Dodaj do ulubionych

Apatia ...

04.04.11, 18:56
witam,
czy jest jakies pasożyt, którego objawem obecności jest zmęczenie i apatia ?
Edytor zaawansowany
  • mammajowa 04.04.11, 20:06
    lamblie?
    --
    http://lb4m.lilypie.com/YFBCp2.png
  • pomidor-20 05.04.11, 18:28
    Powiedziałbym, że to 'coś' ma raczej związek z watrobą. Sporadycznie mnie pobolewa, ale np. dopiero jak chce dłużej pobiegać to czuje kłucie w niej.
  • mniamumniamu 05.04.11, 21:26
    Jedno nie musi mieć związku z drugim. Mój przykład: zmęczenie i apatia od boreliozy. Ból wątroby od krótszej nogi. Pobolewała mnie sporadycznie, ale jak dłużej chodziłam, to mnie zaczynała kłuć, to znaczy myślałam, że to wątroba, bo tak to odczuwałam, ale może to były mięśnie okolic wątroby. Ból minął, gdy zaczęłam nosić w bucie wkładkę.
  • pomidor-20 06.04.11, 04:28
    Robiłem WB na borelke - czysto.

    Tak mi przyszło do głowy - z innych niespecyficznych objawów które mi dolegają to duża potliwosć, drżenie mięśni (nie samoistne, ale naprzykład jak trzymam długopis w powietrzu w samej dłoni, jak sie opieram na samych rękach albo czasem jak muszę coś podnieść). Duża męczliwość i brak sił oraz dusznść.
  • mniamumniamu 06.04.11, 12:44
    Mój pierwszy WB też był czysty, a chora jestem.
    Takie drżenia miałam zanim zaczęłam się leczyć.
    Męczliwość również znam, brak sił też, duszność też jak najbardziej, wszystko to jest mi znane.
    Co nie znaczy, że u ciebie to na bank borelka.
    Ale twierdzenie, że czysty WB to jej brak nie jest prawdą, tylko na to chciałam cię uczulić.
  • pomidor-20 06.04.11, 14:14
    mniamumniamu ,
    W takim razie na jakiej podstawie stweirdziłas, ze jesteś chora ?
    I ile już leczysz się na borelioze ?
  • mniamumniamu 06.04.11, 22:00
    Długa historia... Przez dwa lata różni specjaliści próbowali znaleźć przyczynę moich dolegliwości, w kółko słyszałam, że nic mi nie jest (a objawów miałam MASĘ), próbowano wmówić nerwicę w myśl zasady, ze jedna choroba nie może dawać tyle objawów (nie mówiąc o objawach, przy których patrzono na mnie jak na szaleńca). W końcu jedyne, co wyszło w badaniach, to polineuropatia. Neurolog na podstawie objawów był pewien, że mam również bb, zrobiłam WB, ujemny, temat został wykluczony. Ale mój stan się pogarszał, leki od neurologa nie dawały zupełnie nic. Wróciłam do tematu borelki, chciałam ją ostatecznie wykluczyć bądź potwierdzić. Poszłam do lekarza ILADS na konsultację. Po wysłuachaniu całej historii analizie objawów zalecił próbną antybiotykoterapię. Brałam jedynie jeden antybiotyk i to dość krótko, w międzyczasie wykonywałam badania i obserwowałam się. Badanie z moczu w trakcie brania leków (wykonuje się je przy antybiotykach) dało wynik pozytywny. Badania po próbnej antybiotykoterapii dały wynik pozytywny. A w międzyczasie dostałam tzw. herxa i wszystko stało się jasne, choć ciężko było mi uwierzyć.
    Leczę się rok, ze stanu właściwie wegetacji i bólu nie do zniesienia wróciłam do stanu, w którym funkcjonuję w miarę normalnie, a kolejne objawy znikają.
    Ale: nie mówię, że masz borelkę, oby nie. Po postu chcę powiedzieć, że testy nie zawsze są wiarygodne.
    A druga sprawa taka, że ja miałam naprawdę o wiele więcej objawów, z któych większość wykluczała mnie z życia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka