Dodaj do ulubionych

felix-wyniki-autentyczne???????

05.02.10, 18:11
witam serdecznie,
wlasnie dostalam wyniki badan corki (15,5m-ca) z felixa. lamblii i innych
pasozytow nie stwierdzono. candida (+)
moje pyt to czy mozliwe ze robale jednak sa? czy podac jej jednak furazolidon
jesli ma objawy?
czy mozliwe ze objawy ktore sa objawami robali sa spowodowane candida a nie
robalami?
co z candida? dostalam recepte na nystatyne. czy leczenie jest dlugie i
mozolne? co z dieta?
czy candida jest zarazliwa? czy mozemy ja miec rowniez my z mezem? czy tez sie
leczyc?
przepraszam za tyle pytan ale nie wiem co robic uncertain
--
Iza - mama Ninki 17.10.2008
Edytor zaawansowany
  • antyka 05.02.10, 19:19
    A jakie dziecko ma objawy?
    Czy bralo chemie? Antybiotyki?
    Skads ten przerost candidy musi byc.


    --
    Piękna Helena
    I jeszcze piękniejsza Maria
  • izabela_adam 05.02.10, 21:05
    objawy:
    refluks (ponoc choc nie wiem czy nie candida jest wlasnie powodem)
    nietolerancja laktozy
    alergie ale nie wiem na co
    sucha skora -glownie lokcie az pekaja
    kaszka na buzi raz lepsza raz gorsza
    biegunki cuchnace czesto zielone
    niespokojny sen-budzi sie, placze
    problemy z zasypianiem
    nerwowosc, placzliwosc

    to chyba tyle
    antybiotyki - 2 razy: pierwszy na angine w wieku 9m-cy; drugi niedawno-bactrim
    bo gastrolog podejrzewala jakas bakterie i dala

    nie robilam nigdy posiewu kalu wiec moze ma jakies cholerstwo inne. oddam kal na
    posiew jeszcze w poniedzialek. mam tylko nadzieje ze to nie zaden gronkowiec uncertain
    --
    Iza - mama Ninki 17.10.2008
  • antyka 05.02.10, 22:20
    Antybiotyk mogl sprawic, ze robale sie pochowaly.
    Moim zdaniem wszystko na to wskazuje, ze dzieciak ma robale.
    Co ja bym zrobila na Twoim miejscu?
    Zbadalabym kal wszystkim domownikom, a wczesniej - tak z 2 dni przed zbieraniem,
    zaczelabym brac np. raphacholin na wymiane zolci.
    Tylko nie pijcie zadnych suplementow odstraszajacych pasozyty np. nie pijcie
    oleju z pestek dynii, nie jedzcie oregano, tranu itp.

    Powtorzylabym badania wszystkim, a dziecku za jakis miesiac.
    Ja dodatkowo wrednie traktuje robale, bo daje dziecko cos slodkiego przez kilka
    dni i mysle sobie - jak jestescie, to sie skusicie smile

    Moim zdaniem dzieciak moze miec lamblie. Wszystkie objawy na to wskazuja - a
    candida nie bierze sie znikad...






    --
    Piękna Helena
    I jeszcze piękniejsza Maria
  • antyka 05.02.10, 22:23
    I jesli jestes z Wawy to moge dac Ci namiar na zajebistego pediatre, ktory
    specjalizuje sie w leczeniu robali, czesto diagnozuje je na podstawie objawow i
    wygladu. Wiele osob z tego forum sie u niego leczy i sa zadowoleni.

    Jesli chcesz namiar, wyslij mi maila na priva (na gazetowego).

    --
    Piękna Helena
    I jeszcze piękniejsza Maria
  • izabela_adam 06.02.10, 08:57
    niestety z wa-wy nie jestem uncertain koszt badan jest dla mnie ogromny. tym bardziej
    jesli chodzi o nas wszystkich. antybiotyk ostatni brala w grudniu. ostatnio w
    polowie stycznia bylo duze pogorszenie wiec zaczelam zbierac ta kupe bo wydawalo
    mi sie ze jesli tak jest to robale atakuja ze zdwojona sila i ze wtedy dumi cos
    wyjsc.
    co myslisz o przeleczeniu grzyba nystatyna a potem za jakis czas jesli nie
    bedzie poprawy podaniu furazolidonu w razie czego???
    czy leczenie w ciemno bardzo obciaza brzuszek???
    kurcze sama nie wiem co robic. dziecko meczy sie w zasadzie od roku i nigdzie
    nie moge znalezc pomocy. to zeby zrobic zwykle badania na robale i na candide
    oczywiscie to moj pomysl. lekarze lecza ja na refluks silny i na alergie. ale o
    tym nikt nie pomyslal.
    teraz zrobie w pon jeszcze posiew czy nie ma jakiegos gronkowca czy innej mendy
    i zobaczymy. jesli nie ma to widocznie te francowate lamblie jednak sa uncertain
    dziekuje ci za zainteresowanie sie tematem. o candidzie nie wiem nic sad
    --
    Iza - mama Ninki 17.10.2008
  • antyka 06.02.10, 11:05
    Jestem przeciwniczka leczenia w ciemno, wiec Ci nic nie poradze.
    A furasolidon jest za przeproszeniem do dupy. Przetrzebi populacje, ale jej nie
    wytepi.

    Dodatkowo, jesli sa lamblie, przetrzebienie grzyba nystatyna nic nie da, bo
    grzyb powroci, a Ty niepotrzebnie bedziesz katowac dzieciaka chemia...

    Ja bym mimo wszystko sprawdzila kal domownikow, a wtedy podjelabym dec., co
    robic dalej...



    --
    Piękna Helena
    I jeszcze piękniejsza Maria
  • mniamumniamu 12.02.10, 21:42
    U nas furasolidon pomógł. Jak mała miała rok, wybiliśmy u niej lamblie wlasnie
    za jego pomocą.
  • eter.nal 06.02.10, 11:35
    izabela_adam sorry ze wciskam ci się na twój temat ale antyka napisała tu coś o
    co chciałam się jej zapytać.
    mianowicie żeby przed badaniami kału nie dawać oleju z pestek dyni itp. ja
    właśnie wysłałam próbki i dawałam ten olej bo rozumowałam tak ze skoro on
    odstrasza robale to będą chciały się ewakuować i może wyjdą z kupą. teraz czekam
    na wyniki i myśle ze może straciłam niepotrzebnie pienadzesad
    antyka to w takim razie jaki jest sens picia "odstraszaczy" skoro nie wygonią
    robali z organizmu tylko sprawią ze się gdzieś pochowają?
    --
    Natalia i Tomek (12.02.2009,28 hbd,waga 1100)
  • izabela_adam 06.02.10, 12:58
    czytam czytam o ty wszystkim i zaczynam sie zastanawiac nad tym leczeniem uncertain i
    nad homeopatia. co o tym myslisz?
    teraz zrobie tak ze w pon zawioze kupe Niny do badan-posiew i robale raz
    jeszcze. a coz mi szkodzi. jak juz zawioze tak czy siak to jeszcze raz robale
    sprawdze. zobaczymy co wyjdzie. wtedy tez zaczne sie zastanawiac nad leczeniem.
    ta nystatyna mnie troche denerwuje. wolalabym nie dawac jej antybiotykow uncertain
    a czym najlepiej wyleczyc candide?? widze ze masz duzo pojecie o tym. a ja teraz
    potrzebuje kogos kto sie zna. bo niestety lekarza takowego nie moge znalezc uncertain
    --
    Iza - mama Ninki 17.10.2008
  • antyka 06.02.10, 14:34
    Dwom osobom, ktore znam z netu nie wyszly robale z kalu (wlasnie w Felixie),
    mimo dwukrotnego przebadania kalu. Dr O zdecydowal sie na kuracje - pewnie
    zdiagnozowal lamblie na podstawie wygladu. Zaczelam troche drazyc ten temat, bo
    zaintrygowalo mnie to, dlaczego.
    I okazalo sie, ze te osoby braly wczesniej rozne suplementy - np. balsam
    kapucynski, paraprotex, olej z pestek dyni.

    Ja rozumuje tak - chociaz nie wiem, czy do konca wlasciwie. Jesli lamblie lubia
    sie chowac, czekajac na lepsze warunki (dlatego robi sie przerwy w leczeniu i
    dlatego sie powtarza kuracje kilkukrotnie), to wtedy sie nie rozmnazaja i nie
    skladaja cyst.
    Skoro czekaja na lepsze warunki, to trzeba im je stworzyc. No to ja dzialam
    wrednie. W czasie sprawdzania kalu, nie podaje dziecku oleju z pestek dyni ani
    innych odstraszaczy. Po porodzie znow bede badac kal dziecku. A wtedy przed
    kazdym dniem zebrania kupy, podam malej cos slodkiego z mlekiem, pewnie lody.
    Jak beda, powinny wyjsc i sie podkarmic i sprobowac odwtorzyc populacje.

    A co do odtsraszaczy. Jestem zdania, ze dlugoterminowe, ale podkreslam,
    dlugoterminowe zazywanie odstraszaczy, moze z czasem wytepic lamblie. A juz na
    pewno zniechecic je do buszowania po naszym organizmie. Dzieki nim mozna trzymac
    populacje w ryzach i nie dopuscic do nadmiernego rozmnazania.

    Powtarzam jednak, ze to moje luzne przemyslenia. Kiedys, przy okazji porozmawiam
    z naszym lekarzem na ten temat i zapytam, co on na to smile



    --
    Piękna Helena
    I jeszcze piękniejsza Maria
  • domisia.72 10.02.10, 21:37
    Zawsze, kiedy miałam podejrzenie, że moje dziecko ma pasożyty, kiedy
    lekarz nie dawał skierowania badałam prywatnie kał. Nie zawsze coś
    wychodziło.Pewnego dnia oddałam kał do poleconego laboratorium i
    pierwszy raz usłyszałam od pani wykonującej to badanie, że na dwa
    dni przed badaniem powinnam zrobić prowokację, czyli przez dwa dni
    dwa razy dziennie powinnam podać albo czosnek, albo jagody albo sok
    z kapusty kiszonej. I wtedy w badaniu plastrowym wychodziły owsiki.
    Raz nawet badałam kał jak podawałam dziecku olejek tymiankowy i
    robiłam test na lamblie. Też wyszły.
  • izabela_adam 11.02.10, 09:29
    dzisiaj odbieram kolejne wyniki na lamblie i inne pasozyty. jak nic nie wyjdzie
    znowu to musze sprobowac z ta prowokacja.
    i musze chyba zrobic te owsiki. myslalam ze owsiki to starsze dzieci maja i ze
    drapania musza byc albo cos widac w kupie. wiec nie robilam.
    ale chyba warto?
    --
    Iza - mama Ninki 17.10.2008
  • domisia.72 11.02.10, 13:59
    Moja córka miała owsiki jak miała ok. 20 m-y (nie chodziła do
    żłobka) Wróciliśmy z wakacji znad morza i zaczęła bardzo płakać w
    nocy. Pani w laboratorium mówiła jeszcze, że powinno pobierać się
    wymaz na owsiki po dwóch, trzech godzinnach snu, wtedy kiedy dziecko
    jest rozgrzane, a nawet podpocone. Pokazywała nawet jak należy
    prawidłowo je wykonać i może dlatego ma tak dobrą skuteczność, jeli
    chodzi o wykrywalność. Nie pamiętam co mówiła o słodyczach, ale
    wydaje mi się, że właśnie zakazała.
  • izabela_adam 11.02.10, 21:46
    wiec pasozytow i lamblii znowu brak uncertain
    owsiki musze koniecznie zrobi.nina w nocy strasznie czesto sie budzi z placzem.
    a jak nalezy pobrac dokladnie?
    --
    Iza - mama Ninki 17.10.2008
  • oliwkawawa 12.02.10, 12:21
    mój synek ma 21 miesięcy a owsiki miał jak miał 19, albo i wcześniej. też chyba
    złapał nad morzem, tak sądzę. do żłobka nie chodził, kontaktu z dziećmi za
    bardzo nie miał. tak więc wszystko jest możliwe.

    owsiki metodą plastrową zbiera się tak:
    /co 2- 3 dni zbierasz próbkę/
    wieczorem, dzień przez pobraniem niczym nie smaruj tyłka (żaden linomag ani
    nivea, bo się słabo potem klei taśma)
    rano, jak tylko dziecko wstanie otwierasz pieluchę i naklejasz przeźroczystego
    skocza na tyłek, w okolicy odbytu, możesz kilka razy tak odkleić i przykleić,
    potem naklejasz taśmę na szkiełko, zawijasz w coś (np. chusteczkę higieniczną) i
    chowasz do lodówki
    i tak powtarzasz rytuał co 2-3 dni a po osttaniej próbce oddajesz wszystko do labu
  • izabela_adam 12.02.10, 20:29
    a tasme taka zwykla sie nakleja na tyleczek?
    --
    Iza - mama Ninki 17.10.2008
  • oliwkawawa 15.02.10, 10:31
    tak, zwykłą przeźroczystą (nie mleczną) taśmę
  • izabela_adam 15.02.10, 10:47
    dzieki. bede zbierac. tylko dzwonilam juz do 2 dobrych labow w
    poblizu i nie robia badan na owsiki ta metoda, tylko z kalu uncertain
    a ta chyba lepsza prawda?
    bede szukac dalej.
    --
    Iza - mama Ninki 17.10.2008
  • blumch 18.02.10, 13:58
    Ja tak do mamy tej co pisze , że z kału nic nie wyszło a dziecko płacze w nocy....

    Mam przykład z otoczenia, że to nie muszą być robale...

    Czasem trzeba zrobić dobre usg u dobrego lekarza jamy brzusznej, po prostu dziecko nie płacze bez powodu...
  • lukaszowa 18.02.10, 14:02
    A, jeśli można zapytać, co było powodem płaczu w nocy u tego dziecka, po usg?
  • blumch 18.02.10, 14:54
    nie chciałbym nikogo straszyć...
    Lekarze mówili różne rzeczy a okazało się że to guz.

    Lepiej przebadac pod każdym względem..

    Tylko naprawdę dobry lekarz i swietne usg, zwykły lek. nie wykryje.
  • lukaszowa 18.02.10, 15:12
    Dzięki.
  • maminka21 18.02.10, 20:35
    oczywiście usg zrobić warto, ale przy candidii dzieci też śpią
    niespokojnie ,a z tego co zrozumiałam dziecko ma candidię
    --
  • izabela_adam 18.02.10, 21:33
    dziekuje za odpowiedzi.
    tak nina ma candide ale czytalam ze ona sama od siebie nie wystepuje tylko cos
    wtedy tez jest nie tak-bakterie, wiruzy czy robale. dlatego chce sprawdzic
    wszystko najpierw. w pon zaniose kal jeszcze raz na pazosyty, lamblie, owsiki i
    posiew. zobaczymy. to juz ostatni raz i sie poddaje.
    --
    Iza - mama Ninki 17.10.2008
  • black.daffodil 18.02.10, 23:53
    a jakie wirusy moze wykryc badanie kalu?
  • dds6 19.02.10, 00:31
    Rota i adenowirusy.
  • agniesz210 21.07.18, 18:28
    Nie polecam Felixa, zrobiłam tam badanie, ponieważ 8 letni syn często zgrzytał w nocy zębami, nieraz narzekał na bóle brzucha.
    W badaniu wyszły nieliczne lambie i candidia. Poszłam z wynikiem do naszej doktor, żeby przepisała na to leki. A leki na pasożyty to bardzo silna chemia, osłabia również dziecko ! Doktor powiedziała ku mojemu wtedy oburzeniu /mądra kobieta/, że trzeba powtórzyć w Alabie. Wynik negatywny. Prywatnie zrobiłam jeszcze 4 x w Alabie, Szpitalu Zakaźnym i nic ! Zgrzytanie zębów przeszło w końcu po jakiś 6 mcach, myślę, że dzięki aparatowi do ćwiczeń, który poradził ortodonta. To laboratorium nie jest dla mnie wiarygodne !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka