Dodaj do ulubionych

kompletny offtop pars XVI

28.06.11, 11:23
Poprzedni odcinek tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/w,87574,124682002,124682002,kompletny_offtop_pars_XV.html
Zapraszam do kolejnego :-)


--
Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
Edytor zaawansowany
  • eeela 28.06.11, 11:24
    Ależ się poczułam staro po zajrzeniu na tę stronę!

    www.wykop.pl/artykul/751561/niedaleko-pada-nostalgia-od-starosci/

    --
    Beer is living proof that God loves us and wants us to be happy.
  • carnivore69 28.06.11, 19:07
    Dziesieciolecie Kultu w "Stodole" - maj '92. ... czas na EB!

    Pzdr.
  • flamengista 28.06.11, 23:28
    www.tvn24.pl/-1,1708152,0,1,profesorowie-prowadzili-dom-publiczny,wiadomosc.html
    --
    Fio Maravilha, Nós gostamos de você
    Fio Maravilha, Faz mais um pra gente ver
  • eeela 30.06.11, 11:11
    Się tak z boku i po tajniacku trochę pochwalę :-)

    www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4368
    Moja pierwsza, jaka śliczna :-D

    --
    It is our choices that show what we truly are, far more than our abilities.
  • dala.tata 30.06.11, 14:23

    --
    Sometimes, I think the surest sign that there is intelligent life out there in the universe is that none of it has tried to contact us. Bill Watterson.
  • eeela 30.06.11, 17:41
    Dzięki :-)

    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • adept44_ltd 01.07.11, 00:18
    jak najbardziej gratulacje! w końcu coś nie o Kaczyńskim ;-)
    --
    Louder Than Bombs...
  • eeela 01.07.11, 01:08

    > w końcu coś nie o Kaczyńskim ;-)

    No, muszę przyznać, że mój offtop w tym wypadku wydaje mi się znacznie ciekawszy niż Kaczyński :-)

    (nie mam na myśli siebie, tylko książkę, jak na mój gust całkiem ciekawa :-) )


    --
    ale jest tu pewien problem, co to znaczy pogardliwe określenie... dla mnie dziunia jest określeniem opisowym i tyle, natykam się na dziunię i myślę sobie - "o!, dziunia..." i tyle... (© Adept)
  • flamengista 01.07.11, 10:03
    serdeczne gratulacje:)
    --
    Fio Maravilha, Nós gostamos de você
    Fio Maravilha, Faz mais um pra gente ver
  • eeela 01.07.11, 13:17
    Dziękuję :-)

    --
    Beer is living proof that God loves us and wants us to be happy.
  • carnivore69 01.07.11, 16:49
    Do gratulacji sie przylaczam!

    Pzdr.
  • eeela 01.07.11, 20:11
    Dzięki :-)

    (w drugim wątku nie odpowiadam, bo już nie wiem, co ;-P)

    --
    Beer is living proof that God loves us and wants us to be happy.
  • tocqueville 04.07.11, 17:42
    to ja tez :)
  • charioteer1 01.07.11, 20:53
    Dolaczam sie do gratulacji.

    --
    Please use elevator, stairs stuck between floors.
  • megaborsuk2000 08.07.11, 18:39
    eeela napisała:

    > Się tak z boku i po tajniacku trochę pochwalę :-)
    >
    > rel="nofollow">www.wuw.home.pl/ksiegarnia/product_info.php?products_id=4368
    > Moja pierwsza, jaka śliczna :-D

    Kupiłem właśnie w księgarni "Liber" na Krakowskim - i był to ostatni egzemplarz, zdjęty z wystawy. Ponoć idzie jak świeże bułeczki, gratuluję!
  • eeela 09.07.11, 23:44
    Dziękuję :-) Cieszę się, że schodzą :-) Ja jeszcze w ręku nie miałam, wyślą mi dopiero za tydzień.

    --
    It is our choices that show what we truly are, far more than our abilities.
  • tocqueville 30.06.11, 14:11
    postęp po hindusku, wyprzedzili Szwecję i Holandię
    ponieważ płeć to wytwór kulturowy wystarczy dziewczynce doczepić zwis męski i będziemy mieć chłopca
  • tocqueville 04.07.11, 17:37
    Świętopełk - prawicowa alternatywa dla Jarosława?:)
    www.konserwatyzm.pl/artykul/893/leksykon-wariackich-monarchistow
  • pr0fes0r 05.07.11, 11:49
    Sezon ogórkowy w pełni, gazeta.pl nie ma co robić, to wskrzesza losowe wątki z forum. To jakbyście się dziwili, skąd nagły ruch we "Wspomnieniach promotora".

    --
    tym, którzy poganiają do reform - np. dziennikarzom czy naukowcom - premier proponuje dyskusję o likwidacji 50 proc. kosztów uzyskania przychodu" (D.Tusk wg. wyborcza.pl)
  • eeela 05.07.11, 14:43
    Aaa, dzięki, właśnie się zastanawiałam, skąd on się tu znów pojawił :)

    --
    ale jest tu pewien problem, co to znaczy pogardliwe określenie... dla mnie dziunia jest określeniem opisowym i tyle, natykam się na dziunię i myślę sobie - "o!, dziunia..." i tyle... (© Adept)
  • dala.tata 11.07.11, 12:09
    poczatek konca?

    --
    Beauty is in the eye of the beholder. Mental illnes is in the eye of the controller. (Peter Breggin)
  • dala.tata 13.07.11, 19:33
    Kurski-banita, bidula nasza, ojczyzna nie przytulila.....


    --
    I beseech you, in the bowels of Christ, think it possible you may be mistaken.
  • chilly 14.07.11, 09:46
    Niektórych przytula aż nazbyt czule:
    wyborcza.biz/biznes/1,100896,9936774,Zarzad_KGHM_wysyla_zwiazkowca_na_zasluzona_emeryture.html
  • panihudson 14.07.11, 14:13
    To ja, bursa. Pamiętacie mnie jeszcze? Ciężko pracuję, udzielam się na wymaganych konferencjach, nieśmiało publikuję, robię badania pilotażowe, piszę i bardzo Was wszystkich serdecznie pozdrawiam !!!
  • dala.tata 15.07.11, 13:13
    dziswczoraj? o polnocy siedzialem z corka w pelnym kinie na pierwszym seansie ostatniej czesci Harry'ego Pottera. podobalo mi sie dosc, film mozna polecic. za kazdym razem jednak gdy ogladam ten film mysle sobie o wydawcach, ktorzy odrucali propozycje ksiazki JK Rowling......to chyba byla gorsza decyzna finansowa niz zrezygnowanie z kontraktu z Presleyem.






    --
    Beauty is in the eye of the beholder. Mental illnes is in the eye of the controller. (Peter Breggin)
  • eeela 15.07.11, 19:42
    Ja jeszcze nie widziałam, pójdę w przyszłym tygodniu i już przebieram nogami z niecierpliwości nie mniej niż małe dzieciaki ;-)

    --
    Beer is living proof that God loves us and wants us to be happy.
  • dala.tata 15.07.11, 19:58
    ja bym jezcze poczekal. entuzjastyczna fanka HP woczraj darla mi sie nad uchem: go Harry, go!!! chcialem jej zworcic uwage ze szanse sa ze on jej nie slyszy....

    eeela napisała:

    > Ja jeszcze nie widziałam, pójdę w przyszłym tygodniu i już przebieram nogami z
    > niecierpliwości nie mniej niż małe dzieciaki ;-)
    >


    --
    I beseech you, in the bowels of Christ, think it possible you may be mistaken.
  • eeela 15.07.11, 20:06
    Wiem, dlatego właśnie chcę przeczekać pierwszy weekend. Może w przyszłym tygodniu na późnym seansie będzie trochę spokojniej :-)

    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • tocqueville 15.07.11, 20:56
    trailer robi niesamowite wrażenie,
    www.youtube.com/watch?v=t9N-7oMiArQ
    może się przejdę i zobaczę w kinie
  • dala.tata 15.07.11, 22:20
    muse poweidiec, ze efekty specjalne i, ogolnie, wizualna strona filmu to jego bardzo mozna strona. nie polecam 3D jednak. mnie mecza te okulary i poza moze jedna scena, gdzie 3D naprawde dawalo ciekawe efekt, reszta byla slaba. i chetnie ogladnlabym bez tych meczacych okularow.


    --
    Doktorat - nauka - uczelnia
    Forum dla doktorantów, doktorów, a nawet dla profesorow!
  • dala.tata 15.07.11, 13:41
    po jaka cholere sie w Polsce ubezpieczac?

    czy tylko mi sie wydaje, ze ci, ktorzy sie ubezpieczaja od kastrof naturalnych to jelenie?
    --
    Beauty is in the eye of the beholder. Mental illnes is in the eye of the controller. (Peter Breggin)
  • adept44_ltd 15.07.11, 14:34
    wiesz, kiedyś nawet w związku z tą kwestią pewien premier przegrał wybory...
    --
    Louder Than Bombs...
  • adept44_ltd 15.07.11, 14:38


    technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,9949460,Amerykanska_marynarka_wojenna_w_oplakanym_stanie.html

    --
    Louder Than Bombs...
  • dala.tata 15.07.11, 15:35
    wiem, wiem. no bo jak to tak, ubezpieczyc sie od razu.

    adept44_ltd napisał:

    > wiesz, kiedyś nawet w związku z tą kwestią pewien premier przegrał wybory...


    --
    We are the Borg. Resistance is futile
  • carnivore69 15.07.11, 23:38
    ... parafrazujac klasyka. Coraz czesciej miewam wrazenie, ze chlopcy juz sami nie wierza w to co pisza, niemniej nieutrudzenie nadaja zgodnie z jedynie sluszna linia programowa liczac, ze ciemny lud itp itd. A swiadcza o tym m.in. takie sformulowania (cudzyslowu doszukac sie tu na prozno):

    Earlier this week, Nato Secretary-General Anders Fogh Rasmussen called on members to provide more aircraft to protect Libyan civilians.

    (Calosc na: www.bbc.co.uk/news/uk-14166694 )

    To tylko jeden z kwiatkow. Ogolnie brak obiektywizmu w ogole ich relacji o Libii wola o pomste do nieba.

    Pzdr.
  • tocqueville 20.07.11, 18:25
    coś tu mały ruch, chyba się użytkownicy przerzucili na facebuka :)
  • eeela 20.07.11, 19:20
    Ja się mało ruszam, bom zajęta lekturą, wyszedł piąty tom "Pieśni Lodu i Ognia" ;-)

    Ale już niestety zbliżam się do końca, który zapewne, wnosząc z obserwacji dokonanych na poprzednich tomach, zakończy się w jakimś strasznym momencie i będę się wkurzać!

    --
    It is our choices that show what we truly are, far more than our abilities.
  • tocqueville 20.07.11, 19:27
    zyje jeszcze jakiś stark, czy już wszystkich wytłukli?
  • eeela 20.07.11, 19:57
    Kurczę, wyobraź sobie, że jeszcze nikogo nowego spośród ważnych charakterów nie zatłukli! Starkowie też żyją ci co żyli. Książka zaczyna się wolno, akcja nabiera rozpędu dopiero w połowie tomu, co mnie zaskoczyło, ale i tak czytało się dobrze. Kindle mi wyświetla, że jestem na 75% książki, więc na oko przeliczając na tradycyjne miary zostało mi pewnie jakieś 150-200 stron. Czekam z wytęsknieniem, aż ktoś w koncu dokopie Ramsayowi Boltonowi, bo wkurza mnie chłop jak nie wiem.

    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • eeela 22.07.11, 18:52
    Skończyłam, i oczywiście jestem wkurzona. Poproszę następny tom w try miga!

    --
    Beer is living proof that God loves us and wants us to be happy.
  • adept44_ltd 20.07.11, 19:46
    niemożliwe
    --
    Louder Than Bombs...
  • matya 20.07.11, 20:22
    tocqueville napisał:

    > coś tu mały ruch, chyba się użytkownicy przerzucili na facebuka :)

    facebook jest juz pase, teraz trendi jest byc na gugle plus

    --
    jak narysowac sowe
  • chilly 27.07.11, 13:30
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10015068,Komorowscy_zlozyli_kwiaty_na_bulwarze_im__Lecha_i.html
  • matya 04.08.11, 18:12
    http://boingboing.net/wp-content/uploads/2011/08/scienceragebig.jpg
    --
    jak narysowac sowe
  • matya 04.08.11, 18:13
    poprzednio nie zmiescilo sie w calosci. Tu linka: boingboing.net/wp-content/uploads/2011/08/scienceragebig.jpg
    --
    jak narysowac sowe
  • eeela 04.08.11, 19:36
    Dobre :-) Dlaczego w offtopie? ;-)

    --
    It is only shallow people who do not judge by appearances. The true mystery of the world is the visible, not the invisible.
  • eeela 09.08.11, 16:27
    Wszystko to wina rządu i teraz wreszcie możemy pokazać bogatym, że możemy robić, co nam się tylko żywnie podoba:

    www.bbc.co.uk/news/uk-14458424
    Niektóre motywy są nieśmiertelne.

    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • eeela 18.08.11, 00:06
    Zastanawiam się, czy skoro nie wstrząsnęło mną zdjęcie pani minister u lekarza, to znaczy, że mam stępiałą wrażliwość i nie umiem ocenić, co wypada, a czego nie?

    Ale naprawdę nie rozumiem, o co ten hałas.


    --
    It is our choices that show what we truly are, far more than our abilities.
  • chilly 18.08.11, 09:10
    eeela napisała:

    > Zastanawiam się, czy skoro nie wstrząsnęło mną zdjęcie pani minister u lekarza, to znaczy, że mam stępiałą wrażliwo
    > ść i nie umiem ocenić, co wypada, a czego nie?
    >
    > Ale naprawdę nie rozumiem, o co ten hałas.
    >
    Ano, jak sama piszesz - baba. Nie chcę mieć baby-ministra. Skądinąd takie ministerki (a jest ich w rządzie Tuska więcej, choćby Radziszewska czy Pitera, a także Nasza Basia Kochana) bardzo mnie zniechęcają do idei parytetów.
    >
  • dala.tata 18.08.11, 10:16
    jednak idac tym tropem, powiedzialbym, ze idea ministra mezczyzny jest jeszcze gorsza nie? nie bylo chyba tak zlej ministerki, jak byli ministrowie..... Hall z opuszczonymi gaciami (katastrofa) jest chyba jednak lepsza od Giertycha-ministra nawolujacego, zeby nie glosowac, czy zakazujacego Gombrowicza.


    --
    uzywam "innego kodu kulturowego tudzież mam inny habitus, albo po prostu to był inny odcinek Simpsonów"
  • eeela 18.08.11, 14:01

    > Ano, jak sama piszesz - baba.

    Związek przyczynowo-skutkowy umyka mi zupełnie. Co z tego, że baba? Gorzej ministruje, czy też może mniej jej wypada pokazać kolano? I z jakiej racji?

    --
    It is our choices that show what we truly are, far more than our abilities.
  • larusse 18.08.11, 15:57
    oblesne.

  • carnivore69 18.08.11, 19:54
    ...czyli nie do konca na serio o tym czy matematyka powinna byc nauczana w szkolach:

    www.youtube.com/watch?v=9QBv2CFTSWU
    Pzdr.
  • adept44_ltd 18.08.11, 20:07
    hm, jak one wyglądają !? ;-)
    --
    Louder Than Bombs...
  • dala.tata 18.08.11, 21:13
    ja sie zgadzam z jedna pania: tylko dodawanie, ale 'razy' juz nie!
    --
    I beseech you, in the bowels of Christ, think it possible you may be mistaken.
  • dala.tata 24.08.11, 15:32
    Tekst linka

    niezwykle, po prostu niezwykle. nie podoba sie wyrok, wymieniamy sady, najlepiej wszystkie. ale po co nam sady???

    ja bym sugerowal, ze duzo oszczedniej by bylo, gdyby Jaroslaw Madry wydawal wyroki, ewentualnie ludzie przez niego mainowani.


    --
    uzywam "innego kodu kulturowego tudzież mam inny habitus, albo po prostu to był inny odcinek Simpsonów"
  • adept44_ltd 24.08.11, 17:02
    uff, już myślałem, że PIS wynalazł nowy rodzaj gruszki
    --
    Louder Than Bombs...
  • matya 31.08.11, 01:27
    szklokontaktowe.tvn24.pl/14825,2,No-wlasnie,wiadomosc.html
    --
    jak narysowac sowe
  • eeela 31.08.11, 01:54
    Uśmiałam się serdecznie :-)

    --
    It is only shallow people who do not judge by appearances. The true mystery of the world is the visible, not the invisible.
  • dala.tata 31.08.11, 16:35
    co za kompletne bzdury.....


    --
    uzywam "innego kodu kulturowego tudzież mam inny habitus, albo po prostu to był inny odcinek Simpsonów"
  • carnivore69 31.08.11, 16:58
    Owszem, kompletne bzdury.

    Chcialoby sie zatem wierzyc, iz: "Musi być jakaś alternatywa". Ale poki co "zadnej przyjemnej nazwy" ja tu nie widze ;-)

    Pzdr.
  • dala.tata 05.09.11, 16:26
    tajne sondaze PiS wskazuja na przewage 2 pkt proc. PO nad PiS. niestety mnoswo ludzi to kupi....nie rozumiejac, ze nie ma zadnych 'tajnych sondazy'.


    --
    I beseech you, in the bowels of Christ, think it possible you may be mistaken.
  • adept44_ltd 05.09.11, 17:05
    tylko nie wiem, po jaką cholerę on to ogłasza... dla nich najlepszą strategią i wydaje się, że na to grają, jest demobilizacja elektoratu konkurencji; natomiast niewątpliwie PIS jest niedoszacowany w sondażach, ludzie wstydzą się przyznawać, że głosują - i słusznie...
    --
    Louder Than Bombs...
  • larusse 05.09.11, 17:15
    adept44_ltd napisał:

    > dla nich najlepszą strategią i wydaje się, że na to grają, jest demobilizacja elektoratu konkurencji;

    rozpracowałeś ich!
    a tak na marginesie to konkurencja nie ma elektoratu, ma tylko pożytecznych idiotów (pozwoliłam sobie pogrubić)


    >natomiast niewątpliwie PIS jest niedoszacowany w sondażach, ludzie wstydzą się przyzna
    > wać, że głosują - i słusznie...

    dlaczego słusznie?


    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • adept44_ltd 05.09.11, 17:31
    bo to wstyd jest... ;-)
    --
    Louder Than Bombs...
  • larusse 05.09.11, 17:55
    yhy

    adept44_ltd napisał:

    > bo to wstyd jest... ;-)


    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • larusse 05.09.11, 17:06
    nie martw się ciemny lud nie jest taki głupi jak jasny i nie wierzy w sondaże.

    >chlapacz.fakt.pl< -> jakaś nowa moda?


    dala.tata napisał:

    > tajne sondaze PiS wskazuja na przewage 2 pkt proc. PO nad PiS.
    > niestety mnoswo ludzi to kupi....nie rozumiejac, ze nie ma zadnych 'tajnych so
    > ndazy'.
    >
    >


    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • adept44_ltd 05.09.11, 17:31
    ba, nie tylko w sondaże, ale i w wyniki...
    --
    Louder Than Bombs...
  • dala.tata 05.09.11, 17:41
    taaaaa. i dlatego ze nie kupi, Jaroslaw Wybitny martwi sie o sondaze i, jak czesto, klamie?

    o wiesz, skoro redakcja Faktu jest odwiedzana przez Slonce Polskiej Polityki, no to trza i tam zagladac.

    larusse napisała:

    > nie martw się ciemny lud nie jest taki głupi jak jasny i nie wierzy w sondaże.
    >
    >
    > >chlapacz.fakt.pl< -> jakaś nowa moda?
    --
    Doktorat - nauka - uczelnia
    Forum dla doktorantów, doktorów, a nawet dla profesorow!
  • adept44_ltd 05.09.11, 17:44
    jedyny prawdziwy polak (jpp) kuma się z niemieckimi mediami? ło matko...
    --
    Louder Than Bombs...
  • larusse 05.09.11, 17:54
    kuma-czuma to stwierdził, że nacisków nie było. straszny cios.

    adept44_ltd napisał:

    > jedyny prawdziwy polak (jpp) kuma się z niemieckimi mediami? ło matko...


    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • larusse 05.09.11, 17:51
    dala.tata napisał:

    > taaaaa. i dlatego ze nie kupi, Jaroslaw Wybitny martwi sie o sondaze i, jak cze
    > sto, klamie?

    yhy.
    ty na pewno wiesz o co się jarek martwi.


    > o wiesz, skoro redakcja Faktu jest odwiedzana przez Slonce Polskiej Polityki, n
    > o to trza i tam zagladac.

    yhy
    każdy ma jakieś swoje "patologie".

    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • dala.tata 05.09.11, 18:04
    a przepraszam, po jaka cholere te durnoty gada? ale rozumiem, Jarek tak po prostu chlapie. cos mu sie zaroilo i chlapnal....masz racje, tego nie wzialem pod uwage.

    --
    uzywam "innego kodu kulturowego tudzież mam inny habitus, albo po prostu to był inny odcinek Simpsonów"
  • larusse 05.09.11, 18:07
    dokładnie tak jak Tobie o 16:26.


    dala.tata napisał:

    > a przepraszam, po jaka cholere te durnoty gada? ale rozumiem, Jarek tak po pros
    > tu chlapie. cos mu sie zaroilo i chlapnal....masz racje, tego nie wzialem pod u
    > wage.
    >


    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • dala.tata 05.09.11, 22:32
    aaaaa, rzeczywiscie, link do tego, ze SLonce Zoliborza gada bzdury i/lub klamie, to jest chlapniecie....dokladnie tak larusse.
    --
    Sometimes, I think the surest sign that there is intelligent life out there in the universe is that none of it has tried to contact us. Bill Watterson.
  • dala.tata 07.09.11, 13:46
    i wystepuje w Tnacu z gwiazdami!. strategie manipulatorki z PO przejrzal PiS i protestuje. Najprawdopodobniej bojac sie, ze uczestnicy programu zatancza POloneza oraz POlke.


    --
    Doktorat - nauka - uczelnia
    Forum dla doktorantów, doktorów, a nawet dla profesorow!
  • carnivore69 07.09.11, 14:42
    Nie tylko PiS, ale i SLD. No, ale rzetelnie o tym wspomniec w tytule nie byloby w stylu GW.

    Ponadto nie uwazam, zeby sama krytyka byla zupelnie od czapy. Np. w UK przed wyborami parlamentarnymi zdjecto z ramowki kolejna serie Apprentice'a po tym jak gwiazda programu, Alan Sugar zostal doradca rzadzacej partii. Oczywiscie mozna sie spierac czy Marczulajtis powinna rzeczywiscie zrezygnowac z uczestniczenia w TzG, niemniej samo dostrzezenie problemu nie jest tu zadna aberracja.

    Pzdr.
  • adept44_ltd 07.09.11, 14:51
    no ale czyż nie wystarczy stwierdzenie, że J.M. występuje jako ekspert od tańca... (dla niewtajemniczonych, choć wątpię w istnienie takich - to kazuistyka pisowska przekonująca, że Zyta może występować w debatach publicznych, choć ustawa o RPP zabrania...)
    --
    Louder Than Bombs...
  • carnivore69 07.09.11, 15:01
    No, bija w PiSie Murzynow, nie przecze.

    Pzdr.
  • adept44_ltd 07.09.11, 15:17
    hm, no cóż, zdarza się...ale chodziło mi nie tyle o wskazanie na sam fakt, ile na to, że jak się czepiamy innych, to sami musimy być czyści...
    --
    Louder Than Bombs...
  • carnivore69 07.09.11, 16:36
    > że jak się czepiamy innych, to sami musimy być czyści...

    Pare karteli juz poleglo, gdy odstepiono od powyzszej reguly. ;-)

    Pzdr.
  • adept44_ltd 07.09.11, 16:43
    :)))

    a swoją drogą, mamy dowód na wpływ pieniądza na przestrzeganie prawa... Zyta nie zrezygnowała z 26 tys. miesięcznie i raczej wystawiał do wiatru kolektyw z PiS przekonujący, jak to miała być ekspertem...



    --
    Louder Than Bombs...
  • dala.tata 07.09.11, 16:04
    ja osobiscie mysle ze kandydat na posla, czy posel nie powinien brac udzial w takich programach. nie ten poziom programu, choc z drugiej strony Vince Cable (minister od biznesu) dzielnie tancowal, narazajac sie przy tym na wielka krytyke w UK.

    jednak tweirdzic, ze to jest czesc kampanii wyborczej, to wg mnie jest niepowazne.


    --
    Sometimes, I think the surest sign that there is intelligent life out there in the universe is that none of it has tried to contact us. Bill Watterson.
  • carnivore69 07.09.11, 16:34
    Kampanii czescia moze i nie jest. Rezultat niemniej pozwoli moim zdaniem uzyskac lepszy. Stad pewnie zakwestionowanie legalnosci jednoczesnego kandydowania i uczestniczenia w TzG.

    Pzdr.
  • dala.tata 07.09.11, 17:22
    tak, ale to dlatego PO bierze osobe medialna i rozpoznawalna. Maczulajtis jest sportsmenka i dlatego ja zaproszono do TzG. rowniez dobrze mozna by powiedziec, ze nie powinna startowac w zawodach sportowych, bo to da jej lepszy wynik i rzeczywiscie, gdyby wygrywala, to mogloby sie tak stac.

    znow: mnie drazni do imentu wystawianie na kandydatow na poslow 'celebrytow' - tutaj to praktycznie niemozliwe. do parlamentu powinien isc polityk, nawet jesli to polityk przez male p, bo do tej pory politykowal tylko w ratuszu miejskim.

    ganienie PO za Maczulajtis i jej za TzG nie ma sensu, dopoty, dopoki sie akceptuje kultrue polityczna, w ktorej do parlamentu startuje zwyciezca big brazera, mistrz swiata w gimnastyce sportowej czy agent sluzb mundurowych. to jest nieporozumienie. jesli jednak akceptujemy, ze takie dzialania maja sens, no to ackeptujemy Maczulajtis w TzG - ona tam jest nie dlatego ze kandyduje, ale dlatego, ze jest 'celebrytka'. tak, jak kandydat na posla, ktory jest dyrektorem nie przestaje pracowac, rowniez nie przestaje pracowawc kandydat-celebryta nie - wszak nawet celebryci musza z czegos zyc.

    carnivore69 napisał:

    > Kampanii czescia moze i nie jest. Rezultat niemniej pozwoli moim zdaniem uzyska
    > c lepszy. Stad pewnie zakwestionowanie legalnosci jednoczesnego kandydowania i
    > uczestniczenia w TzG.
    >
    > Pzdr.


    --
    uzywam "innego kodu kulturowego tudzież mam inny habitus, albo po prostu to był inny odcinek Simpsonów"
  • carnivore69 07.09.11, 17:29
    Pozostaje wierzyc, ze protestujacy opisanej przez Ciebie kultury akceptowac nie chca ;-)

    A bardziej serio - doprowadzenie do zakazu uczestniczenia w podobnych programach przez kandydatow (przynajmniej w okresie kampanii i samych wyborow) spowodowalby spadek ich atrakcyjnosci dla partii, a w nastepstwie - mniejsze prawdopodobienstwo ich wystawiania. Czyli z nie do konca szlachetnych przeslanek (utrudnianie zycia konkurencji z PO), moglby wyniknac spolecznie pozadany rezultat (zanik celebrity candidates).

    Wiec mimo wszystko jestem chyba jednak za protestujacymi.

    Pzdr.
  • dala.tata 07.09.11, 17:57
    niestety, protestujacy w swych szrankach maja owych agentow, ludzi bez najmniejszego przygotowania politycznego (czymkowliek ono jest). obawiam sie, ze oni protestuja, bo sie nie zalapali na TzG.

    carnivore69 napisał:

    > Pozostaje wierzyc, ze protestujacy opisanej przez Ciebie kultury akceptowac nie
    > chca ;-)
    >

    --
    I beseech you, in the bowels of Christ, think it possible you may be mistaken.
  • larusse 07.09.11, 18:38
    "oni protestuja, bo sie nie zalapali na TzG"

    jesteś w stanie to udowodnić ?


    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • adept44_ltd 07.09.11, 18:41
    po prostu larusse, musisz sobie przypomnieć wszystkie odcinki TZG i znaleźć tam Szczypińską, Hoffmana i innych i już będzie jasne ;-)
    --
    Louder Than Bombs...
  • larusse 07.09.11, 20:20
    Adept, zadałam konkretne pytanie. W dodatku nie Tobie.

    adept44_ltd napisał:

    > po prostu larusse, musisz sobie przypomnieć wszystkie odcinki TZG i znaleźć tam
    > Szczypińską, Hoffmana i innych i już będzie jasne ;-)


    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • larusse 07.09.11, 20:29
    a i jakbyś mógł jeszcze nauczyć się pisać kluczowe nazwiska. Dziękuję z góry
    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • adept44_ltd 07.09.11, 21:05
    tylko po co? ;-))) kluczowe nazwisko, ono już chyba wie, że po wyborach będzie uchodźcą z grona kluczowych nazwisk...
    --
    Louder Than Bombs...
  • dala.tata 07.09.11, 20:26
    ale w jakim sensie udowodnic?wykazac matematycznie czy zatrudnic agenta Tomka do wymuszenia zeznan? nie, nie jestem.

    natomiast, ktos, kto bezwstydnie angazuje Gilowska (ktorej dzisiaj cykor dupe scisnal) do kampanii, nie nalezy do osob podchodzacych do tejze kampanii z potrzeby bronienia zasad etycznych w polityce, co? szanse wiec sa, ze protestuja, bo sami nie moga.


    larusse napisała:

    > "oni protestuja, bo sie nie zalapali na TzG"
    >
    > jesteś w stanie to udowodnić ?
    >
    >


    --
    We are the Borg. Resistance is futile
  • larusse 07.09.11, 20:36
    dala.tata napisał:

    > ale w jakim sensie udowodnic?wykazac matematycznie czy zatrudnic agenta Tomka
    > do wymuszenia zeznan? nie, nie jestem.

    normalnie: wykazać prawdziwość, przytaczając dowody.


    > natomiast, ktos, kto bezwstydnie angazuje Gilowska (ktorej dzisiaj cykor dupe
    > scisnal) do kampanii, nie nalezy do osob podchodzacych do tejze kampanii z pot
    > rzeby bronienia zasad etycznych w polityce, co? szanse wiec sa, ze protestuja,
    > bo sami nie moga.

    A у вас негров президентами выбирают.



    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • dala.tata 07.09.11, 20:51
    wydaje mi sie, ze juz przytoczylem.
    --
    Sometimes, I think the surest sign that there is intelligent life out there in the universe is that none of it has tried to contact us. Bill Watterson.
  • larusse 07.09.11, 21:21
    właśnie przypomniało mi się jak podważałeś przepisy (czy kompetentność prokuratorów -sam nie określiłeś o co Ci chodzi) w takim wątku o plagiacie (nie chce mi się szukać, ale jak chcesz to znajdę). i roześmiałam się.

    bez sensu jest taka rozmowa.




    dala.tata napisał:

    > wydaje mi sie, ze juz przytoczylem.


    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • dala.tata 07.09.11, 21:28
    larusse, a kiedys jeszcze mowilem o czym innym.

    sproboj sie zastanowic. obserwujey polska polityke. ty chcesz zebym zalozyl, ze w konkretnej sytuacji, konkretna osoba wylamuje sie z tego, jka jest 'zawsze' czy 'zazwyczaj'. ja mysle, ze to nie ma sensu. wiec, zalozmy, ze jedna i druga strona przekracza dozwolone granice w pewnych zachowaniach. to jesli jednak z tych stron napomina druga za takie zachowanie to mozesz spokojnei zalozyc, ze ona boi sie ze druga strona osiagnie za duza przewage i nie chce do tego dopuscic, ale sama by to chetnie robila.

    i tyle. teraz ty sobie mozesz prowadzic tysiac fantastycznych wolt intelektuwalnych, ze w tym wypadku swiat nie jest taki jaki jest. spoko. twoja sprawa.

    EOT.



    --
    Sometimes, I think the surest sign that there is intelligent life out there in the universe is that none of it has tried to contact us. Bill Watterson.
  • larusse 07.09.11, 21:52
    dala.tata napisał:

    > larusse, a kiedys jeszcze mowilem o czym innym.

    yhy


    > sproboj sie zastanowic. obserwujey polska polityke. ty chcesz zebym zalozyl, ze
    > w konkretnej sytuacji, konkretna osoba wylamuje sie z tego, jka jest 'zawsze'
    > czy 'zazwyczaj'.

    nie znam słów "zawsze" i "zazwyczaj". przykro mi.
    na tyle na ile jestem w stanie staram się nie kierować uprzedzeniami.

    > ja mysle, ze to nie ma sensu. wiec, zalozmy, ze jedna i druga
    > strona przekracza dozwolone granice w pewnych zachowaniach. to jesli jednak z
    > tych stron napomina druga za takie zachowanie to mozesz spokojnei zalozyc, ze o
    > na boi sie ze druga strona osiagnie za duza przewage i nie chce do tego dopusci
    > c, ale sama by to chetnie robila.

    kreślisz pewnen "typ" i podciągasz coś pod niego. a on nie odzwierciedla niczego. po prostu jest. prymitywnie sztuczny.


    > i tyle. teraz ty sobie mozesz prowadzic tysiac fantastycznych wolt intelektuwal
    > nych, ze w tym wypadku swiat nie jest taki jaki jest. spoko. twoja sprawa.

    co do Gilowskiej fajnie by było jakbyś się pokusił o przytoczenie odpowiednich przepisów i zinterpretował je zgodnie z Twoją tezą.


    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • adept44_ltd 07.09.11, 18:09
    dzisiaj ogólnie ciężki dzień...
    1. Fotyga okazała się negocjatorką 1000-lecia...
    2. Gilowska wypięła się na prezesa i spółkę,
    3. no i chłopy się wkurzyły, że prezes znowu nakłamał...

    spisek...
    --
    Louder Than Bombs...
  • dala.tata 07.09.11, 20:28
    Gilowska nie tyle moze sie wypiela, co przestraszyla, ze jej pensja z Rady moze nagle przepasc. dzieki temu dostrzegla w sobie powolanie lingwistyczne i podjela rozwazania na temat roznic miedzy wsparciem a poparciem.

    adept44_ltd napisał:

    > dzisiaj ogólnie ciężki dzień...
    > 1. Fotyga okazała się negocjatorką 1000-lecia...
    > 2. Gilowska wypięła się na prezesa i spółkę,
    > 3. no i chłopy się wkurzyły, że prezes znowu nakłamał...
    >
    > spisek...


    --
    I beseech you, in the bowels of Christ, think it possible you may be mistaken.
  • kardla 13.09.11, 13:48
    Ta Pani nigdy mnie nie przestanie zaskakiwac. Wlamanie na jej skrzynke mailowa to wina rzadu. I atak na nia, na PIS i prawdopodobnie rowniez na narod polski oraz wszystkich katolikow.

    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10278019,Kempa_o_wlamaniu_na_jej_poczte___zmasowana_akcja__.html
  • larusse 08.09.11, 11:21
    Jakie wrażenia?

    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • adept44_ltd 08.09.11, 11:26
    no ale czyż można określić debatę z udziałem przedstawiciela PiS (zresztą niezbyt przekonanego o tym, że jest przedstawicielem) mianem pseudodebaty???
    --
    Louder Than Bombs...
  • larusse 08.09.11, 12:04
    adept, skoro już się decydujesz zadać mi pytanie to może byś się postarała nie robić z siebie błazna, co?


    adept44_ltd napisał:

    > no ale czyż można określić debatę z udziałem przedstawiciela PiS (zresztą niezb
    > yt przekonanego o tym, że jest przedstawicielem) mianem pseudodebaty???


    --
    Z cłem na nieśmiertelną szarość
    Jakże sobie dajesz radę?
  • adept44_ltd 08.09.11, 13:50
    jeśli już zdecydowałem się na ten karkołomny gest (choć zarazem i nie zdecydowałem się, bo w sumie nie zadałem ci pytania...), to owo nierobienie było niemożliwe...
    --
    Louder Than Bombs...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka