wywiad:
"PiS niszczy moje szczęście na finiszu życia"

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23728847,kora-wykrzyczala-wolnosc-przypominaja-jej-wywiad-pis-niszczy.html#Z_MT
Obserwuj wątek
      • marii51 Re: Kora pozostaje w naszej pamięci na zawsze 28.07.18, 23:08
        ora dla "Pani": "Prawdziwie mądry człowiek nikogo nie krzywdzi"
        Wokalistka Maanamu otwarcie mówiła też o swoim traumatycznym dzieciństwie. Jako 4-letnia dziewczynka trafiła do sierocińca prowadzonego przez zakonnice. Doznała z ich strony niebywałych przykrości i nigdy nie wybaczyła im, jak traktowały ją inne dzieci. "Zamiast sierocińca, gdzie dzień po dniu, godzina po godzinie, minuta po minucie byłam poddawana takiej opresji, jakiej nie powinien być poddawany żaden człowiek, a zwłaszcza dziecko? Nikt mi nie udowodni, że dwóch kochających się gejów nie dałoby mi miłości, której tak mi brakowało. I akceptacji. I poczucia, że jestem wartościowym człowiekiem, na którym komuś zależy" – powiedziała "Newsweekowi".

        Sama powtarzała, że najważniejsza w życiu jest miłość i szacunek do drugiego człowieka. Ona kochała i była kochana. Pytana przez Małgorzatę Domagalik, czy wszystko sobie zawdzięcza, odpowiedziała: "Co to znaczy 'sobie'? Na świat przychodzi się z pewnym zestawem predyspozycji. Bo co to jest prawdziwa mądrość? To taka predyspozycja umysłowo-cielesna, która powoduje, że nikogo nie krzywdzimy. Prawdziwie mądry człowiek nikogo i niczego nie krzywdzi".

        Kiedy ze strony byłej redaktor "Pani" padło pytanie, czy Kora jest szczęśliwa, usłyszała, że szczęście jest stałym stanem, do którego się zmierza. " Może ludzie to mylą, bo czeka się na pewien rodzaj iluminacji. Iluminację drugą osobą, zauroczenie, zakochanie i dobry seks, i inne emocje. Wybuch tej nieprawdopodobnej energii, za którą się tęskni. I często temu się ulega, stąd później są różne nieszczęścia. Bo to najczęściej wiąże się z drugą osobą. Z jednej strony, dąży się do takiego status quo, ale jak zna się swoją emocjonalność, to się wie, że i inne rzeczy mogą się wydarzyć. I co wtedy? To jest ta niewiadoma. Tego się nigdy nie wie" – można było przeczytać.

        Takiej definicji szczęścia nikt inny nie podał. I nie tylko dlatego już brakuje nam Kory.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka