Dodaj do ulubionych

Pełna januszerka - MF mówi "nie" pseudopodwyżkom

02.08.18, 15:43
"wynagrodzenie profesora – czyli kwota bazowa w rozporządzeniu – będzie wynosiła 6410 zł brutto w 2019 r. (obecnie to 5390 zł). Do tej kwoty będą się odnosiły stypendia dla doktorantów, pensje adiunktów, asystentów czy profesorów uczelni. "

"zostało wskazane jedynie, że wynagrodzenie profesora będzie stanowić punkt odniesienia dla ustalania wysokości pensji minimalnych innych nauczycieli akademickich zatrudnionych na uczelniach publicznych. Nie ustosunkowano się w nim natomiast do wpływu tego rozwiązania na poziom wydatków przeznaczanych na inne świadczenia relacjonowane do kwoty bazowej. Ponadto nie przedłożono żadnych szacunków dotyczących wzrostu kosztów w tym zakresie – wskazuje MF.

W kwestii planów MNiSW dotyczących sfinansowania podwyżki z planowanego wzrostu nakładów z budżetu państwa na szkolnictwo wyższe i naukę resort finansów zwraca uwagę, że z tego źródła mają zostać pokryte również inne rozwiązania przewidziane reformą.

„Odpowiednie projektowanie powinno zakładać dokonywanie rzetelnych szacunków przyjmowanych rozwiązań legislacyjnych, z uwzględnieniem całości kosztów związanych z wdrażaną reformą” – ocenia MF. ""

serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1198503,podwyzki-dla-nauczycieli-akademickich.html
--
"Kiedy pewna miara staje się celem regulacyjnym, przestaje być dobrą miarą." Charles Goodhart
Edytor zaawansowany
  • lessthenmore 02.08.18, 17:18
    Moze beda zwalniac....
  • js.c 02.08.18, 17:28
    No więc właśnie. Dotychczas to był standard. Na ogłaszane podwyżki pokrycie było tylko w części (obiło mi się o uszy, że rzędu 70%), resztę trzeba było wykombinować. Redukcja etatów bywała najłatwiejszym do realizacji wyjściem.
  • trzy.14 02.08.18, 19:01
    js.c napisał(a):

    > No więc właśnie. Dotychczas to był standard. Na ogłaszane podwyżki pokrycie był
    > o tylko w części (obiło mi się o uszy, że rzędu 70%), resztę trzeba było wykomb
    > inować. Redukcja etatów bywała najłatwiejszym do realizacji wyjściem.

    Ale teraz jest gorzej, bo ubodzy uczeni nie mają swojej wagi w algorytmie, więc podwyżki zwiększą nacisk na redukcję ubogich, znaczy się, całych dyscyplin.
  • czlowiek.z.makulatury 02.08.18, 20:34
    Tym bardziej, że Rada Wydziału i dziekaństwo nie będą mieli jak bronić (bo ich nie będzie).

    --
    "Kiedy pewna miara staje się celem regulacyjnym, przestaje być dobrą miarą." Charles Goodhart
  • js.c 02.08.18, 21:36
    Nie mają wagi? Na razie mają, chyba, że algorytm się zmieni. Z tego punktu widzenia jest raczej lepiej niż było. Ale gdy bieda przyciśnie, to i SSR nie pomoże...
  • ford.ka 02.08.18, 22:01
    Podwyżka ma być do nowych minimów, które w większości miejsc nie odbiegają od obecnych stawek (40% pracowników ma dostać cokolwiek czyli np. 5PLN brutto), to się da pewnie do końca roku jakoś ogarnąć. A potem albo Gowin coś wyrwie, albo będzie armageddon. Tzn. będą obniżki i co nam Pan zrobisz.
  • js.c 02.08.18, 22:10
    Nie obniżki (tak chyba nawet nie da się), tylko zwolnienia części kadry. Tak najłatwiej zrównoważyć niedopięty budżet.
  • trzy.14 02.08.18, 22:22
    js.c napisał(a):

    > Nie obniżki (tak chyba nawet nie da się), tylko zwolnienia części kadry. Tak na
    > jłatwiej zrównoważyć niedopięty budżet.

    A stałą przeniesienia i tak będzie sie martwić kolejna ekipa rektorska.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka