Dodaj do ulubionych

Nagana za plagiat

18.07.12, 17:38
Tekst linka

Musze powiedziec, ze mi szczeka opadla, jak to zobaczylem. ale po chwili uznalem madrosc i donioslosc tego, co sie stalo. Kara jest, jest, wlos z glowy nie spadl, nie spadl. I nie ma sie do czego przyczepic. Przeciez ukarali przestepce!!! a ze kruk krukowi oka nie wykole, to nie wykole. tyko smaczku dodaje to, ze dzieje sie to wszystko wsrod ludzi z grupy nieustannie mowiacej o moralnosci.

--
I beseech you, in the bowels of Christ, think it possible you may be mistaken.
Edytor zaawansowany
  • rudamaruda1949 18.07.12, 18:37
    Ciesz się Pan, że nie dostał nagrody za plagiat.

    A autor tego artykułu, dr hab. Marek Wroński sam już też złagodniał, jeśli weźmiemy pod uwagę wypowiedź Pana Wrońskiego o Andrzejaku, że (sens przytaczam, nie słowo w słowo) gdyby na czas rektor Andrzejak się przyznał do plagiatu, przeprosił za uchybienia, byłoby to mniej restrykcyjne potraktowanie.
    Po prostu takie czasy, że z czasem ostrość widzenia słabnie, wzajemne przyjaźnie zataczają coraz szersze kręgi i osobiste relacje zahaczają o tych, których się już nie chce z całą surowością łajać za plagiat a że sumienie pracuje - to aby mieć wewnętrzne wrażenie sprawiedliwości i równego traktowania wszystkich - zaczyna się relatywizować, spłycać, stosować dziwne uczelniane miłosierdzie, jeszcze dziwniejsze relatywizowanie, pomniejszanie przewinień. Niedługo nie będzie konieczne podawanie cytatów a wystarczy, że posądzony o plagiat słownie zadeklaruje, że zna twórczość z której plagiatował i że w jednej z prac zacytował ten dorobek jeden z jego dyplomantów dlatego nie powinno się robić wyrzutów, że "sztucznie nie mnożył cytowań" w kolejnych pracach.
    Nie zdziwcie się jak usłyszycie kiedyś: Plagiat już dawno nie jest żadnym plagiatem - to tylko taka inspiracja a karać za nią to jakieś kuriozum, to przecież dowód że autor posądzanej o plagiat pracy zapoznał się dorobkiem dziedziny, raczej warto go za to jakoś nagrodzić, bo jest lepszy od dyletantów, którzy piszą a nawet nie czytali
  • dala.tata 18.07.12, 18:40
    Mam nadzieje, ze tak nie bedzie, choc niestety nie wykluczam tego. a sprawa Burszty i Gadacza pokazaly, ze mozesz miec racje. Ta tutaj to maly pikus w porownaniu.


    --
    Sometimes, I think the surest sign that there is intelligent life out there in the universe is that none of it has tried to contact us. Bill Watterson.
  • spokojny.zenek 18.07.12, 19:05
    Jak "nie spadł" skoro uczelnia się go pozbyła?
    Nie twierdzę, że nagana była wystarczająca, ale dyskutujmy rzetelnie.
  • dala.tata 18.07.12, 19:17
    pomijam juz, ze wg internetu wielebny wykladowca nadal wyklada.

    Tekst linka

    Pozbycie sie ksiedza-plagiatora jest jednak twoja interpretacja. Pewnie masz racje, jednak on nie zostal za plagiat ukarany. zalatwiono to w sposob wicie-rozumicie.

    --
    Doktorat - nauka - uczelnia
    Forum dla doktorantów, doktorów, a nawet dla profesorow!
  • spokojny.zenek 18.07.12, 19:19
    OK, wygląda na to, że się go jednak wcale - wbrew zapowiedziom - nie pozbyto.
  • proon 18.07.12, 20:06
    no cóż - jak mawiają niektóre kobiety - z księdzem to nie grzech; przenosząc tę zasadę na nasz grunt - ksiądz może i błądzi, ale nie grzeszy, a nawet jak grzeszy, to zawsze może się wyspowiadać sam przed sobą;
  • mn7 24.07.12, 10:01
    Jeśli sobie w ten sposób z nich kpi - dlaczego na to pozwalają? A może to tak miało być?
  • flamengista 19.07.12, 16:46
    to już się robi nudne.

    --
    you don’t know what it’s like, you don’t have a clue
  • chilly 19.07.12, 20:39
    Potrzebowałem kiedyś poszerzyć swoja wiedzę na temat ochrony środowiska. Wpadło mi w ręce kilka prac z KUL. To był poziom gimnazjalisty... Ale może nie w każdej dziedzinie tak jest. Tylko dlaczego starać się uprawiać wszystkie naraz?
  • chilly 24.07.12, 09:40
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12179732,Profesor_KUL__plagiator_nalogowy__Kara__Tylko_nagana.html
  • mn7 24.07.12, 10:00
    W rzeczy samej nie musi. W przepisie jest wyraźnie mowa o "instytucjach państwowych i samorządowych". KUL z pewnością nie jest ani jednym ani drugim.
    Inna sprawa, że koleś wyraźnie sobie z wszystkich zakpił. Kara dyscyplinarna jest niska, bo miał - jak wynika z tego, co można wyczytać w prasie - iść sobie gdzie indziej. Tymczasem grasuje na KUL w najlepsze.
  • adept44_ltd 24.07.12, 10:12
    hm, no to może czas wyciągnąć wnioski z tej "prywatności" i zaprzestać utrzymywania jej z kasy państwa???
    --
    Louder Than Bombs...
  • chilly 24.07.12, 15:44
    adept44_ltd napisał:
    > hm, no to może czas wyciągnąć wnioski z tej "prywatności" i zaprzestać utrzymyw
    > ania jej z kasy państwa???
    Brawo adept!
    Fajnie, że - jako głos rozsądku (choć nie w dyskusjach z dalą) - wróciłeś już z tych Hawajów czy innych Karaibów.
  • adept44_ltd 24.07.12, 15:55
    z ciekawości zapytam, a jaki głos w dyskusjach z Dalą? ;-)
    --
    Louder Than Bombs...
  • chilly 24.07.12, 16:06
    Przydługi. Możesz kończyć te dyskusje już po pierwszej odpowiedzi. Bo to dyskusje światopoglądowe, nie merytoryczne :)
    P.S. Przed chwila TOK FM podało, ze prokurator jednak przyjrzy się sprawie. I to jest potęga tej IV władzy.
  • adept44_ltd 24.07.12, 16:21
    taka tam odrobina szaleństwa, gdzieś ze 3, 4 razy do roku ;-)
    --
    Louder Than Bombs...
  • flamengista 24.07.12, 19:40
    Poogląda przez 30 dni, stwierdzi że znikoma szkodliwość społeczna i po katolicku wybaczy.

    Przecież prokurator nie jest szaleńcem i nie będzie ciągał księdza profesora po sądach. Kariery prawniczej mu to nie ułatwi.
    --
    you don’t know what it’s like, you don’t have a clue
  • adept44_ltd 24.07.12, 20:01
    no chyba, że jest to prokurator Judei...
    --
    Louder Than Bombs...
  • fajnytoster 24.07.12, 14:43
    po tej publikacji przestaję być ostrożny i już nie zakładam, że ta cała seria "zdarzeń" na KUL to tylko przypadek albo efekt wyjątkowej nadgorliwości dziennikarzy z lokalnych mediów

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka