Dodaj do ulubionych

odchodzi od konfesjonału i zostaje zaatakowany..

12.04.19, 18:09
Nycz powiedział, że jego myśli "poszły w kierunku rodziny, żony, dzieci zamordowanego mężczyzny, ojca jednego z kapłanów naszej archidiecezji" oraz w kierunki wspólnoty parafialnej.

"Mówiąc tak zupełnie po ludzku, jeżeli człowiek nie może być pewny nawet w takim miejscu, do którego przychodzi po posługę religijną, to jest wielki znak zapytania, co się z tymi naszymi czasami stało" - powiedział kardynał.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
właśnie
co się z naszymi czasami stało?kto to jest ten atakujący jakie miał powody ,, że zadawł ciosy 64 latkowi? skąd miał wiedzę,że ow 64 latek akurat będzie u spowiedzi?

Nycz stwierdził, że w tym wydarzeniu jest "mocny ---"mocny kawałek rekolekcji" przed Wielkim Tygodniem. "Dla nas wszystkich będzie to próba miłości i próba przebaczenia. (...)~

czy rodzina zdobędzie się na wybaczenie?w ramach rekolekcjii ???
traci najbliższą osobę i ma wybaczyć? zabójcy?~~~~~~~~~~ Starajmy się wyciągnąć z niego wnioski dla siebie. Chodzi o głęboki, duchowy wymiar całej tej sprawy, że ten człowiek, który został zabity, wychodził od konfesjonału, był po spowiedzi. To sakrament, który wszystkim nam przynosi uwolnienie z grzechów i przygotowuje do śmierci. Ta czujność, że nie znamy dnia ani godziny swojej śmierci, została tu mocno wyeksponowana" - powiedział Nycz.

Kardynał powiedział, że modli się za zmarłego Marka T., jego rodzinę oraz sprawcę, "żeby dobry miłosierny Pan jego także nawrócił, uzdrowił i otworzył na działanie dobra".

Brutalny atak


Czytaj więcej na fakty.interia.pl/mazowieckie/news-zabojstwo-na-plebanii-kard-nycz-to-dla-mnie-szok,nId,2933772?utm_medium=push&utm_source=pushpushgo&utm_campaign=CampaignName#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome



Edytor zaawansowany
  • mobic 12.04.19, 19:06
    Przyjął Komunię i za moment zabił człowieka.

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • mobic 12.04.19, 19:29
    Proboszcz parafii świętego Augustyna na Woli opowiedział o ataku do jakiego doszło w czwartek wieczorem. "Miał ogromną siłę, to jest trener boksu, to jest trener rugby. Napadł na człowieka starszego, który nie miał żadnych szans" - powiedział ks. Walenty Królak dla TVN24.
    m.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,37957,proboszcz-o-czwartkowej-tragedii-napastnik-napadl-na-czlowieka-starszego-ktory-nie-mial-zadnych-szans.html

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • mobic 13.04.19, 11:01
    Policja z bokserem sobie poradziła pomimo że się nie dawał. Bokser zabrany został do szpitala jako nieprzytomny i leży w szpitalu w śpiączce farmakologicznej.

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • marii51 13.04.19, 18:58
    niepojęte to jego zachowanie -przyjął komunię i zaraz po tym zabił ?
    psychika niezdrowa bokser chyba ma uszkodzenia w mózgu od walk

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.