Dodaj do ulubionych

Która informatyka jest prawdziwa?

09.01.19, 07:25
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24337575,politechnika-zaczynaliscie-informatyke-ale-od-teraz-studiujecie.html
studenci informatyki na Wydziale Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej proszą o anonimowość. W zasadzie – twierdzą – oficjalnie studiują już na nowym kierunku – informatyce i systemach informacyjnych. Zostali skreśleni z listy studentów na starym i wpisani na nowy. Uczelnia ich o tym nie poinformowała. Dowiedzieli się tego po zalogowaniu do uniwersyteckiego systemu obsługi studiów, tzw. USOS-a. – Wszystko działo się w pośpiechu, po cichu – mówią.

...

Od nowego roku akademickiego obowiązuje nowa ustawa o szkolnictwie wyższym, zwana też ustawą 2.0. Zgodnie z jej zapisami uczelnie, które prowadzą studia na dwóch i więcej kierunkach o tej samej nazwie, „tym samym poziomie, profilu lub których programy określają takie same efekty kształcenia”, mają rok na połączenie tych studiów. Na Politechnice Warszawskiej są trzy informatyki. Poza wspomnianą ten kierunek prowadzą jeszcze Wydział Elektroniki i Technik Informacyjnych oraz Wydział Elektryczny. Na PW, nie chcąc łączyć tych kierunków, uznali, że jedynym wyjściem jest zmienienie ich nazw. Prawo do starej nazwy zachowa najstarsza na uczelni informatyka na Wydziale Elektroniki.

– Połączenie tych kierunków nie ma sensu. To są zupełnie inne studia, z innymi specjalizacjami. Nasza informatyka jest znacznie bardziej teoretyczna, z rozbudowaną matematyką. Jest podobna do tej na Uniwersytecie Warszawskim. Na naszym kierunku obowiązywały najwyższe progi punktowe, żeby się dostać. U nas studiuje najwięcej olimpijczyków. Pozostałe informatyki są bardziej praktyczne – mówią studenci z Wydziału Matematyki i Nauk Informacyjnych.

...

Dodają, że prawo nie powinno działać wstecz. Ci, którzy rozpoczęli studia ze starą nazwą, powinni mieć możliwość ich ukończenia. – Aplikowaliśmy na informatykę na jednym z najlepszych wydziałów najlepszej technicznej uczelni w Polsce, studiowaliśmy informatykę, więc chcemy też skończyć informatykę.

...

Kiedy w listopadzie studenci zorientowali się, że studiują już de facto na nowym kierunku, zaczęli protestować. Byli na spotkaniach z dziekanem, z prorektorem ds. studiów. Jak relacjonują moi rozmówcy, jeden ze studentów zapytał prorektora, co się stanie, jeśli ktoś nie podpisze aneksu. Miał usłyszeć: „Taka osoba nie musi u nas studiować”.
Edytor zaawansowany
  • nobooks 09.01.19, 13:11
    Co z prawami nabytymi studentów, którzy rozpoczęli studia na określonym kierunku? Czy wszelkie ew. zmiany nie powinny obowiązywać dopiero od nowego naboru?
  • loleklolek_pl 09.01.19, 14:02
    Wtedy nie zostałby zrealizowany cel reformy, czyli maksymalizacja chaosu i bólu z tym związanego dla możliwie jak największej grupy osób. To daje największe szanse na to, że historia nie zapomni o wyczynach wielkiego reformatora.
  • tuptus235 09.01.19, 14:20
    Do tej pory tak było. Nie można było wprowadzać zmian w trakcie cyklu kształcenia. KDN to zniosła.
  • js.c 09.01.19, 15:28
    A myślałem, że choć prawa studentów jakoś się wzmocniły. Chyba była i taka narracja?
  • loleklolek_pl 09.01.19, 16:02
    No przecież jakoś szczególnie te prawa się im nie zmniejszyły, biorąc pod uwagę, że jedyny wyobrażalny racjonalny powód zakazu wewnętrznej konkurencji kierunków na tej samej uczelni (swoją drogą o ironio często ów postulat podnosili tzw. zwolennicy wolnego rynku) jest taki, by urżnąć podaż miejsc na uczelniach publicznych i przekierować strumień studentów oraz ich pieniędzy na czesne w prywatnych wyższych szkółkach wszystkiego najlepszego.

    Aha i nie to, żebym uważał, że taka była motywacja reformy. Ja w niej raczej widzę patologiczną potrzebę "uporządkowania".
  • dobrycy 11.01.19, 15:53
    trzy.14 napisał:
    nie inne studia, z innymi
    > specjalizacjami. Nasza informatyka jest znacznie bardziej teoretyczna, z rozbud
    > owaną matematyką. Jest podobna do tej na Uniwersytecie Warszawskim. Na naszym k
    > ierunku obowiązywały najwyższe progi punktowe, żeby się dostać. U nas studiuje
    > najwięcej olimpijczyków. Pozostałe informatyki są bardziej praktyczne – mówią s
    > tudenci z Wydziału Matematyki i Nauk Informacyjnych.
    >
    > ...
    >
    > Dodają, że prawo nie powinno działać wstecz. Ci, którzy rozpoczęli studia ze st
    > arą nazwą, powinni mieć możliwość ich ukończenia. – Aplikowaliśmy na informatyk
    > ę na jednym z najlepszych wydziałów najlepszej technicznej uczelni w Polsce, st
    > udiowaliśmy informatykę, więc chcemy też skończyć informatykę.
    Ojtam, ojtam, reforma jest dopasowana do standardowego celu 99% studentów
    czyli dostania jakiegokolwiek papieraz mgr. Ministerstwo wyszło ze słusznego założenia
    że ten 1% nie mających poczucia rzeczywistości uda sie w końcu otrzeźwić i nauczyć
    że studia nie są od tego aby sie coś nauczyć, a tym bardziej coś konkretnego. Jak sie chcą
    coś nauczyć to powinni wiedzieć, że to nie u nas w nasyzm bantustanie.

    > Kiedy w listopadzie studenci zorientowali się, że studiują już de facto na nowy
    > m kierunku, zaczęli protestować. Byli na spotkaniach z dziekanem, z prorektorem
    > ds. studiów. Jak relacjonują moi rozmówcy, jeden ze studentów zapytał prorekto
    > ra, co się stanie, jeśli ktoś nie podpisze aneksu. Miał usłyszeć: „Taka osob
    > a nie musi u nas studiować”
    .[/i]
    Ja tam regularnie zawsze słyszałem, jak zgłaszałem jakieś wątpliwości odnośnie różnych
    taki światłych pomysłów: nie musi Pan u nas pracować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.