Jeśli chodzi o ciepłe dni, to pamiętaj że w upały (i nie tylko z resztą) silikon
może odparzać. Więc może lepiej poczekać na początek jesieni?
Co do pierwszego powodu to mogę tylko poprzeć nyllabellę.
Jeśli chodzi o komplementy - czasami jest tak, że kobieta broni się przed
założeniem czegoś co, jej zdaniem, degraduje ją do roli obiektu seksualnego.
Czasem namolne prośby i nachalne komplementowanie może podziałać w drugą stronę.
Nie zapominaj o tym, żeby mówić jej miłe rzeczy na co dzień, niezależnie od
tego, czy ma na sobie pończochy czy nie, zauważaj jej starania.
A może kup jej dobry pas i pończochy przy okazji jakiegoś wyjścia
(wesele/urodziny/wspólna kolacja)? Może to będzie dobra okazja, żeby je założyła
i polubiła?
--
Fizia Pończoszanka