Czy nadawal by sie on pod sukienki takie na codzien albo nawet i letnie (nie
przylejajace do ud ale rozszerzane od pasa). Chcialabym go takze uzyc pozniej na
inne okazje a nie tylko na slub.
Pod sukienki jak najbardziej :-) I spodnice tez. Pod letnimi się nie będzie
odznaczał, bedziesz miala wymodelowane ciało :-) Taki pas jest bardzo wygodny na
co dzień, chodźby zważywszy na to, że ma odpinane podwiązki :-) Do ponczoch
elastycznych wystarcza tylko 4, do nylonow bedziesz sobie mogla przypiac 2
dodatkowe.
Czy jesli ubiore go pod suknie slubna to nie bedzie w nim za cieplo? I czy w
ogole takie pasy spisuja sie dobrze w letniej porze roku? Czy nie ma problemu z
przepuszczaniem powietrza, itp :)
Pas jest z nylonu i przepuszcza powietrze. Jednak nie zalozylabym go, kiedy
temperatura przekroczylaby 25 stopni :-) Bałabym się :-) Chociaz..przy
odslonietej reszcie ciała, czemu nie? Nie mam jak tego przetestowac - jest na
razie za zimo. Ja teraz chodze w pasie siegajacym pod pepek i nie odczuwam
goraca. Ten pas wyglada masywnie, ale jest z cienkiego materiału. Nie powinno
byc Ci w nim za gorąco. Chociaz bedzie ciut cieplej niz w ktoryms pasie Capri
(to te, ktore Ci sie podobały). Pas Capri bedziesz mogla nosic nawet jak bedzie
bardzo cieplo :-) To sa pasy stosunkowo niskie.
--
Lobby Pończoszane :)