Dodaj do ulubionych

Pończochy i pasy pod suknie wieczorowe.

19.12.09, 13:26
Hej dziewczyny. Mam pytanie , czy już zaplanowałyście jakie pasy i pończochy
założycie pod suknie sylwestrowe?
A może samonośne?
Głównie chodzi mi o problem z pasami pod obcisłe , przylegające w biodrach
suknie z satyny bądź jedwabiu. Często pasy ,albo zapięcia przebijają spod
takiej kreacji, a taką sobie zafundowałam i teraz mam
" zgryz".
Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • 19.12.09, 22:44
    Może pasek typu girdle? Ja mam Rago 59 i praktycznie pod żadną
    sukienką go nie widać.
    A ja tegorocznego Sylwestra spędzę pewnie w rajstopach. Mam ochotę
    na krótką, prostą sukienkę i fantazyjne rajstopy. Ale sprawa nie
    jest jeszcze przesądzona.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • 20.12.09, 16:38
    Jeżeli sukienka jest obcisła na biodrach - pas wysoki.
    A jak się bardzo zwęża w okolicy kolan (czyli ma krój "tulipan") -
    pas z krótkimi podwiązkami.
    Samonośne ale z wąską i raczej nie koronkową manszetą.
    W przypadku rajstop musimy uważać na pionowe szwy "gaci" wink

    --
    Biust w Białymstoku
    Pończochy, pasy do pończoch
  • 20.12.09, 17:03
    No nie wiem , czy rago, bo boję się odciskania zapięć.
    No a co wtedy z majtkami , bo chyba już na pewno pod spód, bo inaczej i one będą
    przebijać.
    Ktoś tu pisał o strip panty, może to?
    Nie zrezygnuję jednak z pończoch w taki dzień na rzecz rajstop.
  • 20.12.09, 17:09
    Rago raczej nie, Cleopatra ma krótsze podwiązki, które nosze do
    nylonów do bardzo krótkiej mini.
    Ewentualnie można uszyć osłonki na żabki z grubszej satyny.
    Ja bym założyła stringi.
    Zgadzam się co do rajstop smile

    --
    Biust w Białymstoku
    Pończochy, pasy do pończoch
  • 20.12.09, 18:41
    Jeśli zdecydujesz się na girdle, śmiało możesz z majtek zrezygnować.
    A jeśli już to pod spód, chociaż to nie jest wygodne ani w noszeniu
    (zwłaszcza w mocno formujących pasach, odciska się każdy szew i
    gumka), ale w toalecie.
    Miałam też Rodos Cleopatry - potwierdzam, nie odznacza się.

    A co do pończoch i rajstop - ja mam pończochy przez pozostałe dni
    roku, chcę odmiany big_grin.

    --
    Fizia Pończoszanka
  • 20.12.09, 23:26
    Mówisz ,że Rodos, ale który dokładnie i rzeczywiście ci się nie odznaczał? A
    jaką miałaś sukienkę?
    Ja myślałam o starej dobrej Irze z Mitexu.( pas od którego zaczynałam).
    Pinupgirl, co miałaś na myśli w następnym poście- pasy bezszwowe?
    Co do majtek , to myślicie ,że na elegancką imprezę można bez nich , np. w
    szerokim pasie? A same byście tak zrobiły?
  • 21.12.09, 14:05

    Miałam Rodos z 6 żabkami. Założyłam go pod cienką, elastyczną
    sukienkę "blisko ciała" i jest prawie niewidoczny. Bałam się tej
    falbanki, ale ona ładnie się ułożyła. Regulatory i żabki też są dość
    neutralne pod tym względem.

    W następnym poście nie mówiłam o pasach, lecz o bezszwowych
    rajstopach, np. Wolford Fatal smile.

    Co do majtek - jeśli sukienka ma grzeczną gługość i nie planujesz
    akrobacji w tańcu - jak najbardziej poszłabym bez, zwłaszcza w
    wysokim pasie. Ale ja jestem do tego przyzwyczajona, jeśli boisz
    się, że będziesz się fatalnie czuła to oczywiście możesz ubrać
    majtki, albo zabrać je ze sobą i w razie czego założyć. Pod pas
    pełny polecam raczej bezszwowe, z miękkich materiałów. Ira Mitexu
    jest moim zdaniem całkiem niezłym pasem, chociaż jedynie go
    mierzyłam. Ja bym tylko wymieniła w nim żabki.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • 21.12.09, 15:07
    Co do rajstop, to na pewno nie pójdę w nich. Masz rację trzeba zmienić żabki w Irze.
    Nie powiem zdarzało mi się bez majtek, szczególnie w szerokich pasach, ale
    raczej na co dzień. Sukienka będzie do kostek , jedynie z rozcięciem do połowy
    uda z przodu , więc chyba mogę zaryzykować bez majtek. Chyba nie powinnam sie
    czuć "fatalnie".
    Pinupgirl, mam dość intymne pytanie, w jakich sytuacjach, no nie wiem czyjeś
    wesele, sylwester , studniówka miałaś szeroki pas bez...majtek.
    Wybacz babską ciekawość, ale już jak kiedyś ktoś przełamał lody , to zawsze
    raźniej. Ja boję się tylko jakichś tańców , czy nieprzewidzianych sytuacji...
    Ale może być ciekawie...
  • 22.12.09, 00:27
    Niestety, co prawda biegam tak na co dzień, to na większe wyjścia nie zaryzykowałam. A to dlatego, że na wesela itd wybieram raczej bardzo krótkie sukienki. Jeśli mam być szczera, to źle się czuję w spódnicy przed kolano i pończochach, brak majtek jeszcze by pogorszył sprawę. Ale gdy mam dłuższe sukienki to nie ma problemu. Do restauracji, na uczelnie, na spacer itd nie mam oprów, zwłaszcza w szerokich pasach.

    --
    Fizia Pończoszanka
  • 22.12.09, 17:37
    Czyli w długiej sukni to odważyłabyś się? Nawet na elegancką imprezę?
    Już kupiłam nowe żabki do Iry i zamontowałam , leży naprawdę dobrze.
  • 23.12.09, 14:46
    Odważyłabym się smile. Nie widzę przeciwskazań pójścia tak na elegancką imprezę, a wysokim pasie to już żaden problem smile. Baw się dobrze!


    --
    Fizia Pończoszanka
  • 25.12.09, 12:51
    Ja bym sie mogła odważyć tylko w sukni po kostkismile a na takiej
    imprezie i tak pewno nie czułabym się super komfortowo, zawsze można
    upaść i wtedy wszystko na wierzchu - nawet przy wysokich pasach.
    Jeżeli chodzi o mnie to w tym roku sukienka do kolan, założone majtki
    i obowiązkowo pończochy! Koniecznie do pasa, bo samonośne będą przez
    całą noc się zsuwać.
    Nawet jak w tańcu sukienka się lekko podwinie i będzie widać co mamy
    pod spodem to nic się wielkiego nie stanie jak ktoś zobaczy pończochę
    przez ułamek sekundy.
  • 04.01.11, 11:54
    Ja też bym się nie odważyla, inaczej niż w sukni po kostki.

    W tymr roku miałam bal inspirowany latami dwudziestymi. Wybrałam dopasowną sukienkę do kolan, kolor czarny, do tego pasek WKD i biale gio FF. Myslałam, ze to bezpieczna kobinacja, ale jak sie okazalo, w czasie tańca mocno podjezdzała do gory. Nie pozostalo mi nic innego jak nie przejmowac sie tym, ze widac manszety. Zabawa byla tak dobra, ze z czasem o tym po prostu zapomnialam.

  • 29.12.10, 11:09
    Jeśli w czymś Ci to pomoże, to w 99% przypadków kiedy zakładam pończochy to nie zakładam majtek. Do pracy, do sklepu, do zboru, na wesele, na pogrzeb...smile Co to za różnica? Przecież tego nie widać, a wentylacja jest zdrowawink
    Bardzo nie lubię majtek biodrówek w połączeniu z pasem do pończoch, więc zakładam tylko takie wysokie, a wybór tych ostatnich w ładnych wzorach dopasowanych do staników które mam jest dość marny - stąd pozostaje jedyne, dla mnie oczywiste wyjście. Co za problem?
    Baw się dobrze!
    --
    dragcave.net/user/Nerpa Smoki i ich dzieci proszą o klikismile
  • 20.12.09, 19:43
    Zawsze można kupić bezszwowe smile. Kosztują majątek, ale efekt jest moim zdaniem świetny.

    --
    Fizia Pończoszanka
  • 03.01.10, 11:50
    Mam opiętą sukienkę z satyny i wybieram pończochy samonośne wink
    ______________

    ,,Kobiety były palone na stosie jako czarownice tylko za to, że były piękne.''
  • 27.12.10, 18:29
    Powracam do tematu tuż przed sylwestrem , więc jakie plany pończochowe na ten wieczór?
    Ja osobiście pójdę w Rago 55 , albo 59 ( mój mężuś zafundował mi oba! - czarne ). I raczej zrezygnuję z majteczek jakichkolwiek pod pas, nie są wygodne w tych modelach.
    Zastanawiam sie tylko , czy w takich pasach jest dość swobody w tańcu?
  • 28.12.10, 10:01
    W świat nylonów ja dopiero się zapoznaję, ale w święta miałam ubraną obcisłą spódnicę czerwoną pod którą zawsze musiałam uważać co ubierać nawet był kłopot z majtkami a pas admirał cały był widoczny. Ostatnio kupiłam czarny Rago 59 i o dziwo w ogóle go nie widać pod spódnicą. Więc myślę, że ten pas na zabawę się nadaje dobrze trzyma pończochy, spłaszcza brzuch. Może się przydać.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.