Pchliczku, to nie jest tak, że jak Twojemu wzrostowi w tabeli
odpowiada załóżmy niższa waga ciała, to musisz wziąć od razu większy
rozmiar. Nylony mają to do siebie, że one się nie skrócą tak bardzo
jak pończochy z lycry, choćby z tego względu, że są formowane i mniej
rozciągliwe. Ja bym zaczęła od rozmiaru stopy, potem wzrostu i na
koniec wagi. A nie odwrotnie :-) Z tego względu, że wbrew pozorom
najtrudniej dobrać pończochę tak, żeby stopa wyglądała idealnie (ale
jest to możliwe). Stopa zazwyczaj zwiększa się o rozmiar co dwa
rozmiary nylonów.
Nylon nie jest bardzo rozciągliwy, ale ma pewien zakres tolerancji ;-
) Najbardziej rozciągliwe są Gio (temu ich manszeta odpowiada
krąglejszym), potem Nylonessa, Cervin. Z nylonami vintage różnie bywa
:-) Spotkałam się z takimi, które były bardzo obcisłe, ale też z
takimi, które wręcz przeciwnie :-)
Wydaje mi się, że największy problem mają kobiety, których ciałko
jest zbite, umięśnione - o takiej sportowej sylwetce. O ile kobietka
z miękkim ciałkiem zdoła naciągnąć pończochę, to tej ze sportową
sylwetce może się nie udać.
--
Wszystko o pończochach i pasach do pończoch :-)