06.01.13, 17:52
w szpitalu. Jakiś czas temu załapał od taty wirusówkę, którą pokonał naturalnymi sposobami (bez antybiotyku), ale lekarka zwróciła uwagę, że jest blady i zleciła badania krwi. Wyszły słabo, szczególnie hemoglobina. Dosłał wczoraj 120 ml krwi, a od jutra dalsze poszukiwania przyczyn. Kciuki wskazane!
Dobry nastrój Rysiaczka nie opuszcza. (w łapinie wenflon sad )

http://img255.imageshack.us/img255/3338/20130106743.jpg

http://img59.imageshack.us/img59/7263/20130106741.jpg

http://img713.imageshack.us/img713/7396/20130106738.jpg




--
http://wstaw.org/m/2012/07/13/nowybaner.jpg
http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
Edytor zaawansowany
  • salimis 06.01.13, 18:04
    Ależ chłopak z niego wyrósł, na dodatek podobny do babci smile
    Kciuki zaciśnięte, będzie dobrze http://s19.rimg.info/90901786f655646d631d2d737d8583a2.gif
    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gifhttp://s20.rimg.info/504790d595685cacc6401fa32881a792.gif
  • olinka20 06.01.13, 18:41
    Dołaczam do kciuków, zdrowiej Rysku!!
    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • pi.asia 06.01.13, 19:10
    Własnie miałam napisać, że skóra zdarta z Babci!
    Rysiaczek wygląda jak okaz zdrowia (pamiętacie jak jadł jabłuszko?), widocznie nikt mu nie powiedział że coś jest nie tak, więc się chłopak nie przejmuje.
    Wyzdrowiej szybciutko, nasz Zakątkowy Wnusiu. Żeby bliscy się nie martwili!
  • wladziac 06.01.13, 19:33
    smuuuuutno,ale Rysiu dzielny chłopaczek jest to podziwiam,trzymam kciuki za zdrówko maluszka
  • alus59 06.01.13, 20:14
    Mocne kciuki za Rysia są włączone - zdrowiej szybko chłopaku smile

    A przy okazji, ale chłopak wyrósł smile
  • yvi1 06.01.13, 21:15
    Duzo zdrowka dla Rysia!Moj syn mial tez anemie,dostal pare miesiecy kropelki z zelazem i duzo wit.C .Dzisiaj ma 9 lat i chlop jak dabsmile
    A Rysiu do babci podobny i slodki !
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wg/qh/63fo/0nLFo4jBreA3bLnVCA.jpg
  • barba50 06.01.13, 21:59
    Co Wy z tym podobieństwem??? Żeby mały maluszek do starej baby był podobny??? Jakby nie patrzeć nie da się http://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/027.gif
    Poza wszystkim mam nadzieję, że jest jednak ładniejszy http://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/063.gif
    --
    http://wstaw.org/m/2012/07/13/nowybaner.jpg
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • wladziac 06.01.13, 22:21
    jest,jest podobieństwo rysów bardzo duże,nie wyprzesz się wnusia Babuniu
  • salimis 06.01.13, 22:22
    Oj da się, da
    Wiesz co łączy babcię z wnuczęciem ? Brak niektórych zębów tongue_out
    A na poważnie, na prawdę jest podobny do Ciebie, ma tak samo wąskie usta no i w ogóle z buźki smile
    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gifhttp://s20.rimg.info/504790d595685cacc6401fa32881a792.gif
  • aankaa 06.01.13, 23:24
    Co Wy z tym podobieństwem??? Żeby mały maluszek do starej baby był podobny???

    ===

    oboje macie czerwone oczy tongue_out
  • aankaa 06.01.13, 23:23
    wszystkie Ryśki to porządne chłopy
    a jak porządny to wnet wróci do domu i przestawi go do góry nogami smile
  • karple 07.01.13, 08:59
    Kciukasy za Rysia!!!! Wszystkie Ryśki to twarde chłopaki, więc na pewno lada moment wszystko sie unormuje i Rysio wróci do domku smile
    --
    Muszę się do czegoś przyznać: Mam na imię Karolina....... i jestem KOTOHOLICZKĄ big_grin
  • elzbieta.24 07.01.13, 11:19
    Szybkiego powrotu do zdrówka i do domku chociaż na fotkach wygląda że Rysiaczek bawi się raczej dobrze a podobny do babci ogromnie.
    --
    Szczytem szczęścia dla kota jest uwaga,rozmowa,pieszczoty i miłość ze strony człowieka; a dla ludzi nic nie może być pochlebniejszego niż przywiązanie istoty tak dalece niezależnej.
    <*><*><*><*>
    Koty nie są odpowiednim towarzystwem dla alergików ale dotyczy to również truskawek i pierwiosnków.
    <*><*>,*><*>
  • babcia47 07.01.13, 18:27
    kciuki 3mamy i mocno wierzymy, że wszystko będzie dobrze
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • karple 07.01.13, 20:24
    Puk, puk Basiu... jak tam Rysio??? Bo wszyscy trzymamy kciukaski i czekamy na dobre wieści smile
    kiss buziaki dla Rysia kiss
    --
    Muszę się do czegoś przyznać: Mam na imię Karolina....... i jestem KOTOHOLICZKĄ big_grin
  • barba50 07.01.13, 20:42
    Niedawno wróciłam ze szpitala. Rysiowi humor niezmiennie dopisuje. Miał ponownie pobieraną krew. Tym razem hemoglobina wyszła całkiem, całkiem ( w sobotę było 6,6, dzisiaj 10,7 - norma dla dziecka 11-13). Tyle tylko, że to krew nie całkiem rysiowa (przetaczana). No, ale i tak dobrze. Teraz tylko muszą dojść skąd taki spadek się wziął. Jutro jeszcze usg jamy brzusznej, rtg klatki piersiowej i coś tam jeszcze.
    Córka zmęczona, kolejna noc na fotelu, większość z budzącym się Ryśkiem. Kupiliśmy więc składany materac żeby nie musiała przeżywać kolejnej takiej nocy. Teraz zięć kombinuje jak go ułożyć (pokoik naprawdę niewielki, dwa łóżeczka dziecięce, jakieś meble, dwa fotele, no i musi zostać przejście dla pielęgniarki). Ale czy tak czy inaczej musi być lepiej. Ze zdrowiem Rysiaczka też.
    Dzięki za kciuki, prosimy o jeszcze.
    --
    http://wstaw.org/m/2012/07/13/nowybaner.jpg
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • wadera3 07.01.13, 21:37
    6,6??? o matko to strasznie mało, skąd to tak się narobiło?


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • barba50 07.01.13, 23:14
    Tego właśnie usiłują się dowiedzieć.

    Aaa zapomniałam napisać, że od jakiegoś czasu na Ryśka mówimy Newton suspicious Cały czas usiłuje udowodnić II zasadę dynamiki, tę o swobodnym spadaniu ciał http://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/027.gif
    --
    http://wstaw.org/m/2012/07/13/nowybaner.jpg
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • alus59 07.01.13, 23:59
    Kciuki za zdrowie Rysia czały czas włączone smile

    Dzielna bestia z tego Rysia z tym swobodnym spadaniem - byle sobie czegoś nie uszkodził stosując zasady dymamiki suspicious
  • karple 08.01.13, 08:45
    Oj to jak wyniki lepsze to już lepiej będzie!!!! Kciukasy trzymamy dalej żeby Rysio jak najszybciej do domku wrócił bo w domu wraca się do zdrowia ze zdwojoną siłą smile
    --
    Muszę się do czegoś przyznać: Mam na imię Karolina....... i jestem KOTOHOLICZKĄ big_grin
  • fajnykotek 08.01.13, 09:37
    Trzymam kciuki bardzo mocno! Pozdrów Córkę, bardzo Jej współczuję, wiem co musi przeżywać sad. Będzie dobrze, dobrze, że pediatra czujny - to bardzo cenne i niestety rzadkie.
    I miło mi ujrzeć Cię Barbo prawie "twarzą w twarz", że tak to ujmę smile. A Ryś - bardzo ładny chłopczyk i podobny do Ciebie smile.
    Ktoś powiedział, że Babcia nie może być ładna suspicious???
  • barba50 08.01.13, 10:07
    Noc przespana na nowym materacu, z Ryśkiem w objęciach.
    A Ryś sprawdza swobodne spadanie w stosunku do wszystkiego co weźmie do łapek. Fajnie spada, widać jak leży i za każdym razem ktoś to coś podnosi. Ekstra!
    --
    http://imageshack.us/a/img706/7122/600x50.jpg
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • barba50 08.01.13, 15:16
    Rysiula idzie do domu! Właśnie czekają na wypis.
    Szczegółów dowiem się jutro, zajrzę do nich po wizycie u lekarza.
    W domu najlepiej smile

    --
    http://img594.imageshack.us/img594/2397/banerekfora4.png
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • olinka20 08.01.13, 15:51
    Super wiesci!!
    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • wladziac 08.01.13, 16:26
    suuuuper,dziecku na pewno w domu najlepiej
  • aankaa 08.01.13, 17:42
    no i super !
    bo - wiadomo - w domu to nawet ściany leczą
  • arim28 08.01.13, 19:34
    Ja jeszcze z kciukami.
    Dobra wiadomosc, ze juz w domu.
    Kciukam aby byl bardzo rzadkim gosciem w szpitalu a najlepiej aby szpital znal tylko z zewnatrz!



    Ps.
    Lezalam w polskim szpitalu z corka tylko raz na obserwacji, mialam rozkladany fotel a gdy chcialam umyc niemowlaka mialam do dyspozycji brudna wanne i papierowe reczinki.
    Zabrano nas z ulicy, bez pieniedzy, do szpitala wojewodzkiego. Maz kilka tysiecy km od nas. Zanim zorganizowalam jakiesc pieniadze, siedzialam nad placzacym dzieckiem z uczuleniem na jedna dostanieta w szpitalu pieluche a sama do picia mialam tylko obrzydliwa kranowe przez kilka godzin sad Personel byl naprawde w porzadku poza zadufanymi w sobie lekarzami.
    Sorry za wspomnienia ale ten nocleg Twojej synowej na fotelu obudzil wspomnienia i wspolczujej jej, Wam leku o zdrowie Ryska gdy trzeba zmagac sie z wlasnym zmeczeniem i brakiem warunkow do przebywania z malenkim dzieckiem.

    Buziaki dla Rysia i niech zdrowy rosnie.


    --
    http://img28.imageshack.us/img28/2192/15068717szczesliwegonow.jpg
  • pi.asia 09.01.13, 05:30
    No! Na takie wieści czekaliśmy! smile
  • karple 09.01.13, 08:19
    Super!!! Dzielny chłopak!!! Teraz w domku wyzdrowieje w mig!!! Trzymam mocno kciuki żeby to była jego ostatnia wizyta w szpitalu!!!!
    --
    Muszę się do czegoś przyznać: Mam na imię Karolina....... i jestem KOTOHOLICZKĄ big_grin
  • karple 12.01.13, 09:18
    I jak Rysio?? Wiadomo już coś czemu miał takie wyniki słabiutkie??
    --
    Muszę się do czegoś przyznać: Mam na imię Karolina....... i jestem KOTOHOLICZKĄ big_grin
  • barba50 12.01.13, 20:09
    To nie jest do końca wiadome. Choć właściwie może to być książkowy przykład. Bo (to cytat ze strony medycyna praktyczna, rozdział o niedoborze żelaza)
    CytatJakie są przyczyny niedoboru żelaza?

    Noworodek rodzi się z zapasem żelaza, które zgromadził w czasie swojego życia płodowego od matki. To „podbieranie” jest najefektywniejsze w ostatnim trymestrze ciąży.
    A więc niedobór żelaza najbardziej zagraża (grupy ryzyka):

    - wcześniakom,
    - dzieciom, których mamy w ciąży miały niedokrwistość (anemię) lub niedobór żelaza,
    - dzieciom z małą urodzeniową masą ciała i z ciąż mnogich (bliźniaki, trojaczki),
    - noworodkom z nasiloną lub przedłużającą się żółtaczką (zobacz: Żółtaczka noworodków).

    Mleko kobiece zawiera odpowiednią ilość dobrze przyswajalnego żelaza, pozwalającą zaspokoić potrzeby zdrowych niemowląt w pierwszym półroczu życia, a większość mlek modyfikowanych do sztucznego żywienia niemowląt jest wzbogaconych w żelazo. U donoszonych niemowląt karmionych piersią lub mlekiem modyfikowanym zapasy żelaza - na skutek szybkiego rozwoju i wzrastania - wystarczają jednak tylko do 4.—6. miesiąca życia. Niezwykle ważne jest, aby po upływie tego "bezpiecznego" okresu dostarczyć dziecku żelazo w pokarmach uzupełniających.


    Czyli Rysio nie był co prawda wcześniakiem (urodził się w 37 tyg), ale z niską wagą urodzeniową (2150g), córka miała w ciąży anemię co lekarz prawie zbagatelizował. Pediatra powinien o tym wszystkim wiedzieć i wcześniej zlecić badania. Brak żelaza = mniejszy apetyt, najchętniej przyjmowane mleko mamy, protest na inny posiłek = za mało żelaza. Kółko się zamyka.
    Córka podłamana. Wyrzuca sobie, że nie potrafi go zachęcić do jedzenia, karmienia na siłę nie dopuszcza (i słusznie).
    No nic - od jutra dopiero Rysiaczek będzie dostawał żelazo, efekty nie wcześniej jak za 2 tygodnie.
    Teraz staramy się wysłać córkę na badania, bo mały ssak wysysa z niej wszystko. Córka waży sporo mniej jak przed ciążą, a zawsze była raczej drobna.
    --
    http://imageshack.us/a/img706/7122/600x50.jpg
  • wladziac 13.01.13, 00:15
    ale nie fajnie się porobiło,zdrowia,zdrowia i jeszcze raz zdrowia dla Rysiaczka i Córki,oby jak najszybciej wszystko się wyrównało i wróciło do normy
  • yoma 13.01.13, 16:42
    Się przyłączam do życzeń smile
    --
    PT Pisięta: niniejszy post nie stanowi zamachu na życie prezesa.
  • fajnykotek 13.01.13, 19:56
    Rozumiem, ze córka nadal karmi? Ja miałam podobny problem z moją córeczką, która mało na moim mleku rosła, mało tyła. Pediatra zalecała dokoramienie MM. Cóż - moja córeczka miała butlę w głębokim poważaniu sad. Też byłam w potwornym stresie+wurzuty sumienia, że nie potrafię zadbać o własne dziecko. I wiesz co zadziałało? JA piłam to MM zalecone przez lekarkę big_grin. To mleko to emfamil premium, bardzo drogie, ale warto było. Córeczka wprawdzie nie stała się żarłokiem, ale morfologia znacznie sie poprawiła. Pozdrowienia dla córki, niech się nie martwi, będzie dobrze kiss.
  • karple 14.01.13, 09:08
    Hmmm.... córa nie ma się co zamartwiać! Bardzo dobrze, że nie chce dokarmiać na siłę bo to tylko może mieć odwrotny skutek i Rysi zamiast jeść już na amen się zniechęci!!Moim zdaniem warto próbować- ja co dziennie podsunie Rysiowi coś nowego do buziaka to może za któryms razem posmakuje i na stałe zagości w diecie Rysia??? A może fajnie będzie siedząć np. mamie albo babci na kolanach "podkraść" coś z talerza?? Może takie wspólnie jedzenie coś pomoże???
    Trzymam kciuki za akcję: Nakarmić Rysia i życzę duuuuuuużo zdrowia smile
    --
    Muszę się do czegoś przyznać: Mam na imię Karolina....... i jestem KOTOHOLICZKĄ big_grin
  • barba50 17.02.13, 11:41
    Sytuacja można by rzec zażegnana. Rysiek miał robiony komplet badań w miesiąc od pobytu w szpitalu. Jest dobrze. Przybrał na wadze, regularnie dostaje żelazo. Lepiej je. Czasem wygląda to tak

    http://img171.imageshack.us/img171/4082/posiek.jpg
    --
    http://img838.imageshack.us/img838/6493/banerblog.png
  • uleczka_k 17.02.13, 13:06
    big_grin pięknie big_grin
    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • barba50 20.02.13, 12:20
    Stoję!

    http://img198.imageshack.us/img198/9605/zdjcie5x.jpg

    Urosłem, a pingwin wcale suspicious

    http://img402.imageshack.us/img402/801/zdjcie4yy.jpg

    Można porównać big_grin

    http://img72.imageshack.us/img72/5284/ryszpozytywka.jpg
    --
    http://img826.imageshack.us/img826/4900/pios222.jpg

    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • karple 21.02.13, 10:00
    Basi to na pewno ten sam pingwin????? Ale ten Rysio rośnie!!!! Musicie co roku robić takie zdjęcie z pingwinem... kiedyś to będzie świetna pamiątka dla Rysia smile super będzie oglądać jak przez lata pingwin się "kurczył" a Rysio rósł big_grinbig_grinbig_grin
    --
    Muszę się do czegoś przyznać: Mam na imię Karolina....... i jestem KOTOHOLICZKĄ big_grin
  • zew-is 21.02.13, 12:14
    faktycznie, pingwin jakby zmizerniał smile fajny chłopak z tego Rysia smile
  • jottka 21.02.13, 20:40
    już widzę, jak piętnastoletni rysiek pozwala sobie robić zdjęcia z pingwinemsmile ale obaj nad wyraz przystojni, fakt.
  • karple 25.02.13, 10:21
    Ha ha przecież te zdjęcia to nie do pełnoletności big_grin myslałam prędzej, ze może do chwili pójścia Rysiaczka do szkoły??? Albo do chwili w której sam nie zaprotestuje, że już jest za dorosły do zdjęć z pingwinem big_grin

    --
    Muszę się do czegoś przyznać: Mam na imię Karolina....... i jestem KOTOHOLICZKĄ big_grin
  • barba50 14.04.13, 23:45
    Coraz śmielej. Na razie to 3-4 kroczki, w czyjeś otwarte ramiona. A dzisiaj robił mi remanent w koszyczku przy telefonie. A propos telefonu - dziadek pokazywał jak odzywa się z telefonu automatyczna sekretarka, bezbłędnie załapał który przycisk należy nacisnąć, żeby pani powiedziała mu kto dzwonił i co mówił.

    http://img32.imageshack.us/img32/5421/20130414966.jpg

    http://imageshack.us/a/img703/7894/20130414969.jpg

    http://imageshack.us/a/img833/9042/20130414968.jpg

    Bardzo podobał mu się bałagan, który zrobił big_grin

    http://imageshack.us/a/img811/6829/20130414971.jpg

    --
    http://img820.imageshack.us/img820/1999/nowyblog.png
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • elzbieta.24 15.04.13, 17:33
    Z jaką uwagą na przedostatniej fotce czyta notatki stojąc na paluszkach.Rysiaczek jak zawsze jak cukierek.
    --
    •"Pozbyłam się męża. Kot miał alergię."
  • arim28 16.04.13, 09:00

    Slodziak!
    Hehe, w papierach lubi grzebac wink


    Barbo czy Ryszard wink czesto staje na palcach? (Tak jak na tym zdjeciu)
    Troche skrzywienie mam po przejsciach kiolezanki i jej corki smile





    --
    http://emoty.blox.pl/resource/36_1_37.gif
  • wladziac 16.04.13, 09:12
    Rysiaczek zdobywa coraz to nowe umiejętności i fajnie ale teraz Rodziców i Dziadków czeka okres kiedy trzeba będzie mieć oczy dookoła głowy,gniazdka elektryczne zabezpieczone?
  • barba50 16.04.13, 11:44
    U młodych zabezpieczone są i gniazdka elektryczne i rogi blatów, założona barierka do przedpokoju i kuchni. Oj tak, tak. Ciężki okres przed nimi (nami). Dziadek już kombinuje nad ogrodzeniem oczka, to dopiero na przyszły rok, ale bardzo ważne.
    --
    http://img820.imageshack.us/img820/1999/nowyblog.png
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • barba50 19.04.13, 23:39
    http://wstaw.org/m/2013/04/19/serek_jpeg_300x300_q85.jpg http://wstaw.org/m/2013/04/19/serek1_jpeg_300x300_q85.jpg

    http://wstaw.org/m/2013/04/19/serek2_jpeg_300x300_q85.jpg http://wstaw.org/m/2013/04/19/serek3_jpeg_300x300_q85.jpg

    http://wstaw.org/m/2013/04/19/serek4_jpeg_300x300_q85.jpg http://wstaw.org/m/2013/04/19/serek5_jpeg_300x300_q85.jpg

    http://wstaw.org/m/2013/04/19/serek6_jpeg_300x300_q85.jpg http://wstaw.org/m/2013/04/19/serek7_jpeg_300x300_q85.jpg

    http://wstaw.org/m/2013/04/19/serek8_jpeg_300x300_q85.jpg http://wstaw.org/m/2013/04/19/serek9_jpeg_300x300_q85.jpg

    No i po 3 miesiącach od szpitala Rysiula miał dzisiaj badaną krew. Uwaga! Uwaga! Hemoglobina 12,8 http://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/068.gif



    --
    http://img820.imageshack.us/img820/1999/nowyblog.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka