Nie zauważyłam, żeby ktoś wspomniał o jedwabnych majtkach firmy
MEWA. Firma szyje od dziesiątków lat. Ja noszę je od tak dawna jak
pońcozchy, są bardzo przyjemne w użytkowaniu. I tanie. I niestety,
jak to już gdzieś czytałam "toporne" dla niektórych nabywców. My nie
przepadamy ani za koronką na majtkach ani za bawełnianą wstawką w
kroczu, więc nam odpowiada taki styl i fason(mam też jeszcze inne,
bardziej "wyrafinowane" majtki kupowane na przestrzeni wielu lat
przy różnych okazjach).Te od MEWY są dostępne w kilku pięknych
pastelowych kolorach. Dawniej były w sprzedaży też o długości
podobnej do knickers i w tych najbardziej gustowałam z myślą o
chłodniejszych dniach. Figi od nich kupuję o jeden rozmiar
większe, bo noszę je zawsze na pasie. W takim przypadku trzeba w
nich tylko czasami trochę gumkę skrócic, żeby nie zsuwały się w dół.
Kiedyś nawet nie mieli w ofercie w danej kategorii koloru różowego,
więc zapytałam e-mailem, czy mogę zamówić właśnie takie i otrzymałam
odpowiedź ,że wkrótce będą. Dotarły do mnie z małym opóźnieniem. A
ich reformy noszę zimą, sprawdzają się doskonale(poniżej -5stopni
noszę na dworzu spodnie).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.