Do niedawna kojarzyłam pończochy pawie wyłącznie z wyszukaną
elegancją.Do spodni,a osobliwie jeansów - zakładałam rajstopy.
Parę tygodni temu okazało się,że wszystkie moje rajstopy w beżu
nadają się na śmietnik. Do jeansów(do kolan,które chętnie noszę z
wysokimi botkami)założyłam pończochy.W sumie jestem zadowolona
aczkolwiek nadal mam dylemat jaki pasek jest w tym wypadku
najlepszy.Na pewno wystarcza czteropodwiązkowy(ja do spodni noszę
Ullę,bo maskuje żabki).Jakie macie doświadczenia w tym względzie?
Pończochy komponują się z jeansem w mym przekonaniu nieźle( a
koleżanki pytają skąd mam takie super rajstopy)choć uważam,że
wystarczą te ze średniej półki,np.Nylonessy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.