Dodaj do ulubionych

Co dziś na obiad?:)

24.02.12, 10:26
Jak w tytule. Dziś jakoś nie chce mi się gotować, to zjem pyszne pierogi z truskawkami pewnej firmy, która reklamuje się, że sama lepi i nie używa konserwantów. No i faktycznie skład mało skomplikowany, a nadzienie jest typową truskawką, a nie jakąś czerwoną breją. A jutro sushi ze znajomymi. Mniamsmile
Choć ostatnio mam ochotę na jakiś dobry gulasz z pampuchami (dla Poznaniaków z pyzami) i kapuchą.
--
Jawę od zmyślenia oddzielam w Tobie.
Edytor zaawansowany
  • jottka 24.02.12, 10:51
    pewnie płatki jęczmienne z żurawiną, jak mi ze śniadania zostanąsad człowiek wolnego zawodu pracujący nad zleceniem, co jest do tyłu, zjada, co mu pod rękę się nawinie, i wyobraża sobie, że to homar w pomarańczach..

    dla kotów będzie saszetka też podprawiona żurawiną, jak wszyscy, to wszyscysmile
  • wladziac 24.02.12, 10:56
    ja dzisiaj nie mam czasu gotować więc będą kupne [sprawdzone] pierogi ze szpinakiem a jutro robię zapiekankę ziemniaczaną z resztkami kiełbasy i jarzynami,smacznego obiadku wszystkim
  • elzbieta.24 24.02.12, 11:37
    Pomarzyć.Wychodzę przed 6 rano wracam o 18.U mnie obiad tylko w niedzielę.Od czasu do czasu coś ciepłego na mieście.
  • maryshaa 24.02.12, 12:09
    Dzisiaj bufet w pracy... i co tam będzie. Za późno wczoraj wróciłam z pracy i nie chciało mi się nic szykować. Normalnie sobie zabieram obiad w pudełeczkach i odgrzewam w pracy smile
    Jednak zdecydowanie taniej robić samemu i zdrowiej smile
    Ja wychodzę z domu przed 7 i wracam różnie... od 17 do 20 smile Ale staram się cośtam pomimo lenia w domu przyrządzać... z reguły na dwa dni robię. smile
    --
    http://schroniska.offre.pl/images/schroniska/main_page.png
  • marysia191 24.02.12, 14:40
    Lasagne ze szpinakiem według najłatwiejszego przepisu na świecie smile
    Przepis kilkunastokrotnie próbowany więc polecam:
    www.youtube.com/watch?v=ZUVy8VkczFo
    A jak coś zostanie, to na drugi dzień odgrzane jest jeszcze smaczniejsze smile
    --
    strelicjaa.blogspot.com/
  • olinka20 24.02.12, 15:07
    U nas dzisiaj przepis z biedronki- łosos zapiekany w ciescie francuskim.
    w sumie bardziej na obiadokolacje niz obiad, bo pewnie nie wczesniej niz 19 zjemy.
    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • manekineko 24.02.12, 15:29
    Dobrze brzmi. Może podasz przepis?smile A co do pierogów, były, ale z mięsemtongue_out
    --
    Jawę od zmyślenia oddzielam w Tobie.
  • olinka20 24.02.12, 18:14
    Pierwszy raz chłop robi, wiec nie wiemy jak smakuje, ale przepis za biedronkową ulotką podaję:
    biedronka.pl/str/4/i/891.php
    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • pi.asia 24.02.12, 19:28
    A ja mam takie luksusy, że aż wstyd się przyznać. Bywają dni, że jem trzy obiady, wcale nie gotując.
    Bo pierwszy obiad przynosi mi do sklepu zaprzyjaźniona klientka, która gdzieś się udziela w taniej garkuchni i zawsze coś dla mnie ocali. Ja dla niej też coś zawsze ocalam z warzyw drugiej świeżości.
    Drugi obiad przynosi mi klientka która jest moją koleżanką, na szczęście nie przynosi często wink Dziś były placki ziemniaczane wink
    Trzeci obiad mam w domu - raz na tydzień mój Tata zaopatruje mnie w garnek bitek i drugi grochówki (sam gotuje, a ma 82 lata!!!).

    Jak tak dalej pójdzie, to będę szersza niż dłuższa wink
  • wladziac 24.02.12, 20:09
    Asia,nie wiem dlaczego ale wyobrażam sobie że jesteś średniego wzrostu i szczupłą osóbką,a jak jest naprawde?Tata rewelacja,dużo zdrowia dla Tatusia życzę
  • pi.asia 24.02.12, 20:36
    Dzięki za życzenia dla Taty smile
    A co do wyobrażeń, to ja np. myślałam, że Ela jest radosną podfruwajką ok. 25 i obie szczęki mi opadły jak wspomniała gdzieś że ma dorosłego syna smile
    Szczupła owszem jeszcze jestem, ale co do wzrostu to mylisz się okrutnie wink Jak będzie spotkanie Zakątka (kiedy kiedy kiedy????) to ja będę ta najwyższa. Pewnie nawet Andy mi nie dorówna, he he wink
  • wladziac 24.02.12, 20:43
    oooo,jakoś sobie wyobrażałam Cię nieco inszą ale dobrze że chociaż jedno zgadłam,widocznie wzrost jest adekwatny do rezolutności albo odwrotnie
  • olinka20 24.02.12, 20:55
    Nooo Asia do najnizszych nie nalezy big_grin
    Ale jest cudowną, ciepłą osoba i robi wspaniały zurek!!
    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • esimona 24.02.12, 21:14
    Moja wyobraźnia podpowiedziała mi, że Asia jest wysoką szczupłą blondynką o krótkich włosach i niebieskich oczach z iskierkami.
    To jest obraz, który może być zupełnie nieprawdziwy, bo często moje wyobrażenia mają mało wspólnego z rzeczywistością .
  • andy3458 24.02.12, 21:13
    Ja byłem na wagarach jak Pan Bóg wzrostem dzielił i niestety ale te 171 musi mi wystarczyć, ale Kicia za to może łatwo mi na głowę wskoczyć nawet bez rozbiegu.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • pi.asia 24.02.12, 21:24
    No to zgadłam, nawet Andy'ego przerosłam wink Ale na rękę siłować się z nim nie będę wink

    Jak się wszyscy spotkamy to dopiero będziemy mieć miny! Ileż wyobrażeń legnie w gruzach, ileż iluzji się rozwieje, ileż złudzeń znajdzie swój kres.... wink
  • salimis 25.02.12, 13:54
    Jak barba wygląda to wiem,jarka również ale wladzia nie wiedzieć czemu jawi się w moim umyśle jako niska ciemnowłosa troszeczkę przy kości kobietka . Władziu wyybaacz wink
    I tak sobie pomyślałam że jeśli zdarzy się kiedykolwiek jakimś cudem , że będę jechała do Krakowa to wcześniej poinformuję o tym bo nie wiem czemu ale jakoś tak lubię tą naszą wladzię chociaż jej nie znam smile
    --
    Pies przyjdzie na zawołanie, kot odbierze wiadomość i skontaktuje się z tobą w wolnej chwili.

    Mary Bly http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • andy3458 25.02.12, 14:24
    Mnie można zobaczyć zawsze- wystarczy... "andy3458". Taki sobie big_grin
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • esimona 25.02.12, 15:05
    Piękny się nam serial ukształtował, ale rury nie przebije.
    Co na obiad?
    Rysopis.
    Smacznego
  • salimis 25.02.12, 15:22
    esimona napisała:

    CytatPiękny się nam serial ukształtował, ale rury nie przebije.
    Co na obiad?
    Rysopis.
    Smacznego


    Co na obiad
    - kura
    Rysopis.
    - czerwony grzebyk przechylony na lewą stronę,dzióbek żółtawy,upierzenie kolorowe,dwie girki zakończone pazurami grzebiącymi,doopka znosząca jajka
    Smacznego dziękujemy wink



    --
    Pies przyjdzie na zawołanie, kot odbierze wiadomość i skontaktuje się z tobą w wolnej chwili.

    Mary Bly http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • salimis 25.02.12, 15:10
    No pacz zapomniałam o tobie,przecież widziałam twoją fotkę krótko po tym jak przekroczyłeś próg kociego zakątka wink
    W sumie w realu widziałam tylko jarkę , inne osoby czyli barbę,mysiulka na fotkach.Aha jeszcze gdzieś tam wiesia się przewinęła smile

    A wracając do tematu wątku to dzisiaj na rosół mnie wzięło wink

    --
    Pies przyjdzie na zawołanie, kot odbierze wiadomość i skontaktuje się z tobą w wolnej chwili.

    Mary Bly http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • wladziac 25.02.12, 15:39
    Małgosiu,takiej jak ja to nie ma na świecie,mam na myśli że nie mam chyba sobowtóra bo się maskuję,siwe włosy krótko ścięte farbuję na rudo! bo uwielbiam ten kolor,niska i przy kości,hmmm,niska owszem a tuszy średniej,taki sobie kurdupelek,smacznego obiadku!!!!!
  • esimona 28.02.12, 18:52
    Brak pomysłu na obiad, kiepski nastrój, bo wszystko już było.
    Dziś na obiad zupa grzybowa i biała kiełbasa pieczona w piwie na drugie danie.
    A jeśli kiełbasa w piwie to też piwo do popicia.
    No i tak było.
    Obiad zjedzony a w głowie szum i mętlik. To chyba męskie danie bo mąż zadowolony a ja rozkojarzona i już dziś chyba czeka mnie tylko odpoczynek.
    No i otworzyłam nowy wątek na wszystkie bardzo zwariowane opowieści, bo jest tu coraz ciekawiej.
  • wladziac 28.02.12, 19:38
    po tym wszystkim chyba nastrój się poprawił,lekki rauszyk nie zaszkodzi w miłym towarzystwie szczególnie
  • esimona 28.02.12, 20:23
    Towarzystwo kota jest zawsze miłe, nie może być inaczej
  • wladziac 28.02.12, 20:28
    aaaa,to masz męża kota,no no nie wiedziałam kocico
  • barba50 29.02.12, 14:48
    Dzisiejsze dylematy wink
    Zupa jest, fasolowa. Ale co na drugie danie? W lodówce nic interesującego, wsadziłam więc łeb do zamrażalnika (no bo no problem z rozmrażaniem jak się ma mikrofalówkę big_grin )
    A wyciągnęłam
    - 3 zamrożone sardynki, dla ludzi się nie nadają, koty nie pogardzą, rozmroziły się jako pierwsze
    - niewielką ilość drobiowej wątróbki, dla ludzi za mało, zjedzą koty, też już rozmrożona
    - filety z kurczaka, przy czym możliwe, że koty się z nami podzielą smile

    W ostateczności natknęłam się na pyzy z mięsem, które ewidentnie są dla ludzi, dla kotów się nie nadadzą wink

    Taki stan zdecydowanie kwalifikuje się do weter.... tfu, tfu znaczy do lekarza http://emots.yetihehe.com/3/zeby.gif
    --
    http://img26.imageshack.us/img26/7784/banmoje.jpg

    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • elzbieta.24 29.02.12, 14:57
    Ostatnio tak rozmroziłam filety z zamiarem zrobienia ryby po grecku.Jak się rozmroziły stwierdziłam że miziaki dawno ryby nie miały i chyba im się należy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka