Dodaj do ulubionych

Polisz nauka rulz

12.03.11, 16:40
Przy okazji tsunami oglądałem sobie filmiki wyjaśniające mechanizm powstawania fali.
Wstrętni anglosasi pokazywali komputerowe symulacje a nasz bohaterski uczony wziął kartkę
i kolorowe kredki i narysował, co należy.
Jak widać nie tylko pilocia potrafią latać na drzwiach od stodoły.

--
w imię Ojca, Rydzyka i Ducha Świętego.
Edytor zaawansowany
  • whiteskies 12.03.11, 17:31
    Ta uwaga w tym samym stopniu odnosi się do nauki jak i do telewizji :)
  • setip1 12.03.11, 17:42
    Ja bym się tak tym nie ekscytował. Jeśli "bohaterski polski uczony" przekazał kolorowymi kredkami jasno to co miał/chciał przekazać to chwała mu za to.
    A przy okazji, przypomniała mi się stara anegdota:

    Kiedy NASA zaczęła wysyłać astronautów w przestrzeń kosmiczna, okazało się szybko, że długopisy nie działają w stanie nieważkości.
    By rozwiązać ten problem, naukowcy z NASA wydali 12 miliardów dolarów i przeznaczyli 10 lat na skonstruowanie długopisu, który pisze przy zerowej grawitacji, pod wodą,
    do góry nogami i na każdej możliwej powierzchni
    w temperaturze do 300 stopni Celsjusza.


    Natomiast Rosjanie dali kosmonautom ołówki.
  • pzgr 12.03.11, 22:15
    i dlatego też Rosjanie przegrali "gwiezdne wojny"...
    --
    w imię Ojca, Rydzyka i Ducha Świętego.
  • setip1 13.03.11, 07:35
    Nie w takich kategoriach (wygrał/przegrał) bym to rozpatrywał. Ale skoro już... :)

    Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) powstała z połączenia projektów amerykańskich, europejskich i rosyjskich (kolejność alfabetyczna :)) Po zakończeniu (ponoć definitywnym) lotów amerykańskich wahadłowców (chyba w ostatnich dniach odbył się ostatni lot) jedynym środkiem transportu Ziemia-ISS-Ziemia pozostały rosyjskie statki Sojuz i Progress. Amerykanie dopiero budują (?) nową generację wahadłowców.
    Ale to tylko taka mała dygresja :)

    Nie oglądałem programu, o którym pisałeś. Nie wątpię, że ta "anglosaska" prezentacja/symulacja była hiper-super-etc. Czasami jednak jest szybciej, wygodniej (i taniej) użyć prostszych środków przekazu i tylko to miałem na myśli. Natomiast "nasi bohaterscy uczeni" - jak widać chociażby z tematów na tym forum - są też całkiem biegli w symulacjach wszelkiego rodzaju (w znaczeniu zarówno melioratywnym jak i pejoratywnym)
  • zitterbewegung 13.03.11, 10:13
    Dzisiejszy Guardian upamietnia postać Sergieja Koroleva, głównego architekta rosyjskich rakiet, wysuwając jakby tezę, że gdyby nie jego smierć Amerykanie by wyścig przegrali. (Jego rakiety nieco zmodyfikowane latają do dzisiaj, właśnie obsługując ISS).

    www.guardian.co.uk/science/2011/mar/13/yuri-gagarin-first-space-korolev
  • scibor3 13.03.11, 10:16
    Aha, i dlatego Rosjanie muszą podwozić Amerykanów na ISS. ;-P
  • sendivigius 13.03.11, 10:27
    scibor3 napisał:

    > Aha, i dlatego Rosjanie muszą podwozić Amerykanów na ISS. ;-P


    Natomiast Polacy uwazaja ze Amerykanie to glupki a Ruskie, to, juz panie, szkoda gadac.
  • dala.tata 13.03.11, 11:09
    dzisiaj w BBC news byl profesor z Bristolu, ktory przyniosl swoj model zachowywania sie budynkow w czasie trzesienia ziemi. skladal sie z poziomej deski, do ktorej przyczepiono trzy roznej dlugosci druty......


    --
    I beseech you, in the bowels of Christ, think it possible you may be mistaken.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka