• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

artykul- dr wartołowska- pasozyty !długieee Dodaj do ulubionych

  • 15.01.09, 16:06
    artykuł dr I.Wartałowskiej

    "W Polsce inwazja owsików sięga 95% ludności, włosogłówki sięga 80%
    ludności, glisty sięga 50% ludności, zakażenie lambliami już u
    niemowląt dochodzi do 80% ...




    Metabolity pasożytów jako główny czynnik patogenny w powstawaniu
    astmy (blokują ciała odpornościowe, torując drogę wirusom i
    bakteriom, dają stany spastyczne dróg oddechowych, powodują
    zwiększoną przepuszczalność naczyń. Są mocnym alergenem, dającym
    ekspozycję do wszelkich następnych uczuleń)" - fragmenty artykułu dr
    Ireny Wartołowskiej (lekarz pediatra, alergolog).

    cd artykułu dr Ireny Wartołowskiej

    (...) Zarobaczenie, grzybica (candida albiensis) i zakażenia
    pierwotniakami lamblia daje uboczne efekty (w postaci np. astma,
    alergii, chorób typu łuszczyca, cukrzyca, nerwice, psychozy i
    cykliczne choroby psychiczne, bóle mięśniowe, bóle kręgosłupa,
    zespół permanentnego zmęczenia, choroba lokomocyjna, oraz słabej
    odporności na zakażenia wirusowe i bakteryjne, kaszle, katary,
    zapalenia ucha i zatok, infekcje laryngologiczne i ginekologiczne, a
    nawet zapalenia dziąseł), dopiero po masowym zasiedleniu się 3-4
    gatunków pasożytów, np. owsiki, lamblie, candida.

    Obecność pasożytów może być przyczyną pojawiania się dolegliwości na
    tle alergicznym lub ich nasilania.

    Lekarze zwracają uwagę na niechętne przyjmowanie przez rodziców i
    samych chorych zlecenia na badanie kału, niedokładne wykonywanie
    tych badań przez laboratoria oraz zbyt krótki okres czasu w jakim
    przeprowadzane są badania (dwa , trzy dni, podczas gdy niektóre z
    pasożytów, aby zostały wykryte wymagają badania kału przez 8 do 10
    dni). Innym problemem jest opór przed leczeniem przejawiany przez
    pozostałych członków rodziny, potencjalnie zakażonych.

    Objawy tych i innych chorób nasilają się wraz ze wzrostem ilości
    pasożytów są efektem przeciążenia systemu odpornościowego człowieka
    silnymi toksynami, które nieraz latami wydzielane przez obumierające
    pasożyty (co niejednokrotnie ma charakter cykliczny) zatruwają i
    wyniszczają organizm chorego w sposób utajony przed nim i jego
    lekarzem starającym się zapanować na coraz to nowymi chorobami
    ujawniającymi się okresowo u jego pacjenta.

    Ważnym elementem każdej terapii trującej pasożyty jest stosowanie
    preparatów antyhistaminowych, aby uniknąć wstrząsu związanego z
    reakcją układu odpornościowego na masowe zalanie toksynami
    pochodzącymi z martwych pasożytów. Są osobnicy noszący w swoim
    układzie pokarmowym do kilku kilogramów takich pasożytów!!!

    W Polsce inwazja owsików sięga 95% ludności, włosogłówki sięga 80%
    ludności,

    glisty sięga 50% ludności, zakażenie lambliami już u niemowląt
    dochodzi do 80%.

    Należy podkreślić, że ogromnie trudne jest znaleźć jaja czy cysty
    pasożytów.


    Na 1000 dzieci, u których ilość badań wyniosła do 60 razy u nie
    jednego pacjenta, jaja znaleziono zaledwie u połowy badanych.


    Dlatego obecnie przeprowadzam kurację przeciw pasożytom bez pokrycia
    laboratoryjnego. Zarobaczenie jest powszechne, pasożyty są głównym
    czynnikiem alergizującym organizm, nie ma jednostki chorobowej bez
    komponenty alergizującej.


    Nie traćmy czasu na szukanie pasożytów.

    Niech to doniesienie będzie krokiem naprzód w niesieniu
    przyspieszonej i docelowej pomocy choremu człowiekowi. Wydaje mi
    się, że tak jak są przeprowadzane rutynowe szczepienia ochronne, tak
    powinno nastąpić powszechne odrobaczanie ludności.


    Nawet ujemny wynik badań w laboratorium nie oznacza, że pasożytów
    nie ma. Niestety, dlatego niektórzy lekarze leczą z objawów jeśli są
    ewidentne, a nie ma innej przyczyny. Niektórzy lekarze są wręcz za
    prewencyjnym odrobaczaniem dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym.

    Poza tym ważne, że różnie pobiera się próbki, w zależności od
    rodzaju pasożytów jakie się chce zbadać.


    Niestety świadomość i wiedza lekarzy na temat pasożytów jest bardzo
    niska, a okazuje się, że wiele schorzeń jest spowodowana pasożytami.
    Ponieważ objawy są takie jak przy alergii, to dziecko bywa leczone
    nieprawidłowo.


    Przez 13 lat prowadziłam Poradnię Alergologiczną dla Dzieci z Woj.
    Warszawskiego. W tym czasie przez Poradnię przeszło 1748 ciężko
    chorych dzieci. Przed objęciem tej placówki pracowałam w Rabce -
    dzieci z woj. warszawskiego uważano za najciężej chore z całej
    Polski. Przyjeżdżały w stanie duszności, wyjeżdżały z niewielką lub
    zupełnie bez poprawy. Po wprowadzeniu rutynowego odrobaczenia
    każdego dziecka chorego na astmę, ustępowały objawy duszności
    niezależnie od tego, czy dziecko chorowało od 2 czy od 10 lat.

    Astma ustępowała u dzieci, ich rodziców i dziadków. Leczeniem
    obejmowałam cała rodzinę. Nie było potrzeby wysyłania dzieci do
    uzdrowisk, jeżeli wyjeżdżały to ze względów społecznych : matka szła
    do szpitala a w domu nie było opieki. Po powrocie z sanatorium każde
    dziecko było ponownie odrobaczone. Jak do tego doszłam?


    Już na początku mojej samodzielnej pracy zauważyłam, że - tam gdzie
    znalazłam jaja pasożytów - po podaniu odpowiednich leków, dziecko
    przestawało chorować, ustępowały stany nawrotowej duszności.

    Zaczęłam intensywnie szukać pasożytów, ilość badań koprologicznych
    sięgała 20, 40 a nawet 60 razy. Na 1000 dzieci w ten sposób
    przebadanych zaledwie u połowy znaleziono pokrycie laboratoryjne.


    U wszystkich dzieci nie tylko zmniejszała się albo ustępowała
    duszność, ale obserwowałam ustępowanie takich objawów jak: szerokie
    źrenice, ślinotok, potliwość, ogryzanie paznokci, zgrzytanie zębami,
    mowa przez sen, lęki nocne, krzyki, w nocy (obserwowałam trzy
    przypadki) - moje spostrzeżenie: choroba lokomocyjna spowodowana
    jest inwazją glisty ludzkiej. Były to objawy charakterystyczne dla
    robaczycy. Jady robaków są wagotropowe.

    Wszystkie dzieci chore na astmę mają objawy klinicznego
    zarobaczenia - objawy podrażnienia układu błędnego. Wszystkim
    dzieciom chorym na astmę zaczęłam podawać leki przeciw pasożytom w
    oparciu o ich kliniczne objawy.


    W miarę upływu czasu zauważyłam, że:


    dzieci chore na astmę, po podaniu leków przeciwrobaczycowych nie
    tylko przestają chorować na nawrotowe nieżyty dróg oddechowych, ale
    są odporne na choroby zakaźne. W czasie epidemii w szkole nie
    chorują na świnkę, odrę, ospę wietrzną, razem z całą rodziną po
    kuracji przeciw owsikom i lambliom, nie chorują na grypę. Chciałoby
    się odważnie powiedzieć : pasożyty torują drogę wirusom.


    Robaki obłe, będąc jadami wagotropowymi, dają stany spastyczne
    oskrzeli. Po podaniu leków przeciw owsikom, gliście i włosogłówce
    mija kaszel o charakterze spastycznym.

    =========================

    O słuszności wyżej podanych spostrzeżeń mówią doświadczenia
    wykonywane na zwierzętach: drażnienie za pomocą elektrody gałązki
    zstępującej nerwu błędnego daje stan spastyczny oskrzeli, po odjęciu
    elektrody mija duszność bez żadnych następstw. Natomiast blokada
    tejże gałązki nerwu błędnego, której dokonywał w swoim czasie św. p.
    prof. Radliński, powoduje ustępowanie ciężkich ataków astmy
    (obserwowałam dwa takie przypadki), ale pozostają objawy zatrucia
    organizmu: szarość powłok, sinica warg, potliwość, mocna akcja
    serca, falowanie naczyń szyjnych, męczliwość.


    Po lekach przeciw pasożytom mijają nie tylko ataki duszności, ale
    ustępują objawy ciężkiego zatrucia wyżej wymienione, spowodowane
    jadami pasożytów.

    Mija powiększona wątroba, często występująca na 3 - 4 cm spod łuku
    żebrowego, chowa się pod łuk żebrowy powiększona śledziona - 3 razy
    obserwowałam u niemowląt.


    Dr Kowalski (Wiad. Parazytologiczne) stwierdzał degenerację komórek
    wątroby przy istniejącej infestacji glistą w przewodzie pokarmowym u
    trzody chlewnej. Antygenowo jady glisty zwierzęcej są podobne do
    glisty ludzkiej.

    Zarzuty w stosunku do mnie, że stosuję szkodliwe leki przeciw
    pasożytom bez ich potwierdzenia w kale są niesłuszne.

    Gdyby nawet leki były toksyczne
    Edytor zaawansowany
    • 15.01.09, 18:04
      przegladajac forum znalazlam watek z linkiem do tego
      artykulu...przepraszam za powtarzanie sie- ale myślę , że ten kto
      nie zna tego artykułu a nie zajrzał do poprzedniego wątku zajrzy
      tu - albo w przyszłosci wpisujac w wyszukiwarke haslo wyskoczy mu
      ten wateksmile moze sie przyda
    • 15.06.09, 19:05
      tu jest tez pare ciekawych
      rzeczy na temat candidy i ZJD

      zdrowejelita.w.interia.pl/
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.