Dodaj do ulubionych

Hej, hej, czy ktos tu jeszcze jest ?

30.12.15, 13:32

Bo jesli tak, to moze mozna by popisac/pogadac o innych utworach Prusa i Dabrowskiej ? Od dawna szukac chetnych do dyskusji o "Emancypantkach" na przyklad...
*kuszaco* noooo ?
Edytor zaawansowany
  • 01.01.16, 21:54
    Ja chetnie podyskutuje...
    W emancypantkach tytulowa wlascicielka pensji srednio mi sie podobala.Nie nadawala sie na pania dyrektor- zbyt ulegla..
  • 02.01.16, 10:48
    Imo to kwestia nie uleglosci, tylko kompletnej dezorientacji. Ona nie rozumiala, ze sama redukcja wydatkow i obcinaniem placy nauczycielom niczego nie zwojuje. Choc prosto i zrozumiale mowia to i panna Malinowska, i panna Marta - fakt, ze nie pani Latter to mowia :-)

    A mnie tam najbardziej ciekawi postac panny Howard. No bo tak - nieladna, niemloda i smieszna panna z pretensjami, ale wlasnie ona ma najwiecej swobody. Moze sobie sama wychodzic do teatru czy na wystawe, rzucac i podejmowac prace, obrazac kolejnych pracodawcow - i robi to wszystko. I nie ma problemow ze znalezieniem nowych lekcji, nikt jej towarzysko nie szykanuje, a w koncu wychodzi za maz za czlowieka co najmniej niezle sytuowanego i ma zabezpieczona przyszlosc, zarowno socjalnie, jak i materialnie. Na swojej samodzielnosci to ona wyszla najlepiej :-)
  • 02.01.16, 14:17
    Mnie zastanawia postać Joasi. Panna rozpuszczająca o sobie plotki, że jest w ciąży i to w czasach, gdy nieślubne dziecko to wstyd i hańba! I jeszcze , jak sama twierdzi, dobrze na tym wyszła. I czyż nie jest tak, że w Emancypantkach, wszystkie kobiety raczej wychodzą na prostą(oprócz biednej pani Latter)?
    27-letnia panna Eufemia to już właściwie stara baba(przynajmniej w porównaniu z Madzią, Madzia ma początkowo opory przed tykaniem przyjaciółki) z zżółkłą szyją. A 25-letnia Łęcka to właściwie młoda panienka, równolatka 18-letniej Felicji Janockiej.
  • 02.01.16, 15:19
    jadwiga1350 napisała:

    > Mnie zastanawia postać Joasi. Panna rozpuszczająca o sobie plotki, że jest w ci
    > ąży i to w czasach, gdy nieślubne dziecko to wstyd i hańba! I jeszcze , jak sam
    > a twierdzi, dobrze na tym wyszła.

    To chyba nie Joasia rozpuscila te plotke... O niej tak mowiono, a kiedy czas nie potwierdzil :-), jako rekompensate dostala posade lektorki u starszej pani, platna lepiej niz stanowisko damy klasowej - w tym sensie "plotka jej sie oplacila", tak przynajmniej zrozumialam.

    I czyż nie jest tak, że w Emancypantkach, wszystkie kobiety raczej wychodzą na prostą(oprócz biednej pani Latter)?

    Ja bym powiedziala, ze wszystkie (poza p. Latter) staja przed nowym otwarciem, nowa szansa :-)
    Bo czy np. malzenstwo Ady Solskiej z Norskim ma szanse byc szczesliwe ? Czy pannie Eufemii wystarczy Mietlewicz ? Ale rzeczywiscie, jesli zakonczenie ksiazki traktowac jako zamkniecie losow, wychodza na prosta. Poza Madzia, o ktorej sama nie wiem, co myslec...
  • 22.05.17, 23:02
    > Bo czy np. malzenstwo Ady Solskiej z Norskim ma szanse byc szczesliwe ?

    Oczywiście, pod warunkiem, że mąż będzie pod pantoflem i nie będzie mógł szastać majątkiem żony. Coś na wzór związku ojca Anielki i pani Weiss i wszystko gra.

    >Czy pan
    > nie Eufemii wystarczy Mietlewicz ?

    Czemu nie? Infantylna stara panna nie powinna być zbyt wybredna.

    >Poza Madzia, o ktorej sama
    > nie wiem, co myslec...

    Pewnie zostanie w klasztorze, zbyt mocno zawiódł ją świat, a nawet najbliższa rodzina. Rozczarowana doczesnością, może odnaleźć szczęście za klasztorną furtą. Nie jest przecież Izabelą, salon nie jest dla niej całym światem. Trochę przypomina Hanię (niedoszłą małżonkę Selima Mirzy) której klasztor przyniósł ukojenie.
  • 02.01.16, 21:08
    izabella1991 napisała:

    > Ja chetnie podyskutuje...
    > W emancypantkach tytulowa wlascicielka pensji srednio mi sie podobala.Nie nadaw
    > ala sie na pania dyrektor- zbyt ulegla..

    Tak sie zastanawiam nad tym, co napisalas. Czy ona jest ulegla jako szefowa ? Bo jako matka (syna) to owszem i rzeczywiscie zle na tym wychodzi. Ale jako pracodawczyni i przelozona wydala mi sie dosc ... hm, stanowcza ? Sztywna ? Ciasno myslaca ? sama nie wiem, jak to nazwac... ale ulegla chyba nie.
  • 03.01.16, 00:40
    Na mnie zrobila takie wrazenie juz na poczatku lektury, kiedy to jedna z matek dwoch corek idzie placic czesne u pani Latter.Z miejsca ,,utargowala " u przelozonej obnizke czesnego z bodajze 220 rubli na 200. A wtedy 20 rubli to bylo cos...
    Postac Ady Solskiej byla ciekawa, ale wiadomo, ze pannie z duzym posagiem bylo latwo znalezc meza...a czy byla z wybrankiem szczesliwa, to...juz nie wiemy.
  • 03.01.16, 08:39
    A rzeczywiscie, umknelo mi to - pamietalam, ze ona sama obrywa place nauczycielom, a zapomnialam, ze z kolei naleznosci sobie tez pozwala obcinac; no to faktycznie, przy takiej gospdarce - sama oszczedzi na nauczycielu 10-zlotowym nastepnemu placac rubla, a na niej matka uczennic oszczedzi 50 rubli (50 chyba, nie 20) na jednym polroczu - to i tak dlugo te pensje utrzymywala :-)
    Ale skonczyc musialo sie krachem
  • 22.05.17, 23:11
    izabella1991 napisała:

    > Na mnie zrobila takie wrazenie juz na poczatku lektury, kiedy to jedna z matek
    > dwoch corek idzie placic czesne u pani Latter.

    Ale to już wtedy, gdy pani Latter powoli zaczyna tracić kontrolę i trzeźwość myśli. Przez lata pensja funkcjonowała doskonale, właścicielka nie mogła być słaba, naiwna, ustępliwa.
    Problem nie w charakterze pani Latter, ale w tym jak wychowała dzieci. Problemy z pensją zaczynają się, bo Kazio i Helena ciągle żądają coraz większych sum.
  • 04.01.16, 14:14
    Blagam, niech ktos wymysli, z jakiego powodu pan Mydelko plenipotent ozenil sie akurat z panna Howard !
    Nie zaluje jej zamazpojscia, niech ma, ale czemu wlasnie z nia ???
    To jedno z pytan w Emancypantkach, na ktore nie znajduje zadowalajacej odpowiedzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.