Dodaj do ulubionych

Bzezinski krytykuje AIPAC i Izrael

01.10.10, 19:39
pewnie okrzykna go antysemita.
zaraz przyjacielameryki, felusiak i dr j-k zaczna wysmiewac sie z profesora.
www.youtube.com/watch?v=bc7BFkgmOYE&feature=player_embedded#!
Edytor zaawansowany
  • 01.10.10, 20:17

    --
    Да Здравствует Дружба Между Народами!
    Да Здравствует Мир Во Всем Мире!
    I oby mnie zona zawsze kochala!
  • 01.10.10, 21:28
    juz jest podsmichujek, zamiast argumentu. Brzezinski jest profesorem wielu uniwersytetow, w tym Columbia University.
  • 01.10.10, 22:02
    Chyba nauk politycznych na Johns Hopkins University.
  • 01.10.10, 22:22
    no nie az się milo zrobilo
  • 01.10.10, 23:38
    na starosc ludzie przestaja sie bac mafiozow, wiec Zbigi mowi co on sam i wszyscy mysla..
  • 01.10.10, 23:39
    Chomeini w najlepsze siusial (w przenośni), ten sam co oddał Kanał Panamski i pewnie oddałby pól USA komunistom.
    Najzabawniejsze, że jeszcze udawał przyjaciela Solidarności, chociaż takiego ustepowania komuchom to nigdy w USA nie było. Baył to idealny kamrat dla nieudacznika Cartera.
    Gdyby Carter nie upadl to komuchy i ZSRR do dzis rządziliby Polską.
  • 06.02.15, 23:33
    Masz rację Brzezinki odegrał wielką rolę w normalizacji stosunków międzynarodowych i to zarówno w europejskiej jak i o globalnej skali. Ostatnio przeczytałem książkę właśnie i Zbigniewie Brzezińskim pod. znamiennym tyt. ZBIG, CZŁOWIEK, KTÓRY PODMINOWAŁ KREM i muszę przyznać, że gdyby nie tacy ludzie jak on to prawdopodobnie dziś mówili byśmy po rosyjsku. Zdumienia jego znajomość problematyki na arenie międzynarodowej. Polecam recenzję książki o właściwym człowieku na właściwym miejscu (kliknij link w tytule) Pozdrawiam.
  • 01.10.10, 23:41
    misterpee napisała:

    > pewnie okrzykna go antysemita.
    No, to akurat już dość dawno temu zrobiono. Ta "sława" odebrała nu szanse bycia oficjalnym doradcą Obamy.
  • 01.10.10, 23:44
    On podobnie jak Carter juz olewaja zydowskie inwektywy, a Obama sam wyrzycil na zbity leb zydowskiego zdrajce Emanuela.
  • 01.10.10, 23:48
    Obaj Carte i Brzeziński są już bardzo starzy i niczego już bać się nie muszą....
    Obama jest w innej sytuacji.
  • 01.10.10, 23:54
    eva15 napisała:

    > Obaj Carte i Brzeziński są już bardzo starzy i niczego już bać się nie muszą...
    > .
    > Obama jest w innej sytuacji.

    eee tam JFK sie nie bal i dostawy do Israele wstrzymał przed wyjazdem do Dallas
  • 01.10.10, 23:55
    A ten JFK to on jeszcze żyje?
  • 01.10.10, 23:57
    JFK to był taki wariat, że chciał nawet drukowanie dolarów odebrać prywatnym bankom na rzecz państwa. Po dzisiejszemu mówiąc - był to komuch.
  • 01.10.10, 23:57
    Komuch i katolik - ale numer!
  • 02.10.10, 00:23
    eva15 napisała:

    > JFK to był taki wariat, że chciał nawet drukowanie dolarów odebrać prywatnym ba
    > nkom na rzecz państwa. Po dzisiejszemu mówiąc - był to komuch.
    ----
    Szybko go wyleczyli z tych mzonek. Olow jak wiadomo niezle rozumu uczy.


    --
    Walesajacym sie psom, syjonistom, liberalom i demokratom wstep wzbroniony!
  • 02.10.10, 00:27
    Tak, ale wadą ołowiu jest to, że jest bronią obosieczną, nawet jeśli jej używający w to nie wierzą.
  • 01.10.10, 23:56
    JKF zostal zamordowany przez zydow, to wie kazdy w Ameryce. Obama sie ich boi.
  • 02.10.10, 00:33
    uran.ja6 napisał:

    > JKF zostal zamordowany przez zydow, to wie kazdy w Ameryce. Obama sie ich boi.

    niemożliwe, toż to Oswald go zabil sam widziałem film !
  • 02.10.10, 01:06
    ruskie?.
  • 02.10.10, 01:50
    sila sie jak moga i nic oprocz piany im nie wychodzi. Autorem rozpadu Komuny byl Brzezinski.
    Brzezinskiego strategia dziala do dnia dzisiejszego, zobaczymy co sie stanie na BW, co sie stanie z Rosja i USA i Europa. Widze koniecznosc Uni tych 3 supermocarstw. Brzezinski juz szuka mostow do budowy tej uni.
  • 02.10.10, 10:51
    misterpee napisała:

    > sila sie jak moga i nic oprocz piany im nie wychodzi. Autorem rozpadu Komuny b
    > yl Brzezinski.
    > Brzezinskiego strategia dziala do dnia dzisiejszego, zobaczymy co sie stanie na
    > BW, co sie stanie z Rosja i USA i Europa. Widze koniecznosc Uni tych 3 supermo
    > carstw. Brzezinski juz szuka mostow do budowy tej uni.

    Biednie mieszkańcy tej unii misterpee - będę prześladowani i chrześcijanie i muzułmanie tylko banksterzy z lichwa ajwaj do rewolucji będą rządzić.
  • 03.10.10, 00:42
    jaja_na_boczku napisał:

    > Biednie mieszkańcy tej unii misterpee - będę prześladowani i chrześcijanie i mu
    > zułmanie tylko banksterzy z lichwa ajwaj do rewolucji będą rządzić.

    Z Ruskimi może być trudniej. Oni wbrew zachodniej nowoczesności stawiają na religie, jako spoiwo społeczne i fundament moralno-etyczny. Wot, zacofani.
  • 02.10.10, 10:49
    muledet.3 napisał:

    Kaczora? rozkaz od brata "laduj" nio jesli Lechu to RUski to Ruskie :D
    > ruskie?.

  • 02.10.10, 12:48
    Zboczek.
    napisalem:KTO ZABIL TWOJEGO PREZYDENTA?
    RUSKIE?
    a ty piszesz jak porabany"nio jesli Lechu to ruski to ruskie".
    Z jakiej dziury wylazles durniu.
  • 03.10.10, 20:52
    muledet.3 napisał:

    > ruskie?.

    Ej muledet. A skad to moze byc wiadome kto go zabil. A ty wiesz ?
    A moze tego prezydenta nikt nie zabil. Moze on sam sie zabil ?
  • 03.10.10, 16:36
    Oba ma nie musi sie bac Zydow krzyknie na czarnych spala wszystko co Zydowskie do samego piasku.



    Mosad juz dogorywa.
  • 02.10.10, 08:10
    najpierw brzeziński mówi nam, że carter napisał coś zupełnie innego niż napisal ale takie głąby jak my nie rozumiemy tego. nastepnie tłumaczy nam co carter napisał miedzy wierszami. rzecz jasna żydowskie lobby jest złe dla usa i bardzo złe dla izraela i on, profesor, nie jest antysemitą głosząc taka opinię. zastanawia mnie, ze profesor wie jak pracuje system i doskonale wie, ze lobby nie ma wpływu na bieżaca politykę zagraniczną administracji. profesor doskonale wie gdzie pies pogrzebany czemu dał wyraz w the great chessboard ale w wywiadzie dla charlie rose'a całkowicie zaprzecza samemu sobie.

    nie widzę nic antysemickiego w opinii wyrażonej przez brzezinskiego.
    pewnie misterpee bedzie zawiedziony

    --
    felusiakjeden
  • 02.10.10, 10:54
    felusiak1 napisał:

    > najpierw brzeziński mówi nam, że carter napisał coś zupełnie innego niż napisal
    > ale takie głąby jak my nie rozumiemy tego. nastepnie tłumaczy nam co carter na
    > pisał miedzy wierszami. rzecz jasna żydowskie lobby jest złe dla usa i bardzo z
    > łe dla izraela i on,

    to nie jest antysemickie - poczytaj definicje antysemityzmu, ze zrozumieniem a nie jak polack

    > profesor, nie jest antysemitą głosząc taka opinię. zastana

    ha ha ha to se pogadaj z Abe Foxmanem z ADL a potem wyglaszaj opinie

    Caluski
    jnb
  • 10.05.17, 23:42
    weneedfun.com/wp-content/uploads/2015/08/White-Rose-5.jpg
  • 02.10.10, 10:20
    zwyczajny napisał:

    > Chomeini w najlepsze siusial (w przenośni), ten sam co oddał Kanał Panamski i p
    > ewnie oddałby pól USA komunistom.
    > Najzabawniejsze, że jeszcze udawał przyjaciela Solidarności, chociaż takiego us
    > tepowania komuchom to nigdy w USA nie było. Baył to idealny kamrat dla nieudacz
    > nika Cartera.
    > Gdyby Carter nie upadl to komuchy i ZSRR do dzis rządziliby Polską.

    Nie wiem skad antykomunisci takie zle mniemanie maja o Carterze i Brzezinskim. Brzezinski w nienawiscie do Rosji (nie wazne czy komunistycznej czy kapitalistycznej) jest na podobnym poziomie co polscy Kaczynscy. I cale swoje zycie, czy to jako czynny czy bierny polityk spedzil aby zwalczac tzw. Ruskich.
    Wezmy czas Cartera. Wlasnie wtedy wykonano akurat startegicznie wazne i skuteczne posuniecia przeciw Ruskim. Jak bylo w latach 70tych? Juz bylo widac gnicie gospodarcze komuny. Ludzie obijali coraz bardziej gruchy w prycy robotnicy np. w Polsce podnosili kielbasiane bunty, wladza ustepowala i swoimi ustepstwami niszczyla efektywnosc gospodarki. Bo doprowadzenie do nierownowgki podaz/popyt na rynku musialo do tego doprowadzic. Pieniadz sie coraz mniej liczyl czyli i dobra praca aby pieniadz zarabiac.
    I co zrobil Carter naturalnie za doradztwem Brzezinskiego? Helsinki, kredyty dla palantow jak Gierek otwarcie Zelaznej Kurtyny aby komuna coraz szybciej gospodarczo gnila. Z drugiej strony mozna juz zaczac wojskowo przeciw ZSRR znowu wystapic. Nie frontalnie bo rakiety juz ZSRR mial aby dosiegnac USA wiec w "miekkie podbrzusze". Tym miejscem byly republiki Azji Srodkowej. Trzeba bylo jechac po lini muzulmanskiej. Wlasnie doskonala baza byl tutaj Afganistan (wystarczy popatrzec na mape). Z niego mozna bylo zaczac podjazdowa wojne poprzez poludniowa granice ZSRR. Znowu nie daje sie tak poprostu Afganistan na ZSRR rzucic. Frontalnie. Wiec trzeba bylo obalic/zdestabilizowac tamtejszy rzad i zrobic z Afganistanu "upadly kraj". To zreszta jest specjalnosci Amerykanow na Swiecie-wiecej takich krajow Ameryknie zrobili. Celowo. W Pakistanie, z uwagi na Indie przejaciela USA, szkolono przez indoktrynowanie muzulmanskimi ideami tysiace mlodych. Wlasnie ta indoktrynacja cofano ich cywilizacyjne. Te dzialanie to wlasnie byla doktryna Brzezinskiego a jej pisemna forma byla podpisana przez tego niby palanta Cartera. Tzw. dobrego czlowieka. Rosjanie wiedzieli o tym i weszli do Afganistanu. Cokolwiek by zrobili bylo dla nich zle. Jakby nie weszli po powstaniu panstwa upadlego w Afganistanie przechodziliby bojownic przez granice cos jak teraz z Gruzjii Czeczency, jak weszli to mozna bylo wielka morde drzec o agresji i produkowac tysiace bojownikow aby Rosje wykrwawiac militarnie czyli gospodarczo. Obydwie mozliwosci byly przez Brzezinskiego/Caetera w tej doktrynie zalozone. Ale jedna sprawa byla tu wazna. USA musiala udawac ze jest przejacielem muzulmanow. Na to nie bylo wyjscia. Niestety wtedy nie mozna byc za wielkim przyjacielem Izraela. No i tez Szach Iranu dostal sie pod te sam woz. Bo i jego USA, wlasnie dlatego, nie za bardzo popierac mogla. Ale cel podkonania ZSRR byl za wazny. I to byl cel Brzezinskiego.Ta koncepcja rzucania muzulmanow przeciw teraz Rosji (Czeczenie itd) jest dla Brzezinskiego dalej wazna. Stad poswiecilby i istnienie Izraela. Stad jego tzw antysemityzm. Ale USA siedzie na dwoch stolkach. I Izraela nie chce za bardzo poswiecic i Czeczencow itp dalej popiera. Stad tez ci szkolenia przeciw ZSRR muuzulmani robia takie WTC fajerwerki. Coz, wojna przeciw Rosji wymaga i takich ofiar ze strony USA. Taktycznie straty ale strategicznie mozliwosc pokonania Rosji. A wtedy jakby sie udalo Rosje rozwalic, zabrac jej bron atomowa, mozna byloby i tych muzulmanow blskawiczie nauczyc rozumu. Taktyczna bronia atomowa a nie jak teraz uganiac sie po gorach Afganu. Ale to mozna tylko wtedy jak Rosje sie rozwali. I to jest cel i koncepcja Brzezinskiego.

    To tak w skrocie.

    Pozdrowienia

  • 02.10.10, 11:08
    To jest prawidłowa analiza, dokładnie tak było i taką rolę odegrał Brzeziński. Ale tak było dotąd. Obecnie wiele wskazuje na to, że Brzeziński dostosowuje (czyli nieco zmienia) swoje poglądy z powodu realnych zagrożeń, które zdaje się dostrzegać. Te zagrożenia dla interesów USA (i tylko USA) widzi nie tylko na zewnątrz ale wewnątrz tego kraju.
  • 02.10.10, 13:33
    w czasie irano - irackiej wojny?
  • 02.10.10, 13:40
    после 1982 г. через посредничество британских, французских и даже японских фирм начался экспорт иранской нефти в Израиль. Эти коммерческие операции столь засекречены, что трудно определить их нынешние объемы. Зато известно, что в годы ирано-иракской войны объемы ежегодной военной помощи Израиля Ирану составляли от 500 тыс. до 1 млн. долларов.
    news.iran.ru/news/4402/
  • 03.10.10, 00:20
    sowieckiej.
    Niestety zawiera ona kilka bledow historycznych.
    Helsinki, rozumiem, ze chodzi o KBWE. To jednak czasy przed Carterem i Brzezinskim.
    Traktat w Helsinkach podpisano 1 sierpnia 1975 roku. Carter zostal prezydentem w roku 1978.
    Czasy jego prezydentury to jedyne w XX- wieczej historii uSA, kiedy nie prowadzono zadnych wojen.
    Kredytow udzielono Gierkowi na poczatku lat siedemdziesiatych. Glownymi wierzycielami Polski byly banki europejskie i rzady europejskie.
    Afganistan byl celem rosyjskiej ekspansji juz od czasow Piotra Wielkiego i wtedy rywalizowala Rosja z Wielka Brytania, a nie z USA, ktore wtedy nie byly niepodleglym panstwem.
    CDN
  • 03.10.10, 12:44
    Errata do wpisu z dzisiejszej nocy: Carter objal wladze naturalnie w roku 1976.

    Mozna sie spierac o Afganistan.
    Historia tego panstwa w latach 70-tych jest burzliwa. Tragedie afganska rozpoczela sie latem 1973, kiedy Daoud Khan siegnal po wladze, a krol abdykowal.
    Dyktatura Daoud Khan byla dosc brutalna i zwalczana zarowno z lewej strony przez Khalq-Partei jak i ugrupowania islamskie dzialajace z Pakistanu.
    Z Khalq-Partei zwiazanie sa nazwiska Barbaka Karmala, Nura Muhammada Taraki i Hafizullaha Amina.
    To oni objeli wladze po rewolucji Saur wiosna 1978. Rzady zaczeli od reformy rolnej i prosby o pomoc skierowanej do ZSSR.
    W ten sposob komunisci afganscy sami skutecznie zdestabilizowali swoj kraj.
    Co Tarik ustalil z Brezniewem w marcu 1979 nie wiadomo, czy Amerykanie wiedzieli o szczegolach rozmow tez nie, chociaz mozna przypuszczac, ze sporo skoro w lipcu 1979 USA zaczelo intesywnie wspomagac mudzahendinow. Ile pieniedzy dostawali mudzahedini wczesniej od Arabii Saudyjskiej nie wiadomo.
    Faktem jest, ze Brzezinski oczekiwal i chcial, zeby wojska sowieckie wkroczyly do Afganistanu i aby Afganistan stal sie sowieckim Wietnamem.
    Ale gwozdziem do trumny ZSSR nie byl Afganistan, tylko wyscig zbrojen narzucony przez R. Reagana.

    Antykomunizmowi Brzezinskiego trudno sie dziwic. Polak, syn polskiego dyplomaty nie moze wrocic do ojczyzny po wojnie,
    bo kazdy kto wraca laduje w wiezieniu "polskim" albo rosyjskim. Te "polskie" wiezienia sa zarzadzane przez przyslanych z ZSSR Zydow urodzonych w Polsce, ktorzy pod kierownictwem Jakuba Bermana kontynuja likwidacje polskich elit, ktorym udalo sie przezyc czasy okupacji.

    Przeceniasz obecne wplywy Brzezinskiego. Ja natomiast podziwiam dwoch starszych panow: Helmuta Schmidta i wlasnie Brzezinskiego. Obydwaj maja nie tylko olbrzymia wiedza, doswiadczenie wyniesione z polityki. Oni patrza w przyszlosc i ostrzegaja o nadchodzacych zagrozeniach dla ludzkosci. Tylko zajeci kolejnymi kampaniami wyborczymi politycy, gromadzeniem coraz wiekszego majatku mozni tego swiata nie chca ich sluchac.
  • 02.10.10, 12:36
    Brzezynski to typykalny Polski Szlachcic i Antysemita, nawet byly Premier Izraela Mencáchem Begin( Byly Zolnierz Generala Andersa) nie znosil tego typa
  • 02.10.10, 13:20
    dlatego ze USA jest teraz w sytuacji ZSRR i rozpada sie od srodka, do tego Brzezinski nie formuja juz polityki USA, formuje ja zionizm. Wydaje nsie ze Brzezinski zmienia swoja strategie do Rosji, Rosja jest Ameryce i Europie potrzebna.
  • 03.10.10, 00:46
    No skoro nawet Begin go nie znosił, to wygląda na to, że Brzeziński to wyjątkowy łobuz. Pytanie dla kogo?
  • 03.10.10, 23:40
    eva15 napisała:
    > No skoro nawet Begin go nie znosił, to wygląda na to, że Brzeziński to wyjątkowy łobuz. Pytanie dla kogo?

    Наверное, самое большое вливание еврейской крови в шляхетскую было совершено в XVIII веке, когда более 1000 последователей Франка, объявившего себя мессией, перешли сначала в мусульманство, а потом в католицизм. Католическая церковь всячески поощряла крещение евреев, уравнивая выкрестов в правах с христианами, что вызывало недовольство шляхты: «...во всей Польше размножилась порода неофитов (новообращенных), которая с прирожденной ловкостью и жадностью к шляхетским преимуществам добиваются государственных должностей и приобретения имений в ущерб родовой шляхте». Это было написано в 1764 году.
    Глава этой секты Франк (настоящее имя Яков бен Лейб), по чьему имени вся секта получила название «франкисты», не имеет ничего общего с испанской фамилией Франко. (Хотя фамилия Франко и, кстати, Кастро произошли от маранов - евреев Испании, вынужденных принять христианство в XVI веке).
    От польских франкистов ведут свои родословные такие известные польские рода, как Бжезинские, Ясинские, Крысинские, Маевские. Сыном одной из последовательниц Франка был великий польский поэт Адам Мицкевич. Из семьи франкистов вышел и Шопен.
    ru.local.co.il/EventPage.asp?nav=3,50,7,1,22945
  • 04.10.10, 00:50
    Ogólnie - wygląda na to, że wszyscy jesteśmy Zydami a już zwłaszcza ci inteligentni . Więc czym tu się podniecać? Głupotą jest krytyka samych siebie, a przecież Zydzi d głupich nie należą. Jak TO wyjaśnić?
  • 03.10.10, 20:12
    mara571 napisała:

    > sowieckiej.
    > Niestety zawiera ona kilka bledow historycznych.

    Widze ze z tego stwierdzenia powyzej sie dosc sporo w nastepnym poscie wycofales. I dobrze. Dla Ciebie ze to sam zrobiles.

    > Helsinki, rozumiem, ze chodzi o KBWE. To jednak czasy przed Carterem i Brzezins
    > kim.
    > Traktat w Helsinkach podpisano 1 sierpnia 1975 roku.

    Ja widze i analizuje cala historie walki systemow. Od poczatku czyli 1917r potem wazniejszy okres po 1945. Dlaczego wazniejszy? Bo wtedy byl ze strony Zachodu prowadzona kompleksowo i przemyslanie.
    W pierwszym okresie po wojnie , w warunkach ogromnej nuklearnej przewagi Zachodu nad Ostblockiem byla nalozona Zelazna Kurtyna, byly dywersje w krajach Wschodu i to ogromne, szczelne embarga. jednym slowem wrogosc i trzymanie sytuacji na krawedzi wojny. Wezmy sprawe blokady Berlina 48/49r. Dlaczego ZSRR musila pozwolic na samoloty? Bo zagrozono natychmiastowym uzyciem bomby A w razie jakiegos zestrzelenia. A dlaczego sie skonczyla blokada? Bo w czasie tego roku USA naprodukowala sobie potrzebne przez strategow te ponad 200 bomb A i zagrozila w razie nie zdjecia blokady uderza. Na poczatku blokady mieli bomb A za malo dlatego trwalo troche.
    Ten stan ogromnego nacisku na Ostblock trwal gdzies do poczatku lat 60tych. Dopiero wtedy ZSRR zbudowal mozliwosc uderzenia na terytorium USA i to jako drugi. Po ataku USA.
    Wtedy nastapila zmiana polityki Zachodu wzgledem komuny. Z bezposredniej konfrontacji w posrednia. Zaczelo sie poklepywanie po plecach, dawanie kredytow zwlaszcza krajom jak Polska. To powodowalo bunty kielbasiane, ustepstwa i tym samym niszczenie dotad naprawde sprawnej gospodarki komunistycznej. Zabraklo stratega Stalina. Bili palant Chruszczowy i inni z waskimi horyzontami.
    Wlasnie dlatego poruszylem Helsinki w kontekscie Cartera bo wlasnie ta polityka poklepywania po plecach to byly i Helsinki i Carter. Ale juz zmiana polityki z bezposredniej konfrontacji na rozwalanie komuny od wewnatrz zapoczatkowal i Kennedy. A w RFN SPD. SPD jak Brandt Schmidt byla duzo bardziej skuteczna w rozwalaniu komuny jak twardoglowi CDU ludzie.



    > Afganistan byl celem rosyjskiej ekspansji juz od czasow Piotra Wielkiego i wted
    > y rywalizowala Rosja z Wielka Brytania, a nie z USA, ktore wtedy nie byly niepo
    > dleglym panstwem.


    Propaganda dla Ciemnego Luda drogi mara.

    mara571 napisała:

    > Errata do wpisu z dzisiejszej nocy: Carter objal wladze naturalnie w roku 1976.
    >
    > Mozna sie spierac o Afganistan.

    Ja sie spierac nie zamierzam. uwazam ze mama racje. Sama logika mowi ze ta koncepcja Cartera tzw. dobrego czlowieka a zapewne opracowana przez Brzezinskiego zrobic w Afganistanie przyczolek dla inflintracji jak teraz z Gruzji Czeczencow albo wciagnac ZSRR do Afganistanu musiala taka byc.
    Masz tu z Wiki link. Po niemiecku umiesz chyba.

    de.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Brzezi%C5%84ski
    Nawet tam pisza ze z Pakistanu poprzedni rzad Afganu byl zagrozony. Przez zindoktrynowanych muzulmanow.
    Tu cytat stamtad:

    Gemäß der offiziellen amerikanischen Version der Geschichte begann die Unterstützung der Mudschaheddin durch die CIA erst im Laufe des Jahres 1980, also nach dem Eingreifen der sowjetischen Armee in Afghanistan am 24. Dezember 1979. Laut einem Interview Brzezińskis mit der französischen Zeitschrift „Le Nouvel Observateur“ vom Januar 1998 setzte die amerikanische Unterstützung der fundamentalistischen Mujaheddin dagegen schon am 3. Juli 1979 ein, also fast ein halbes Jahr vor der Invasion. Präsident Carter unterschrieb an diesem Tag die erste Direktive für eine geheime Unterstützung der Mudjahedin

    Potlumacze: Wedlug oficjalnej amerykanskiej wersji Historii popierania Mudschahedinow przez CIA zaczelo sie 24.12.79 (a wiec wejscie ZSRR). Wg interwiu Berzezinskiego z francuzkim czasopismem styczen 1998 amerykanskie poparcie dla muzulmanow zaczelo sie 3.7.79 czyli pol roku przed inwazja (ZSRR na Afganistan). Prezydent Carter podpisal tego dnia pierwsza Dyrektywe dla tej tajnej operacji.

    No widzisz mara tak to bylo. Moje opisy w poprzednim poscia dlaczego Szach w Iranie byl odpuszczony sa logiczna konsekwencja wlasnie takich dzialan.
    No i widzsz jak to Twoj "dobry" czlowiek Carter co zadnych wojen nie prowadzil rozpetal jednak jedna. W Afganistanie.
    Dlatego nalezy sie mu od antykomunistow pochwala a nie szyderstwa. Ale Ciemny Lud taki juz jest. Nie docenia takich co musza w tajemnica cos robic. Nawet jak sa b. skuteczni.


    > W ten sposob komunisci afganscy sami skutecznie zdestabilizowali swoj kraj.

    Nie krec, w Pakistanie szkolono juz wtedy 50tys oglupialych zindoktrynowanych muzulmanow aby wyslac ich do Afganistanu. Zgodnie z doktryna "dobrego" czlowieka Cartera.

    Jest takie powiedzenie, calkiem nie glupie Boze chron mnie przed przyjaciolmi a z wrogami poradze sobie sam.

    > Co Tarik ustalil z Brezniewem w marcu 1979 nie wiadomo, czy Amerykanie wiedziel
    > i o szczegolach rozmow tez nie, chociaz mozna przypuszczac, ze sporo skoro w li
    > pcu 1979 USA zaczelo intesywnie wspomagac mudzahendinow. Ile pieniedzy dostawal
    > i mudzahedini wczesniej od Arabii Saudyjskiej nie wiadomo.

    Co mieli do ustalania? Wiedzieli ze dostanie sie niedlugo Afganistan pod wielki atak wyszkolonych przez "dobrego" czlowieka Cartera zindoktrynowanych ludzi.

    > Faktem jest, ze Brzezinski oczekiwal i chcial, zeby wojska sowieckie wkroczyly
    > do Afganistanu i aby Afganistan stal sie sowieckim Wietnamem.

    Oczekiwal, a dokladnie celowo wywolal, dwoch mozliwosci. Jakby nie wkroczyli mial byc Afganistan panstwem wojny domowej i poprzez poludniowa granice jak teraz Czeczenci i inii z Gruzji przenikaja do ZSRR albo wkroczenia ZSRR do Afganu. To napisalem juz poprzednio.

    > Ale gwozdziem do trumny ZSSR nie byl Afganistan, tylko wyscig zbrojen narzucony
    > przez R. Reagana.

    Chcesz dalej dyskutowac? To w skrocie. Gwozdziem dla komuny byl gospodarcze rozwalanie tejze poprzez popuszczenie ludziom. W koncu komuny to jakby jedno wielkie przedsiebiorstwo z szefem jako rzad/parta. Jak myslisz co sie dzieje w kapitalistycznym przedsiebiorstwe jak szef zaczny poluzniac dyscypline? Rozwala sie i plajtuje. I to w krotkich abzugach. I wlasnie tak to bylo w komunie. Bo komuna moze byc sprawna gospodarczo tylko jako stalinowaska albo bedzie niesprawna. I padnie.
    Naturalnie i Reagan mial swoje miejsce w historii. Bo przyszedl czas juz nieefektywana (tez i krwawiaca w Afganie) komune dobic zbrojeniami. Zreszta zbrojeniami Zachod ciagle probowal komune zniszczac. Ale za Reagana gospodarka komuny byla juz tak niesprawna ze przy probie utrzymywania parytetu z Zachodem w broniach musialo coraz wiecej ludzi w zbrojeniach pracowac. No i dla innych bylo coraz mniej dobr. Ale najpierw musialo byc dopraowadzenia komuny do nedznej gospodarki czyli odejscie od sprawnej stalinowaskiej. I do tego bylo potrzebnie tzw. "dobrzy" ludzie. jak Kennedy, Carter i pomniejsi jak Brand degaulle itp. Wszystko w swoim czasie.
    Dodam ze pod koniec 80lat w ZSRR wiedziano juz ze komuna gospodarczo lezy. I powaznie zastanawiano sie nad zmiana na kapitalizm. Bo w kapitalizmie kazdy wlasciciel jest malym Stalinem i dlatego ludzie zapie..ja w pracach. Wlasnie Reagan naciskiem zbrojeniowym opoznil wprowadzenia kapitalizmu w Rosji. Zreszta tego i chcial. Opoznic-. Niech gnija w komunie.

    > Przeceniasz obecne wplywy Brzezinskiego.
    Ja nic nie przeceniam ja tylko tlumacze jak bylo. Pisalem o nim z Carterem. Nie o teraz.

    >Ja natomiast podziwiam dwoch starszych
    > panow: Helmuta Schmidta i wlasnie Brzezinskiego.

    Ja nikogo nie podziwiam.

    Pozdrowienia

  • 03.10.10, 20:35
    jorl napisał:
    Bo komuna moze byc sprawna gospodarczo tylko jako stalinowaska albo bedzie niesprawna.

    vovanuch.blogspot.com/2009/10/blog-post_15.html
    Японский миллиардер Хероси Теравама еще в 1991 году указывал советским так называемым экономистам и социологам: «Вы не говорите об основном. О вашей первенствующей роли в мире. В 1939 г. вы, русские, были умными, а мы, японцы, дураками. В 1949 г. вы стали еще умней, а мы были пока дураками. А в 1955 г. мы поумнели, а вы превратились в пятилетних детей. Вся наша экономическая система практически полностью скопирована с вашей, с то лишь разницей, что у нас капитализм, частные производители, и мы более 15 % роста никогда не достигали, а вы же — при общественной собственности на средства производства — достигали 30 % и более. Во всех наших фирмах висят ваши лозунги сталинской поры».
    Созданная Сталиным базисная конструкция экономики социализма прекрасно действовала на основе общественной собственности на средства производства. Потому что прибыль (доход от производственной деятельности) извлекалась не из цены промежуточного, как сейчас (с помощью откровенно бандитского налога на добавленную стоимость, за счет которого в колоссальной степени и формируется нынешний государственный бюджет, но удушается само производство), а конечного продукта. Цена же на промежуточный продукт была фактически на уровне себестоимости изделий.
    Доход от производственной деятельности государство пускало на расширенное произв
  • 03.10.10, 20:37
    Доход от производственной деятельности государство пускало на расширенное производство, на общественные фонды потребления и передавало трудящимся в форме регулярного централизованного крупного снижения цен на продукты и услуги. Вот такая простая и элегантная система была сконструирована Сталиным. Она вся была нацелена на снижение себестоимости продукции, экономию затрат у потребителя, на снижение базовых потребительских цен.
  • 03.10.10, 22:57
    z niczego sie nie wycofalam. W nocy zrobilam typowy Tippfehler w dacie. Raczej nie pisze o tej porze.
    Ty bardzo dobrze wiesz, ze amerykanska polityka zagraniczna mimo zmiany prezydentow zachowuje pewna ciaglosc. Stategie militarne zmieniaja sie czesciej (postep technologiczny), doktryny rzadko.
    Zanim doszlo do Traktatu Helsinskiego uplynelo w rzekach sporo wody.
    J.Carter nie mial najmniejszego wplywu na KBWE i Traktat w Helsinkach.
    Zgoda na "Ja widze i analizuje cala historie walki systemow. Od poczatku czyli 1917r potem wazniejszy okres po 1945. Dlaczego wazniejszy? Bo wtedy byl ze strony Zachodu prowadzona kompleksowo i przemyslanie.
    I dzieki Bogu powiem z mojej strony. W ten sposob straty w mojej rodzinie ograniczyly sie do 6 osob w czasie hitlerowskiej okupacji i 3 w czasie terroru zydowskiej UB-ecji. Mojego dziadka wypuszczono z wiezienia na ostatni tydzien zycia w zamian za 5 zlotych amerykanskich monet.
    Koncowe stadium gruzlicy.

    A jakim prawem ZSSR zablokowal Berlin?
    "Wezmy sprawe blokady Berlina 48/49r. Dlaczego ZSRR musila pozwolic na samoloty? Bo zagrozono natychmiastowym uzyciem bomby A w razie jakiegos zestrzelenia. "

    Stwierdzenie zawarte w stwierdzeniu o buntach kielbasianych jest wyrazem pogardy dla szarego czlowieka.
    Przypomne ci, ze ci ludzie walczyli o swoja godnosc w czerwcu 1953 w Berlinie ("porzadek zaprowadzily sowieckie czolgi"), w Pozaniu (czerwiec 1956) i na Wegrzech w pazdzierniku 1956.
    O godziwa zaplate za ich ciezka prace, zaplate, ktora pozwolilaby na zakup jedzenia, opalu i niezbednej odziezy.

    "Zabraklo stratega Stalina"
    Osobiscie uwazam, ze na szczescie najwiekszy zbrodniarz XX-wieku mozna powiedziec zdechl, bo nawet jego osobista ochrona nie odwazyla sie wejsc do jego sypialni.

    Stwiedzenie
    "niszczenie dotad naprawde sprawnej gospodarki komunistycznej"
    potraktuje jako dowcip roku.
    Jeszcze zyje moj ojciec obdarzony swietna pamiecia, ktory w swojej firmie byl swiadkiem funkcjonowania tej "sprawnej gospodarki". Kiedy wydobywano wegiel z dostepnych scian na potege, bo podjeto zobowiazanie z okazji jakiegos zjazdu PZPR i nie bylo sil i srodkow na przygotowania wydobycia na nastepnej scianie. Ktory wysylal zaopatrzeniowca z prywatnie kupiona butelka wodki do zakladu produjacego taka czy inna maszyne. Ten zaopatrzeniowiec szedl na hale produkcyjna i tokarze robili ta ta butelke potrzebna czesc. Oficjalnie zamowiona czesc mogla byc dostarczona na 3 miesiace.
    Kazda gospodarka moze funkcjonowac przez okreslony czas pozornie swietnie, wykorzystujac dostepne srodki i wczesniej zainwestowany kapital. Kiedys sie to jednak konczy. To jest tak jak z wlasnym domem: mozna mieszkac w domu nie dokonujac biezacych napraw i remontow. Bedzie tanio i wygodnie. Tylko pewnego dnia stare rynny beda dziurawe i po scianach zacznie cieknac woda, potem niekonserwowany dach zacznie przepuszczac wode do pomieszczen i wszedzie pojawi sie grzyb.
    Dokladnie to zrobila komunistyczna gospodarka zarowno z domami jak i z fabrykami.

    Ze stwierdzeniem
    "Ale juz zmiana polityki z bezposredniej konfrontacji na rozwalanie komuny od wewnatrz zapoczatkowal i Kennedy. A w RFN SPD. SPD jak Brandt Schmidt byla duzo bardziej skuteczna w rozwalaniu komuny jak twardoglowi CDU ludzie."
    moge sie czesciowo zgodzic. Z tym, ze komunistyczny system gospodarczy wykorzystal proste rezerwy i sam sie rozkladal od srodka. Nie mozna gospodarki planowac odgornie przez Centralny Komitet Planowania. Chinczycy to zrozumieli czesciowo i tego juz nie robia. Potkna sie na nierealistycznych cenach energii i zasobow naturalny takich np. jak woda.

    "drogi mara " blad - jestem kobieta.
    Tlumaczenie z niemieckiego bylo zbedne.

    Sam dobrze wiesz, ze szacha nie mozna bylo juz dalej utrzymac przy wladzy. Kazdy narod rzadzony przez tyranow dochodzi kiedys do tego punktu, ze juz nic nie ma do stracenia. I wtedy dochodzi albo do rewolucji, albo do zamachu stanu.

    Co do Afganistanu: lud jest moze ciemny, ale pobozny i sluchal zawsze swojego pana. A pan sie wsciekl, bo zabrano mu ziemie nadajca sie do uprawy. Dzisiaj ten pan nazywa sie warlord, utrzymuje wlasna armie, zeby w przyszlosci pytano go o zdanie.
    Amerykanska pomoc w szkoleniu zaczela sie w lipcu 1979. Nie znam zrodel, ktore mowia o pomocy Pakistanczykow i Arabii Saudyjskiej, ale sam rozumiesz, ze na slowo komunisci przejeli wladze w Afganistanie zapalily sie u nich czerwone lampki.

    O Czeczenii sie nie wypowiadam, poza jednym stwierdzeniem: gdyby Stalin nie prowadzil polityki eksterminacji tego malego narodu, dzisiejszych problemow by nie bylo.

    Nie jestem dzieckiem, ktoremu mozna wmowic, ze jakikolwiek polityk dochodzacy do najwyzszch szczebli wladzy jest "dobrym czlowiekiem". Moze byc mniej lub bardziej skuteczny, madrzejszy lub glupszy, miekki lub twardy.
    Jednej rzeczy wydajesz sie nie zauwazac: w kocu lat 70-tych mialy miejsce w elektronice i eletronicznym przetwarzaniu danych pierwsze przelomowe zmiany, ktore komunisci w Moskwie "przespali". Chodzi o cala technologie polprzewodnikow, uklady scalone itd. Rzeczy niepozorne, ktore nie byly wystarczajace duze, aby imponowac czlonkow Polit-Biura.

    Sadzac po stwiedzeniu:
    "Gwozdziem dla komuny byl gospodarcze rozwalanie tejze poprzez popuszczenie ludziom. W koncu komuny to jakby jedno wielkie przedsiebiorstwo z szefem jako rzad/parta. Jak myslisz co sie dzieje w kapitalistycznym przedsiebiorstwe jak szef zaczny poluzniac dyscypline? Rozwala sie i plajtuje. I to w krotkich abzugach. I wlasnie tak to bylo w komunie. Bo komuna moze byc sprawna gospodarczo tylko jako stalinowaska albo bedzie niesprawna. I padnie. "
    rozmawiam ze zwolennikiem zamordyzmu.
    Znam tego typu argumentacje, mielismy zwolennika takiej koncepcji w rodzinie.
    Przypomne ci tylko, ze zniesienie niewolnictwa spowodowalo wzrost wydajnosci pracy, a w kapitalizmie istnieje bezrobocie jako wystraczajacy straszak dla podniesienia dyscypliny.
    Zreszta jesli ludzie za swoja miesieczna wyplate moga kupic towary, ktorych potrzebuja, beda pracowac wydajnie. tak wydajnie jak organizacja pracy pozwala.
    Sam wiesz, ze obecnie w Niemczech 1,4 mln ludzi pracuje nawet za takie stawki, ze na koniec miesiaca musza isc do Sozialamtu po pomoc wyrownujaca ich dochody z tymi, ktorzy tylko korzystaja z Hatz IV.

    "Ale najpierw musialo byc dopraowadzenia komuny do nedznej gospodarki czyli odejscie od sprawnej stalinowaskiej."
    Powtarzam jeszcze raz, ze stalinowska gospodarka NIGDY nie byla sprawna.
    I w zwiazku z tym pytanie: czy znasz opracowania, jaki wklad do radzieckiej gospodarki miala niewolnicza praca w lagrach?

    Kto zastanawial sie nad przejsciem do kapitalizmu w koncu lat 80-tych ?
    Mnie sie wydaje, ze dobrze wyksztalceni oficerowie KGB. Podobno dzialali w sposob zorganizowany we wszystkich krajach tzw. demoludow. Po dzien dzisiejszy nie wiadomo ile udalo im sie "sprywatyzowac".
    Polski FOZZ i Makus Wolf to takie hasla wywolujace skojarzenia z setkami milionow, ktore zniknely "bez sladu".
    Stwierdzenie
    "Ja nikogo nie podziwiam." wydaje mi sie dziwne, bowiem z twoich wypowiedzi jasno wynika, ze podziwiasz Stalina.
    Pozdrowienia.

  • 05.10.10, 08:22
    Droga mara, moja wiedza jest zbyt uboga aby dyskutowac z toba na temat calej twojej wypowiedzi, ale kilka stwierdzen jest kompletna bzdura:

    "O Czeczenii sie nie wypowiadam, poza jednym stwierdzeniem: gdyby Stalin nie prowadzil polityki eksterminacji tego malego narodu, dzisiejszych problemow by nie bylo."
    Ta wypowiedz dowodzi twojej zupelnej niekompetencji w tym temacie.

    "Jednej rzeczy wydajesz sie nie zauwazac: w kocu lat 70-tych mialy miejsce w elektronice i eletronicznym przetwarzaniu danych pierwsze przelomowe zmiany, ktore komunisci w Moskwie "przespali". Chodzi o cala technologie polprzewodnikow, uklady scalone itd. Rzeczy niepozorne, ktore nie byly wystarczajace duze, aby imponowac czlonkow Polit-Biura."

    Po srednim wyksztalceniu jestem technikien RTV, po studiach - inzynierem telekomunikacji, a pracowalem jako informatyk, wiec osmiele sie polemizowac z twoim twierdzeniem. Rosjanie niczego nie przespali. Mieli dostateczna baze technologiczna i naukowa. Zdechl system, ale nauka byla na bardzo wysokim poziomie. Zebys miala wyobrazenie o poziomie technologii i nauki ZSRR w koncu lat 80-ch, podam ci jeden przyklad.
    W 1986 nasza szkola dostala pierwsze 2 komputery Spectrum. Mojemu koledze z klasy ojciec kupil w Austrii taki sam. Kiedy w 1989 na rynku w Leningradzie kupilem "radziecki" Spectrum, to byl on na 100% kompatybilny z oryginalnym! Puszczalem na nim wszystkie programy przeznaczone dla "zachodniego" Spectruma. Sek w tym ze poza mikroprocesorem (Z80), wszystkie komponenty w nim byly radzieckie! Rosyjscy inzynierowie zdolali zamienic wszystkie specjalizowane scalaki oryginalnego Spectruma ukladami z kilku lub kilkunastu scalakow swojej produkcji. Taki komputer byl o wiele bardziej skomplikowany, ale nie potrzebowal importowanych komponentow. Sprzedawali ich w wielu konfiguracjach i wariantach. Kiedy opowiedzialem o tym mojemu koledze (temu, ktoremy ojciec kupil Spectrum), to on stwierdzil ze jest to niemozliwe! :-))) A kolega jest swietnym specjalista w swojej dziedzinie (informatyk-elektronik). Slowa mojego kolegi byly najlepsza pochwala dla rosyjskiej mysli technicznej...

    --
    Cytując pewnego pożal się Boże posła, "to koniec cywilizacji białego człowieka". I czas najwyższy, skoro jej symbolem było Guantanamo i Abu Ghraib.
  • 05.10.10, 11:38
    > "O Czeczenii sie nie wypowiadam, poza jednym stwierdzeniem: gdyby Stalin nie pr
    > owadzil polityki eksterminacji tego malego narodu, dzisiejszych problemow by ni
    > e bylo."
    > Ta wypowiedz dowodzi twojej zupelnej niekompetencji w tym temacie.

    Czyzbys watpil w fakty historyczne?
    W roku 1944 Stalin zarzadzil deportacje Czeczenow (zarzut kolaborowali z Niemcami).
    W lutym 1944 depotowano lekko ponad 400 tys Czeczenow do Kazachstanu i gulagow.
    Po 13 latach Chruszczow zgodzli sie na powrot: doliczoni sie wtedy tylko 300 tys Czeczenow.
    Gdzie tu niekompetencja?

    Nie kwestionuje twojej wiedzy fachowej w dziedzinie informatyki, telekominikacji i elektroniki.
    Jednego nie uwzgledniasz: kopie w latach 80-tych to bylo juz 10-15 lat za pozno.
    W roku 1975 moja ciotka wrocila ze Stanfordu ( po 18 miesiacach jako postdoc). Kiedy opowiadala o aparaturze naukowej wyposazonej w mikrokomputery, to byly dla mnie opowiesci o "czarnym ludzie". W prezencie dostalam od niej kalkulator firmy Texas Inst. Z ta maksymalna liczba funkcji za jedne 120 dolcow. Czegos takiego zadna firma w demoludach nie byla w stanie wyprodukowac nawet 10 lat pozniej.
    Zgadzam sie z Toba, ze naukowcy radzieccy byli bardzo zdolni, szczegolnie w dziedzinie nauk scislych. Zwroc uwage, ze wiekszosc radzieckich Nobli przyznano w dziedzinie fizyki i chemii teoretycznej. Jeden z ostatnich w roku 2000 Alfjorowowi za jego wklad w rozwoj szybkich polprzewodnikow i optoelektroniki. Tylko, ze praktycznie jego teorie potrafila wykorzystac firma Metrologic Ins, ktora polaczyla w praktyce swoje technologie laserowa z system kodow cyfrowego i rozpoczela gigatyczna rewolucje technologiczna w wielu dziedzinach gospodarki.

    Co do mikrokomputerow: pierwszy mikroprocesor opatentowano w roku 1971. Oczywiscie w USA.
    Byla tez slynna polska konstrukcja. Jej autor zmarl w tym roku. Jego najslynnejsze dziecko nazawalo sie K202 ( 1970-73), przez pewien czas nawet powierzono mu kierowaniem Zakladem Mikrokomputerow w Merze.
    Jacek Karpinski podobno uporczywie odmawial wspolpracy z Rosjanami, kiedy go zwolniono wyjechal na Mazury i hodowal swinie. Nawet w roku 1981 komunisci nie zgodzili sie na jego powrot.
    Ciekawa jestem czy zostawil jakies pamietniki.

    Moim zdaniem kleska stalinowskiego modelu gospodarki wynikala z ingnorowania postepow nauki we wszystkich dziedzinach, ktore bezposrednio nie dotyczyly przemyslu zbrojeniowego. W wolnej gospodarce nic firmom nie przeszkadza w produkcji zbrojeniowej i na rynek w jednej firmie.
    W wolnej Polsce zaklady zbrojeniowe maja gigantyczne problemy. Chyba najlepiej radzi sobie Amica, ktora postawila na sprzet AGD i pewnie odniosla sukces, bo ja chca przejac.
  • 05.10.10, 14:51
    Twoja wiedza na tema Rosji jest bardzo powierzchowna i rozbrajajaco naiwna :-)

    Link (dla kumatych po rusku)
    Na temat przesiedlenia Czeczenow i Inguszow
    Jesli nie dasz wiary historykowi Pychalo, to moge ci podrzucic linki do dokumentow zrodlowych, ale szczerze mowiac, nie chcialbym tracic czasu na uzupelnienie twoich luk z dziedziny wiedzy o historii polnocnego Kaukazu..

    "kopie w latach 80-tych to bylo juz 10-15 lat za pozno"
    To nie byla kopia. To byl nowy komputer zebrany z podzespolow radzieckich z procesorem Z80, w 100% kompatybilny z komputerem personalnym ZX Spectrum 128 (1986). Wiec "opoznienie" Rosjan bylo tylko o 3 lata. Ale za to mieli oni duzo trudniejsze zadanie niz Sinclair Research Ltd , bo
    1. nie mogli sobie pozwolic wykorzystac specjalizowane uklady scalone - wszystko sklecili z miejscowych scalakow!
    2. Nie mogli sobie pozwolic na biuro konstruktorskie, bo to byla inicjatywa inzynierow-fanatow.
    W ZSRR byly komputery przemyslowe w latach 70-ch, ale podobnie jak na zachodzie, przelom nastapil po pojawieniu sie komputerow personalnych. Opoznienie we wdrozeniu bylo, ale to nie 10-15 lat tylko 3-5.

    "W roku 1975 moja ciotka wrocila ze Stanfordu (...)W prezencie dostalam od niej kalkulator firmy Texas Inst. Z ta maksymalna liczba funkcji za jedne 120 dolcow. Czegos takiego zadna firma w demoludach nie byla w stanie wyprodukowac nawet 10 lat pozniej."
    Hmm.. Moze mieszkalas w innej Polsce? Bo w 1979 ojciec mi kupil polski kalkulator z podstawowymi funkcjami. A w 1983 sklepy elektroniczne w Polsce byly zawalone rosyjskimi kalkulatorami wielkosci nieco ponad 2-ch pudelek zapalek. Funkcji mial od groma, tylko byl zbyt cienki i w kieszeni latwo mozna bylo go zlamac. Kosztowal znacznie mniej niz 120$ :-))

    Sumujac:
    Kiche o Rosji mozna wciskac plebsowi co nigdy tam nie byl, nie umie czytac, a wiedze o niej czerpie z telewizorni.
    Kiche o PRL-u i demoludach zezre mlode odmozdzone pokolenie co nie pamieta tamtych czasow..
    --
    Warte przeczytania:
    www.pe24.pl/tekst-13084/Polska-tanim-sojusznikiem-USA-wywiad-z-prof-Ryszardem-Zieba
  • 27.11.15, 12:46
    W każdej ocenie potrzeba dużej ostrożności, nie można nikogo osądzać. Bardzo łatwo wydać o kimś negatywną opinię.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.