W liceum zmieniłam gust, zmieniłam bluzy dresowe na sweterki, zaczęłam
nosić spódnice. samonośki nosiłam krótko; raz wyszłam w nich, minęłam
się ze znajomym, ale jedna pończocha spadła, aż do kolana. Szybko
poprawiłam i szybciej poszłam. od tej pory jesli noszę pończochy, to te
z pasem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.