Dodaj do ulubionych

Łukasiewicz ma być prawdziwą latarnią dla rozwoju

30.05.19, 19:53
www.wnp.pl/tech/siec-badawcza-lukasiewicz-ma-byc-prawdziwa-latarnia-dla-polskiego-rozwoju,346228_1_0_0.html
- Jesteśmy grupą komandosów, którzy mają pracować dla biznesu – tak o idei Sieci Badawczej Łukasiewicz mówi jej prezes Piotr Dardziński.

– Nie jesteśmy skostniałą, zhierarchizowaną, opartą na tytułach organizacją. Chcemy być organizacją, której największą wartością i tytułem do największych benefitów jest to, że pracuje się dla gospodarki – tłumaczy prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz Piotr Dardziński.

- Jesteśmy tą częścią nauki, która ma pracować dla przedsiębiorczości. Ma robić to, co jest ciekawe dla przedsiębiorców, a nie to, co jest ciekawe badawczo. Jeśli ktoś chce zajmować się samymi badaniami, są inne instytucje – dodaje Dardziński.

A myślałem, że instytuty badawcze, które od lat dobijają, obecnie Gowinkami i wrzucaniem ich do jednego wora z uczelniami przy kategoryzacjach, miały właśnie robić to samo?
Edytor zaawansowany
  • sendivigius 30.05.19, 23:51
    dystansownik napisał:


    Zarobic najlatwiej pod latarnia...
  • dobrycy 31.05.19, 06:58
    sendivigius napisał:

    > dystansownik napisał:
    >
    >
    > Zarobic najlatwiej pod latarnia...
    naftową?
  • sendivigius 27.06.19, 22:00
    dystansownik napisał:

    > A myślałem, że instytuty badawcze, które od lat dobijają, obecnie Gowinkami i w
    > rzucaniem ich do jednego wora z uczelniami przy kategoryzacjach, miały właśnie
    > robić to samo?

    A co tam jakis Łukasiewicz.

    www.polska2041.pl/finanse/news-kghm-i-pge-stawiaja-na-wspolprace-z-naukowcami,nId,3066201

    KGHM i PGE będą współpracować ze środowiskiem naukowym, m.in. z Uniwersytetem im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, nad innowacyjnymi rozwiązaniami dla sektora energetycznego i przemysłowego.

    Dwie najbogatsze spolki skarbu panstwa ubiegaja sie o zbawienie wieczne.
  • trzy.14 29.06.19, 09:38
    dystansownik napisał:

    > - Jesteśmy grupą komandosów,

    Zapachniało Kuroniem i Michnikiem...

    > Chcemy być organizacją, której największą wartością i tytułem do największych
    > benefitów jest to, że pracuje się dla gospodarki – tłumaczy prezes Sieci Badawc
    > zej Łukasiewicz Piotr Dardziński.


    Z niecierpliwością czekam na pożenienie publicznych instytutów z nastawioną na zysk, prywatną gospodarką, zwłaszcza taką, która nie śmierdzi groszem, a której innowacyjność sprowadza się do zakupu gotowych technologii.


    Ja sobie Dardzińskiego zapamiętałem jako faceta, który z dziecięcą radością zakomunikował, że to wspaniale, że doktoranci wdrożeniowi będą pobierać stypendia z programu Doktorat wdrożeniowy, wypłaty z przedsiębiorstwa i stypendia ze szkół doktorskich.
  • dystansownik 30.06.19, 08:21
    Epopei ciąg dalszy:
    Czy Łukasiewicz rozhula interesy nauki z biznesem?

    Po trzech miesiącach istnienia Łukasiewicza obawiam się raczej, że będziemy mieli zbyt dużo chętnych i będziemy sobie łamać głowę, jak sprostać ich wymaganiom, niż tego, że nie znajdziemy chętnych na naszą ofertę – spodziewa się Piotr Dardziński.
    ...
    Mówiąc w skrócie: nie zamierzamy jedynie współpracować z biznesem, ale przede wszystkim chcemy robić z nim interesy.


    Ciekawe ile z tego to "nowe" zlecenia dzięki Łukasiewiczowi, a ile to normalne zlecenia, które na bieżąco spływały do poszczególnych instytutów. W moim na co dzień robimy "badania" (pojęcie dość szerokie i otwarte na interpretacje) dla krajowych i zagranicznych koncernów i też mamy problemy ze zbyt dużym "obciążeniem", bo zleceń nie brakuje. Problemem są tylko wymagania związane z utrzymaniem rozbuchanej administracji oraz uciekający pracownicy, którym dyrekcja nie chce dawać podwyżek, bo inaczej zabrakłoby pieniędzy na utrzymanie "misiewiczów".
  • trzy.14 30.06.19, 10:49
    To ciekawy obraz świadomości redaktora (i wiceministra):

    W międzywojniu było stosunkowo mało polskich patentów, gdyż – jak można wyczytać pracach naukowych czy ówczesnej publicystyce – nasz biznes nie miał wiary w potencjał polskiej nauki. Wolał kupić patent za granicą.

    Oni naprawdę myślą, że Samsung czeka, aż mu naukowcy z Uniwersytetu w Seulu przyniosą do wdrożenia jakiś patent?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.