Dodaj do ulubionych

Niech szlag trafi otwarta kuchnie!

14.09.18, 21:35
nie wiem, moze sa ludzie, ktorym takie rozwiazanie pasuje, ale my do nich sie nie zaliczamy.

Juz nawet nie mam pomyslow co gotowac zeby zapach nie snul sie po calym domu sad Wyciagu nie mam (brak 'komina wentylacyjengo' podpiecie pod kratke went oznacza rury przez pol sufitu.

Teraz obgotowuje chlopakow, zeby mieli troche gotowcow w zamrazarce w razie godziny W jak nie beda mogli sie wyrwac na zakupy albo gotowac cos od podstaw. Wczoraj golabki, dzisiaj reszta kapusty z grzybami sie dusi. I smierdzi. Zapaszek jest nawet w lazience na koncu korytarza na pieterku. Okna w kuchni otwarte "na przeciag', okno na pietrze otwarte.

Tapety, zaslony, drewno, wsio zaczyna kuchnia zalatywac, zaslony mozna wyprac ale drewnianych wykonczen czy tapety do pralki nie wrzuce.

Ot, tak sie chcialam pozalic na hipsterskie pomysly mlodziana architekta.
A i czeka nas przebudowa kanalizacji i zaczelo cieknac z sufitu w kuchni (wyzej jest lazienka). Takie to czilijskie budowanie premium tongue_out
Edytor zaawansowany
  • aankaa 15.09.18, 11:14
    otwarta kuchnia jest dobra dla kogoś kto gotuje wodę na herbatę lub podgrzewa w mikrofali

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • dorcia1234 15.09.18, 14:14
    a nie masz wyciągu z filtrem węglowym? wtedy nie musi być podpięty do komina.
    może jest jakiś pochłaniacz stojący? taki jak nawilżacze?
  • aankaa 15.09.18, 16:22
    do pochłaniaczy (są modele podszafkowe i wiszące luzem) nie trzeba mieć komina

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • mysiulek08 15.09.18, 19:17
    taki wysuwany z blatu sie nie zmiesci w obecnej konfiguracji a w weglowych do wyspy wyboru nie ma. W planach jest zamkniecie kuchni bo i tak trzeba wiekszy remont robic smile
  • aankaa 15.09.18, 20:25
    do wyboru, do koloru (w zależności od grubości portfela)
    www.google.pl/search?biw=1347&bih=574&tbm=isch&sa=1&ei=D02dW9fLKsG8swGUoLKQAg&q=poch%C5%82aniacz+kuchenny+sufitowy&oq=poch%C5%82aniacz+sufitowy&gs_l=img.1.1.0j0i8i30k1j0i24k1.238942.243454.0.245756.20.14.0.6.6.0.160.1403.8j6.14.0....0...1c.1.64.img..0.20.1566...0i67k1.0.0mJuDxCf9zU

    bajdełejem - kupić świeżo wybudowaną chałupę i "i tak większy remont robić" ...

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • mysiulek08 15.09.18, 21:59
    domeny Ci sie pomylily, nie pl. a cl smile

    kupujac te chalupe, swiezo wybudowana, wiedzielismy, ze bedzie wymagala i przerobek i rozbudowy, coz, wydanie miliona zlotych nie gwarantuje tutaj idealu do mieszkania

  • mysiulek08 15.09.18, 22:41
    zeby zaspokoic Twoj zapal do pochlaniaczy, rozwazalam taki:

    zuhaus.cl/index/campanas/178-campana-isla-down-draft-80-fdw-908-ib-xs.html

    www.falabella.com/falabella-cl/product/5619650/Campana-Isla-Da-6890-Downdrft-90-cm/5619650
    na teraz nie ma go gdzie zamontowac

    przy tym troche mi sie waz w kieszeniu otwiera:

    zuhaus.cl/index/campanas/177-campana-isla-up-and-down-fudl-apollo.html i szczerze mowiac nie bardzo mi sie podoba

    Poza tymi, pochlaniacze nad wyspe z filtrem weglowym nie wymagajace komina to glosna, slabo wykonana chinszczyzna, ktore praktycznie nie spelniaja swojej roli.
  • dorcia1234 15.09.18, 23:10
    no to wyzwanie przed wami smile
    a macie możliwość zrobienia sufitu podwieszanego i ukrycia w nim przewodów wyciągu?
  • mysiulek08 15.09.18, 23:16
    wysokosc pomieszczen na dole to 2,3m, za nisko na sufit podwieszany, ale jest sporo miejsca miedzy sufitem a podloga pietra, wiec cos sie da wymyslic, tylko prucie sufitu niezbyt mi sie podoba
  • mysiulek08 15.09.18, 23:20
    jako rozwiazanie tymczasowe zamontujemy taki wentylatorek:
    www.falabella.com/falabella-cl/product/5852924/Extractor-de-Bano-Serenity-120/5852924
    wprawdzie lazienkowy ale zobaczymy na ile sie sprawdzi
  • dorcia1234 15.09.18, 23:33
    tylko pamiętaj, że prowizorki są najtrwalsze smile
  • wladziac 15.09.18, 21:29
    w mojej otwartej kuchni jest okno które oczywiście otwieram w czasie gotowania i okap z wyciągiem ale i tak kapucha albo inne danie zapachowe śmierdzi w całym domu,pomogło dorobienie drzwi rozsuwanych,jak trzeba to kuchnia jest otwarta albo zamknięta wg potrzeby,też robimy zmiany w domu wg własnych pomysłów bo pewne niedogodności trzeba zlikwidować,jako,że poprzedni właściciele mało się angażowali w stan techniczny domu to i naprawy urządzeń są koniecznością,to czy dom odpowiada naszym potrzebom czy trzeba coś zmienić "wychodzi" dopiero jak się zamieszka
  • mysiulek08 15.09.18, 22:07
    Okna dwa plus drzwi x2, nie sadze by pochlaniacz cos zmienil, wyciag i owszem. Dokladnie tak Wladziu, dopiero mieszkajac wiesz co jest potrzebne. Tez beda drzwi rozsuwane, pewnie chowane w sciane, ale to niski priorytet na te chwile. Pewnie budowanie od podstaw byloby lepsze, ale na to nie bylo ani czasu ani checi, szczegolnie przy odleglosci na jaka sie chcielismy przeniesc.
  • dorcia1234 15.09.18, 22:22
    hi hi
    drzwi chowane w ścianę. Gdyby mój mąż wiedział, ile finalnie nas ta fanaberia będzie kosztować to pozostałby przy starych. Albo mielibyśmy zasłonę z koralików smile
  • mysiulek08 15.09.18, 22:31
    nie bedzie tak zle, wykonawstwo wlasne bedzie smile zaden lokalny maestro progu tego domu nie przekroczy, wiec tylko koszt materialow smile
  • olinka20 17.09.18, 21:47
    Ale musisz mieć coś z wentylacją w całym domu nie teges.
    Nie mam pochłaniacza/okapu, za to w kuchni mam duże okna ( wiecznie uchylone) i tarasowe też rozsunięte ( tyle żeby głowa kota nie przeszła).
    I owszem, zaraz po gotowaniu i w trakcie czuć, ale po godzinie ( może nawet mniej) już nic nie czuć.

    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • mysiulek08 17.09.18, 22:12
    Nie wykluczone, ze cos nie tak. Okna wietrza i owszem, ale jak sie wieczorem zabieram za przygotowywanie czegos na drugi dzien, to bywa zapachowo ciezko. Dodatkowo mam wrazliwy nos i czuje ten kuchenny mix na zaslonach czy kurtkach, ktore wisza w 'przedpokoju'. No i nadal mamy sypialnie zamiast salonu tongue_out

    Na noc okien otwartych nie zostawie, patagonska fauna jest nieobliczalna.
  • olinka20 17.09.18, 22:17
    Jasne, my na noc też zamykamy ( zwłaszcza teraz jak jest aktualnie 12 stopni).
    A nie da się kurtek gdzieś "zamknąć" w pomieszczeniu? To taki amerykanski styl, że za wejsciowymi drzwiami jest od razu salonokuchnia? Bez ganku/wiatrołapu?

    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • mysiulek08 19.09.18, 19:21
    Nie ma, parter to jedno wielkie otwarte pomieszczenie i otwarta przestrzen na pietro. Odzielona jest tylko 'sluzbowka'- sypialnia, lazienka i pralnia. Aktualnie rezyduje tam Starszy. Poczatkowo kurtki byly u niego w szafie, ale bylo to upierdliwe wink

    Po prostu musimy sie jeszcze troche przemeczyc, jak nie gotuje nic kapustnego, brokulowego, nie smaze plackow, nie podsmazam cebuli to jakos sie daje wytrzymac. Ostatnio tylko mnie to wkurzylo. Jak mnie nie bedzie, to chlopaki beda oszczedna kuchnie prowadzic tongue_out

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.