czy z przepisów dotyczących nowego trybu habilitacyjnego wynika, że wnioskujący POWINIEN we wniosku wskazać inną niż macierzysta zatrudniająca go jednostka - do przeprowadzenia postępowania? Do dziś byłam przekonana, że wskazuje się swoją (chyba, że ma się ze swoją RW na pieńku i lepiej bronić się "u obcych"). Dziś rozmawiałam z koleżanką, która wkrótce ma składać wniosek i ona stwierdziła, że jej znajomy profesor jest zdania, iż nepotyzmem byłoby wnioskować o ""swoją" radę i dlatego trzeba wybierać "obcą".
Dla mnie to nielogiczne, patrząc choćby na koszty postępowania (recenzje, przyjazd członków komisji itp.) które ponosić ma jednostka przeprowadzająca przewód, ale czy istotnie jakikolwiek zapis ustawy czy rozporządzeń to nakazuje?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.