Dodaj do ulubionych

remont - pracowity dzionek

24.06.18, 23:00
Pojechaliśmy na nasze włości i wzięliśmy się do pracy. Rumcajs robił podłogi (kładł płyty osb), ja znów zabrałam się za ogród. Wreszcie udało mi się oczyścić maliniak!!!

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/y88wRp0IMwC6d2660B.jpg

Pędy są pokrzywione, bo rosły w strasznym gąszczu jeżyn i pokrzyw, walcząc o odrobinę światła i wody. Udało mi się zebrać prawie litr malin - małych i niezbyt soczystych (półtora miesiąca suszy), ale bardzo smacznych. Po zbiorach wytnę stare pędy, a młode już będą silne i proste.

Generalnie widok wokół domku to obraz nędzy i rozpaczy.

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/oce2ElglLBm1iLUyBB.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/QaO0RxUfp3abkELQwB.jpg

Wygląda to jak po pożarze smile

Nasza tymczasowa łazienka/gabinet odnowy biologicznej zyskała prowizoryczny parawan. Teraz możemy tam kąpać się bez kostiumów, a nawet robić różne nieprzyzwoite rzeczy smile

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/6Uz1TJpix5Rw9PtN6B.jpg

Przyszła łazienka ma już gotową posadzkę z płyt osb, podobnie kuchnia (na zdjęciu pierwsza warstwa płyt, na to pójdzie druga i płytki). W łazience już są gotowe przyłącza.

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/VdWaZjAIWa6REOa1iX.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/OoXHNa48NTLdhf13IX.jpg

Ja w ogrodzie też nie próżnowałam, oto pierwsza roślina zasadzona przy furtce:

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/iMsjFdTIv6aa914ZAX.jpg

A to inne moje działania. Tak wyglądało przed

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/05j01Vb3iqvhZpfrIB.jpg

a tak po

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/GZnQeqHuB5andAhqaX.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/0vAh3dQXfPhwfzNVBX.jpg

Jak widać, widać już zaczątek ogrodu. Nie możemy pogodzić się z tym, że praktycznie wszystko nam wycięli i na placu została jedna leszczyna, i resztki klonu, który na szczęście zaczyna odrastać.

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/Br24IiaaMQupuJxL9X.jpg

A na koniec - widoczki dookoła. Na wprost mamy brzydki dom z pustaków, ale po bokach... sami popatrzcie

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/ZhBIbJDjYo6qyogRYB.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/RWj5ZnbEV5U5H3hOzB.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/aQR3zTsGhqIIzqf7bB.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/8rJ6tRNQaTI8PhprBB.jpg

Mieliśmy też odwiedziny. Przyszło zwierzątko od sąsiada.

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/QnkbnxK7byNBgFR7kB.jpg

Tak się składa, że my docelowo będziemy mieć prawie identyczne zwierzątko. Bo senior Kłopot jest już bardzo, bardzo stary, a ktoś placu pilnować musi.



Edytor zaawansowany
  • mysiulek08 25.06.18, 03:12
    Idziecie do przodu smile
  • jottka 25.06.18, 20:42
    po pierwsze - więcej zdjęć! bardzo lubię opowieści z życia pionierówsmile i jak spalona pustynia pełna kaktusów zmienia się w jakiś fajny ogród. po drugie - zwierzątko dobre, mogłoby u was zostaćsmile po trzecie - ja wiem, że ten płot to pewnie już do niczego i w ogóle, ale taki ładny... i jakże malowniczy z tą ostróżką czy co to jestsmile
  • aankaa 26.06.18, 13:52
    pozostaje mieć nadzieję, że i płot, i przepięknościowe drzwi ocaleją...

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • jottka 27.06.18, 11:15
    może listę zrobimy, co ma zostać (drzwi, płot, pies)? a potem będziemy się domagać pod groźbą sankcji towarzyskichsmile
  • klaryma 27.06.18, 14:32
    dzięki za relację, już się zaczęłam niepokoić, czy roboty aby nie stanęły smile Piee piękny, ale wygląda trochę groźnie
  • zulka01 27.06.18, 19:12
    Mnie trochę niepokoją te "nieprzyzwoite rzeczy" w gabinecie odnowy biologicznej, czy aby nie opóźniają remontu ??? wink
  • aankaa 27.06.18, 20:35
    opóźnią jak Pi weźmie urlop na czas intensywnych prac Rumcajsa tongue_out



    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • pi.asia 04.07.18, 21:24
    Działamy nadal.

    Pierwsza porządna ulewa nas zmartwiła - bo z dachu kapało do środka. Okazało się, że "fachowcy", którzy kilka lat temu kładli blachę na dach, nie przykręcili porządnie śrub mocujących blachę do krokwi, i przez szczeliny woda dostawała się na strych. Niektórych śrub w ogóle nie było! No to wyjaśniło się, czemu tyle desek stropowych zgniło.
    Trzeba było temu zaradzić. Tak więc Rumcajs wymyślił, że zwiąże razem dwie drabiny i przerzuci je przez dach, tak żeby zwisały na obie strony. Po czym wraz z kolegą wlazł na ten dach i poprzykręcali śruby, a dodatkowo zalali je uszczelniaczem dekarskim. Pomogło.

    Tak wyglądały prace:

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/PnvVAMlDSmhmVANmVB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/zYisw394p7b4wn3iHB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/fsnNrIkTbhSu7lsfKB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/a8zbBasHEUhidpx7AB.jpg

    Ja - klasycznie - zajmowałam się ogrodem.

    Kolejny ogarnięty kącik. Przed:

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/BluQyuLy0gTzCKUDbB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/i9AwSnJmhPSMBkHdCB.jpg

    I po moich działaniach

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/W9Kz0NuqhErM0kBByB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/ogfEezUUO3rAtsKBBB.jpg

    To rośliny przygotowane do sadzenia

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/RHtxIqe8janO1TQmBB.jpg

    W sumie jest to jakieś 20-30 procent wszystkich moich roślin. Największe krzaki i byliny czekają na jesień, albo gorszą pogodę.

    Zaczęłam przekopywać kolejny kąt ogrodu i natknęłam się na jakieś fundamenty. Te dwie sterty kamieni wyrwałam z ziemi własnoręcznie. W tle widać odsłonięty kawałek fundamentu. Zaczynam podejrzewać, że stał tam jakiś gród warowny, bo nie chce mi się wierzyć, że pod byle komórkę ktoś robił taki fundament. A na mapkach geodezyjnych nic nie jest zaznaczone!


    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/iRzcN7Vc0QnaQBPJsB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/t5a3QnfMSPURwq3ZSB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/diAhxuHcsDyiTVuUwB.jpg

    Na koniec trochę przyrody.

    W kuchni u powały (bo ciężko to nazwać sufitem) wisi żyrandol. A w żyrandolu jest gniazdko kopciuszka! Pisklaki są już ładnie wypierzone, rodzice karmią je nawet co dwie minuty. Oczywiście, kiedy my działamy w domku, ptaki mają trochę trudniej, ale staramy się zapewnić im minimum komfortu.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/2EHSRweLZdv26E4qyB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/bJV59EhGysIYiq69ZB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/OfB31Hqd1qAw0FmrkB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/VY8J821ZxVmBOgwjnB.jpg

    Dorosły kopciuszek wygląda tak: (zdjęcie z internetu)

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/Zr2HuYpYNjjDuu2vfX.jpg

    I jeszcze trochę przyrody. Na tego pazia królowej polowałam z aparatem z dziesięć minut. Ledwie go złapałam w obiektyw - przenosił się na inny kwiatek. Złośliwe bydlę.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/hG3ouar3aeyrnbPBDB.jpg

    A tak wygląda las po lewej stronie naszej Kocichatki o zachodzie słońca

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/4WoPMlWV65JUKy3nzB.jpg

    Natomiast tak - zachód słońca na prawo od Kocichatki

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/L9M5yYrEIemyrzHLiB.jpg

    Na koniec się pochwalę - odchwaszczony maliniak odwdzięcza się jak może - już trzy razy zebrałam maliny! Nieduże, bo była straszna susza i krzaki w tych chwastach ledwie żyły, ale po deszczach i odchwaszczeniu rośliny odżyły. Smak malin - niezrównany!





  • pi.asia 04.07.18, 21:30
    A teraz w kwestii psa, płotu i drzwi.

    Drzwi do wyrzucenia, niestety. Obite są od drugiej strony jakąś potwornie ciężką dechą, i w ogóle są małe i bardzo zniszczone. Nie do wykorzystania.

    Płot oczywiście zostaje, jak najbardziej! Jest tak klimatyczny, że nie ma mowy o jego zamianie na cokolwiek innego. Od strony ogrodu sadzę wzdłuż niego różne krzaki, od strony ulicy będzie szpaler róży pomarszczonej, tej co tak cudnie pachnie.

    https://thumbs.img-sprzedajemy.pl/1000x901c/3e/ca/e7/roza-pomarszczonarosa-rugosazywoplot-przetwory-rosliny-pomorskie-slupsk-485493273.jpg

    Pies ma na imię Szarik, jest własnością naszego sąsiada Roberta. Ale my będziemy mieli identyczne zwierzątko. Proponowałam dla niego imię Kiciuś, ale Rumcajsowi się nie spodobało. Nie wiem czemu....

  • jottka 05.07.18, 15:56
    Kiciuś to bardzo dobre imię, nie wierz nikomu, kto mówi inaczej! bardzo dobrze, że płot zostaje, bo już miałam pisać petycję, ale jak go będziesz obsadzać, to zostaw jakieś kawałki, żeby go było widaćsmile nie mówię, że masz na nich wieszać dziurawe garnki na mleko (choć jakbyś chciała podbić klimat, to czemu niesmile, ale żeby go nie zarosło po całości...

    malwy będą? a jak się wsadzi porzeczkę w ostróżki, to na tej porzeczce żadna mszyca się nie uchowa. groszek pachnący ponoć szkodliwy dla kotów, to może lepiej staropolskie klematisy sobie posadź.
  • pi.asia 07.07.18, 22:07
    Tjaaa, staropolskie klematisy... i równie staropolskie cyprysy, co? wink
    Płot na pewno nie zarośnie po całości, furtka będzie drewniana i brama też. Zachodnia ściana domu (ta otynkowana) jest obsadzona bluszczem zimozielonym, budynek gospodarczy (ten z kamienia) obsadzę winobluszczem trójklapowym. A między oknami będzie pnąca róża.
  • pi.asia 04.07.18, 20:39
    zulka01 napisała:

    > Mnie trochę niepokoją te "nieprzyzwoite rzeczy" w gabinecie odnowy biologiczne
    > j, czy aby nie opóźniają remontu ??? wink

    He he, nieprzyzwoite rzeczy skończyły się moim przeziębieniem. Nigdy więcej.
  • aankaa 04.07.18, 22:03
    chłop do wymiany !!!!

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • aankaa 28.07.18, 23:25
    jak prace ?

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • klaryma 30.07.18, 10:00
    no właśnie, czekamy na kolejną relację!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka