Dodaj do ulubionych

Pasożyty - leczenie chemiczne i naturalne.

27.02.13, 18:16
Proszę o wpisy metod leczenia pasożytów sprawdzonych, bardziej czy mniej skutecznych. Dzielmy się wiedzą zaczerpniętą z neta, od lekarzy i znajomych, pomożemy sobie nawzajem z plagą zarobaczenia, która wywołuje tak wiele chorób.
Na początek podaje link do strony z badaniami nad leczeniem chemicznym najczęściej spotykanych pasożytów. Liczę na Waszą współpracę smile Pozdrawiam smile

www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=39280&_tc=FE4FCFDC16A8502E8084BBD8061C33B7
Edytor zaawansowany
  • jan440 27.02.13, 19:02
    Fajny link i artykuł, tylko jest 1 problem.
    Nikt nigdy chyba nie robił i nie zrobi badania skuteczności metod naturalnych.
    Powód jest prosty - to nie są leki i w takim przypadku nikt nie jest zainteresowany przeprowadzaniem badania.
  • blackone777 07.03.13, 23:09
    Dokladnie tak.

    Inna sprawa, ze zawsze zastanawia mnie jak sie ustala skutecznosc lekow przeciwpasozytniczych. Jesli to lab, to mozna oczywiscie zobaczyc jak to dziala. Ale jak badania kliniczne na czlowieku, jak stwierdzic, ze np. wszystkie glisty wyginely? Jak wynika chocby z lektury tej grupy, badania kalu czesto nie sa wiarygodne. Krwi rowniez nie. Jakas odpowiedzia moze byc ustapienie objawow alergiopodobnych. Jak inaczej....

    Swoja droga zawsze nie daje mi spokoju jedna rzecz. Pasozyty nie pojawily sie w przyrodzie od roku czy dwoch, one sa od tysiecy lat i ludzie jakos musieli z nimi dosc skutecznie walczyc, nie majac chemii... Jak?

    Czasem sie zastanawiam, czy niektore metody, ktore dzis w ogole nie maja szans na zastosowanie, nie byly skuteczne. Chocby znane z religii dlugotrwale posty.... Dzis w czasach pospiechu, fastfoodow i szalonego podejscia do zycia, rzadko kto decyduje sie na cos takiego....
  • jan440 08.03.13, 21:15
    Przecież 90% lekarzy wierzy tylko w wyniki z labu.
    Testy nic nie przyniosły więc jesteś czysty albo wyleczony.
    A czy to założenie jest prawdziwe to już niektórzy czytelnicy tego forum wiedzą sami.
  • ewamaria10 12.03.13, 12:09
    Zajmuję się mikroskopową analizą żywej kropli krwi i wiem z doświadczenia, że sam SPOSÓB, (dobór środków) niewiele może pomóc. Ważna jest kolejność "etapów" całej terapii. Taką kolejność można ustalić dopiero po obejrzeniu próbki krwi. W analizie widać co jest najgroźniejsze dla organizmu, jaki jest stopień "szkód" we krwi i - ważne - co, czy który organ, przy odrobaczaniu czy odtoksycznianiu organizmu wymaga wsparcia. I takie postępowanie może dopiero przynieść sukces.
  • tygrysek7511 12.03.13, 15:26
    Za reklamę dziękujemy.
    Proszę o konkretne rady a nie namawianie na kolejne badania. Badania nie wyleczą ani nie ulżą w chorobie i dolegliwościach. Wynik pozytywny na pasożyty czy candide nie poprawi samopoczucia ani nie ulży. Potrzebne są konkretne rady do stosowania, bo każdy jest inny i każdemu co innego pomaga.
    Pozdrawiam. Następnym razem wpiszę ciekawe rzeczy jakie odnalazłam, które być może gdzieś na forum są ale ja ich nie odnawiałam.
    Pozdrawiam.
  • tygrysek7511 12.03.13, 15:27
    przepraszam za ostatni chochlik, miało być "odnalazłam".
  • gosc123qw 22.04.13, 09:19
    A slyszal z was ktos o metodzie polegajacej na biorezonansie?? Ja kiedys bylam w mcpz w krakowie i tam najpierw metoda volla wykryto u mnie wszystkie patogeny a pozniej przeszlam terapie. Moim problemem bylo okropne zagrzybienie organizmu po antybiotykoterapii i uwazam ze stosowana tam metoda jest jak najbardziej bezpieczna, bezinwazyjna, szybka i przede wszystkim skuteczna
  • unhappy 24.04.13, 07:24
    gosc123qw napisał(a):

    > A slyszal z was ktos o metodzie polegajacej na biorezonansie?? Ja kiedys bylam
    > w mcpz w krakowie i tam najpierw metoda volla wykryto u mnie wszystkie patogeny
    > a pozniej przeszlam terapie. Moim problemem bylo okropne zagrzybienie organizm
    > u po antybiotykoterapii i uwazam ze stosowana tam metoda jest jak najbardziej b
    > ezpieczna, bezinwazyjna, szybka i przede wszystkim skuteczna

    O, kolejny spamer z mcpz. Na pewno jego wynurzenia są w stu procentach wiarygodne big_grin
  • blackone777 25.04.13, 23:27
    To ja pozwole sobie dodac dwa stare przepisy, ktore nie sa na pasozyty, ale reguluja prace ukladu pokarmowego - moze komus sie przyda.

    1) Przepis mowi tak - by kupic dobra marchewke (dobra oznacza najlepiej z wlasnej dzialki albo z jakiegos ekologicznego sklepu). Wymyc, ale nie(!) obierac. Do garnka - ok. 0,3-0,5 kg na osobe, zalac woda, dodac szczypte soli i lyzke masla (dla 1 osoby) i zagotowac, jak sie zagotuje zmniejszyc ogien, tak by tylko leciutko bulgotalo i na takim bardzo slabym ogniu gotowac godzine, do dwoch. Wylaczyc, odcedzic z wody, ale nie obierac i niech sobie lezy w garnku cala noc. Rano bardzo delikatnie sciagnac skorke, sama skorke bez jakiegos okrajania czesci marchewki przy obieraniu i zjesc powoli na czco. Odczekac pol godziny minimum i dopiero zjesc sniadanie.

    Jesc regularnie codziennie przez kilka tygodni. Przy bardzo dlugim stosowaniu ta kuracja moze powodowac przedawkowanie witaminy a w organizmie co moze byc niebezpieczne, ale pare tygodni stosowania nie powinno przedstawiac takiego ryzyka. W razie przypuszczen, ze cos sie dzieje nie tak, zawsze mozna sprawdzic poziom wit A w organizmie.

    2) Druga kuracja - duzo prostsza. Kupic siemie lniane ale koniecznie cale ziarna. Do garka, salac woda, zagotowac, pogotowac mala chwile, powiedzmy minute, wylaczyc. Poczekac az calkiem ostygnie. Zrobi sie cos co przypomina kisiel i pic
  • blackone777 25.04.13, 23:29
    blackone777 napisał:

    > a. Do garka, salac woda, zagotowac, pogotowac mala chwile, powiedzmy minute, wy
    > laczyc. Poczekac az calkiem ostygnie. Zrobi sie cos co przypomina kisiel i pic

    Mowie o pogotowaniu przez minute od zagotowania sie wody oczywiscie.
  • alealeksandra1 21.05.13, 13:49
    Co do pasożytów to może i wiele powiedzieć nie mogę. Bo to nie ja a córka musiała być odrobaczana. Jeżeli chodzi o różne strony to jest taka strona pasozyty-leczenie.pl/
    poza tym w necie przecież wszystko znaleźć można
  • blackone777 25.05.13, 21:28
    I kolejna pseudoreklama.

    Wartosc merytoryczna tej grupy dazy do zera i to coraz szybciej.
  • aga.91 26.07.13, 10:42
    lekiforum.pl/showthread.php?104-Infekcje-paso%C5%BCytnicze sprawdźcie na tym forum
  • gosc123qw 10.06.13, 20:54
    Metod usuwania pasozytow jest wiele. Ja proponuje metode biorezonansu. Skuteczna w 100%. Ja ze swoja rodzina chodzilam na takie terapie biorezonansem w Krakowie do malopolskiego centrum promocji zdrowia i bylam bardzo zadowolona
  • oszukanysandomierz 11.06.13, 01:19
    Masakra... ciągle ktoś musi wciskać spam tych firm...

    Z doświadczenia wiem, że najważniejsza jest świadomość.
    Mój problem? Lamblie i candida.
    Oczywiście lekarze nigdy nie pomogli... po pierwsze diagnoza co nam szkodzi.
    Mnie to zajęło około 5 lat... Długo, masakrycznie długo, ale takich rzeczy się nie wybiera.
    Co działa na mnie najlepiej ?
    Po pierwsze dieta: mleko i pochodne w odstawkę, węglowodany również, alkohol do widzenia.
    Preparaty wyselekcjonowane poprzez doświadczenie:
    -Paraprotex (jedyny, który w momencie osłabienia organizmu, stresu, zimy, potrafi mnie utrzymać bez chorób),
    -olejki i zioła od dr Nemo (pozdrawiam Jan, bo to od twoich wpisów dowiedziałem się o nim)
    - zioła od Bonifratrów, super herbatki i preparaty
    - Balsam Kapucyński
    - Probiotic 10


    Jak ktoś ma pytania co do tych preparatów to piszcie, mam w tym dość duże doświadczenie...

    Obecnie testuje olej kokosowy. Dopiero zaczynam, ale już po paru razach zauważyłem, że piecze mnie gardło po nim i jakby o zgrozo język okłada się bardziej białym nalotem. To samo miałem z olejkiem oregano. Po dłuższym stosowaniu, paliło mnie gardło, język się pokrywał nalotem i pojawiał się ból gardła podobny jak przy jakimś zapaleniu. Co o tym myślicie?

    Do tej pory całkiem przypadkowo najskuteczniejsza metoda była przepisana przez lekarza, który wczesniej robił mi gastroskopie i kolonoskopie. Prawdopodobnie zadziałała ona przypadkowo na lamblie, ponieważ niby wykrył u mnie helicobacter (nie był pewny).
    Zastosował potężną dawkę metronidazolu i 3 antybiotyków. Muszę przyznać, że na pół roku miałem względny spokój, jednak stopniowo wszystko powracało. Skutki negatywne tej antybotykoterapii odczuwałem jeszcze przez rok, ale ukierunkowało mnie już to całkowicie na lamblie.

    Walka trwa. Ostatnie badanie kału robiłem w grudniu ,w Felixie i wyszły nieliczne lamblie. Czas teraz na Zabrze, jeszcze nigdy tam nie wysyłałem próbek.
  • unhappy 11.06.13, 09:27
    gosc123qw napisał(a):

    < Ja ze swoja rodzina chodzilam na takie terapie biorezonansem w Krakow
    > ie do malopolskiego centrum promocji zdrowia i bylam bardzo zadowolona

    Nie chodziłaś nigdzie z rodziną bo jesteś tylko spamerem śmiecącym po forach reklamami tej firmy smile
  • luxfera1 16.06.13, 09:43
    Zacznę od pytania gdzie mozna zrobić badanie na przywrę wątrobową?I na lamblie ale z krwi?

    A teraz po kolei.Oburzacie sie na spamy różnych firm,tych wszystkich biorezo,moro,nazwa każdej firmy oferującej produkty naturalne przyprawia was o mdłości.Niestety prawda jest taka że nie ma sie co oburzać bo te wszystkie metody i tak są o niebo lepsze od trucia farmakologicznego.Jeszcze gdyby tak faktycznie odrobaczanie wystarczyło raz na rok.A w człowieku jak i w zwierzęciu robak sie lęgnie chętnie i na długo.Dokarmiany smieciowym jedzeniem,syntetyczną witamina przedłuża swoje zycie nawet dwu,trzy krotnie.Ktoś wyżej pisze że wyszła glista a objawów nie ma.to teraz pomyslcie jak musi narozrabiać robal i co zniszczyć w organiźmie żeby ten zareagował.Dlaczego tak sie dzieje?Ano dlatego że człowiek z robalem normalnie od zawsze zyje w symbiozie.I zyłby nadal,bo ubogą dietą,postem,innymi warunkami regulowałby te prawa.Teraz sie wszystko poprzestawiało.Robal nami rządzi.
    Trzeba sie nauczyć tak zmienić "smak" i warunki w organiźmie żeby nic nieproszonego nie chciało tam mieszkać.Pierwsza sprawa słynne odkwaszanie.Obojętnie jakim sposobem.Po drugie dieta z wylączeniem cukru,białej mąki,mleka,drożdz,konserwantów. I tu sie zaczynają schody nie do przejścia"bo moje dziecko bez mleka bez jogurcików i danonków NIE wyżyje".No to już na tym etapie należy dac sobie spokój.Albo pogadać z własną głową.
    Trzecia sprawa to używanie preparatów ziołowych.Nie samych ziół,no chyba ze ktoś ma cierpliwośc i czas na parzenie ale koncentratów.
    Dobre produkty potrafią swobodnie wyprowadzić wszystko łacznie z tasiemcem w wersji zywej.Ale nigdy nie jest to tylko rola produktów.Pierwsza sprawa zawsze to jedzenie i woda.
    Moja rodzina wielodzietna przestawiała sie i nadal przestawia na normalne,zdrowe jedzenie długo,bo nastolatek nie potrafi sie oprzeć smieciowemu jedzeniu w sklepiku szkolnym.I może dobrze bo cos co rodzi sie jako proces jest o wiele trwalsze.Dzieci odrobaczam kilka razy do roku dodatkowo zawsze kiedy robią sie sińce pod oczami albo"poduszeczki",zaczynają kichać albo wracamy z podróży zwłąszcza za granicą.Przy czym na samych wakacjach nie rozstajemy sie z czarnym orzechem/nie nalewką bo to tylko okresowo mozna/.

    Jeszcze o badaniu kropli krwi wyżej polecanym.To jest bardzo dobre badanie dla kogos kto potrzebuje obrazka.Zwłaszcza faceci potrzebują.Mój mąż miał robione takie badanie trzy lata temu i po 3 latach tego nazwijmy zycia na innych zasadach.Różnica jest ogromna.Erytrocyty w o wiele lepszej kondycji,pełne,dobrze wybarwione,mało już grzybów,ani sladu pasożytów tych wewnątrzkomórkowych również.Ja nie potrzebowałam,wystarczyło mi jak chlopu na miedzy wytłumaczyć co mam zrobić.I tak droga była jedna dla całej rodziny.

    Dlatego zakładając wątek nie krytykujcie spamiarzy.Czasem taka informacja może dla kogoś być wybawieniem.Uważanie wszystkich tych metod za szarlataństwo jest sporym błędem.Dobrze że jest ich dużo i że ludzie mogą mieć wybór.Jak juz pisałam każda z metod naturalnych jest lepsza od chemicznej.Moim zdaniem naturalnie.
  • blackone777 17.06.13, 19:21
    Dla mnie to znow brzmi jak reklama tylko bardziej ukryta....

    Co do badania na lamblie z krwi wszystkie znane mi laby sie z tego wycofaly (niewiele ich bylo). Pewnie musialbyc jakis powod. Ja stawiam bardzo niska wiarygodnosc tego badania. Zreszta nawet te ktore sa w ofercie na inne pasozyty, tez sa uwazane za badania o niskiej wiarygodnosci, wiec w przypadku lamblii musialobyc chyba jeszcze gorzej.

    Na przywry, badanie kalu chocby w Felixie. Ale przywry rzadko wychodza w kale.
  • oszukanysandomierz 17.06.13, 19:33
    Każdy wierzy w to co chce. Tylko po prostu trzeba uważać i każdą informacje sprawdzać, bo po prostu można utopić grube pieniądze, które i tak topimy na początku (lekarze, lekarstwa, suplementy).

    Ja mam problem z olejkiem kokosowym. Może ktoś będzie potrafił mi odpowiedzieć:
    A więc zakupiłem zimnotłoczony olej kokosowy i już po jednej łyżeczce zaczęło mnie drapać gardło...
    Obecnie biorę go od tygodnia, dwie łyżki (jedna rano, druga wieczorem)
    I musze przyznać, że wszystkie objawy grzybicy po prostu się zwiększyły...
    Zaczął mi się pojawiać biały nalot na języku, drapie mnie gardło, czuję w ustach kwaśny smak, wzdęcia i luźne stolce się powiększyły, nawet odczuwam swędzenie stóp, tak jakby przy grzybicy stóp... Czy przypadkiem nie powinno być odwrotnie?
    Przecież to środek przeciw grzybicy... a nie wzmacniający ją?
    Czy po prostu to objawy oczyszczenia i chwilowego pogorszenia? Spotkał się ktoś kiedyś z takim przypadkiem?
  • luxfera1 17.06.13, 19:40
    Może być tak że nastąpi większy wysyp grzybicy.A stosujesz dietę przeciwgrzybiczą?
  • oszukanysandomierz 17.06.13, 19:48
    Tak stosuję. Przed olejem już wszystko w miarę się uspokoiło.
    Teraz stopniowo się pogarsza... dziwne, że akurat wzmocniony atak grzyba, przy środku przeciw grzybiczym...
  • luxfera1 17.06.13, 19:57
    możesz napisac w skrócie co jesz a czego unikasz?może jest błąd w zywieniu?A jak sie mają ściany w domu,nie masz grzyba na nich?a w lazience?
  • oszukanysandomierz 17.06.13, 20:04
    Wyeliminowane wszelkie węglowodany, przetwory mleczne oraz alkohol. Jak mówię, przed olejkiem miałem już grzybice opanowaną (zioła, balsam, paraprotex i dieta, działają)
    Zastanawia mnie tylko dlaczego olej kokosowy zadziałał akurat tak... jeśli to etap leczenia ok.
    Ale jeśli jest to np. reakcja alergiczna czy nietolerancja to już nie fajnie.
    Mam grupe krwi 0 i akurat kokosy są dla mnie bardzo niewskazane. Nie jestem jakims maniakiem diet czy to grupy krwi czy innych, ale po prostu najpierw wiedziałem, że pewne produkty mi szkodzą jak np. ziemniaki i niektóre warzywa, mleko, a dopiero potem wyczytałem, że te produkty gryzą się z moją grupą krwi. Więc coś w tym chociaż trochę musi być.
  • luxfera1 17.06.13, 21:23
    Ja tez mam grupe O ale teoria o grupach krwi jest różnie interpretowana. Poszukaj źródła zakażenia grzybem.
    Jesli olej kokosowy ma takie działanie że wspomaga wydalanie grzyba na skórę to tylko sie cieszyć.Poczytałam o nim więcej i z pewnością"nie mnoży"grzyba w takim razie może tylko wposmagać oczyszczanie.I to jest dobre.
  • luxfera1 17.06.13, 19:38
    Z takim podejściem blackone ten wątek lepiej od razu skasować.Każda z osób dzieląca sie tu doswiadczeniem będzie reklamą jakiegoś produktu...bo póki co,samym mydłem i woda nie da sie pozbyć robaczycy.I Twoje z całym szacunkiem przepisy mozna sobie stosować ale skuteczność jest żadna.Takie czasy.Ja tez uzywam jakichś tam produktów,dla mnie najlepszych ale tylko jednych z wielu na rynku.I niech kazdy ma wybór,wedle potrzeby.
  • tygrysek7511 17.06.13, 23:29
    Witam,
    założyłam wątek i ktoś mi go próbuje rozwalić. Ja go założyłam i nie mam zamiaru go kasować. a dyskusje typu co reklamować a co nie prowadźcie gdzieś indziej.
    Oczekuję merytorycznych dyskusji i wypowiedzi, co kto stosował i jak działało i jakie są efekty.
    Jeśli ktoś napisze o czymś co dla kogoś jest niewiarygodne to nie musi tego krytykować. Jednakże nie życzę sobie by ktokolwiek wklejał te same wypowiedzi mówiące o jakiejś metodzie więcej niż raz. Dyskusje na te tematy są bezcelowe i zaśmiecają wątek, wypaczając cel jego założenia!
    Proszę więc o wzajemną tolerancję i merytoryczne wypowiedzi a nie kłótnie. Pozdrawiam Was i dziękuję za wypowiedzi.
  • luxfera1 18.06.13, 08:09
    Dlatego wlaśnie nie nie napisałam co stosuję,zauważ ,żeby nie być posądzoną o reklame a wiadomo na litość że stosuję,no to mamy "reklame ukrytą".Opad wszystkiego.
  • tobi-sz5 20.06.13, 22:29
    Jak dla mnie jest kilka takich roślin, które korzystnie wpływają na wyniszczenie niektórych pasożytów. Listę zacząłbym od czosnku. To jeden z najlepszych, a często najmniej docenianych roślin. Oprócz tego orzech czarny, grejpfrut, berberys zwyczajny, goździk korzenny.

    A poniżej przesyłam opis właściwości czosnku i przepis na nalewkę z czosnku:
    zwalcz-pasozyty.pl/czosnek-na-pasozyty/
  • blackone777 02.08.13, 00:14
    Trafilem na ciekawa informacje, ze giardia lamblia moze powodowac brak witaminy b12, co w efekcie powoduje jeszcze wieksze zaburzenia zdrowotne. Jak wrzucilem to dalej w google wyskoczylo sporo artykulow, chocby jcpsp.pk/archive/2009/Oct2009/20.pdf

    Teraz dwa pytania:
    1) czy nie warto by sprobowac dostarczac organizmowi wiecej b12 by zmniejszyc przynajmniej niektore objawy.
    2) czy to nie dziala w druga strone, jesli b12 bedzie wiecej, to czy nie zmniejszy sie liczba lamblii?

    O ile na to pierwsze pewnie odpowiedz jest tak (choc skoro lamblie zaburzaja wchlanianie, nawet wiecej b12 w diecie nie musi oznaczac, ze zostanie wchlonieta), to na drugie nie udalo mi sie znalezc odpowiedzi.
  • omaxo 27.08.13, 04:21
    lek przeciwpasozytom musi porazic ich ukald nerwowy i musza zostac podczas tego porazenia wydalne stoswalem 7pepas i pomoglo. wazne aby pamietac o pelni lksiezyca wtedy pasozyty maja okres legowy, poki sa w jajach czy w czyms tam to zadne preparat ich nie zlikwiduje.

    kiedys w poslce sie stosowalo piolun i to jest na bank skuteczne tylko nie zadne herbatki bo musi byc thujon zawarty jako substancja porazajaca pasozyty. skutiem ubocznym jest efekt thujonu na czlowieku. co mzoe byc przyjemne lub mniej.
  • jan440 27.08.13, 17:55
    A jaki jest efekt tujonu bo jeszcze o nim nie słyszałem?
  • omaxo 28.08.13, 03:41
    he dosc ciekawy jelsi kto lubi swiete rosliny smile


    jan440 napisał:

    > A jaki jest efekt tujonu bo jeszcze o nim nie słyszałem?
  • jan440 28.08.13, 20:57
    A tak więcej konkretów.
  • denwer455 27.09.13, 17:21
    Może to:

    ostropestplamistyblog.wordpress.com/2013/06/07/oczyszczanie-organizmu-z-pasozytow/
  • kasiu_la80 29.09.13, 13:23
    U nas stosujemy co pół roku vernicadis. Zmiana trybu żywienia, mało słodyczy i dzieci wyleczone z alergii, w tym z AZS z ranami na rękach i nogach. Zmiana żywienia tylko i wyłącznie.

    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-59372.png

    http://suwaczki.maluchy.pl/li-57879.png
  • jagodalek 05.11.13, 23:44
    Polecam dobra i sprawdzona(na prawie calej mojej rodzinie oraz wielu klientow sklepu zielarskiego "Jagoda "w kielcach od około 2lat.

    KURACJA OCZYSZCZAJĄCA ZE ZŁOGÓW, PASTOŻYTÓW, DROŻDŻY I PLEŚNI

    1-ENTEROSGEL(1opakowanie 405g- 2 płaskie łyżki /2 lub 3 razy dziennie ,min 2 godziny od posiłków popijając 1szklanką wody
    2-ANTYKONTAMIN( op x 3)- wprowadzamy po Enterosgelu
    Przez pierwsze 7 dni 1 kaps raz dziennie na noc
    -w 2 tyg -2 tabletki raz dziennie na noc
    -w 3 tyg- 3 tabletki raz dziennie na noc
    -w 4 tyg- 4 tabletki raz dziennie na noc
    -w 5 tyg -5 tabletek raz dziennie na noc
    -w 6 tyg - 6 tabletek raz dziennie na noc
    Nastepne 2opakowania kończymy po 6 tabletek raz dziennie na noc.
    3.LIV52 preparat wzmacniajacy wątrobe- wprowadzamy od początku Antykontaminu-min 2 tabl przy obiedzie
    (przy niewydolnej wątrobie 3x2tabl/dziennie)
    4-Probiotyk (polecamy 8 Bilion Acidophilus & Bifidus 120 kapsułek- amerykanskiej firmy now foods-wprowadzamy 1 kaps dziennie od początku z Antykontaminem.
    5-Dieta w czasie kuracji powinna być bezcukrowa ,ograniczyć nabiał, wyłączyć grzyby, drożdże, ocet, alkohol
    Włączyć czosnek, pieprz Cayenne, czarnuszkę

    Posiadam wszystkie preparaty koszt calej kuracji ok 400zl(mozliwosć wysyłki)

    W razie potrzeby kuracje powtorzyc po 3mc

    W razie pytan (jagodalek@wp.pl lub ciawaros@interia.pl)
  • 4krokidozdrowia 18.12.13, 14:57
    Dzień Dobry
    Jeśli ktoś z Państwa szuka skutecznego sposobu na pozbycie się pasożytów i innych problemów zapraszam po wiedzę i produkty na stronę. Organizm trzeba nawodnić,oczyścić,odrobaczyć więcej info
    4krokidozdrowia.com.pl/
  • lunaticasek 27.09.14, 15:10
    Leczenie chemiczne to bzdura. Specyfiki chemiczne osłabiają odporność, a tym samym stwarzają podłoże do rozwoju pasożytów. Upośledzają tkanki narządów i pomagają pasożytom się rozwijać i rozmnażać. Polecam zgłębić wiedzę w tym temacie: viggetmedia.pl/.
  • aspire722 09.10.14, 09:50
    zgadzam się leki chemiczne może i pomogą na pasożyty ale nie wiem czy skutki uboczne nie są większe niż korzyści.. ja swoich mieszkańców traktowałam metodami naturalnymi, olejek z oregano (nie rozcieńczany!), świeże pestki z dyni, srebro koloidalne, mieszanki ziołowe Bonifratrów, Kapucynów, biorezonans (skuteczny szczególnie na tasiemca w moim przypadku, ale porządnie prowadzona terapia a nie 20 min i koniec..), no i oprócz tego dobre nastawieniesmile Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo szczęściasmile
  • nfren 09.03.17, 10:14
    Na początek proponuję dobrą diagnostykę metodą NLS BIOPLASM daję najtrafniejszą diagnozę poczytajcie bioplasmnls.wixsite.com/bioplasm-nls
  • marcin-pasozyty 31.05.17, 13:58
    W takim układzie ja polecam stronę- Pasożyty ludzkie- domowe sposoby na oszczyszczenie organizmu . Znajdziesz tam opis kilku, kilkunastu, skutecznych metod na pozbycie się pasożytów naturalnymi sposobami.
  • dbajmy-o-nasze-zdrowie 18.06.17, 23:19
    Witam jeśli ktoś sie zmaga z problem pasozytow,grzybow i bakteri i ciagle przegrywa ta walke zachecam do wejscia na moj BLOG zdrowiemamytylkojedno.blogspot.com/
    I PRZECZYTANIA JAK JA PO 5 LATACH WKONCU WIEM Z CZYM WALCZE I JAK TO PRZEBIEGA POLECAM POSWIECIC CHWILE A MOZE AKURAT COS POMOGE bo warto walczyc o swoje zycie i zdrowie bo mamy je tyltko jedno zachecam
  • bbbac 11.06.18, 07:39
    Leczenie chemiczne , jak to napisałeś- tak. Ale to , moim zdaniem. Za mało. Po unieszkodliwieniu pasożyta należałoby go się pozbyć całkowicie jego martwych resztek z organizmu. Uważam, że najlepszą metodą jest wypłukanie przy pomocy hydrokolonoterapii ,wykonanej oczywiście w profesjonalnych warunkach.
    Hydrokolonoterapia jest to irygacja czyli oczyszczanie jelita grubego przy pomocy specjalistycznej aparatury. Zabieg ten znajduje zastosowanie w terapii szeregu dolegliwości o przewlekłym charakterze. Jest doskonałym zabiegiem w profilaktyce nowotworów, szczególnie raka jelita grubego. Wspomaga także proces odchudzania.
  • rebeka678 28.09.18, 11:07
    Ja osobiście korzystałam z usług Vimedu w Krakowie. Naturalne metody odrobaczania i odgrzybiania, całkowity detoks organizmusmile no i zabiegi hydrokolonoterapii, wiem brzmi strasznie ale do przeżycia i przede wszystkim efektywne smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka