Robił może ktoś ?
Ciekaw jestem jak to smakuje, jakoś mnie dziś naszło na słodkości
Składniki:
- kilogram gruszek
- 250 g mąki
- margaryna do pieczenia
- 4 żółtka
- jedno białko
- pół szklanki cukru pudru
- kieliszek koniaku lub wódki
- 50 g orzechów włoskich
- 25 g rodzynek
- sól
Przyrządzenie
Najpierw wyrabiamy ciasto. Mąkę wsypujemy na stolnicę. Nie całą - 2 łyżki stołowe zostawiamy. Do wysypanej mąki dodajemy pokrojoną na kawałki margarynę, żółtka i cukier puder. Całość zagniatamy i dodajemy odrobinę soli. Wyrabiając ciasto, co jakiś czas podsypujemy odrobinę mąki. Kiedy będzie gotowe, wstawiamy na 30-40 minut do lodówki. Gruszki obieramy, przecinamy na pół i wycinamy gniazda nasienne. Rodzynki parzymy, zalewamy alkoholem i dodajemy do nich orzechy włoskie w kawałkach. Mieszamy i wkładamy do wydrążonych połówek gruszek. Owoce składamy.
W międzyczasie ciasto wałkujemy i kroimy na tyle kwadratów ile mamy gruszek. Każdy z owoców dokładnie owijamy ciastem. Układamy je na blasze wysmarowanej margaryną. Zanim zaczniemy piec, lekko nakłuwamy ciasto. Białko ubijamy i smarujemy nim gruszki. Pieczemy je przez około 20 minut w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku. Jeśli nie boisz się nadmiaru kalorii możesz podawać gruszki z bitą śmietaną.