Mam tak jakby prowokacyjne pytanie do ogółu. Bez wchodzenia w szczegóły i insze pierdoły. Otóż... DLACZEGO IRAN NIE MA PRAWA DO BRONI NUKLEARNEJ?!
Z tej dedukcji, iż Iran nie ma prawa, bo nie ma prawa, zrobiono w zachodniej pop-media-kulturze jakąś absurdalną "oczywistą oczywistość". Podczas telewizyjnych i radiowych debat przysłowiowo dzieli się włos na czworo, zapominając o fundamentalnym pytaniu... Bądz nie zapominając, lecz przerazliwie bojąc się o to zapytać w mainstreamie... Jakim prawem "zabraniamy"? Tym bardziej, że Izraelczycy mają aż nadto nuke'ów?
Ok, jest niby ta ONZowska czy insza dobrowolna konwencja, zakazująca profileracji broni jądrowej, której Iran jest sygnatariuszem. Ale cóz z tego? Konwencja jest dobrowolna i Iran ma prawo się z niej wycofać*. Przypomina, że Izrael, jako jedno z niewielu państw, nie podpisał tej konwencji...
*Dziwię się, ze Iran nie opuścił jeszcze tego deklaracyjnego, dobrowolnego układu... Widocznie grają na zwłokę...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.