Dodaj do ulubionych

Moja 2 miesięczna córeczka ma lamblie:(

25.06.12, 16:26
J/w..
Czytam i czytam..i nie wiem od czego zacząć przy tak maleńkim dziecku-mleko musi pić, bez białka krowiego i laktozy, ale wszystkie są słodzone- podaje Isomil bez sacharozy (ten pierwszy do 6 miesiąca), probiotyk Sanprobi. Czy takie maleństwo można leczyć?Do tego ma candidę w gardle, opuchnięte oczka, zapchany nosek..koszmar...Wdzięczna będę za szybka pomoc, gdyż mam jeszcze 2,5 latka w domku i mogę czytać tylko późnym wieczorem. Tak na szybko przeczytałam o okładach z ziol Bittnera. Jestem z lubuskiego. Do którego lekarza najlepiej sie udać z lambliami?
Edytor zaawansowany
  • kaamea 25.06.12, 17:02
    Czy jesteś pewna że ma? Aż tak łatwo to się tym dziadostwem nie zaraża, a 2-miesięczne dziecko przecież jeszcze nie bierze niczego do buźki, oprócz butelki z mlekiem.
    Trochę trudno uwierzyć w lamblie u tak małego dziecka... Gdzie robiłaś badania?
    Najlepsze na jej jelitka byloby twoje mleko. Może jeszcze dasz radę pokarmić z piersi?
    I bylabym ostrożna z probiotykiem sanprobi u takiego maleństwa... lekarz Ci zalecił?
  • antyka 25.06.12, 17:05
    Zostaw te ziola, to jakies gusla!!!
    Jesli karmisz piersia, nic jej nie bedzie. Tylko karm, ile wlezie.
    Kiedys czytalam badania na temat tego, ze mleko matki ma te cudowna wlasciwosc, ze oglupia lamblie i nawet jesli sa w organizmie dziecka to mu za bardzo nie szkodza.
  • narnijka 25.06.12, 18:25
    Niestety przez lamblie corka ma b.silna nietolerancje laktozy i na moim pokarmie byly straszne problemy, moze jesc tylko mleko bez laktozy, sacharozy i galaktozy, bez bialek krowiego mleka. Niestety u nas problem b.poważny gdyż coreczka nie przybiera na wadze i nie chce jesc, juz raz bylismy pod kroplowką... Synek caly dzien placze, cokolwiek sie nie powie placze... co moge zrobic juz teraz zeby im pomoc?
  • karo.8 25.06.12, 21:39
    tez czytałam,ze na pasożyty najlepsze mleko matki.
  • antyka 25.06.12, 22:11
    Pakuj dzieciaka i jedz do Ozimka. On jest specem od takich spraw.
  • fraga0011 25.06.12, 22:33
    synkowi możesz podać Vernicadis, po okładach z ziół mogą wystąpić wysypki na początku, które po kilku dniach znikają i nie koniecznie jest to objaw uczulenia.
    Co do leczenia maleństwa to nie wiem, ale przypomnę taką historię pozornie tylko nie związana z tematem kocia_stronka.republika.pl/alergia.html
  • narnijka 26.06.12, 00:05
    Niestety miała wszystkie objawy i ja mam i synek-pewnie synek albo ja ja zaraziliśmy..akurat teraz-(Miała test Elisa i od razu z laboratorium zadzwonili, że są lamblie, do tego jeszcze badamy kał na cysty..
  • wrzesien2007 25.06.12, 22:17
    tez leczylam moja njmlodsza dosc wczesnie, miala 5 miesiecy. Nie chciala jesc i bardzo kiepsko przybierala na wadze, ale okazalo sie ze refluks (cichy bo nie wymiotowala specjalnie) byl przyczyna. Robakami zarazila sie od synka ktory przyniosl z przedszkola. teraz ma 21 miesiecy i znowu ma lamblioze sad Wlasnie dzis bylam z wynikami u lekarza. Dostala leki i cala rodzina rowniez. Ja i maz oraz rodzenstwo do przeleczenia. w trakcie i po leczeniu obsesyjne sprzatanie mieszkania, pranie, wyparzanie itd. Jedyne co mozesz robic to podawac probiotyki, moze bedzie troszke lepiej, ale przede wszystkim to jak najszybciej trzeba wlaczyc leczenie ktore lekarz musi zaordynowac dla Was wszystkich!
  • narnijka 26.06.12, 00:07
    Witaj!A jak poradziłaś sobie z refluksem?U nas tez jest refluks..czy lamblie go powodują? Czym tępiłaś robaki?
  • narnijka 26.06.12, 10:14
    A ten Vernikadis gdzie kupiec? Żeby był pewny i oryginalny?
  • antyka 26.06.12, 10:20
    Nie podawaj zadnych specyfikow bez konsultacji z lekarzem. Osoba, ktore proponuje podawanie Vernicadis 2-miesieczniakowi jest niepowazna!!!
  • fraga0011 26.06.12, 17:42
    Nikt nie proponuje takiemu maleństwu Vernicadisu, to była propozycja dla 2,5 latka. Ja kupuje w sklepie zielarskim.
  • antyka 26.06.12, 17:47
    Pardon, nie doczytalam, zwracam honor smile
    Chyba mi robale na oczy siadly smile
  • narnijka 26.06.12, 18:23
    Córeczce nie podaje nic tylko Multilac ożywiony wodą, pije tylko Isomil. Ja doczytałam, że synkowi-ale tez mam pewnie robale..miała któraś z Was takie czarne kuleczki, punkciki w kale?Mam je ja i coreczka!! Po tym Isomilu są brzydkie kupy..ładnie strawione ale śmierdzą..fuj! Synkowi daje czosnek, tez Multilac i zaraz będę szukać Verdicanis - czy w necie są pewne, bezpieczne źródła?
  • narnijka 26.06.12, 18:25
    Jeszcze pytanie o Vernicanis..Czy na dorosłego (na mnie) tez zadziała? a jak Balsam Kapucyński.
  • fraga0011 26.06.12, 22:31
    Używalam i Vernikadisu i Balsamu Kapucyńskiego u siebie i u córki, przedszkolak. Uwazam, że ich działanie jest inne tzn balsam bardziej reguluje prace ukladu pokarmowego ze wskazaniem na grzybice, robaki pewnie tez a po vernikadisie u córki zniknęły sińce pod oczami i bardzo sie uspokoiła zwłaszcza wieczorami i nocą podczas snu. Vernikadis jest przyjemny w smaku i dziecko spokojnie to łyknie a balsam jest okropny w smaku i po pierwszym tygodniu czesto wystepuje bol gardła, podobno jako efekt oczyszczania sie organizmu.
    Warto oba w odstępach czasowych oczywiście.
  • kosmokosmo 27.06.12, 15:17
    Na tym forum niektórzy wypowiadali się negatywnie o vernicadisie jako o nieskutecznym. Mi pomógł. Nie stosowałam niczego innego i nie powtarzałam kuracji. Ale nie wykluczam, że to zrobię. W czasie picia tej mieszanki czułam się świetnie - tzn. totalnie nie ciągnęło mnie do słodkiego. Po leczeniu zniknęły objawy w postaci m.in. rozwarstwionego paznokcia u palucha, szorstkiej wysypki na przedramionach.
  • ago-ya 27.06.12, 19:38
    dziewczyny mają rację, Twoje mleko będzie dla maleńkiej najlepsze. jeśli ma nietolerancję laktozy po prostu stosuj ścisłą dietę bezmleczną. przy candidzie to mus u Was wszystkich, tak czy siak. mleko modyfikowane tylko nasila candidę, jeśli chcesz więc ulżyć cierpieniu dziecka wróć do karmienia piersią. starszemu synkowi też usuń z diety wszelki nabiał i gluten, przy robaczycy występuje upośledzone trawienie produktów zawierających mleko i gluten, jelita nie radzą sobie skutkiem czego nasila się ból brzucha, wzdęcia, gazy itd. jeśli chodzi o leczenie, szukaj pomocy specjalisty, sama tak małych dzieci nie lecz, ani ziołami ani chemią, bo obie metody są równie niebezpieczne.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bp07w2jmqr1ai.png
    my.flightmemory.com/image/superneon.gif
  • narnijka 28.06.12, 00:58
    Synek od urodzenie nie je nabiały-gluten tylko od czasu do czasu i to w razowej postaci. Niestety moja dieta byla bezmleczna i bezglutenowa, a laktoza jest stala w mleku matki niezależnie od diety...jakakolwiek mikroskopijna ilosc laktozy wywoluje u corki straszny bol ( np po homeopatach na laktozie..nie moge dawacsad Musimy uszczelnic jelitka i poczekac az sie kosmki odbudują a żołądek zaleczy..Kto wie, czy nie ma od nas jeszcze czegoś... Pewnie na lambliach u nas sie nie skonczy. A czy te ziolowe specyfiki dzialaja kompleksowo na wszystkie pasożyty? Czy któraś z Mam stosowala np Zentel u dziecka w polaczeniu z ziolami zeby zmasowac atak? My ogolnie w miare zdrowo jesmy ( dieta jak dla cukrzykow, niemalże bezglutenowa-synek nigdy na nic nie chorowal, mial ze 3 razy katar a ma 2,5 roczku...tylko zaczal trasznie plakac w dzień, rozklejać sie na wszystko, panicznie boi sie mokrych rąk i brudu na rekach i twarzy, do tego zaczal powtarzac w kolko te same slowa i czesto pojawiaja sie echolaliasad(((( Wpada w trans jak ogląda coś w komputerze ( Baby Eisteinsmile i nie jestem w stanie do niego wtedy dotrzeć..czy robale mogą aż tak wpływac na dziecko? Usypia mi w ciągu dnia (jest stale senny) i budzi sie ze strasznym płaczem i histerią..chce sie przytulić i nagle sie odpycha, traci kontakt wzrokowy..to moga byc robale? Nie poznaje swojego dziecka...
  • ago-ya 29.06.12, 10:44
    naranijka, objawy które opisujesz podobne są do zaburzeń ze spektrum autyzmu/zespołu aspergera. czy synek był diagnozowany w tym kierunku? odnośnie nietolerancji laktozy u córki, polecam Ci dr. Romanowskiego, spróbuj skontaktować się z Nim telefonicznie i podpytać, jak to z tą nietolerancją mleka matki jest. dr. Romanowscy leczą dietą, może warto by było się do nich wybrać? ja pochodzę z rodziny alergików, mama jest mega alergikiem, leczyła nas wszystkich u dr. Romanowskiego, bardzo nam pomógł.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bp07w2jmqr1ai.png
    my.flightmemory.com/image/superneon.gif
  • narnijka 29.06.12, 21:31
    Witaj!
    Synek takie zachowania ma od tego samego momentu kiedy ja poczulam sie źle i córeczka..czyli 3 tygodnie po porodzie..Wczesnej rozwijał się bardzo szybko, nawet wyprzedzał swój wiek, był spokojny, pogodny, w wieku 2 lat mówil pełnymi zdaniami złozonymi, od strony motoryki malej i duzej rewelacja, teraz tak samo, tylko stal sie wlasnie bardzo nerwowy i bardzo placzliwy... Na pewno to tez emocje na nowego członka rodziny i wyczuwanie tego napiecia (non stop wyjazdy do lekarzy, szpital, ciagle nerwowa atmosfera)..wiem, ze to ma najwiekszy wplyw i moze teraz objawiły sie te pasozyty-odpornosc spadla, stres... w koncu jak coreczka ma lamblie to od nas..ode mnie...czy w czasie ciazy moglam coreczkę w łonie zarazić lambliami?

    Dostalismy Furazolidon..dzisiaj w nocy pierwsza dawka w dzien druga...dzisiaj pierwszy raz coreczka zjadla 100ml w dzien!!! i nawet teraz 100ml...oby to byla poprawa na stałe...

    Jak u synka zaczac odrobaczanie? Czym zadzialac na obłe jesli sa, a potem dopiero na lamblie?
  • kaamea 30.06.12, 08:19
    Jeśli zaczęłaś już leczyć córeczkę to jak najszybciej zacznij też siebie, męża i synka.
    Zacznij od zentelu, 2 latek spokojnie już go może brać, zobaczysz od razu stanie się spokojniejszy i jak dawniej...
  • narnijka 01.07.12, 16:04
    A ile dawek tego zentelu?Tzn przez ile te 400mg raz dziennie?Czy jednoczesnie moge stosowac balsam kapucynski? Córeczka pierwszy dzien po leku miala pierwszy raz apetyt i zjadala pierwszy raz po 100 ml przez caly dzien,.drugiego dnia wszystko sie odwrocilo i nie je prawie nic jest bardzo, bardzo niespokojna i znow tylko spi niespokojnie-czy to normalny objaw? W domu mielismy balsam kapucynski i od wczoraj razem bierzemy ale zentel tez chcemy brac no i sprztam co moge. Mam nadzieje, ze moje coreczce pomoze ten Furazolidon..czytalam ze ponad 80% niemowlat ma lamblie..a rodzice mysla, ze alegia, refluks, nietolerancja laktozy..a to lamblie..mysmy szybko rozpoznali i zaczeli leczenie...ciekawe czy moglam te lamblie podczas porodu w ciazy przekazac? (cc mialam)
  • karo.8 01.07.12, 20:09
    zentel dla malizny i dotego balsam kapucynski. a co z jej trzustka nie obawiasz sie.

    u nas tez sa lamblie, syn 2,5,ale tylko chwile myślałam o podaniu chemii, nawet ja zakupiłam, jednak to nie sobie mogłabym zaszkodzić, ale dziecku, zastanów sie co robisz.
  • apple_isle 01.07.12, 22:25
    Karo, podejrzewam ,że autorka wątku jest już na maksa skołowana, dziecko ewidentnie cierpi, a ona chce pomóc. Problem w tym, że dziecko jest malutkie, najlepszym lekarstwem byłoby karmienie jej piersią, ale rozumiem, że jest to już niemożliwe. Podpowiedz jej zatem co zrobić. Chemia nie, ok, ale co w zamian? Ja mojego syna też chemią nie leczyłam, do tej pory zioła, dieta, olejki, efekty nie do końca zadowalające. Chemia truje, ale pasożyty/lamblie też.
    Uważam, że tutaj koniecznie trzeba poradzić się lekarza, takiego co zna się a rzeczy. Nie wiem skąd jesteś, ale przychodzą mi do głowy dwa namiary-dr Ozimek-Warszawa lub dr Dokiciuk-Oława k. Wrocławia (tutaj leczenie metodami naturalnymi).

    Trzymaj się dzielnie. Nie rób nic pochopnie i na własną rękę. Szybko wykryłaś co dolega małej, leczenie musi być z głową i pamiętaj, że natychmiastowe efekty wcale nie oznaczają, że problem jest już głowy.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5epfwxaydp.png

    www.buliba.pl/#
  • apple_isle 01.07.12, 22:32
    Przepraszam, przeoczyłam info, że jesteś z lubuskiego.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5epfwxaydp.png

    www.buliba.pl/#
  • kaamea 01.07.12, 22:22
    Musisz się uzbroić w cierpliwość podczas kuracji furazolidonem, to nie wit c tylko dla takiego maluszka 2-miesiecznego silny lek, który może powodować zaburzenia żołądkowo jelitowe, nudności, biEgunki. Na pewno po kilku dniach dziecko będzie wymęczone tym lekiem i jak po antybiotykach - nie będzie miało kompletnie apetytu. Musisz przetrzymać, może się uda wytępić, choć wiesz pewnie że furazolidon często jest nieskuteczny, choć zdarzały się wyleczenia tym lekiem. Może fakt, że wykryliście lamblie szybko sprawi że kuracja będzie skuteczna.
    Co do reszty rodziny - tak jak pisałam, rozpocznij kurację JAK NAJSZBCIEJ. I ze względu na silne objawy u dzieci postawiłabym na silne leki a nie zioła. Nie podawaj dziecku równoczesniej leków typu zental czy tinidazol z balsamem. Wątroba może nie wytrzymać.

    ps. Zaczęłaś niemowlakowi podawać furazolidon, jestes pewna że on i reszta rodziny nie macie np owsików? jesli ma cos innego to może być problem....
  • narnijka 04.07.12, 19:59
    Oby nie miała..nas pupy nie swędzą..u nas objawy lambliowe tylko..dzisiaj ostatnia dawaka Furazolidonu dla malej..szybko wykrylismy te lamblie to moze uda sie je szybko wytepic..do tego kuracja przypadla akurta na pelnię ksiezyca to tez dobrze wrozy dla leczenia-one wtedy maja czas legowy i wyłaząwink Synkowi dalismy Zentel przez 3 dni..a tak to balsam kapucynski caly czas na goracej wodzie. Ja Zenetl i teraz balasma kapucyński. Czy taka maluda moze miec tez owsiki ot tak juz, 2 miesieczna dzidzia?
  • narnijka 04.07.12, 21:34
    Oby nie miała nic innego bo wiem ze obłe leczy się przed lamblią..
  • igulcowamama 05.07.12, 10:54
    Mam nadzieję, że Wasze leczenie zakończy isę sukcesem. Mam tylko pytanie - co to znaczy "a tak to balsam kapucynski caly czas na gorącej wodzie"? Nie spotkałam się z takim sposobem podawania, dlatego pytam. Jak synek - widzisz jakąś poprawę po lekach/balsamie?
    Pozdrawiam
  • narnijka 06.07.12, 09:45
    Synek nagle przestał siusiać w nocy!!! Jest spokojniejszy, nie boi sie wody, nie boi sie brudnych rąk. Balsam kapucyński tak podaje, żeby ten alkohol troche wyparowal - dla dziecka. Wczoraj była ostatnia dawka Furazolidonu dla córeczki, zobaczymy jak bedzie po odstawieniu-mała poprawa jest w jedzeniu, kupy tez sie polepszyly , za 2 tygodnie powtórzyc czy za 10 dni dla pewnosci?
  • igulcowamama 09.07.12, 13:51
    Balsam - ja dawałam 3 tygodnie, potem tydzień przerwy i znów 3 tygodnie. Inny sposób na odparowanie to przelać niewielka ilość do pustej butelki (ja zostawiłam sobie jedną po balsamie) i zostawić po prostu odkręconą. Nawet po zapachu czuć, że jest mniej alkoholu. Cieszę się z poprawy, oby tak dalej - trzymam za Was kciuki!
  • narnijka 09.07.12, 15:01
    A jak u ciebie po balsamie? Też jest poprawa?
  • igulcowamama 10.07.12, 11:34
    Zazwyczaj tak. Problem tylko taki, że jak odstawię balsam, część objawów wraca, ale one są tak subtelne, że trudno jest mi je jednoznacznie powiązać z robalami. Teraz podaję córce Vernicadis, bo w Felixie znów nam wyszły lamblie, z tym, że jak już pisałam, objawy żadne lub prawie żadne, dlatego nie szaleję z silnym leczeniem. Szczerze przyznam, że mam trochę mętlik w głowie, brakuje mi kontaktu z dobrym lekarzem, który podpowiedziałby, co robić dalej - leczyć chemią, zostawić tak jak jest. Bo samej trudno mi takie decyzje podjąć - nie mówiąc już o zdobyciu recepty na leki.
  • 2wioleta585 17.07.12, 11:05
    Witam a w jaki sposób podawałaś Multilac ??
  • mimi-d 29.12.12, 00:12
    wracam do tematu...
    narnijka gdzie sie w końcu leczyliście? ja tez z lubuskiego i zupełnie nie wiem gdzie szukać dobrego lekarza od pasożytów
    u nas tzn. u mojej 2 latki wyszły candida+ w Feliksie, doszukuje sie przyczyn - albo antybiotyk - do tej pory brała 3 razy z przerwami, albo inne robactwa
    mam dosyć przekopywania internetu bo jestem głupsza niż byłam, stosujemy dietę od tygodnia ale mam wrażenie dziecko mi chudnie na tych kaszach...a apetyt ma i bo0je sie czy nie daje za malo niż organizm potrzebuje
    jakos nie moge się odnaleźć bez wsparcia lekarza...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka