Dodaj do ulubionych

Ciekawe artykuly o Polsce

04.06.19, 18:39

Oczywiscie ciekawe dla mnie big_grin
bo rozmowy o samej polityce mnie nie interesuja ...
chocby dlatego ze sie na niej nie znam!

next.gazeta.pl/next/7,151003,24856398,warto-znalezc-swoja-polnoc-inaczej-praca-zawsze-bedzie-niewola.html#s=BoxOpLink


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24862539,agnieszka-holland-o-wyborach-4-czerwca.html#s=BoxMMtCzol3


[i]Dziś wiele osób - w tym artystów - czuje się rozczarowanych rządami Prawa i Sprawiedliwości.

Okazało się, że obecna władza ma inną koncepcję tego, czym jest demokracja, prawo i sprawiedliwość. I że ta część społeczeństwa, która opowiada się za Prawem i Sprawiedliwością, nie waha się przed wyrażeniem głębokiej pogardy i dyskredytacji pod adresem tej drugiej części społeczeństwa.

Nie jesteśmy już wspólnotą, którą łączy bardzo wiele spraw, interesów, tradycja, historia, system wartości. Ale jesteśmy tymi dwoma, wrogimi plemionami, między którymi politycy wykopują głęboki rów, który niedługo będzie trudny do zasypania.

.
Edytor zaawansowany
  • marii51 04.06.19, 23:00
    pia
    i tak przypadkiem troszkę o polityce rozważania trąciłas ciut ciut
    W Gdansku pojawiła się Janda
    a pis jej tak nie lubi- jak HOLLAND ROWNIEŻ
    ale artyści nie milczą .. słyhać ich uwrażliwienie na niesprawiedliwość ,itd itp
  • pia.ed 05.06.19, 13:03

    A wiesz, ze corka Jandy, nie pamietam jak sie nazywala, bo ma nazwisko po ojcu,
    mieszkala w tej samej klatce schodowej co Moja ciocia Bronia, ta ktora dostala sie
    do Szwecji z obozu kobiecego Ravensbruck ...

    Corka Jandy pewnie tam dalej mieszka, bo to piekna kamienica z lat 30-tych z kilkoma wejsciami od podworka.
    Ciocie Bronie juz chyba 10 lat temu zabrala do Ameryki jej corka Malgosia, ktora jest lekarzem w stanie Arizona. Ciocia zmarla chyba dwa lata temu, byla urodzona 20 kwietnia 1920 roku. Urna z jej prochami zostala umieszczona w Powsinie w grobie rodzinnym, tam tez leza prochy syna urodzonego w Szwecji. gdzie zginal majac 28 lat, wpadajac samochodem pod pociag... Bylo to po poludniu i zostal oslepiony sloncem sad

    .
  • pia.ed 05.06.19, 17:44

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24866497,japonia-polak-zaatakowal-kobiete-w-dzielnicy-czerwonych-latarni.html#s=BoxOpImg2


    W japonskim pierdlu nauczy sie pokory.

    Przedstawił się jako atrakcyjny dwudziestopięciolatek..

    To musi byc jakis muslimski przechrzta. Jak wiadomo prawdziwi Polacy-katolicy,
    przedmurze chrzescijanstwa i mesjasz narodow, nigdy nie atakuja nozem ani maczeta.

    Koleś zrozumie niedługo, że japońskie sądy nie są tak liberalne jak polskie.
  • marii51 05.06.19, 18:04
    CÓRKA JANDY Maria SEWERYN
  • pia.ed 10.06.19, 14:35

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24877759,parada-rownosci-w-warszawie-przebiegla-spokojnie-policja-nie.html


    metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,24882632,agresywna-kobieta-zaatakowala-uczestnikow-parady-rownosci-kopala.html#s=BoxOpCzol5
  • pia.ed 10.06.19, 18:23

    Chyba tamtedy przejezdzam jadac ze Swinoujscia do Szczecina sad Ale jakos jak dotad mialam szczescie i nie uleglam wypadkowi....A Stargard szczecinski znam bardzo dobrze bo tam mieszkal ojciec ze swoja druga zona i ja tam tez okresowo mieszkalam...

    Jak podaje TOK FM, wśród ofiar jest troje dzieci z mamą i babcią. "Dwoje chodziło do podstawówki, jedno w wieku przedszkolnym. Ojciec objęty opieką psychologiczną, podobnie jak dzieci z podstawówki, które straciły kolegów"

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24882893,wypadek-pod-szczecinem-na-a6-wsrod-ofiar-smiertelnych-rodzina.html
    .
  • marii51 10.06.19, 19:18
    rozpacz , rozpacz [*]
    jadą nie zachowując prawidlowej odleglości
    a tworzy się niespodziewanie taki ciąg samochodów
    gdy wyprzedzają omijają prawostronnych i wciskają się miedzy inne samochody
    to się nazywa siedzą jeden na drugim, byle prędziej, byle szybciej
    powstaje taki orszak ,gdzie już nikt nie może się wcisnąć ale to t6ylko moje gdybanie
    --- Ostatnie dwa tygodnie do wakacjii , gdy urlopy jeszcZe ze zniżką ,
    więc rodzice bardzo chcą załapać się na tańsze
    A CIĘŻaOWE?
    BYŁY PRZEPISY,ŻE --- weekend to ciężarowe miały postoje
    a nagle pojawiło się zderzenie -
    rownolegle po drugiej stronie tych co wracali z weekendu do Szczecina
    i tam też ranni w tv przypuszczano,Że kierowca zagapił się na wypadek?
  • marii51 11.06.19, 15:13
    TO MIAŁ BYC TAKI TYCI TANIEC Prezydentowej
    a o tym za granicą piszą
    natemat.pl/250207,zagraniczni-dziennikarze-o-tancu-agaty-dudy-pogarda-dla-protestujacych
  • pia.ed 11.06.19, 18:32

    Od czasu tego "tanca uplynelo juz 9 miesiecy ... dlaczego znow o tym pisza?


    Aleks
    @AleksanderZgoa
    W odpowiedzi do @KenLewak @racjonalna_org
    Setny raz to oglądam. Nie wyobrażam sobie takiego zachowania tej Pierwszej Damy.(wiem ,że to obrażanie Pani Kwaśniewskiej ale porównać można)

    10:45 - 26 wrz 2018

  • pia.ed 12.06.19, 15:47

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24891282,zakonnica-przywlaszczyla-460-tys-zl-dala-je-mezczyznie-ktorego.html#s=BoxOpLink

    O zakonnicy ktora ukradla 400 000 zl z pieniedzy spolecznych i dala jakiemus panu...
    Tu sa ciekawe KOMENTARZE...


    A ten kupił dwa auta, które podarował Tadeuszowi...


    Jeszcze jeden dowód że celibat szkodzi.


    Ciekawe jakie cuda jej pokazał smile.


    może miał boże ciało


    Swędziała kuśka siostrzyczkę, to sprawiła, by jej wianuszek w końcu popłynął.


    Baba przez bolca dostała pyerdolca.
    Kościoła bym w to nie mieszał.
    Oni kradną bezkarnie.


    A dlaczego eufemizm "przywłaszczyła", dziennikarzyno UZ?
    UKRADŁA! Zakonnica UKRADŁA pieniądze starych, bezbronnych ludzi!


    .
  • pia.ed 12.06.19, 18:52

    Byle zakonnice opowiadaja o zyciu w klasztorze ...

    kobieta.wp.pl/odejscie-z-zakonu-byle-zakonnice-opowiedzialy-swoje-historie-6391091234985601a
    .
  • pia.ed 13.06.19, 18:45

    O Polakach w Monachium ... Gorsi od Arabow!!!

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,24897222,monachium-butelka-piwa-w-twarz-polacy-odpowiedza-za-atak-na.html#s=BoxOpImg3

    Do incydentu doszło w niedzielę 9 czerwca w centrum Monachium. Około godziny 9
    28-letnia Fulya i jej 20-letnia siostra wracały z imprezy do domu. W okolicy Placu Karola natrafiły na dwóch pijanych Polaków. Kiedy mężczyźni mijali kobiety, jeden z nich, 23-latek, chwycił młodszą dziewczynę za pierś.

    Jej starsza siostra Fulya zaczęła domagać się wyjaśnień. "Co to ma znaczyć?!" - zapytała, ale Polak uderzył ją w twarz - najpierw pięścią, a potem butelką piwa. Dziewczyna upadła na ziemię, doznając obrażeń twarzy - poinformowała monachijska policja.

    Polacy zostali aresztowani, a ofiara zabrana do szpitala. Jak donoszą niemieckie media,
    Fulya ma złamany nos i zerwane więzadła. - Od zdarzenia ciągle czuję silny niepokój, mam też trudności ze snem - powiedziała poszkodowana dla "Build".
  • pia.ed 14.06.19, 17:56
    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/smierc-10-letniej-kristiny-z-mrowin-babcia-mowila-jej-to-dzien-przed-smiercia/9k5p86d?utm_source=plista&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_fakt#slajd-7
  • marii51 15.06.19, 14:13

    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/10-letnia-kristina-nie-zyje-potwor-czail-sie-na-kristine-pod-domem/pxzf1qv
  • pia.ed 15.06.19, 15:50

    kielce.wyborcza.pl/kielce/7,47262,24902804,tragedia-na-ul-winnickiej-znaleziono-zwloki-kobiety-i-dziecka.html?disableRedirects=true#s=BoxOpImg3

    Pytanie:


    ariapura 15.06.2019

    Wypadli z okna i znaleźli się na klatce schodowej?


    .
  • marii51 15.06.19, 15:57
    Co na to detektywi? - Policja dementuje, ale ten człowiek jest poszukiwany. Jeżeli do tej pory nie został ujęty, to policja nie powinna wykluczać, że to może być on - ocenia w rozmowie z Wirtualną Polską Bartosz Weremczuk. - My dostaliśmy ponad 40 różnych wiadomości od ludzi z tamtej gminy o tym, że podobny mężczyzna był widywany w tamtych okolicach i nawet zaczepiał dzieci. Więc to nie są informacje pochodzące wyłącznie od Łowcy Pedofilów (ze sprawą zabójstwa 10-latki poszukiwanego mężczyznę łączył też wcześniej tzw. Łowca Pedofilów Krzysztof Dymkowski - przyp red.). My na własną rękę nie prowadzimy żadnych czynności. Tak jak wszyscy pomagamy po prostu w ujęciu sprawcy - dodaje.wiadomosci.wp.pl/mrowiny-kristina-nie-zyje-50-tys-zl-za-wskazanie-miejsca-pobytu-zabojcy-6392207917426817a
  • pia.ed 16.06.19, 13:33

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24901265,marsz-rownosci-pod-jasna-gora-czyli-wojna-kulturowa-po-polsku.html#s=BoxOpImg1


    PS. Dlaczego ta zamordowana dziewczynka ma szwedzkie imie? Nic o tym nie pisano?

    .
  • pia.ed 16.06.19, 13:39

    wiadomosci.wp.pl/mrowiny-mieszkancy-zegnaja-kristine-poruszajace-slowa-proboszcza-6392499640440961a
  • mobic 16.06.19, 21:09
    Jest winowajca złapany.

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • marii51 17.06.19, 06:42
    wiadomosci.wp.pl/zabojstwo-kristiny-z-mrowin-podejrzany-to-znajomy-matki-dziewczynki-6392693606086273a
  • pia.ed 17.06.19, 09:54

    equinox1976

    Rozumiem że podkreślanie iż mieszkał poza okolicami zamieszkiwania ofiary ma na celu uniknięcie szykanowania rodziny sprawcy, ale nie da się zaprzeczyć faktom. Sprawca dobrze znał okolice, prawdopodobnie podrzucił zwłoki w miejsce które nie było miejscem zbrodni a matkę znał od dłuższego czasu. Być może poznali się jeszcze w Irlandii. Skoro policja od początku go typowała to znaczy ze matka nie żyła z nim w najlepszych stosunkach . Przesłuchania wyjaśnią czy rzeczywiście był pedofilem czy tylko mściwym psychopatą który upozorował zbrodnię na tle pedofilnym aby zemscić się na matce bo zakładac. Można że matka nie tworzyła w chwili mordu jakiegoś stałego związku z tym człowiekiem a reakcja społeczności zdaje się sugerować że nic nikt nie wiedziało jakimś związku matki z kimkolwiek.
    Suma sumarum - sprawca wiedział co robi i gdzie się znajduje, gdzie mieszka matka ofiary więc nalezy przypuszczać że to ktoś z okolicznej miejscowości po prostu.


    *
  • pia.ed 17.06.19, 10:45

    A mnie zastanawialo wczoraj...co "smarkate" dzieciaki(lat 9,10) robily
    przed prokuraturą o godzinie 22.00,23.00.Ja rozumiem bulwersujaca sprawe,
    ale zeby.dzieciom.pozwalac i wtajemniczac je az tak w ta sensację...


    Po co ci ludzie stoją z tymi dziećmi pod tą bramą przed prokuraturą.
    Czy to są normalni ludzie bo mam wrażenie,że wiele z nich
    chce po prostu sie pokazać w tv.


    To normalne. Od średniowiecza gawiedz tłumnie przybywała na plac kazni odsluchiwac wyroków wydanych przez Kościół, książąt i innych wazniakow na heretykow, czarownice czy złodziei. I dzieci chętnie towarzyszyły w tej jakże radosnej rozrywce czyli przyglądały się plawieniu kobiet oskarżonych o czary, paleniu ich na stosie, scinaniu głów uciążliwym małżonkom na życzenie króla itp itd. Nihil novil. Plebs został plebsem.
    Choreeeee...


    Jakieś brednie..... Matka Kristiny ma jeszcze dwoje dzieci /synka i córkę/
    I ta ...R.I.P Kristina "stała mu na drodze" do szczęścia z jej matką...?!?
    Był zazdrosny o ...jedno z dzieci ?!?!


    Zastanawia mnie to, że policja wytypowała tego mężczyznę jako podejrzanego. Czy był sprawca innych czynów. Jeżeli byłby dlaczego nie został wcześniej osadzony, tylko przebywał na wolności. Czy informacja o jego zauroczeniu matką trojga dzieci jest prawdziwa. W samym zauroczeniu nic zdroznego. Dlaczego z tego powodu miałby mordować Kristine. Ten świat jest bardziej szalony niż nam się wydaje. Motywacje ludzkich czynów są niezrozumiałe, przynajmniej w świecie, którego jestem obywatelka. Poza wszystkim głębokie kondolencje dla rodziny, całej społeczności a potępienie sprawcy, który winien ponieść dotkliwa karę.


    .
  • marii51 17.06.19, 14:14
    Nie mam siły czytać ,
    nie mam słów określeń takiego psychcznie
    jedyne co zastanawia mnie dlaczego ? 10 latka została tak strasznie zabijana
    - czy może ukarał jej matkę, za odrzucenia go?Potwór !
  • mobic 17.06.19, 14:45
    22-latek w czwartek przyjechał po Kristinę samochodem, zabrał dziewczynkę i zabił. 10-latka miała być przeszkodą stojącą na drodze związku mężczyzny z jej matką.

    Ciało dziecka zostało porzucone w taki sposób, aby upozorować napaść przez pedofila. Nieoficjalnie wiadomo, że nie doszło do gwałtu na dziewczynce.

    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-rmf-fm-zabojstwo-kristiny-podejrzany-byl-zakochany-w-matce-d,nId,3049021#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome


    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • pia.ed 17.06.19, 20:17

    A czy nic nie pisza o matce i jej pozostalych dwojgu dzieciach?
    W jakim wieku byla matka?
    Skoro 22-latek sie w niej zakochal, to pewnie nie miall jeszcze trzydziestki,
    a Kristina byla jej najstarszym dzieckiem...

    .
  • pia.ed 17.06.19, 21:03

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24909122,nowe-doniesienia-o-zabojcy-10-latki-kim-jest-zatrzymany-22-latek.html#a=66&c=159&t=7&g=d&s=BoxNewsLink

    Jak ustaliła "Gazeta Wrocławska", mama Kristiny, to pani Agnieszka.
    Po wielu latach spędzonych w Irlandii, gdzie związała się z obywatelem Czech,
    którym miała trójkę dzieci, półtora roku temu wróciła do Polski.
    Planowała zostać na stałe, dlatego budowała dom jednorodzinny na działce dziadków.



  • marii51 17.06.19, 22:29
    Morderca Kristiny wpadł m.in. dzięki znajomym rodziny. Dopytywali o "kuzyna"
    Mrowiny. Na jaw wychodzą kolejne fakty ws. wstrząsającego morderstwa Kristiny. Okazuje się, że jej oprawca odbierał czasami dziewczynkę ze szkoły. Matka ofiary przedstawiała swoim znajomym mężczyznę - z którym łączyła ją pewna relacja - jako kuzyna.
    22-letni Jakub A., który zabił 10-letnią Kristinę został zatrzymany i usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Jak ustalił reporter WP Sylwester Ruszkiewicz, mężczyzna od początku chciał zmylić śledczych i skierować poszukiwania w kierunku groźnego pedofila. Przed zbrodnią szukał informacji na temat zabójstw na tle seksualnym w sieci.

    Od kilku dni wiemy już, że 22-latek spotykał się z matką Kristiny. Od powrotu rodziny z Irlandii rok temu, regularnie się widywali. "Gazeta Wyborcza" informuje teraz, że mężczyzna odbierał oraz odprowadzał Kristinę do szkoły. Zdaniem sąsiadów, dziewczynka nie przepadała za Jakubem A. Mimo to często go widywała, a 22-latek zostawał czasami w mieszkaniu rodziny na dłużej.wiadomosci.wp.pl/morderca-kristiny-wpadl-min-dzieki-znajomym-rodziny-dopytywali-o-kuzyna-6392997187290753a
  • mobic 18.06.19, 08:11
    Najwłaściwsza dla niego kara to dożywocie bez ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie i odsiadka razem w jednej sali z więźniami.

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • marii51 18.06.19, 09:51
    jak otwieram ten wątek
    to nie jest wląsciwy tytuł .. to bardzo smutna sprawa z Polski [*]
    w artk
    czytamy
    ""do świadomości starszej pani jeszcze nie dotarło z całą mocą, jak straszny los spotkał jej wnuczkę... – Nie wiem, kto mógł to zrobić. Nie mieliśmy wrogów. Ten bandyta powinien smażyć się w piekle za krzywdę, którą wyrządził mojej kochanej Krysi i nam – rozpaczała kobieta.

    Okazało się, że morderca Kristinki doskonale ją znał. To dlatego, choć babcia ostrzegała ją dzień wcześniej przed obcymi, ufnie wsiadła do samochodu zwyrodnialca. Bo go znała. Teraz dziadkom – po uśmiechniętej i rezolutnej wnuczce – zostały tylko wspomnienia.



    Krysia, jej dwoje rodzeństwa i mama Agnieszka (40 l.) za kilka miesięcy mieli przeprowadzić się do nowego domu. – Krysia już wybrała kolor swojego pokoju. Kwiatka ostatnio kupiła. Tak bardzo się cieszyła z tej przeprowadzki – opowiadała babcia Kristinki. Wnuczka zapewniała panią Józefę, że nie zapomni o niej.

    – Obiecała mi, że jak się wyprowadzi to będzie do mnie przychodzić i rosół mi gotować – mówiła pani Józefa ocierając łzy z policzka. – Już nigdy jej nie przytulę! Ja w to wciąż nie mogę uwierzyć! – dodała na koniec.
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~www.fakt.pl/wydarzenia/polska/zabojstwo-kristiny-z-mrowin-babcia-kristiny-o-zabojcy-wnuczki/qsd8xn7
  • marii51 18.06.19, 10:03
    fakty docieraja do innych wiadomości , i jest kilka więcej artyk
    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/morderstwo-10-letniej-kristiny-z-mrowin-podejrzany-22-letni-jakub/kf0p1ff
  • mobic 18.06.19, 10:31
    Wielka krzywda stała się dla mordercy bo jego zdjęcie zostało pokazane w internecie i teraz prokuratura ma za zadanie dojść kto to pokazał?

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • marii51 18.06.19, 10:49
    wracjąc do faktu zbrodni
    --zgłosił się mężczyzna. ktory od maja b r był namawiany do udziału
    ~~~~~~~~~~~~~~
    Prokuratura Okręgowa w Świdnicy we wtorek do godziny 14 złoży do sądu wniosek o areszt tymczasowy dla 22-letniego mężczyzny, podejrzanego o zabójstwo 10-letniej Kristiny. Mężczyzna usłyszał drugi zarzut: podżegania innej osoby do udziału w zabójstwie.
  • marii51 18.06.19, 11:04
    Podczas wtorkowej konferencji prasowej prokurator Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy ujawnił, że Jakubowi A. został postawiony drugi zarzut: podżegania innej osoby do udziału w zabójstwie.

    - Z naszych ustaleń wynika, że zabójstwo było zaplanowane i przygotowywane od dłuższego czasu - stwierdził prokurator. Dodaje, że 22-latek przed dokonaniem zabójstwa miał w maju szukać kogoś, kto popełniłby zbrodnię.

    Odpowiadając na pytania dziennikarzy Pindera wyjaśnił, że w sobotę do prokuratury zgłosiła się osoba, która poinformowała, że była namawiana do zabójstwa 10-latki. Nie chciał jednak wyjawić, kim ona jest.
    ~~~~~~~~~~~~~~~
    gdyby dziecinka przyrzekła mu podczas ostatniej rozmowy,
    że zgadza się na znajomość z jej mamusią-- gdyby
    prosiła blagala,że zachowa w tajemnicy tę rozmowę i grożby np z jego strony? ~~~~~~~~~~~~~~~~
    CHYBA DLA RATUNKU POWINNIŚMY UCZYĆ DZIECI NEGOCJACJII USTĘPST UGODY ASERTYWNOŚCI NA WYPADEK
    ZDARZENIA JAKIE DOTKNŁĘO 10 latkę
    ~~~~~w bigbraderze ostatnim {w tym akurat czasie }
    pojawił się zauroczony młodszy o 10 lat i też jego zaurocenie zamieniało się bardzo częśto w nienawiść za niewielki błąd kobiety za rozmowy z innym uczestnikiem za jeden taniec
    ~~~~~~~~~~~~załóżmy że policja z alibi mordercy zostawiłaby go w spokoju a szukaliby dalej pedofila , ktory teraz jest tam poszukiwany
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    kobieta po śmierci corki bylaby otoczona opieką? a jak by odrzuciła jego pomoc to los kolejnych dzieci, czy jej samej? czekałby jak Krystiny...
  • pia.ed 18.06.19, 13:11

    Dziewczynka nie skonczyla jeszcze 10 lat ... i jaka grozbe mogla stanowic dla studenta?
    Przeciez ona nie decydowala za matke!

    Student byl tylko zazdrosny, ze jego wybrana wiecej uwagi poswieca corce niz jemu!!!

    Owszem, gdyby dziewczynka miala 17 czy 18 lat i nie zgadzala sie na znajomego matki,
    to co innego,
    bo wtedy corka grozic mogla ucieczka z domu czy naglosnieniem
    pewnych intymnych szczegolow znajomosci,
    ktorych byla swiadkiem i moglaby szantazowac matke grozac ich ujawnieniem...

    Ale to dziecko nic nie robilo i chyba bylo w dobrych stosunkach ze studentem,
    skoro bedac 200 metrow od domu wsiadlo do samochodu
    aby odbyc z nim przejazdzke! Moze dziewczynka nawet nie rozmawiala
    kiedy poszla z nim na spacer do lasu ... Pewnie bez slowa wbil jej noz,
    wiec nie bylo czasu na negocjacje .... tak jak to najczesciej bywa w filmach wink

    .



    > ~~~~~~~~~~~~~~~
    > gdyby dziecinka przyrzekła mu podczas ostatniej rozmowy,
    > że zgadza się na znajomość z jej mamusią-- gdyby
    > prosiła blagala,że zachowa w tajemnicy tę rozmowę i grożby np z jego strony? ~~~~~~~~~~~~~~~~
    > CHYBA DLA RATUNKU POWINNIŚMY UCZYĆ DZIECI NEGOCJACJII USTĘPST UGODY ASERTYWNOŚCI NA WYPADEK
    > ZDARZENIA JAKIE DOTKNŁĘO 10 latkę


    >
  • pia.ed 18.06.19, 13:50

    www.plotek.pl/plotek/7,154063,24900323,zdjecie-pobitej-wodzianki-jest-sprzed-6-lat-dlaczego.html

    Poczytajcie komentarze ... Ona sama sobie szkodzi piszac o 4 probach samobojstwa ...
    Kto odda dziecko tak niezrownowazonej osobie? sad

    W Szwecji takie cuda sie nie dzieja. Rozwod przebieg spokojanie
    i w 99% przypadkow
    opieka nad dzieckiem jest podzielona miedzy ojcem i matka.

    .
  • marii51 18.06.19, 14:34
    pia
    to nie"" fantazja ""-to próby zrozumienia i wyobrażenia co mogła ta dziewczynka
    przeżyć ...
    i z przerażeniem myslę jak ,
    i czy można byloby choc jedno zycie uratować dziecka np w podobnym przypadku ,
    więc zachowuję się pisząc o tym jakbym "brzytwy się chwytała"
    Gdy pomyslę o ktorym kolwiek z moich wnucząt ...
    dlatego współczuje ogromnie babci w jej bólu a matka? Kristiny?nie reagowala, gdy on z opisanych wydarzeń ujawniał,że do KRISTYNY CZUJE .... OKAZALO SIE,ŻE kRISTYNA BYLA NAJWIĘKSZĄ PRZESZKODĄ WG ZABOJCY W jego milości !!!!
    Wiem,że nic juz życia nIe zwróci dziewczynce niewinnej
    najgorsze jest to,że nie jestesmy zdolni przewidzieć .. kim jest ponany...
    tak samo jej matka milczą gdzie go poznala dlaczego od roku juz się znali w wielkiej tajemnicy nazywałą go kuzynem ,więc pobywał w ich domu
  • pia.ed 19.06.19, 18:23

    A artykulu ktory dzis przeczytalam wynika, ze rzeczywiscie matka kristyny i ten student byli spokrewnieni!!! Moze to byla daleka rodzina, ale zawsze rodzina.
    Byl to artykul o rodzicach tego chlopaka. Jego matka powiedziala, ze nic o milosci syna nie wiedziala, bo jej sie nie zwierzal!

    No ale tak miedzy nami mowiac - nawet jesli chlopak byla zakochany w swojej starszej, dalekiej kuzynce, bo takie dziwne milosci sie zdarzaja,
    to w kazdym razie w zadnym wypadku NIE MIAL PRAWA ZABIJAC JEJ DZIECKA sad

    PEWNIE COS BYLO NIE TAK Z JEGO MOZGIEM ... chociaz byl studentem psychologii!
  • pia.ed 19.06.19, 18:32

    wiadomosci.wp.pl/morderstwo-10-latki-zabojca-kristiny-to-jej-rodzina-6393251095251073a

    Dlaczego Kristina wracając ze szkoły wsiadła do auta mężczyzny? Okazuje się, że znali się od dawna.
    "Mama zamordowanej Kristiny i mama 22-letniego Jakuba A. to kuzynki, które wychowały się w Mrowinach
    i zawsze były ze sobą blisko związane" - informuje "Gazeta Wrocławska".

    Jak czytamy, to dlatego Jakub A. bywał w domu dziewczynki, odwoził ją i przywoził ze szkoły,
    a czasami zabierał do kina. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mimo różnicy wieku, zakochał się w matce Kristiny.
    Pomagał jej m.in. przy budowie domu.


    .

    .
  • czuk1 18.06.19, 11:28
    mobic napisał:
    > Wielka krzywda stała się dla mordercy bo jego zdjęcie zostało pokazane w intern
    > ecie i teraz prokuratura ma za zadanie dojść kto to pokazał?

    SADZĘ, ŻE DOŻYWOTNIO BĘDZIE BEZPIECZNY.
    wink
  • mobic 18.06.19, 11:37
    Dożywotnio to za mało bo powinien znajdować się w celi razem z innymi więźniami.

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • mobic 18.06.19, 12:56
    Zabójstwo 10-letniej Kristiny. Do sieci wyciekło zdjęcie podejrzanego - fakty.interia.pl

    fakty.interia.pl/polska/news-zabojstwo-10-letniej-kristiny-do-sieci-wycieklo-zdjecie-pode,nId,3050856

    ---
    News Suite bit.ly/NewsSuite

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • czuk1 18.06.19, 14:09
    Na pewno będzie w dużej celi. Dadzą mu popalić.
  • mobic 18.06.19, 15:26
    Czy można było zapobiec tej tragedii?
    Można było gdyby zgłoszone było wcześniej miesiąc temu na policję.
    Z kolei drugi zarzut, o którym poinformowała we wtorek prokuratura, dotyczy podżegania innej osoby do pomocy w zbrodni. Osoba ta zgłosiła się do prokuratury po tragedii w Mrowinach. Jak poinformowano, 22-latek miał namawiać ją do udziału w zabójstwie dziewczynki już miesiąc temu.
    ?????????????

    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-gazeta-wroclawska-zabojca-10-letniej-kristiny-byl-jej-rodzin,nId,3050877#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • marii51 19.06.19, 18:43
    fakty.interia.pl/polska/news-zabojstwo-10-letniej-kristiny-jakub-a-pozostaje-w-calkowitej,nId,3052838?parametr=zobacz_takze
  • marii51 19.06.19, 18:51
    W TVN tc
    -wywiad przeprowadzono z matką a tu o jego rodzinie>
    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/zabojstwo-kristiny-z-mrowin-jakub-zabil-10-latke-bo-pragnal-matki/lp2nd0l
  • mobic 20.06.19, 12:47
    Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w ramach Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur wystosował oświadczenie w sprawie zatrzymania i traktowania podejrzanego o brutalne zabójstwo 10-letniej Kristiny w Mrowinach. "Nie były potrzebne kajdanki zespolone ani chwyt obezwładniający" - czytamy.

    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-rpo-ws-jakuba-a-kajdanki-i-nocne-przesluchania-nie-byly-potr,nId,3054313#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome


    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • marii51 20.06.19, 13:32
    dokonał tak strasznej zbrodni
    -przygotował sie do mordu w tak potworny sposób !!
    a tu
    okazuje sie,że to on bardzo ucierpiał ileż to błędow popełnili...wobec niego !!!
    - tak żle z nim się obchodząc
    Czyli rodzina { Z DOBREGO DOMU POCHODZI_weżmie obrońcę i oskarżą tych którzy
  • mobic 20.06.19, 13:40
    "Rzecznik Praw Obywatelskich, który przede wszystkim powinien mieć na uwadze prawa rodziny okrutnie zamordowanej dziewczynki oraz ludzi, których poczucie bezpieczeństwa zostało naruszone tą zbrodnią, powinien złożyć kondolencje rodzinie, a policjantom i prokuraturze podziękować za skuteczne i szybkie działania" - mówi Ciarka.

    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-rzecznik-kgp-bezpieczenstwo-policjantow-i-innych-ludzi-nie-l,nId,3054336#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome


    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • czuk1 20.06.19, 22:29
    mobic napisał:

    > "Rzecznik Praw Obywatelskich, który przede wszystkim powinien mieć na uwadze pr
    > awa rodziny okrutnie zamordowanej dziewczynki oraz ludzi, których poczucie bezp
    > ieczeństwa zostało naruszone tą zbrodnią, powinien złożyć kondolencje rodzinie,
    > a policjantom i prokuraturze podziękować za skuteczne i szybkie działania" - m
    > ówi Ciarka.

    RPO ma na uwadze prawa rodziny dziewczynki zamordowanej. Co ma o nich pisać ? Zabójca jest przecież osadzony w areszcie i będzie sądzony. Prawdopodobnie matka dziewczynki ma już ochronę policji …. przed ewentualnym napadem jakiegoś "mściciela".
  • marii51 20.06.19, 13:42
    cytuję--"Użyte przez policję środki wydają się w tym przypadku nieproporcjonalne i mają charakter pokazowy, stanowiący przykład manifestacji siły państwa wobec jednostki, do którego nie powinno dojść w demokratycznym państwie prawa" - dodano.

    W komunikacie stwierdzono także, iż "niedopuszczalnym" było "wyprowadzenie zatrzymanego z budynku boso i niekompletnie ubranego, a następnie pozostawienie zatrzymanego w takim stanie, w czasie wykonywania czynności procesowych". Według Rzecznika Praw Obywatelskich "takie zachowanie narusza godność zatrzymanego i stanowi pogwałcenie praw człowieka".

    Wskazano ponadto, że "z posiadanych informacji nie wynika, by podejrzany miał obrońcę (z urzędu lub wyboru), co może budzić wątpliwości co do właściwej realizacji jego prawa do obrony. Charakter popełnionego czynu (liczba ciosów nożem które miały być zadane ofierze) i zapowiedzi prokuratury o skierowaniu podejrzanego na badania psychiatryczne mogą sugerować, że człowiek ten może nie mieć właściwego rozeznania co do swojej sytuacji prawnej i znaczenia składanych oświadczeń".

    Zabójstwo 10-letniej Kristiny było zemstą na rodzinie? Opinia ekspertaPOLSKA
    ZABÓJSTWO 10-LETNIEJ KRISTINY BYŁO ZEMSTĄ NA RODZINIE? OPINIA EKSPERTA
    Przesłuchanie podejrzanego odbyło się w nocy z sobotę na niedzielę w świdnickiej prokuraturze, co również wzbudziło niepokój RPO.

    "Nie jest to odpowiednia pora do realizacji czynności procesowej i o ile nie uzasadniają jej szczególne okoliczności danej sprawy, należy jej unikać. Nie ma bowiem żadnych przeszkód procesowych, by zatrzymany został przesłuchany następnego dnia, w obecności i po konsultacji ze swoim obrońcą. Dokonywanie przesłuchania w godzinach nocnych, gdy zatrzymany jest wyczerpany fizycznie i emocjonalnie samym faktem zatrzymania i poprzednim przesłuchaniem policyjnym, nie może być uznane za humanitarne traktowanie" - wskazano w komunikacie.

    jeszcze do szpitala położą -
    z obserwacjii i badań wyniknie,
    że niepoczytalny był w momencie dokonywania czynu zbrodniczego
    i nie trzeba będzie stosować kary !!!!
    Odszkodowanie wysokie naliczą i baj baj

    RZECZNIK PRAW OBYWAT MUSIAŁ SZKALUJĄCE PISMO DOSTAĆ
    JEŚLI AŻ TAK SIĘ TŁUMACZY!!!


    Pełna treść oświadczenia dostępna TUTAJ.


    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-rpo-ws-jakuba-a-kajdanki-i-nocne-przesluchania-nie-byly-potr,nId,3054313#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
  • mobic 21.06.19, 07:39
    Rzecznik praw obywatelskich przedewszystkim powinien stawać w obronie uczciwych obywateli a nie w obronie mordercy. Powinien podziękować policji za sprawną akcję. Policja ma 100% rację.

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • mobic 21.06.19, 10:06
    Rzecznik praw obywatelskich powinien stanąć w obronie niesłusznie skazanego przez sąd. Dłużnik który wpłacił 200 zł z opóźnieniem dwutygodniowym to wysoki sąd uznał że to złodziej a jaki to złodziej? Z dłużnika sąd przekabacił w imię prawa na złodzieja. Gdzie był wtedy rzecznik praw obywatelskich czemu nie interweniował?

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • marii51 21.06.19, 11:50
    Zostanie pożegnana
    Spoczywaj w Pokoju Dziecinko
    NIECH Aniołowie cię utulą i uspokoją

    https://cdn.4home.cz/d9c0701f-e644-482b-ac30-0e332259f3d5/450x450/Sztuczna-wiazanka-Chryzantema-kremowy.jpg
  • mobic 22.06.19, 10:25
    Źle że matka Krystiny wystosowała taki oto apel.
    "Zwracamy się również z prośbą do przedstawicieli mediów oraz do osób zamierzających uczestniczyć w pożegnaniu Kristiny o uszanowanie uczuć i prywatności rodziny oraz o powstrzymanie się od jakiegokolwiek fotografowania, filmowania czy transmitowania online uroczystości pogrzebowej" - napisano w komunikacie.
    ====================================================
    Cała Polska tym żyła i chcieli ludzie za pomocą mediów brać udział w pogrzebie.

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • marii51 22.06.19, 13:59
    mobic napisał:

    > Źle że matka Krystiny wystosowała taki oto apel.
    > "Zwracamy się również z prośbą do przedstawicieli mediów oraz do osób zamierzaj
    > ących uczestniczyć w pożegnaniu Kristiny o uszanowanie uczuć i prywatności rodz
    > iny oraz o powstrzymanie się od jakiegokolwiek fotografowania, filmowania czy t
    > ransmitowania online uroczystości pogrzebowej" - napisano w komunikacie.
    > ====================================================
    > Cała Polska tym żyła i chcieli ludzie za pomocą mediów brać udział w pogrzebie.



    mobic
    moim skromnym zdaniem chyba?
    ---- Rodziny życzenie jest najważniejsze
    --nie wolno ani interpretoać na nasz sposób,ani krytykować ,ani oceniać .

    A mimo prośby jest artyk z pogrzebu (smutne)
    nie wierzę że nie znajdą sie tacy,
    ktorzy nie ocenią ostatniej pożegnalnej mowy matki Kristiny ,ludzie hejtujący , opłacani
    dla takich to drobnostka oszkalać innych


    ps chyba,ze zabroni autor wpisywania komentarzy!
  • czuk1 22.06.19, 12:06



    -- --
    "Obserwując gorącą dyskusję dotyczącą stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, który upomniał się o prawa podejrzanego o morderstwo 10-letniej dziewczynki z Mrowin, mam wrażenie, że wojna plemienna, która dosięga polityków i liderów opinii w naszym kraju, wzięła górę na rozumem i racjonalnymi argumentami. Oczywiście można nie zgadzać się z tym, co podnosi w swym oświadczeniu RPO, ale nie można zaakceptować ataku na niego insynuacjami w mediach publicznych związanych z problemami rodzinnymi." ANDRZEJ GAJCY DZIENNIKARZ ONETU
  • czuk1 22.06.19, 12:09
    mobic napisał:

    > Rzecznik praw obywatelskich powinien stanąć w obronie niesłusznie skazanego prz
    > ez sąd. Dłużnik który wpłacił 200 zł z opóźnieniem dwutygodniowym to wysoki sąd
    > uznał że to złodziej a jaki to złodziej? Z dłużnika sąd przekabacił w imię pra
    > wa na złodzieja. Gdzie był wtedy rzecznik praw obywatelskich czemu nie interwen
    > iował?

    Stosowanie prawa i karanie za jego nieprzestrzeganie egzekwują sądy. Sądy są niezawisłe/niezależne. Co TPR ma do sądów ? Ma zastępować sądy i coś im nakazywać ?
    pozdrawiam




    --
    "Obserwując gorącą dyskusję dotyczącą stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, który upomniał się o prawa podejrzanego o morderstwo 10-letniej dziewczynki z Mrowin, mam wrażenie, że wojna plemienna, która dosięga polityków i liderów opinii w naszym kraju, wzięła górę na rozumem i racjonalnymi argumentami. Oczywiście można nie zgadzać się z tym, co podnosi w swym oświadczeniu RPO, ale nie można zaakceptować ataku na niego insynuacjami w mediach publicznych związanych z problemami rodzinnymi." ANDRZEJ GAJCY DZIENNIKARZ ONETU
  • marii51 22.06.19, 12:43
    Każda okazja krytykowania Bodnara jest dobrą okazją ,
    ileż to już bylo podejść ,żeby wyprosić go z urzędowania ..
    i też dalam się wkręcić po poscie mobica
    ale wczoraj przecZytalam bylej rzecznik profesor ŁETOWSKIEJ ocenę wypowiedzi Bodnara
    I CAŁKOWICIE WYCOFUJĘ SIĘ Z KRYTYKI Obecnego RPO Bodnara
    a gdy jeszcze szybko dodali do jego krytyki jego osobiste rodzinne,
    to juz wiem,że to nagonka na Bodnara
    --- konstytucyjne zasady to jak piasek w oczy obecnej wladzy
    ~~~~~~~~~~~~~
    jesli PAD W USA głosi: prawde " o sedziach ktorzy jak za PRL ...obecni podobno są w sądownictwie
    to ludzie słuchają go i wierzą
    DLATEGO od początku rządow pis
    obecny RPO Bodnar całkowicie im nie odpowiada
    bo przestrzega Konstytucyjne nakazy a obecna Konstytucja nie odpowiada pisowi
    zmienią ja jak tylko jesienią wygrają , bo wierzą w 2/3 parlamentu!!
    no bo jak? jak mogł policjii zarzucić niekonetytucyjne postepowanie wobec Jakuba A


  • marii51 22.06.19, 12:45
    Prof. dr hab. Ewa Łętowska – prawniczka, pierwsza polska rzecznik praw obywatelskich, b. sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku

    EWA IVANOVA: Czy instytucja rzecznika praw obywatelskich ma w Polsce sens?
    PROF. EWA ŁĘTOWSKA: Niegłupie pytanie. Sama je sobie zadawałam, gdy obejmowałam ten urząd funkcjonujący od 1 stycznia 1988 r. Byłam wtedy sceptycznie nastawiona wobec mocy sprawczej tej instytucji.

    Dlaczego?
    – Wiedziałam, że rzecznik jest instytucją luksusową. Zastanawiałam się, czy umieszczenie tego organu w otoczeniu ustrojowo i instytucjonalnie jeszcze wtedy nieprzystosowanym ma sens. Funkcjonowanie przepisów kreujących instytucje bywa u nas rozumiane prymitywnie. Często powołuje się do życia jakieś organy bez głębszej refleksji, tylko dlatego, że w innych krajach tak jest. Widzimy, że gdzieś jest kółko zębate i dobrze działa, to je kopiujemy, ale się nie zastanawiamy, że ono jest elementem systemu. Podobnie przeszczepiliśmy na nasz grunt instytucję rzecznika. Ale zaryzykowałam.

    Nie bała się pani porażki?
    – Rozumiałam, że rolą RPO jest, mówiąc obrazowo, wystawianie piłek naturalnym kontrolerom funkcjonującym w państwie: Trybunałowi Konstytucyjnemu, sądom administracyjnym czy Sądowi Najwyższemu. A w tym byłam niezła. Rzecznik – przez swój wniosek czy skargę – ma możliwość kierowania uwagi innych organów na konkretne problemy prawne zwykłych ludzi. Ale wiedziałam jedno: rzecznik tych instytucji nie zastąpi. Nie uciągnie.

    PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Ewa Łętowska: Sprawiedliwość trzeba sobie u nas wyszarpać

    Ale żeby być skutecznym rzecznikiem, trzeba mieć jeszcze komu te piłki wystawiać?
    – W przypadku instytucji opierającej się na współdziałaniu to kluczowe. Miałam to szczęście, że naprawdę było komu wystawiać piłki. TK jako nowa instytucja starał się wykazać, kontrolując konstytucyjność. Sądy administracyjne bardzo przyzwoicie kontrolowały decyzje wydawane przez władzę. SN był łaskaw dla rewizji nadzwyczajnych „z podtekstami”. Rzecznik mógł śrubkę dokręcić, coś podregulować, aby samemu się wykazać i dać okazję partnerom.

    A co zrobić, kiedy RPO nie ma komu podawać tych piłek?
    – To jest spory problem. A Adam Bodnar ma je dwa. Pierwszy polega na tym, że objął funkcję w momencie, w którym orzecznictwo sądów administracyjnych i TK weszło w fazę stagnacji. Nie wykorzystywało się w tych instytucjach wszystkich możliwości prawnych, aby czytelnie przekonać opinię publiczną, że naprawdę chronią prawa obywatelskie. Drugim jest szczególny kontekst prawnoustrojowy – wyłączanie kolejnych bezpieczników chroniących obywateli przed samowolą władzy. Zostaje sam.

    Rzecznik został dziś pozbawiony najsilniejszej broni – wniosków do TK.
    – A to są kły i pazury rzecznika. Oczywiście RPO może składać wnioski, ale są wątpliwości co do legalności niektórych składów sędziowskich, do których mogłyby trafić. Jest też problem efektywności kontroli konstytucyjnej. Przy ważnych i kontrowersyjnych kwestiach nie można liczyć na skuteczność TK. Jest wielkie ryzyko, że organ powołany do tej kontroli będzie legitymizował niekonstytucyjne ustawy. Dlatego dziś RPO może niektóre piłki rzucać nie do TK, ale Panu Bogu w okno.

    PRZECZYTAJ TAKŻE: Bodnar od spraw małych i beznadziejnych

    Czy w tych ekstremalnych warunkach instytucja rzecznika może mieć realne znaczenie?
    – Jeśli władza wyznaje zasadę, że jak ktoś nie z nami, to przeciw nam, rzecznik niewysłuchanych i odrzuconych staje się ciałem obcym. Jeśli partnerzy w sztafecie nie działają tak, jak powinni, jest częściowo ubezwłasnowolniony.

    Ubezwłasnowolniony nie jest już groźny dla rządzących.
    – Ale jest wciąż pewną niewygodą. Hamuje komfort sprawowania władzy. Jakby go nie było, miałaby święty spokój. A tak trzeba się nim co jakiś czas zajmować, coś mu odpisywać. Bo inaczej chodzi i miauczy.

    Spodziewa się pani odwołania Adama Bodnara?
    – Raczej nie. Będzie grillowany. Może być też dyskredytowany na różne sposoby. Bo przeszkadza. Każda władza chce, żeby ją kochano. Ktoś, kto pokazuje jej słabe punkty, grzeszy przeciw jej dobremu samopoczuciu.
  • marii51 22.06.19, 12:46
    19
    adam bodnar, PiS, rzecznik praw obywatelskich
    Czytasz ten artykuł, bo masz prenumeratę Wyborczej. Dziękujemy
    Prof. dr hab. Ewa Łętowska – prawniczka, pierwsza polska rzecznik praw obywatelskich, b. sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku

    EWA IVANOVA: Czy instytucja rzecznika praw obywatelskich ma w Polsce sens?
    PROF. EWA ŁĘTOWSKA: Niegłupie pytanie. Sama je sobie zadawałam, gdy obejmowałam ten urząd funkcjonujący od 1 stycznia 1988 r. Byłam wtedy sceptycznie nastawiona wobec mocy sprawczej tej instytucji.

    Dlaczego?
    – Wiedziałam, że rzecznik jest instytucją luksusową. Zastanawiałam się, czy umieszczenie tego organu w otoczeniu ustrojowo i instytucjonalnie jeszcze wtedy nieprzystosowanym ma sens. Funkcjonowanie przepisów kreujących instytucje bywa u nas rozumiane prymitywnie. Często powołuje się do życia jakieś organy bez głębszej refleksji, tylko dlatego, że w innych krajach tak jest. Widzimy, że gdzieś jest kółko zębate i dobrze działa, to je kopiujemy, ale się nie zastanawiamy, że ono jest elementem systemu. Podobnie przeszczepiliśmy na nasz grunt instytucję rzecznika. Ale zaryzykowałam.

    Nie bała się pani porażki?
    – Rozumiałam, że rolą RPO jest, mówiąc obrazowo, wystawianie piłek naturalnym kontrolerom funkcjonującym w państwie: Trybunałowi Konstytucyjnemu, sądom administracyjnym czy Sądowi Najwyższemu. A w tym byłam niezła. Rzecznik – przez swój wniosek czy skargę – ma możliwość kierowania uwagi innych organów na konkretne problemy prawne zwykłych ludzi. Ale wiedziałam jedno: rzecznik tych instytucji nie zastąpi. Nie uciągnie.

    PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Ewa Łętowska: Sprawiedliwość trzeba sobie u nas wyszarpać

    Ale żeby być skutecznym rzecznikiem, trzeba mieć jeszcze komu te piłki wystawiać?
    – W przypadku instytucji opierającej się na współdziałaniu to kluczowe. Miałam to szczęście, że naprawdę było komu wystawiać piłki. TK jako nowa instytucja starał się wykazać, kontrolując konstytucyjność. Sądy administracyjne bardzo przyzwoicie kontrolowały decyzje wydawane przez władzę. SN był łaskaw dla rewizji nadzwyczajnych „z podtekstami”. Rzecznik mógł śrubkę dokręcić, coś podregulować, aby samemu się wykazać i dać okazję partnerom.

    A co zrobić, kiedy RPO nie ma komu podawać tych piłek?
    – To jest spory problem. A Adam Bodnar ma je dwa. Pierwszy polega na tym, że objął funkcję w momencie, w którym orzecznictwo sądów administracyjnych i TK weszło w fazę stagnacji. Nie wykorzystywało się w tych instytucjach wszystkich możliwości prawnych, aby czytelnie przekonać opinię publiczną, że naprawdę chronią prawa obywatelskie. Drugim jest szczególny kontekst prawnoustrojowy – wyłączanie kolejnych bezpieczników chroniących obywateli przed samowolą władzy. Zostaje sam.

    Rzecznik został dziś pozbawiony najsilniejszej broni – wniosków do TK.
    – A to są kły i pazury rzecznika. Oczywiście RPO może składać wnioski, ale są wątpliwości co do legalności niektórych składów sędziowskich, do których mogłyby trafić. Jest też problem efektywności kontroli konstytucyjnej. Przy ważnych i kontrowersyjnych kwestiach nie można liczyć na skuteczność TK. Jest wielkie ryzyko, że organ powołany do tej kontroli będzie legitymizował niekonstytucyjne ustawy. Dlatego dziś RPO może niektóre piłki rzucać nie do TK, ale Panu Bogu w okno.

    PRZECZYTAJ TAKŻE: Bodnar od spraw małych i beznadziejnych

    Czy w tych ekstremalnych warunkach instytucja rzecznika może mieć realne znaczenie?
    – Jeśli władza wyznaje zasadę, że jak ktoś nie z nami, to przeciw nam, rzecznik niewysłuchanych i odrzuconych staje się ciałem obcym. Jeśli partnerzy w sztafecie nie działają tak, jak powinni, jest częściowo ubezwłasnowolniony.

    Ubezwłasnowolniony nie jest już groźny dla rządzących.
    – Ale jest wciąż pewną niewygodą. Hamuje komfort sprawowania władzy. Jakby go nie było, miałaby święty spokój. A tak trzeba się nim co jakiś czas zajmować, coś mu odpisywać. Bo inaczej chodzi i miauczy.

    Spodziewa się pani odwołania Adama Bodnara?
    – Raczej nie. Będzie grillowany. Może być też dyskredytowany na różne sposoby. Bo przeszkadza. Każda władza chce, żeby ją kochano. Ktoś, kto pokazuje jej słabe punkty, grzeszy przeciw jej dobremu samopoczuciu.

    Odtwarzaj
    Wyłącz dźwięk
    Aktualny czas 1:41
    /
    Czas trwania 7:29


    Pełny ekran
    To jakieś poplątanie ról konstytucyjnych, nie traktuję tych słów poważnie - RPO w 3x3 o tym, że minister Jaki chce jego dymisji
    Panią też chciano odwołać?
    – Tak, klub Unii Wolności. Chodziło o problemy związane z nauczaniem religii. Pojawiał się też spór związany z kwestią przerywania ciąży. Prawo wówczas dopuszczało aborcję, ale kodeks etyki lekarskiej wprowadził zakaz jej dokonywania. Twierdziłam, że kodeks nie może się przeciwstawiać prawu państwowemu.

    Z trybuny sejmowej padł pod moim adresem wdzięczny epitet: hitlerowska morderczyni niewinnych dzieci.
    Ścierałam się też z politykami w sprawie weryfikacji w służbach. Uważałam, że każda władza ma prawo dobrać sobie pretorian, ale nie można wywalać ludzi bez podania powodu i bez możliwości odwołania. Za to też grożono mi odwołaniem.

    Rzecznik dostaje kolejne kompetencje, ale nie idą za tym pieniądze. Czy to sposób marginalizacji tej instytucji?
    – To jest problem banalizacji instytucji rzecznika.

    Nakładając kolejne kompetencje na RPO, można go obezwładnić.
    – Było to widać już za czasów prof. Ireny Lipowicz, kiedy nałożono na rzecznika obowiązek bycia organem mechanizmu równego traktowania i nie poszły za tym żadne środki. Metodą ubezwłasnowolniania rzecznika jest strategia zasypywania go robotą, najlepiej taką, której nie może przerobić.

    PRZECZYTAJ TAKŻE: Adam Bodnar: Staram się nie obrażać na rzeczywistość, tylko pokonywać przeszkody

    Czy to nie smutne, że rocznego raportu Bodnara słuchało kilkunastu posłów?
    – Uważam to za hańbę.

    Politycy opozycji podobno przeprosili.
    – Dobre i to. Ale nie pierwszy raz sala była pusta w kluczowych chwilach. Podobnie było, kiedy toczyła się w parlamencie dyskusja o nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych.

    Decydowały się losy 11 tys. sędziów, a posłowie opozycji zniknęli. Jeśli się sprawuje jakikolwiek urząd, to robi się wszystko, co można.
    Idzie się blisko bandy, choć tak, żeby jej nie przekroczyć. Ale się idzie, a nie znika.

    Co powinien zrobić rzecznik, jeśli władza kwestionuje prawa, na których straży stoi? Albo mówi, że to rzecznik mniejszości, a nie większości?
    – Rzecznik jest z założenia instytucją chroniącą mniejszości. Większość chronią już inne instytucje do tego powołane. Natomiast dziś nie tyle kwestionuje się same prawa obywatelskie, ile odrzuca fundamentalne koncepcje, na których opiera się nasza konstytucja z 1997 r. Pierwsza to idea społeczeństwa otwartego: co prawda większość rządzi, ale jej psim obowiązkiem jest zabezpieczenie interesów mniejszości – tych, które zabezpiecza standard europejski. Druga kwestionowana teraz koncepcja to idea demokracji deliberatywnej: mniejszość ma udział w kształtowaniu woli większości, a przynajmniej ma zostać wysłuchana. Na serio. Bez poszturchiwania.

    Jeśli panuje przekonanie, że zwycięzca bierze wszystko, to rzecznik ma wyjątkowo pod górkę.
    Co zrobiłaby pani na miejscu Bodnara?
    – Byłabym kompletnie bezradna z moimi dawnymi receptami. Musiałabym się wymyślić na nowo. Jestem produktem gabinetowym, akademickim. Zrobię dobrze analizę prawną, rzucę te piłki, gdzie trzeba, ale muszę mieć po drugiej stronie kooperantów. Dlatego całym szczęściem obecnej sytuacji jest to, że mamy innego rzecznika, który robi to, co najlepiej potrafi, działa od podstaw jak NGO-sy – jeździ po kraju, rozmawia z ludźmi. Jest piorunochronem.

    Dwa lata temu na spotkaniu związanym z powołaniem Adama Bodnara prof. Wiktor Osiatyński powiedział, że to nie pierwszy rzecznik przyniesiony w teczce. Ale tym razem nie przynieśli go politycy, tylko organizacje społeczne.
    – Tak, on jest pierwszym rzecznikiem, który potrafi dobrze wykorzystać możliwości płynące z bezpośredniego kontaktu z publicznością. I ten kontakt ma głębszy sens – to kumulacja wiedzy
  • marii51 22.06.19, 12:47
    19
    adam bodnar, PiS, rzecznik praw obywatelskich
    Czytasz ten artykuł, bo masz prenumeratę Wyborczej. Dziękujemy
    Prof. dr hab. Ewa Łętowska – prawniczka, pierwsza polska rzecznik praw obywatelskich, b. sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku

    EWA IVANOVA: Czy instytucja rzecznika praw obywatelskich ma w Polsce sens?
    PROF. EWA ŁĘTOWSKA: Niegłupie pytanie. Sama je sobie zadawałam, gdy obejmowałam ten urząd funkcjonujący od 1 stycznia 1988 r. Byłam wtedy sceptycznie nastawiona wobec mocy sprawczej tej instytucji.

    Dlaczego?
    – Wiedziałam, że rzecznik jest instytucją luksusową. Zastanawiałam się, czy umieszczenie tego organu w otoczeniu ustrojowo i instytucjonalnie jeszcze wtedy nieprzystosowanym ma sens. Funkcjonowanie przepisów kreujących instytucje bywa u nas rozumiane prymitywnie. Często powołuje się do życia jakieś organy bez głębszej refleksji, tylko dlatego, że w innych krajach tak jest. Widzimy, że gdzieś jest kółko zębate i dobrze działa, to je kopiujemy, ale się nie zastanawiamy, że ono jest elementem systemu. Podobnie przeszczepiliśmy na nasz grunt instytucję rzecznika. Ale zaryzykowałam.

    Nie bała się pani porażki?
    – Rozumiałam, że rolą RPO jest, mówiąc obrazowo, wystawianie piłek naturalnym kontrolerom funkcjonującym w państwie: Trybunałowi Konstytucyjnemu, sądom administracyjnym czy Sądowi Najwyższemu. A w tym byłam niezła. Rzecznik – przez swój wniosek czy skargę – ma możliwość kierowania uwagi innych organów na konkretne problemy prawne zwykłych ludzi. Ale wiedziałam jedno: rzecznik tych instytucji nie zastąpi. Nie uciągnie.

    PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Ewa Łętowska: Sprawiedliwość trzeba sobie u nas wyszarpać

    Ale żeby być skutecznym rzecznikiem, trzeba mieć jeszcze komu te piłki wystawiać?
    – W przypadku instytucji opierającej się na współdziałaniu to kluczowe. Miałam to szczęście, że naprawdę było komu wystawiać piłki. TK jako nowa instytucja starał się wykazać, kontrolując konstytucyjność. Sądy administracyjne bardzo przyzwoicie kontrolowały decyzje wydawane przez władzę. SN był łaskaw dla rewizji nadzwyczajnych „z podtekstami”. Rzecznik mógł śrubkę dokręcić, coś podregulować, aby samemu się wykazać i dać okazję partnerom.

    A co zrobić, kiedy RPO nie ma komu podawać tych piłek?
    – To jest spory problem. A Adam Bodnar ma je dwa. Pierwszy polega na tym, że objął funkcję w momencie, w którym orzecznictwo sądów administracyjnych i TK weszło w fazę stagnacji. Nie wykorzystywało się w tych instytucjach wszystkich możliwości prawnych, aby czytelnie przekonać opinię publiczną, że naprawdę chronią prawa obywatelskie. Drugim jest szczególny kontekst prawnoustrojowy – wyłączanie kolejnych bezpieczników chroniących obywateli przed samowolą władzy. Zostaje sam.

    Rzecznik został dziś pozbawiony najsilniejszej broni – wniosków do TK.
    – A to są kły i pazury rzecznika. Oczywiście RPO może składać wnioski, ale są wątpliwości co do legalności niektórych składów sędziowskich, do których mogłyby trafić. Jest też problem efektywności kontroli konstytucyjnej. Przy ważnych i kontrowersyjnych kwestiach nie można liczyć na skuteczność TK. Jest wielkie ryzyko, że organ powołany do tej kontroli będzie legitymizował niekonstytucyjne ustawy. Dlatego dziś RPO może niektóre piłki rzucać nie do TK, ale Panu Bogu w okno.

    PRZECZYTAJ TAKŻE: Bodnar od spraw małych i beznadziejnych

    Czy w tych ekstremalnych warunkach instytucja rzecznika może mieć realne znaczenie?
    – Jeśli władza wyznaje zasadę, że jak ktoś nie z nami, to przeciw nam, rzecznik niewysłuchanych i odrzuconych staje się ciałem obcym. Jeśli partnerzy w sztafecie nie działają tak, jak powinni, jest częściowo ubezwłasnowolniony.

    Ubezwłasnowolniony nie jest już groźny dla rządzących.
    – Ale jest wciąż pewną niewygodą. Hamuje komfort sprawowania władzy. Jakby go nie było, miałaby święty spokój. A tak trzeba się nim co jakiś czas zajmować, coś mu odpisywać. Bo inaczej chodzi i miauczy.

    Spodziewa się pani odwołania Adama Bodnara?
    – Raczej nie. Będzie grillowany. Może być też dyskredytowany na różne sposoby. Bo przeszkadza. Każda władza chce, żeby ją kochano. Ktoś, kto pokazuje jej słabe punkty, grzeszy przeciw jej dobremu samopoczuciu.

    Odtwarzaj
    Wyłącz dźwięk
    Aktualny czas 1:41
    /
    Czas trwania 7:29


    Pełny ekran
    To jakieś poplątanie ról konstytucyjnych, nie traktuję tych słów poważnie - RPO w 3x3 o tym, że minister Jaki chce jego dymisji
    Panią też chciano odwołać?
    – Tak, klub Unii Wolności. Chodziło o problemy związane z nauczaniem religii. Pojawiał się też spór związany z kwestią przerywania ciąży. Prawo wówczas dopuszczało aborcję, ale kodeks etyki lekarskiej wprowadził zakaz jej dokonywania. Twierdziłam, że kodeks nie może się przeciwstawiać prawu państwowemu.

    Z trybuny sejmowej padł pod moim adresem wdzięczny epitet: hitlerowska morderczyni niewinnych dzieci.
    Ścierałam się też z politykami w sprawie weryfikacji w służbach. Uważałam, że każda władza ma prawo dobrać sobie pretorian, ale nie można wywalać ludzi bez podania powodu i bez możliwości odwołania. Za to też grożono mi odwołaniem.

    Rzecznik dostaje kolejne kompetencje, ale nie idą za tym pieniądze. Czy to sposób marginalizacji tej instytucji?
    – To jest problem banalizacji instytucji rzecznika.

    Nakładając kolejne kompetencje na RPO, można go obezwładnić.
    – Było to widać już za czasów prof. Ireny Lipowicz, kiedy nałożono na rzecznika obowiązek bycia organem mechanizmu równego traktowania i nie poszły za tym żadne środki. Metodą ubezwłasnowolniania rzecznika jest strategia zasypywania go robotą, najlepiej taką, której nie może przerobić.

    PRZECZYTAJ TAKŻE: Adam Bodnar: Staram się nie obrażać na rzeczywistość, tylko pokonywać przeszkody

    Czy to nie smutne, że rocznego raportu Bodnara słuchało kilkunastu posłów?
    – Uważam to za hańbę.

    Politycy opozycji podobno przeprosili.
    – Dobre i to. Ale nie pierwszy raz sala była pusta w kluczowych chwilach. Podobnie było, kiedy toczyła się w parlamencie dyskusja o nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych.

    Decydowały się losy 11 tys. sędziów, a posłowie opozycji zniknęli. Jeśli się sprawuje jakikolwiek urząd, to robi się wszystko, co można.
    Idzie się blisko bandy, choć tak, żeby jej nie przekroczyć. Ale się idzie, a nie znika.

    Co powinien zrobić rzecznik, jeśli władza kwestionuje prawa, na których straży stoi? Albo mówi, że to rzecznik mniejszości, a nie większości?
    – Rzecznik jest z założenia instytucją chroniącą mniejszości. Większość chronią już inne instytucje do tego powołane. Natomiast dziś nie tyle kwestionuje się same prawa obywatelskie, ile odrzuca fundamentalne koncepcje, na których opiera się nasza konstytucja z 1997 r. Pierwsza to idea społeczeństwa otwartego: co prawda większość rządzi, ale jej psim obowiązkiem jest zabezpieczenie interesów mniejszości – tych, które zabezpiecza standard europejski. Druga kwestionowana teraz koncepcja to idea demokracji deliberatywnej: mniejszość ma udział w kształtowaniu woli większości, a przynajmniej ma zostać wysłuchana. Na serio. Bez poszturchiwania.

    Jeśli panuje przekonanie, że zwycięzca bierze wszystko, to rzecznik ma wyjątkowo pod górkę.
    Co zrobiłaby pani na miejscu Bodnara?
    – Byłabym kompletnie bezradna z moimi dawnymi receptami. Musiałabym się wymyślić na nowo. Jestem produktem gabinetowym, akademickim. Zrobię dobrze analizę prawną, rzucę te piłki, gdzie trzeba, ale muszę mieć po drugiej stronie kooperantów. Dlatego całym szczęściem obecnej sytuacji jest to, że mamy innego rzecznika, który robi to, co najlepiej potrafi, działa od podstaw jak NGO-sy – jeździ po kraju, rozmawia z ludźmi. Jest piorunochronem.

    Dwa lata temu na spotkaniu związanym z powołaniem Adama Bodnara prof. Wiktor Osiatyński powiedział, że to nie pierwszy rzecznik przyniesiony w teczce. Ale tym razem nie przynieśli go politycy, tylko organizacje społeczne.
    – Tak, on jest pierwszym rzecznikiem, który potrafi dobrze wykorzystać możliwości płynące z bezpośredniego kontaktu z publicznością. I ten kontakt ma głębszy sens – to kumulacja wiedzy
  • mobic 22.06.19, 12:57
    Wstyd i hańba żeby bronić mordercy a wiele innych spraw odstawić do kąta a obronę mordercy uznać za sprawę najważniejszą.
    To może jeszcze szepnąć do ucha mordercy co ma robić i gadać żeby był niewinny?

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • marii51 22.06.19, 14:10
    Igora Stachowiaka i zastosowania paralizatora
    bestialskie potraktowanie podczas aresztowania i ten kto to nagrywał był sądzony---
    a policja na przesluchaniach tak potraktowała Ygora paralizatorem, że zmarł

    a na marszach kobietom mogli wykęcać ręce?

    skazanych było 8 policjantów
    a teraz od nowa odbędą się sprawy włąsnie za niekonstytucyjne traktowanie IGORA--
    NIEWINNEGO zupełnie tylko im -policjii zdawalo się,że to ten ktorego poszukiwano !
  • marii51 22.06.19, 14:12
    - Sąd nie miał zbyt dużego pola manewru, ponieważ nie karząc byłych policjantów za to, co zrobili, jakby dawał przyzwolenie na to, co się działo - mówił w "Faktach po Faktach" ojciec zmarłego Igora Stachowiaka, Maciej Stachowiak. Komentował w ten sposób piątkowy wyrok sądu w sprawie czterech byłych policjantów, którzy brali udział w zatrzymaniu jego syna 15 maja 2016 roku. Wojciech Bojanowski, autor reportażu "Superwizjera" na ten temat zauważył, że "to jest sytuacja, w której mógłby się znaleźć każdy z nas". Igor Stachowiak zmarł we wrocławskim komisariacie 15 maja 2016 roku po tym, jak kilkukrotnie był rażony paralizatorem w trakcie przesłuchań. W piątek czterech byłych policjantów, którzy pona trzy lata temu brali udział w zatrzymywaniu Igora Stachowiaka, zostało skazanych na wyroki bezwzględnego więzienia. Najwyższy wymiar kary wyznaczono Łukaszowi R., który wobec 25-latka użył paralizatora. Skazano go na dwa lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności. Były policjant ma też zapłacić 15 tysięcy złotych na rzecz rodziny zmarłego mężczyzny i 30 tysięcy złotych kosztów sądowych. (www.tvn24.pl)
  • marii51 22.06.19, 14:30
    sprawiedliwośći obecnego rządu
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~ dobrze zrozumialam,że to atak na Bodnara
    RPO odpowiada Jakiemu: skąd emocje? "Mówili o rzeczniku dewiantów"
    Nie mogę kierować się odczuciami społecznymi. Nie jestem sprzedawcą lodów, którego wszyscy mają lubić - tak dr Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich odpowiada na krytykę po oświadczeniu ws. podejrzanego o zabójstwo 10-letniej Kristiny.
    Po oświadczeniu, w którym Adam Bodnar ocenił, że zatrzymanie 22-letniego Jakuba A. było przeprowadzone w niewłaściwy sposób, padło wiele krytycznych słów ze strony polityków, ale także rzecznika samej policji. "Przeprosić policję i do dymisji!" - zażądał były minister sprawiedliwości Patryk Jaki, , a w mediach społecznościowych padły zarzuty, że RPO broni mordercy.

    - Nazywanie w taki sposób rzecznika to chęć wywołanie ataku. Już byłem określany rzecznikiem dewiantów - przyzwyczaiłem się - stwierdziła Adam Bodnar w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem z "Rzeczpospolitej".

    Rzecznik odniósł się też do wezwania ze strony byłego wiceszefa resortu sprawiedliwości o złożenie dymisji.
    pATRYL jAKI BARDZO PRAGNIE dobrze reprezentowax się
    Patryk Jaki ma jakąś dziwną tendencję do stosowania mocnych słów. Nie wiem, skąd te emocje. Zamierzam jak najlepiej wykonywać swoje zadania do końca kadencji jesienią 2020 r. - stwierdził Bodnar, zaznaczając, że nie myśli o karierze w polityce.
  • mobic 22.06.19, 17:14
    Ale na Boga, odczepcie się wszyscy od taktyki policyjnej, której nie można zarzucić ani jednego złamania przepisów - mówił o zatrzymaniu Jakuba A. na antenie Polsat News były antyterrorysta i były poseł Jerzy Dziewulski.

    fakty.interia.pl/polska/news-dziewulski-przy-zatrzymaniu-jakuba-a-nie-naruszono-prawa,nId,3057713

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • czuk1 23.06.19, 11:51
    Ciekawostka. Warto przyjrzeć się brygadzie kadrowej PiS, imiennie opisanej na stronie - Pisiewicze.pl
    Dobra zmiana w polityce kadrowej.


    Często bez wykształcenia, bez doświadczenia, bez kompetencji, ale zawsze z poparciem PiS, to właśnie PiSiewicze – beneficjenci „dobrej zmiany”, kolesie na wysokich stanowiskach. Od początku rządów PiS PiSiewicze zalewają kraj, a to dopiero początek.” – piszą twórcy strony Pisiewicze.pl, na której dokumentowane są przypadki wsadzania na stołki ludzi z PiS.


    --
    "....Kościół nadal rości sobie prawo do tytułu obrońcy „wartości moralnych”, ale coraz bardziej przypomina niemoralne serce niemoralnego narodu...."Christian Davies.
  • pia.ed 23.06.19, 14:03

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24926738,wlochy-polski-kierowca-tira-pod-wplywem-alkoholu-staranowal.html
  • marii51 24.06.19, 20:52
    czuk1 napisał:

    > Ciekawostka. Warto przyjrzeć się brygadzie kadrowej PiS, imiennie opisanej n
    > a stronie - Pisiewicze.pl
    > Dobra zmiana w polityce kadrowej.

    >
    > Często bez wykształcenia, bez doświadczenia, bez kompetencji, ale zawsze z p
    > oparciem PiS,
    to właśnie PiSiewicze – beneficjenci „dobrej zmiany”, kolesie
    > na wysokich stanowiskach. Od początku rządów PiS PiSiewicze zalewają kraj, a t
    > o dopiero początek.” – piszą twórcy strony Pisiewicze.pl, na której dokument
    > owane są przypadki wsadzania na stołki ludzi z PiS.


    CZUK1 JAKBYS WYCZYTAŁ Z KARTsmile
    Była makijażystka Jarosława Kaczyńskiego została szefową gabinetu politycznego Elżbiety Witek. Natalia Grządziel została na tę funkcję powołana tuż po rekonstrukcji rządu.
    Tekst linka
  • marii51 24.06.19, 21:21
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24889049,kolejne-zmiany-w-rzadzie-sylwester-tulajew-nowym-wiceministrem.html
  • czuk1 25.06.19, 05:37
    Ciekawostka

    Szczury atakują Wrocław
    Jak donoszą Wiadomości TVP, stolica Dolnego Śląska została objęta obowiązkową deratyzacją. Szczury są wszędzie - w blokach i piwnicach, na śmietnikach, ulicach, w parkach.
    Co gorsza, gryzonie podobno atakują ludzi. Już zgłoszono pierwsze przypadki pogryzień, a te mogą okazać się naprawdę niebezpieczne. - mówi profesor Robert Kupczyński z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

    ps. U nas , w obszarze mikro (wokół osiedla o 2 blokach) nie ma komarów i różnych much. Czego nie można powiedzieć o innych osiedlach Likwidują je jerzyki (ok. 50 szt) - mieszkające w szparach bloku . Od przyszłego roku SMieszk. zafunduje im domki. Wokół "osiedla", na obrzeżu os. sąsiedniego (domków jednorodzinnych) , widzę z góry, teren patrolują jerze i koty - efekt, nie ma szczurów. Choć SM też dba o to - w piwnicach, odpowiednio je "dokarmiając".

    --
    "....Kościół nadal rości sobie prawo do tytułu obrońcy „wartości moralnych”, ale coraz bardziej przypomina niemoralne serce niemoralnego narodu...."Christian Davies.
  • pia.ed 25.06.19, 17:15


    KOMENTARZE

    wiadomosci.wp.pl/ojciec-pobierajacy-5000-gigantyczny-socjal-na-polskiej-wsi-ale-tez-brak-pracy-taka-polske-zobaczylismy-6164652748949121a
  • marii51 25.06.19, 17:18
    szczury tak zawlaszczyły piwnicami, mietnikami
    plaga ogromna
  • marii51 25.06.19, 17:26
    Rząd PiS długo milczał na temat Zielonego Expo, które Łódź ma zorganizować w 2024 roku. Teraz wicepremier Gliński mówi, że to trzeciorzędna impreza, sugerując, że państwo jej nie wesprze. Czy to przypadek, że robi to niedługo przed wyborami parlamentarnymi, w których dużą rolę mogą odegrać rosnący w polityczną siłę samorządowcy, w tym Hanna Zdanowska?

    czyli kolrjni samorząowcy --Łódż-- nie tylko Prezydent Gdańska ma same klopoty z obecnie rzążącym (jk )
    Państwo rządzone z tylnego siedzenia przez prezesa Kaczyńskiego nie poprze Łodzi z dwóch powodów. Pierwszy to chęć odwetu na niepokornym mieście, a zwłaszcza na jej prezydent Hannie Zdanowskiej.Twarzą tej imprezy jest od początku Hanna Zdanowska. To ona, po przegranych staraniach o Expo International, zapowiedziała, że ściągnie do miasta wielką imprezę. A potem, kiedy się to udało, opowiadała o korzyściach z niej płynących.
  • marii51 25.06.19, 17:26
    cd – Zostanie nam coś, czego w Łodzi jeszcze nie mamy – wielki park-ogród spełniający funkcje podobne do tych, jakie spełnia Central Park w Nowym Jorku – mówiła niedawno „Wyborczej”. – Nasz park, który powstanie na ogromnym terenie, będzie zachwycał kompozycjami kwiatowymi i pięknie ukształtowanym krajobrazem. Będziemy mogli tam odpocząć, napić się kawy, zjeść śniadanie, lody, dobre ciastko.

    Długie milczenie rządu PiS
    Od początku wiadomo było, że warunkiem organizacji Zielonego Expo jest wsparcie rządu. Jego przedstawiciele przez rok nie powiedzieli ani „tak”, ani „nie”. Wiedzą bowiem, że potencjalny sukces zostałby zapisany na konto nie rządu, ale samorządu, nie premiera Morawieckiego, ale prezydent Zdanowskiej.

    Teraz przerwali milczenie, nazywając ustami Glińskiego Zielone Expo trzeciorzędną imprezą.lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,24933393,pis-nie-lubi-lodzi-i-prezydent-zdanowskiej-i-teraz-sie-na-niej.html#s=BoxWyboMT
  • pia.ed 26.06.19, 15:58

    Nie czytalam artykulu tylko wzmianke o tym ze w Lodzi moglby powstac Centralpark ...
    ale osoby ktore to planuja chyba nie wziely pod uwage ze nowojorski Centralpark
    lezy w samym srodku srodku Nowego Jorku wink i jest olbrzymi ... Czyzby pod jego budowe mialoby wyburzyc sie jakas dzielnice? A w ogole planowanie kafejek i sprzedazy lodow, potem pewnie kebabow i pieczonych kurczakow w parku, zmieniloby calkiem jego charakter, bo w Nowym Jorku jest to osrodek rekreacji, a nie spedzania czasu przy stolikach!

    .
  • marii51 26.06.19, 16:28


    pia.ed napisała:

    >
    > Nie czytalam artykulu tylko wzmianke o tym ze w Lodzi moglby powstac Central
    > park
    ...
    > ale osoby ktore to planuja chyba nie wziely pod uwage ze nowojorski Centralpark
    >
    > lezy w samym srodku srodku Nowego Jorku wink i jest olbrzymi ... Czyzby po
    > d jego budowe mialoby wyburzyc sie jakas dzielnice? A w ogole planowanie kafeje
    > k i sprzedazy lodow, potem pewnie kebabow i pieczonych kurczakow w parku, zmi
    > eniloby calkiem jego charakter, bo w Nowym Jorku jest to osrodek rekreacji, a n
    > ie spedzania czasu przy stolikach!
    >
    > .
    pia
    a ja sie cieszę, że LODŻ BEDZIE MIEŁA
    OPISANY w artyk Park na wzór nowoiorskiego
    chyba nie musi być taki identyczny i taki wielki?
    wszystko jest przemyslane i zaplanowane !
    I włąsnie o to chodzi ,żeby utrzeć nos tym ktorzy chcieliby ,
    żeby Pani Prezydnt Nieakceptowana przez rządzących obecnie w kraju
    MIALA PODSTAWIANE KŁODY o tym tylko marzą!
    Tak jest z WESTERPLATTE
    itp
    jeśli nie zaplanował pis , jesli to dla nich jest wielką ujmą,
    0że ludzie oprocz NICH pis! -wiele potrafią i wiele uczynią dla piękna Kraju !!
    WYSTARCZY JAK CAŁY CZAS
    Gdańsk jest atakowany,ale tak też było, za Adamowicza i dalej trwa ...

  • pia.ed 26.06.19, 15:50

    www.tvp.info/43232527/
  • marii51 26.06.19, 16:13
    wątek o takich ciekawostkach to pijąćy rodzice, matki ojcowie w Polsce ,
    bo to nie jest wcale ciekawa sprawa. lecz tragiczna
    dopiero 9 mieieczny chlopczyz maltretowany zmarł
    a codziennie po kilka kilkanaście takich i podobnych w Polsce
    jest nagminnie
    ~~~~~~~~~~~~~~~~
    Przecież rząd pragnie dzieci jak najwiećej w Polsce, po to są 500+ i mozliwość ,zeby matki dzieci wychowywały w przyzwoitych warunkach w domu-
    a tu kolejna narkomanka i pijaczka i tak
    nie do ogarnięcia to wszystko !!!!
    ~~~~~~~~~~~~~~~
    poprzednio o matce i rodzicach z OLECKA
    JEŚLI DZIECKO ODZYSKALI Z ADOPCUJNEJ RODZINY
    TO JAK MYSLEĆ INACZEJ, NIŻ TYLKO PO TO ŻEBY BRAĆ? 500+ NA SWOJE WYBRYKI
    A NIE NA DZIECKO !!!!
    ~~~~~~~~~~~~~
    Okazuje się,że nie wiele bylo sprawdzań- nie ogląDANO DZIECKA, nie liczono siniaków
    bo w domu ylo czyściutko posprzątane
    rodzice wiedzieli o wizycie i przygotowali się jako wzorowi brakuje wzorcow dla opiekunów społecznych -
    jak sprawdzać warynki życia na cozień ? sąd przyznał dziecko i kwita . brak nadzowu nad takimi rodzicami a oddanie dziecka dla matki wcześniej leczonej psychicznie nie pozwolenie mieć dziecko w domu po porodzie, przecież to wskazowki bardzo ważne !

  • pia.ed 26.06.19, 16:21

    Przy kazdym takim przypadku, gdy dziecku dzieje sie krzywda od razu mysle o Norwegii
    tak bardzo krytykowanej przez zamieszkalych tam Polakow,, bo w Norwegii nawet pic alkoholu przy dziecku nie wolno, a najmniejsze podejrzenie o biciu dzzieci skutkuje zabraniem dziecka az do odwolania ... czyli do momentu dokladnego ZBADANIU SPRAWY PRZEZ WLADZE SOCJALNE.

    .
  • marii51 26.06.19, 16:33
    pia.ed napisała:

    >
    > Przy kazdym takim przypadku, gdy dziecku dzieje sie krzywda od razu mysle o
    > Norwegii

    > tak bardzo krytykowanej przez zamieszkalych tam Polakow,, bo w Norwegii nawet
    > pic alkoholu przy dziecku nie wolno, a najmniejsze podejrzenie o biciu dzzieci
    > skutkuje zabraniem dziecka az do odwolania ... czyli do momentu dokladnego ZBA
    DANIU SPRAWY PRZEZ WLADZE SOCJALNE.
    ~~~~~~~~~~
    Wiele, wiele wiele zaistniało incydentów niestosowania się rodzin z Polski do wymogów Norwegii , Niemiec, IRLANDII
    SAMOWOLA , BUTA najmądrzejsi ,jeszcze jacy zdziwieni ,że mają zarzuty...
    .
  • pia.ed 23.06.19, 14:36

    Rzucal szkoly wyjezdzal do Irlandii ...... zazdrosny ....

    wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24920781,kim-jest-podejrzany-o-zabojstwo-10-latki-jakub-a-niepokojaca.html?disableRedirects=true#s=BoxOpCzol7
  • mobic 24.06.19, 17:39
    Szokująca zbrodnia w Olecku. Rodzice 9-miesięcznej dziewczynki usłyszeli zarzuty

    fakty.interia.pl/warminsko-mazurskie/news-szokujaca-zbrodnia-w-olecku-rodzice-9-miesiecznej-dziewczynk,nId,3060794

    ---
    News Suite bit.ly/NewsSuite

    --
    ----------------------------------------------------------
    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
  • marii51 24.06.19, 20:01
    Jak poinformował prokurator Tomkiewicz, rodzicom niemowlęcia postawiono dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy znęcania się nad dziewczynką od kwietnia 2019 czyli od czasu, kiedy dziecko wróciło z rodziny zastępczej do biologicznych rodziców. Znęcanie polegało na uderzaniu dziecka w różne części ciała.
    ZYCIORYS MATKI DZIEWCZYNKI
    POZWOLIŁ JEJ UWIERYĆ ?//
    Śledczy sprawdzają teraz, jak to możliwe, że dziewczynka trafiła z powrotem do rodziców. Do kwietnia tego roku przebywała w rodzinie zastępczej, ale sąd zdecydował o zwróceniu jej matce i ojcu.

    Jak poinformował RMF rzecznik prokuratury w Suwałkach Ryszard Tomkiewicz, 35-letnia matka dziecka i 45-letni ojciec w czasie przesłuchania po postawieniu zarzutów nie przyznali się do winy. Grozi im dożywocie.


    jak pracują slużby powolane do kontroli
    to,ze nie była karana matka , ale troje dzieci wcale nie wychowywała
    nie moge pojąć dlaczego oddając dziecko .. nikt nic nie kontrolował?

  • pia.ed 27.06.19, 15:36

    To ze dzieci wychowywaly sie u tatusiow, nie swiadczy o tym ze zostaly zabrane matce... Matka mogla byc "rozrywkowa" i wolala sobie znalezc nowego partnera niz wychowywac dzieci. Gdyby robila im krzywde to by prasa napisala o tym ...
    Wyglada wiec na to, ze ojczym dziecka byl sadysta ... a matka biernie sie temu przygladala, bo byc moze byla zalezna od narkotykow.


    Drugi zarzut dotyczy zabójstwa, kiedy to dziewczynka "była uderzana tępym, twardokrawędzistym narzędziem". Sekcja zwłok wykazała, że niemowlę miało serce przebite złamanym żebrem. Prokuratura nie precyzuje, czym było uderzane dziecko. Jak powiedział prokurator, mógł to być młotek lub wałek. Niemowlę mogło być także uderzone o kant biurka albo stołu. Dziewczynka doznała krwotoku wewnętrznego i uszkodzenia mózgu. Została także zgwałcona. Postawione rodzicom zarzuty dotyczą wykorzystywania seksualnego.


    .Czytaj więcej na fakty.interia.pl/warminsko-mazurskie/news-szokujaca-zbrodnia-w-olecku-rodzice-9-miesiecznej-dziewczynk,nId,3060794#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
  • pia.ed 27.06.19, 18:49

    lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35134,24932180,dzieci-bezdomne-czesto-bardziej-chca-wyjsc-z-bezdomnosci.html?disableRedirects=true#s=BoxOpCzol5
  • marii51 27.06.19, 22:11
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,24942748,niemcy-ponad-40-dzieci-w-wieku-od-3-do-14-lat-mialo-pasc-ofiara.html
  • pia.ed 28.06.19, 15:30

    A przeczytalas dokladnie artykul? To byl camping dla bezdomnych ludzi,
    ktorzy na stale mieszkaja w wozach campingowych, czyli rodziny patologiczne,
    a w takich wszystko mozliwe sie dzieje, bo rodzice dzieci nie pilnuja
    i takie sa skutki!
    Wladze tez zupelnie inaczej podchodza do takiego skupiska patologii...

    .
  • marii51 28.06.19, 17:03
    pia
    zabraklo mi czasu na calość...
  • marii51 29.06.19, 19:09


    ALE DLACZEGO >DOSTAJĄ TAKIE NAZWY?
    Księżniczka, ofiara, podrywaczka i cwaniara. Kim jest samotna mama?


    kobieta.onet.pl/kim-jest-samotna-mama-500-dla-dzieci-samotnych-matek-mezatek-i-tych-ktore-zyja-w/hfxzsbj
  • marii51 01.07.19, 14:36
    pia napisalaś -ojciec dziecka był sadysta..
    PODOBNIE MYSLALAM,, ITEN GWAŁT....
    ale zupełnie nowe wiadomości pojawiły się- JEST TRZECIA OSOBA ZATZRYMANA
    -- kobieta spotykala jsię z jeszce ibbym mężćzyzną...
    wiadomosci.onet.pl/kraj/nieoficjalne-trzecie-zatrzymanie-ws-zabojstwa-niemowlecia-w-olecku/4zk43lp
  • pia.ed 01.07.19, 18:51

    No wlasnie widze, ze pojawiala sie calal seria nowych artykulow na ten temat!
    Na "gazecie wyborczej" takze ... Powklejaj co mozesz, bo ja jak zwykle mam
    czas ograniczony i nie zdaze ich czytac!

    Jednej rzeczy jeszcze sie nie doczytalam: dlaczego zabrano tej kobiecie dziecko
    za pierwszym razem i oddano do rodziny zastepczej?
    Z tego co przed chwila przeczytalam, to kobieta nie mieszkala z ojcem dziecka...
    A moze przed zabraniem mieszkala i dlatego odebrano im dziecko?


    PS. Kupilam nowy komputer ale go nie rozpakowuje,
    bo moze bedzie na niego przecena w innym sklepie,
    a mam 30 dni na jego oddanie!
    Moj stary komputer funkcjonuje kiedy mu sie chce,
    wiec pospiechu nie ma!
    Chce sie takze dowiedzec opinii o tym zakupionym...
    jesli bedzie zla to go oddam i poszukam nowego...

    No to koncze bo biblioteke za chwile zamykaja.


    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24945019,zabojstwo-dziecka-z-olecka-znajomy-matki-zadzwonila-do-mnie.html

    www.onet.pl/?utm_source=forum.gazeta.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=8278c4e6-5dff-4c2e-9083-8ac8724c7352&sid=b177a2c9-166f-4113-9b28-185bbe554807&utm_v=2
  • marii51 01.07.19, 19:19
    Kobieta już trojkę dzieci urodziłą i żadne nei było przez nią wychowywane
    tylko prze ojców ,bo kążde w dodatku dZiecko z innym panemsmile
    A teraz jeszcze z następnym i nie mogła
    po porodzie zabrać ze sobą, bo byłą nadal leczona psychiatrycznie
    a narkomanię nadal stosowała,
    ale
    wiąz po porodzie aż chyba do 6 rmiesiąća życia
    gdy ja pytano to i on i ona mowila,że nadal nei nadaję się
    Aż zdecydowala się i sąd jej pozwolił zabrać z rodziny zastępczej
    tak to wsztko (opiekuńczość )i sąd i kurator spoleczny i mops pilnowali,że
    dziecko nie żyje.
    po takiej historii"" bogatej cv matki "" skazitelne mocno i uśmiercili dzieciątko !!!
    jesli stosowala i narkotyki i alkohol/ ona może być sama winna
    ale nIe pamięta nawet ,Że coś złego zrobila
  • marii51 02.07.19, 11:52
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24954728,zabojstwo-9-miesiecznej-blanki-prokuratura-dowody-potwierdzaja.html
  • pia.ed 02.07.19, 16:36

    Gdyby IKEA byla czysto polskim przesiebiorstwem, to niech ten pracownik powoluje sie na "kauzule sumienia ...
    ale przacujac w miedzynarodowym przedsiebiorstwie musi sie przystosowac do jego zasad i traktowac wszystkich jednakowo
    bez wzgledu na kolor skory, religie czy przynaleznosc seksualna!
    Wyobrazmy sobie sytuacje, ze przychodzi do sklepu Murzyn, a pracownik odmawia mu obslugi, bo nie lubi Murzynow!!!
    Inny nie obsluzy ROSJANINA czy obywatela IZRAELA. bo nienawidzi tych nacji...
    Brzydzi sie klientami z Parkinsonem czy z luszczyca? Tez ich nie obsluzy!

    www.aftonbladet.se/nyheter/a/8mxVn2/polska-politiker-uppmanar-till-bojkott-av-ikea
    .
  • pia.ed 02.07.19, 16:59

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24945822,ordo-iuris-kontra-ikea-tomasz-k-w-wiadomosciach-ziobro.html


    Ikea zatrudnia wszelkiego rordzaju pracownikow, a pracownicy ci maja do siebie podchodzic z szacunkiem ...
    Zapytajmy sie wiec, jaka atmosfera by sie wytworzyla w jadalni czy w szatni gdyby wiedzieli, ze jeden z nich wypowiedzial sie otwarcie, ze z takiego czy innego powodu powinni byc zamordowani czy skonczyc w czelusciach piekla!?!


    Otwartość na inne poglądy nie może stać się przyzwoleniem na słowną agresję wobec innych, wyrażoną w mediach elektronicznych, a także w bezpośrednich rozmowach z innymi pracownikami. (...). Podkreślam, nie poglądy stanowiły problem, ale sposób wyrażania swoich opinii, który wyklucza inne osoby. Podobne działania podjęlibyśmy w przypadku naruszenia godności każdej innej grupy (np. katolików)
    - czytamy, a IKEA wskazała również, że po komentarzu Tomasza K. do działu kadr zgłaszało się wielu pracowników "poruszonych tym wpisem".

  • pia.ed 03.07.19, 01:32

    A jak ten katolik z IKEA zareagowalby, gdyby muzulmanin pracujacy
    razem z nim zaczalby wklejac cytaty z Koranu o tym, ze chrzescijanie
    to "niewierne psy" ktore nalezy zabijac? smile

    .
  • marii51 03.07.19, 09:00
    pia
    tylko poświęc chwilkę i napisz
    czy naprawdę IKEA POWINNA ZWOLNIĆ GO Z PRACY?
    CZY tylko przeprowadzić rozmowę ze zrozumieniem oczywiście
    pouczeniem ewentualnie na piśmie ?
    ~~~~~~~~~~~~~~~
    pia napisła :
    ' Podkreślam, nie poglądy stanowiły problem,
    ale sposób wyrażania swoich opinii,
    który wyklucza inne osoby.
    Podobne działania podjęlibyśmy
    w przypadku naruszenia godności każdej innej grupy (np. katolików)

    !!!!!!!!!!!! PIA
    bARDZO MĄDRZE
    --- wiesz co pomyślalam,gdy zobaczyłam twoje opisane sytuacje,że
    bardzo byś się nam tu jeżdżąc po kraju i tłumacząc
    wyjaśniała o tolerancjii zrozumieniu stosowaniu
    prawidłowych zachowań wobec innych ras nacjii wyznań
  • pia.ed 03.07.19, 09:53

    Czy powinno sie z tym pracownikiem najpierw porozmawiac?
    Na pewno to zrobiono!
    Tylko co to by pomoglo, kiedy ma tak ekstremalne poglady?
    Byc moze mogliby odsunac go od kontaktu z klientami,
    a zatrudnic gdzies na zapleczu przy rozpakowywaniu mebli?
    W Szwecji sprawa skonczylaby sie tym,
    ze dostalby kilkomiesieczna odprawe,
    ale do pracy by go nie przywrocono!

    IKEA od dziesiatek lat pracuje nad niewykluczaniem nikogo, czego dowodem sa zdjecia do katalogu, na ktorych rodzina ma bardzo rozne oblicza ... sa na zdjeciach rodziny czarne, biale, zolte ... do tego rozne konstelacje rodzinne ... i przez 60 lat, bo tyle chyba istnieje IKEA zadnych problemow nie bylo, a kazdy czuje sie w ich sklepach jak u siebie w domu.

    .
  • marii51 04.07.19, 10:17
    Oświadczenie Marcina Romanowskiego, numerariusza Opus Dei (świeckiego członka tej potężnej kongregacji, żyjącego w celibacie) i twórcy kadr ministra-prokuratora Zbigniewa Ziobry, stanowi zdumiewający dokument, jak na wiceministra świeckiego przecież państwa.



    Romanowski wytacza wojnę IKEI w obronie „naszej tradycji” – rozumianej jako katolicka wiara i polskość, a ze zwolnionego za wypowiedzi homofobiczne pracownika robi ofiarę dyskryminacji religijnej. Takie stanowisko musi dziwić większość Polek i Polaków, która nie podziela uprzedzeń zwolnionego. Obrona wartości chrześcijańskich w wersji pana Tomasza jest też sprzeczna z nauczaniem Kościoła zawartym w Katechizmie, nie mówiąc już o przesłaniu papieża Franciszka.
    PIOTR PACEWICZ 3 LIPCA 2019
    Wiceminister Romanowski z Opus Dei wypowiada wojnę IKEI. Ziobryści biorą homofoba na sztandary

    Wiceminister Romanowski w niedzielę 30 czerwca:

    ~~~~~~oko.press/wiceminister-romanowski-z-opus-dei-wypowiada-wojne-ikei-ziobrysci-biora-homofoba-na-sztandary/?fbclid=IwAR1wVYnBrAQuCSXLXEYfpyI8h0VtNw_c9zhysMVV9kNqllUkNTsvjiPzJiI
  • pia.ed 05.07.19, 15:20

    "Skala niezrozumienia całej sytuacji oraz naszego przekazu osiągnęła taki poziom,
    że postanowiliśmy pozostawić ocenę powołanym do tego podmiotom" -
    czytamy w najnowszym oświadczeniu firmy IKEA.

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24966340,jest-kolejne-oswiadczenie-ikea-po-zwolnieniu-pracownika-nie.html
  • marii51 03.07.19, 09:59
    Grupy Ingka (właściciel IKEI). Na jego wstępie pada, że dzień jest obchodzony, aby "walczyć o prawa lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych".

    Dalej napisano: "W Grupie Ingka chcemy, aby każdy czuł się szanowany i doceniany za to, kim jest i ceniony za swój wyjątkowy wkład, niezależnie od jego orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej. Oczekujemy, że każdy współpracownik ma prawo do obrony swojej indywidualności, jednocześnie szanując ją u innych i zapewniając, że wszyscy czujemy się włączeni w działania zespołu, jak i całej firmy. W IKEA zachęcamy też naszych pracowników LGBT+ do bycia sobą i nie akceptujemy żadnego rodzaju dyskryminacji".

    Wpis b. pracownika IKEI ujawniony
    Co pod tym artykułem napisał zwolniony pracownik IKEI?
    Według Ordo Iuris "nie zgodził się na obligowanie personelu przedsiębiorstwa do realizowania ideologicznych postulatów". Jak podali prawnicy, jego wpis brzmiał:

    Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia. Pismo Święte mówi: "Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich". A także: "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich".
    IKEA: Podobne działania podjęlibyśmy w przypadku naruszenia godności np. katolików
    IKEA opisała, że zaraz potem odbyła się rozmowa z K., by wyjaśnić całą sytuację. Stwierdzono, że w szwedzkiej firmie nie ma miejsca na to, by naruszać godność innych pracowników, a w komentarzu padły cytaty, które mówiły o śmierci w kontekście tego, "jaki los powinien spotkać osoby homoseksualne".

    cd napiszę ......
  • marii51 03.07.19, 10:04
    Mam juz tyle lat, żeby powiedzieć jedno-
    jak ludzie nie mają poważnych problemów ..
    to sami wojnę wszczynają ..


    W mediach aż huczało o tym, ww ostatnio i trwa dalej,

    WRZAŁO o pedofilii I taką ustawę ustanowili rzadzący ,
    ŻE NAJBARDZIEJ ZWOLNIENI SĄ Z WYJAŚNIEŃ KSIĘŻĄ ,
    PRZED MARSZEM RÓWNOŚCI W-WA -
    ---atak na Prezydenta Trzaskowskiego!!za marsz !!!!
    ---i o drukarzu ,co nie chciał dla LGBT plakatów wydrukować WŁĄSNIE JAKO KATOLIK ODMOWIŁ I JUŻ...

    Teraz WALKA TRWALA -
    BO DOSZUKIWANO SIĘ JAKBY TO TIMMERMANSA "" wyrzucić z UE--""
    JK ma fobie na jego punkcie a za JK WSZYSCY..
    Z pis a tu niespodzianka wczoraj ,ON zostaje ...
    Timmmermanx jedynie, Że jako wice
    ..uaaa znów problem w pis !!


    - I TEN PRACOWNIK IKEI ww ostatnio --
    to prawdopodobnie katolik z krwi i kości !
    czyli właściciel IKEII obligował jego
    Według Ordo Iuris "nie zgodził się na obligowanie personelu przedsiębiorstwa do realizowania ideologicznych postulatów".
    ?????

    pia ciekawe tu życie trwasmile
  • marii51 03.07.19, 10:11
    cd
    wyborcza.pl/7,155287,24952240,kto-byl-dyskryminowany-w-ikei-czytamy-kodeks-pracy-dla-ministra.html#s=BoxOpCzol6
  • pia.ed 03.07.19, 10:45

    Odpowiedz na temat "obligowania":

    Nikt nikogo NIE OBLIGOWAL do obchodzenia tego swieta a w IKEA, nikomu z personelu nie kazano nosic
    "toreb w kolorze teczy" ani "sznureczkow nazwanych obrozami" na szyi ... bo przeciez jest wiadomo,
    ze ludzie pracujacy tam maja rozne poglady, do ktorych maja prawo!

    W Szwecji w Ikea obsluga jest w 50% muzulamaska, co wynika z tego,
    ze muzulmnie sa dobrymi handlowcami, a poza tym klientami sa najczesciej ARABOWIE ...
    wiec personel moze obslugiwac ich w tym jezyku!!! To jest swietny chwyt smile Arabowie czuja sie w IKEA jak w domu


    TEN PRACOWNIK IKEI -- to prawdopodobnie katolik z krwi i kości !

    Według Ordo Iuris "nie zgodził się na obligowanie personelu przedsiębiorstwa do
    realizowania ideologicznych postulatów". ?????


    > pia ciekawe tu życie trwasmile
  • marii51 03.07.19, 17:03
    „Stoję tuż obok Michała z obrazem Madonny, czuję nagle uderzenie w plecy, utrzymuję równowagę, widzę że ten, który mnie pchnął, rzuca się na Michała, policja reaguje błyskawicznie, agresor na ziemi, po chwili w radiowozie. Skąd w tych ludziach ta potrzeba nakazywania innym, jak mają żyć? Skąd nienawiść tak wielka, że żeby powstrzymać ich przed biciem nas, trzeba tarcz, pałek, gazu, kajdanek?” – pisze Monika Tichy Pacyfka o swoim doświadczeniu z Marszu Równości w Częstochowie 16 czerwca 2019.
    Publikujemy jej „reportaż podwójny”: doświadczenie z Częstochowy zestawia z Paradą Równości w Warszawie 8 czerwca. Ostrzegamy czytelników i czytelniczki: opis homofobii kontr-demonstrantów jest momentami drastyczny.Tekst linka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.