Dodaj do ulubionych

Glista ludzka

07.12.11, 11:29
Mojej córce 3,5 roku wykryto gliste ludzką. Lekarz przepisał 5 ml przez 3 dni Zentel (nie pomogło). Następny krok to Pyrantelum 3 dni 5 ml po 3 tygodniach powtórka. Córka jest po pierwszej dawce pyranelum, męczy ją straszny kaszel w nocy, wczoraj w nocy doszły wymioty. Lekarz w zw. z tym przepisał leki na lambie (bez skierowania na badania).
Doświadczone mamy czy to możliwe że w trakcjie odrobaczania ma takie objawy? Kaszel jest suchy i długo męczy - nie weim co można jej w nocy podać żeby złagodzić objawy?. Co jeszcze zrobić? Dietę stosuję w miarę możliwości , mała chodzi do przedszkola.
Edytor zaawansowany
  • antyka 07.12.11, 12:35
    Ja tak kaszlalam w trakcie leczenia na lamblie - dr Ozimek mowil mi, ze to klasyczny objaw przy odrobaczaniu.
  • kaamea 07.12.11, 15:28
    Sprawdz czy dobrze napisalas o zentelu, czy lekarz zapisal 5ml przez 3 dni. Tego leku na gliste daje sie 20ml przez 3 dni
    Jeśli chodzi o suchy kaszel w nocy to jak najbardziej przy gliście możliwy.
    Larwy glisty wędrując do płuc czynią w nich zmany, stany zapalne, stąd możliwy suchy kaszel.
  • brzozka1000 08.12.11, 12:06
    Tak, dobrze napisałam (taką dawkę zalecił mi lekarz), nawet się upewniałam czy to nie zamało. Z tego co czytałam na forum wynika , że dawki są o wiele większe. Zaczynam mieć wątpliwości co do kompetencji mojego lekarzasad
  • kaamea 08.12.11, 20:27
    Dawka w takim razie na ank za mała. W przypadku glisty podaje sie zarówno dzieciom jak i dorosłym taką samą dawkę czyli 20 ml przez 3 dni i potem jednorazowe powtorki 20ml
    Takich niestety mamy lekarzy. Nawet ulotek nie umieja czytać.
  • kaamea 08.12.11, 20:31
    Nie leczyłam glisty ani u mnie ani u dzieci, nigdy na szczęscie nie mieli. Moja koleżanka za to leczyła u swojej rocznej coreczki. Leczyla kilkakrotnie różnymi lekami różnymi schematami... przez rok.
    Po roku wyleczyła. Uzbroj się więc w cierpliwość i poszukaj dobrego lekarza.
  • jan440 09.12.11, 07:28
    "Nawet ulotek nie umieja czytać." - o czytaniu najnowszej literatury nie wspominam.
    Niestety to smutna prawda a my gdy czytamy i chcemy się czegoś więcej dowiedzieć o swojej chorobie to czytamy w internecie same "głupoty pisane przez niewykształconych psycholi na durnym forum" - cytat mojego znajomego lekarza.
    To, że istnieją strony typu torrenty czy chomikuj gdzie ściągasz najnowsze wersje podręczników medycznych czy innych to do nich nie dociera.
    Lekarz nie potrafi zrozumieć, że te wszystkie podręczniki są napisane po polsku, że nie trzeba je mieć fizycznie w swojej bibliotece, że przeciętnie inteligentny człowiek jest je w stanie przeczytać, zrozumieć i odnieść zdobytą wiedzę do swojego stanu zdrowia , objawów czy leczenia.
    Dla nich wiedzę medyczną można zdobyć jedynie na studiach a ty szaraczku masz ślepo słuchać swojego doktora i nie wymądrzać się bo przecież nie jesteś doktorem.
    Samo życie i chyba tego nie zmienimy.
  • aniazavonlea 09.12.11, 10:20
    Ja właśnie leczyłam u dziecka glistę i miała ataki w nocy kaszlu. Podawałam jej clemastinum albo zyrtec, jakikolwiek lek przeciwhistaminowy na noc.
    To prawda lekarze nie mają doświadczenia ale są tacy co słuchają rodziców.
    Leczenie jest żmudne. trzeba powtarzać co kilka tygodni, Zyrtec przynajmniej jednorazowo 20ml.
    Nawet w ulotce to jest napisane, nie wiem jak można dawać 5ml.
    Trzeba powtarzać wielokrotnie, gdyż larwy są w płucach a leki działają najbardziej w jelitach.
    Podobno żeby Zentel zadziałał w całym organizmie trzeba zjeść wcześniej coś tłustego,np śmietankę. Jest to w ulotce którą można ściagnąć z netu. Podobno w tłuszczach lepiej się wchłania do całego organizmu.
    Ja stosowałam schemat Vermox 2*3 tabletki, potem Zentel i powtórka.
  • brzozka1000 09.12.11, 10:41
    Dziewczyny powiedzcie bo ja już nie mam siły. Córka dzisiaj tak w nocy kaszlała, że muślałam że sie udusi , doszły wymioty. Pojechaliśmy na pogotowie , tam dostała zastrzyk ze sterydem. Fakt kaszel przeszedł ale niczego konkretnego się nie dowiedziałam. Dzisiaj znowu jestem umówiona z dwoma lekarzami ale już wątpię w ich fachowość. Czy aż takie objawy faktycznie mogą być przyczyną pasożytów? Kaszel był od 20 do 23 non stop. W dzień w miarę ok. Córka jest osłabiona ale kaszel ją nie męczy. Jutro ma dostać drugą dawkę Pyrantelum.
  • aniazavonlea 09.12.11, 14:38
    wymioty są działaniem ubocznym podawanym w ulotce
    Działania niepożądane
    Niezbyt często: bóle głowy, zawroty głowy; objawy ze strony górnego odcinka przewodu pokarmowego (np. ból w nadbrzuszu, bóle brzucha, nudności, wymioty), biegunka. Rzadko: reakcje nadwrażliwości (wysypka, świąd, pokrzywka); zwiększenie aktywności enzymów wątrobowych. Bardzo rzadko: rumień wielopostaciowy, zespół Stevensa-Johnsona.

    Przy zarobaczeniu powinno się startowac od Pyrantelu, pozniej Vermox, na koncu Zentel.
    Zentel działa bardzo mocno, organizm zalany produktem rozpadu z pasozytów i larw, po prostu reaguje gwaltownie. Pyrantel działa słabiej tylko w swietle jelita , wtedy jest mniej zabitych pasozytów, organizm sobie jakoś poradzi, trzeba podawać środki odczulające, antyhistaminowe. Po wybiciu części posaożytów z jelit usunięciu ich przez organizm przystepujesz do uzywania innych mocniejszych leków. Organizm zalany zdychającymi produktami po Zentelu sobie nie radzi.
    Wszystko jest opisane w artykule Wartołowskiej jest w necie. Wiele osób drukuje ten schemat leczenia Wartołowskiej i idzie z tym do lekarza, prosząc o podane tam specyfiki.
    Masz efekty uboczne bo dziecko jest masywnie zarobaczone.
  • brzozka1000 12.12.11, 09:56
    A czy mogłabyś podać linka ze schematem leczenia. Nie mogę w necie znaleźć.
  • katarzynab-b 12.12.11, 14:47
    Mam ten sam problem z lekarzami! Walczę od pół roku z glistą u syna ( 8 latek ma). Najpierw dostał vermox i za 14 dni powtórka, potem zentel i po 7 dniach powtórka, my też się przeleczyliśmy i pies. Pościel, ręczniki , ubrania prane i prasowane każdego dnia. Syn nadal wysypka i duszności. Przeczytałam artykuł nieżyjącej lekarki Irena Wartołowska i zastosuję się do jej porad. Jak mówi, nie należy zaczynać od mocnego leku ale od pyrantelum, które trzeba podać 4 razy co 12 dni. Larwy i jaja żyją dłużej niż jedno działanie leku skoro glista składa 200 tys jaj dziennie! www.forumpediatryczne.pl/forum/vt,41,235,4895,40,glista-ludzka#.TuYD8vJOlqR
  • aniazavonlea 12.12.11, 17:20
    Tak chodziło mi o ten artykuł wlaśnie. Zgrubsza zaczynamy od Pyrantelum.
    Później Vermox kilkakrotnie. Na koniec można zastosować Zentel, który nie był w użyciu za czasów pani Wartołowskiej ale tez działa na jaja, jest mocny i lepiej użyć go na koniec, wczesniejsze użycie może powodować objawy jak napisałaś.
    Ja używałam rownież rapaholin w ilości 1 tabletka dziennie dla ochrony wątroby i na noc syrop na świąd skóry i kaszel Clemastina albo inny syrop przeciwhistaminowy.
    Powodzenia. Na lekarzach trzeba wymusić te leki albo po prostu iść prywatnie, zawsze z artykułemsmile

  • katarzynab-b 12.12.11, 14:56
    Dodam, że na czas leczenia wszystkich domowników jednocześnie bo inaczej kuracja nie ma sensu trzeba odstawić słodycze, białe pieczywo ( mąkę) bo robale to uwielbiają, trzeba jeść dużo kiszonek, czosnku, pestki dyni, dużo pić aby spowodować wypróżnianie się. Toksyny,które uwalnia glista muszą być szybko wydalone. Po pierwszym leczeniu zawsze jest pogorszenie objawów bo glista umiera i wydziela więcej tych toksyn. Trzeba dawać leki odczulające. Ja daję syrop aerius ( recepta) i na noc przeciwkaszlowy sinecod.
  • brzozka1000 13.12.11, 13:20
    Dzięki za linka. Moja córka jest włsnie po drugiej dawce Pyrantelum. Objawu ustąpiły. Sama już nie wiem co o tym myśleć. W tamtym tygodniu byłam u innego lekarza, który zakwestionował wyniki z laboratorium i przepisał leki udrażnijące zatoki. Po tych lekach jest faktycznie poprawa. Boję się podawać małej na własną rękę kolejne dawki Pyrantekum ( tym bardziej , że właściwie odkąd poszła we wrześniu do przedszkola cały czas coś bierze). Czy pomocniczo podajecie jakieś leki ziołowe dzieciom np. (Paraprotex)?
  • aniazavonlea 14.12.11, 14:06
    Akurat Pyrantelum nie ma się co obawiać, nie wchłania sie do organizmu, przechodzi przez jelita i działa w obrębie jelit. jest naprawdę łagodnym srodkiem w porownaniu do Zentelu

  • exit110 22.02.12, 14:53
    Po kilku latch obserwacji dzieci wiem, że nadpobudliwośc, nerwowość, kłopoty w nauce - koncentracja, zgrzytanie, złe sny, krosty na pupie, osad na zembach, psujące się zemby, czerwone pieprzyki, popekane naczynka, nadmierna otyłość, chudość, podsiniałe oczy, krosty - są od pasożytów. Dzieci mają coraz więcej tasiemczyc (zbiorowe żywienie w szkołach, przedszkolach, psy i koty). Na tasiemca możecie kupić lek Yomesan/Niclosamide z aptek internetowych za granicą. Bez recepty. Vermox też kupicie . Mi zniknął nieprzyjemny zapach z ust, łamliwe paznokcie, grzybica między palcami u nóg, kamień nazębny, mąż mniej chrapie i mówi, że ogólnie czuje się jakis lżejszy...
    Dziecko brało zentel 3 dni // 2 tyg. przerwy // Vermox 3 dni //. Nic nie znalazłam w kupie.// znów 2 tyg przerwy i zastosowałam powyższy przepis u swojego dziecka przez kilka dni, potem podałam mu Vermox (ciągle stosując sok z czosnku) i to co zobaczyłam w kupie to był szok... Musicie ostrożnie przeprowadzać odrobaczanie gdyz bardzo silnie zarobaczony organizm może nie poradzić sobie z toksynami po robalach, tzw wstrząs anafilaktyczny. Jedzcie dużo ogórków kiszonych, kapusty kiszonej, cytryny. Robaki uwielbiaja zakwaszony organizm, a nie znoszą środowiska zasadowego. leki, farmaceutyki pomagaja tylko wtedy kiedy wspomagamy je naturalnie, nie jemy słodyczy, mąki itp....
  • exit110 24.02.12, 06:25
    Czosnek POLSKI. 10 główek – nie ząbków, jeśli dla większej ilości osób to wiecej. Pokroić/ zmiażdżyć i zalac sokiem z kiszonych ogórków. Odstawić w chłodne, ciemne miejsce na 10 dni i później również tak przechowywać. Sok podawać dzieciom przed snem 5 ml – można trochę rozcieńczyć (niedobre paskudztwo smile ), dorosłym 10 ml. Można zjadać również czosnek z tej mikstury ( dorośli). Stosować miesiąc. Nie więcej niż 2 razy w roku. Sok może mieć różną barwę, zależy to od czosnku w której porze roku robimy miksturkę. Sok nie może Wam sfermentować, bo zdarzył mi się i taki przypadek, ale chyba było wtedy za ciepło. Cały czas obserwować kał,a jak coś znajdziecie to oddać do badania...

    Po kilku latch obserwacji mojej dzieci siebie i męża wiem, że nadpobudliwość u dzieci , nerwowość, kłopoty w nauce - koncentracja, zgrzytanie, złe sny, krosty na pupie, osad na zembach, psujące się zemby, czerwone pieprzyki, kaszel równiez szczekający, w nadmiarze kichanie i bekanie, popękane naczynka, nadmierna otyłość, chudość, podsiniałe oczy, krosty - są od pasożytów. Nie wszystke te obajwy muszą występowac jednocześnie. Dzieci mają coraz więcej tasiemczyc (zbiorowe żywienie w szkołach, przedszkolach, psy i koty). Na tasiemca możecie kupić lek Yomesan/Niclosamide z aptek internetowych za granicą. Bez recepty. Vermox też kupicie . Mi zniknął NIEPRZYJEMNY ZAPACH Z UST, krosty, łamliwe paznokcie, grzybica między palcami u nóg, kamień nazębny, mąż mniej chrapie i mówi, że ogólnie czuje się jakis lżejszy...
    Dziecko brało zentel 3 dni // 2 tyg. przerwy // Vermox 3 dni //. Nic nie znalazłam w kupie.// znów 2 tyg przerwy i zastosowałam powyższy przepis u swojego dziecka przez kilka dni, potem podałam mu Vermox (ciągle stosując sok z czosnku) i to co zobaczyłam w kupie to był szok... Musicie ostrożnie przeprowadzać odrobaczanie gdyz bardzo silnie zarobaczony organizm może nie poradzić sobie z toksynami po robalach, tzw wstrząs anafilaktyczny. Jedzcie dużo ogórków kiszonych, kapusty kiszonej, cytryny. Robaki uwielbiaja zakwaszony organizm, a nie znoszą środowiska zasadowego. leki, farmaceutyki pomagaja tylko wtedy kiedy wspomagamy je naturalnie, nie jemy słodyczy, mąki itp....Lekarze próbuja wmówic nam rózne choroby, nie wierzcie we wszystko co usłyszycie.

    Nieświeży oddech prawdopodobnie = TAsiemiec. Kupcie Niclosamide / Yomesan najlepiej 2 opakowania bo nie zawsze jedno wystarcza. Poczytajcie o tym leku w necie. Kupcie w aptece on line, za granicą, holandia, niemcy, belgia. Chyba, ze macie kogoś znajomego za granicą. Dobrze tez podac pozostałym członkom rodziny...W Polsce lek nie jest dostępny, zakazany przez Ministerstwo Zdrarowia. A ludzie chodzą do lekarzy. Ci diagnozują coraz to nowsze jednostki chorobowe (wrażliwe jelito, Halitoza itp.) tylko nikogo nie mogą wyleczyć i tak dorabiamy koncerny farmaceutyczne dokupując kolejne dawki leków które zamiast leczyć czyszczą nam portwel i powodują kolejne dolegliwości. Jaki mieliby z nas pożytek gdyby szybko nas wyleczyli !??
    Mi pomogła w diagnozie Wega Medica w Warszawie, ale od dawna podejrzewałem, że to moze być tasiemiec. Powiedzieli, jaki lek kupić....

    dodatkowo, w bardzo wielu przypadkach u dzieci ale nie tylko występuje włosogłówka. To nie prawda, że bytyje tylko w jelicie. Potrafi je przebijać i przenikac do tkanki podskórnej.Powoduje bóle nóg (w szczególności na odcinku między kolanem a stopą, "popękane" naczynka, rozdrażnienie, "złe" sny, niespokojny sen, bladość - powoduje anemię, szczekający kaszel, swędzenie skóry. Lek np. Vermox najlepiej podać w nów (faza księżyca) i robić kąpiele przeciwpasożytnicze z miodu i mąki, po lekach lub w pełni... Trudno ją usunąć samymi lekami bo przenika do organizmu. Nie słuchajcie, że to zabobony, bo tak piszą ludzie których poważne problemy zdrowotne nie dotyczą. Toksokaroza (glista psia, kocia) też może dawać podobne objawy. Choroba z piaskownic. Na to można zrobić badanie krwii w lepszym labolatorium. Pomagajcie SWOIM DZIECIOM bo nikt za Was tego nie zrobi...chyba, że wolicie aby lekarze faszerowali je sterydami, antybiotykami, itd, itd...
  • jan440 24.05.12, 21:38
    Jak oni to zrobili: "substancje w nim zawarte działają tylko i wyłącznie na niekorzyść pasożytó
    > w, nie niszcząc naszego organizmu tak, jak robią to produkty innych marek."
    Czy paraprotex z innej firmy też będzie pomagać?
  • antyka 25.05.12, 12:41
    Moze jestem przewrazliwiona, ale piszesz, jakbys byl przedstawicielem handlowym tej firmy... Nie lubie takiego nachalnego promowania.
  • ynia7 29.05.12, 18:02
    Czy ktoś z Was słyszał o preparacie ParaProteX? Znalazłam go na stronie www.naturalnie24.pl , ale jest dość drogi. Jak do tej pory znalazłam bardzo różne opinie na jego temat, ale może warto wypróbować, zwłaszcza jeśli chodzi o dziecko?
  • iwonacz00 04.06.12, 16:09
    Hej. nie wiem, czy można stosować u dzieci, ale działanie Paraprotex naturalnie24.pl/sklep,6,49,paraprotex jest bardzo dobre. Może podpytaj pediatry, na pewno powie, czy i jaki środek pozwalający usunąć pasożyty można stosować u dzieci.
  • mersi31 15.11.13, 20:30
    Ja opiszę wam mój przypadek. moja starsza córka miała takie objawy jak: wysypka na przedramieniach i policzkach w postaci kaszki, Swiąd skóry, zapalenie spojówek, suchy kaszel. później doszły bóle brzucha jak przy wyrostku, zaparcia, mdłości,ogólne złe samopoczucie, nerwowość, rozdrażnienie. Robiłam 3 razy badania na pasożyty i nic nie wyszło. Badania ogólnie bardzo odbre usg brzucha dobre.Zrobiłam nawet test na borelioze i helikobakterię i nic. Córka się źle czuła a ja dalej nie wiedziałam dlaczego.Doszedł jeszcze okropny ból głowy co 2 mce nie do zniesienia. Moja młodsza córka miała takie objawy jak mokry kaszel bez przyczyny, bladość, podkrązone oczy, bóle głowy, krwotoki z nosa, spadek masy ciała, ból brzucha jak przy wyrostku. Zrobiłam w dobrym laboratorium test na pasozyty po raz kolejny wczesniej nic nie wyszło a teraz wyszły jaja glisty. Nawet starszej nie robiłam badań wiedziałam, że ona też ma i pobiegłam do lekarza, dostaliśmy pyrantelum wszyscy i szok, starszej wyszło kałem mnóstwo szczątkowych glist , młodzej mniej, okropieństwo co w tych dzieciach siedziało myslę od paru lat. Po zazyciu leku córka miała suchy napadowy kaszel i straszny świąd skóry. Najgorsze że w badaniach nie zawsze wyjdą, nie rozumiem tylko lekarzy co nic tym nie robią, starsza leżała tydzień w szpitalu z powodu ostrego wyrostkowego bólu brzucha ale poniewaz usg było dobre więc nie wiadomo było od czego a wystarczyło w szpitalu zrobić szczegółowe badania kału i odrobaczyć.
  • asaofetida 03.12.13, 15:26
    A slyszeliscie o programie przeciw pasozytom dr Huldy Clark? ja wlasnie azmowilam zestaw: nalewka z orzecha czarnego, kapsulki z piolunem i kapsulki z gozdzikami...naturalne to na penwo nie bedzie skutkow ubocznych...no ui na pewno warto jest przejsc na zdrowe odzywianie sie, odkwasic organizm bo w srodowisku zasadowym robale nie zostana....
  • ilkomo 06.12.13, 11:17
    Generalnie kuracje ziołowe są do wprowadzenia ale po leczeniu. Fakt, stworzysz niekorzystne środowisko dla nich ale ich nie wytępisz ziołami. Istnieje ryzyko tzw. ich migracji do innych miejsc w ciele - więc można sobie niezle zaszkodzić. Generalnie warto suplementować krzem. Dr Clark to znana postać- jej preparaty są różnie oceniane, generalnie lek. którzy mają protokoły leczenia raczej jej nie polecają, za słabe...
    Ja po leczeniu chem. zdecydowałam się na dr christopher`s formula - na chwilę obecną nie mam zdania o jego ewentualnej skuteczności - oczywiście wyłącznie w kontekście utrzymania efektów leczenia a nie leczenia samego w sobie. za kilka miesięcy dopiero wprowadzę ten preparat.
    Bardzo ważne jest również oczyszczanie - preparaty colon cleanser
    dieta i higiena stanowią podstawę kuracji.
  • tobi-sz5 13.12.13, 17:37
    Nie mogę się z tym zgodzić. Dlaczego kuracje ziołowe są do wprowadzenia po leczeniu farmakologicznym? I dlaczego twierdzisz, że preparaty ziołowe nie są wstanie poradzić sobie z pasożytami? Jednym z plusów zastosowania ziół, roślin naturalnego pochodzenia jest fakt, że nie powodują one żadnych skutków ubocznych, czego w przypadku leków nie można powiedzieć.

    Zawsze leki naruszają mikroflorę bakteryjną jelit, a tym samym osłabiają odporność organizmu. A chyba każdy z nas wie, że jest ona bardzo ważna przy walce z pasożytami. Pasożyty atakują organizm człowieka w momencie jego osłabienia, warto więc zadbać o układ immunologiczny w trakcie każdej kuracji oraz po całkowitym wytępieniu pasożyta.

    Odpowiedni zestaw ziół, roślin o właściwościach przeciw-pasożytniczych, przeciwgrzybiczych potrafi wiele zdziałać. Tym bardziej jeśli jest dobrany odpowiedni zestaw składników.
    Popełniłem kiedyś ciekawy artykuł na temat glist ludzkich:
    zwalcz-pasozyty.pl/pasozyty/glista-ludzka/
    Zgadzam się z oczyszczaniem, w momencie kiedy organizm oblegany jest przez dużą rzeszę pasożytów to organizm nie jest wstanie wydalać wszelkich pozostałości po pasożytach, toksyn, warto go w tym czasie wesprzeć. Istnieją preparaty wspomagające oczyszczanie.
  • 4krokidozdrowia 18.12.13, 14:59
    Dzień Dobry
    Jeśli ktoś z Państwa szuka skutecznego sposobu na pozbycie się pasożytów i innych problemów ziołami zapraszam po wiedzę i produkty.
    Organizm trzeba nawodnić,oczyścić,odrobaczyć więcej info
    4krokidozdrowia.com.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka