to juz koniec Dodaj do ulubionych


Po roku walki, brania roznych lekow,
udalo mi sie wytepic gowno.
A dokladnie lamblie.
Postanowilam spisac historie mojego leczenia,
bo moze niektorych to zainspiruje smile

W lutym 2009, genialny lekarz, dr Wojciech Ozimek,
rozpoznal u mojego dziecka lamblie i przerost grzyba.
To, ze mialam duzo szczescia spotykajac go na swojej drodze,
zrozumialam duzo pozniej - po lekturze forum.

Dorosli leczyli sie macmirorem (strasznie drogi), mala furasolidonem. Kazde z
nas 2 tury (10 dni przerwy).
Macmiror tlucze grzyba, furasolidon niestety nie, wiec mala dostala tez nystatyne.
Szorowalam i sprzatalam wszystko. Ale u malej furasolidon lamblii nie wytlukl.
Po konsultacji z lekarzem postanowilam podawac balsam kapucynski. Wtedy
wydawalo mi sie, ze lamblie sa wytepione. A jednak nie byly. Diete trzymalismy
przez kilka m-cy, potem przyszly wakacje i popuszczenie diety.

W wakacje odpuscilismy tez rezim higieniczny. Kapalam sie z mala kilka razy
np. w basenie przydomowym, w wannie. No i zlapalam znow... Maz ode mnie.

We wrzesniu zaczelo sie przedszkole. Obiady byly ok., ale juz podwieczorek -
tragiczny. Codziennie drozdzowki i paczki. Lamblie sie rozmnozyly i
zaatakowaly ze zdwojona moca.
Objawy: ryk w nocy, pokrzywka, slaby apetyt.

Lekarz potwierdzil - nawrot lamblii. Maz dostal macmiror, mala furasolidon +
summmamed. Ja nie moglam sie leczyc - zaawansowana ciaza. Leki nie wytlukly
lamblii. Ani u meza, ani u dziecka. Bralismy potem cala rodzina balsam
kapucynski. Po nim bylo jeszcze gorzej. Non stop pokrzywka. Po prostu non stop.
Lamblie byly dalej.

Dostalismy kolejna chemie - tinidazol. Maz - 2 gramy (4 tabletki jednorazowo),
po 10-ciu dniach powtorka. Mala - czopek 1 mg (tabletki zwymiotowala).
Dwukrotne badanie kalu w dwumiesiecznym odstepie potwierdzilo wybicie cholerstwa.

Dodam jeszcze, ze w czasie ostatniej kuracji dziecko chodzilo do przedszkola,
a ja mialam lamblie przez caly czas. Przedszkole wspolpracuje na maksa - mala
uzywa jednorazowych nakladek hig. na kibel, co tydzien dostaje posciel,
recznik i pizamke do prania. Trzymaja tez diete - jest po prostu super.

Po rocznej walce doszlam do kilku refleksji.
1. Wybicie - tylko silna chemia np. tinidazol, potem podtrzymujaco mozna
stosowac ziola.
2. Lambliami TRUDNO sie zarazic, jesli ktos jest tzw. maniakiem czystosci.
Jednak pranie gaci w 40 stopniach, wraz z innymi rzeczami moze sprzyjac
rozprzestrzenianiu sie gada.
3. Wannom, basenom mowie nie. To siedlisko wszelkiego syfu.
4. Miejsce zwierzat jest kolo domu a nie w domu. Nie da sie skutecznie
odrobaczyc domownikow, jesli w domu jest zwierze, ktore ciagle lize lapy
(czyli polyka rozne syfy) i tylek, a potem siersc i roznosi to po mieszkaniu.
5. Najtrudniej wytlumaczyc sens odrobaczenia wlasnemu mezowi (moj zrozumial po
m-cu, ze leczenie i higiena sa kluczowe). Wszyscy, wszyscy jak jeden maz
czekaja tylko na te chwile, zeby przestac stosowac diete. I zeby sie napic. A
przeciez dieta to dlugofalowa sprawa. Potem najgorsza jest tesciowa (glodzisz
dziecko). Ja akurat mam szczescie i nie musialam tego przerabiac smile
6. Nalezy szerzyc wiedze robalowa. Lobbowac gdzie sie da. Bo jak nie bedziemy
o tym mowic, wszyscy dookola beda zarobaczeni. Ja regularnie, podczas
szczepien mowie o tym pediatrom. Na razie jedna byla zainteresowana, inna
wysmiala mnie, twierdzac, ze lamblii nie wykrywa sie w kale.

No i to juz koniec mojej historii robalowej. Dzisiaj, po 3 tyg. od porodu,
wzielam tinidazol i zamykam rozdzial robali w moim zyciu. Nawet jesli kiedys
znow zlapiemy, to znow je lupne ciezka chemia.
Juz nie bede szukac, szperac, co mam robic. Jakis czas temu stracilam
nadzieje, ze uda mi sie je wybic.

Udalo sie. Dzieki dr. Ozimkowi. Szefowa jego fanclubu bede chyba do konca
swoich dni.












--
Piękna Helena
I jeszcze piękniejsza Maria
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.