Dodaj do ulubionych

Umowa na czas nieokreślony a 8-letni wymóg habilit

15.09.19, 12:55
Dzień dobry,
Mam pytanie o stronę prawną przedłużania/rozwiązywania umowy z adiunktem bez habilitacji. Z uczelnią zawierałam 2 umowy o pracę: 1. od 1.01.2011 do 29.02.2012 i 2. od 1.03.2012 do 30.12.2019. Umowa nr 2, ze względu na nowelizację kodeksu pracy, z dniem 22.11.2018 przeszła mi w umowę na czas nieokreślony. Dział uczelnianych kadr powiadomił mnie 2 dni temu, że wygasa mi umowa na stanowisku adiunkta, bo jest to umowa rotacyjna, ważna do 30.12.2019 (niezależnie od tego, że sama umowa z uczelnią jest na czas nieokreślony). W Statucie Uczelni z roku 2015, 2017 i 2019 (wchodzącego w życie 1.10.2019) widnieje zapis, że 8-letni czas na zrobienie habilitacji naliczany jest od 1.10.2013 roku (dnia wejścia w życie ustawy). Dlatego uważam, że umowa nie mija mi w roku 2019 a dopiero w roku 2021, w przypadku niewywiązania się z uzyskania habilitacji. Kto w tym sporze ma rację?
Edytor zaawansowany
  • alien_disclosure 15.09.19, 16:56
    Rotacyjna to jest kosiarka. Obawiam się, że uczelnie mają pełną swobodę. Lex retro non agit.
  • alien_disclosure 15.09.19, 17:01
    Podejrzewam, że zaraz za informacją z kadr pójdzie negatywna ocena okresowa i zarazem podstawa do rozwiązania umowy. Trzeba przyznać, że po wejściu w życie nowej ustawy sporo ludzi odetchnęło, jak widać z Twojego przypadku chyba niesłusznie.
  • listeria123 16.09.19, 14:36
    Ocenę okresową, pozytywną, miałam przeprowadzoną niecały rok temu
  • alien_disclosure 22.09.19, 01:21
    Skoro ocena była pozytywna to habilitacja była prawie gotowa. Ja poszedłbym do rektora, napisał prośbę, podanie, cokolwiek i oznajmił, że habilitacja zostanie wysłana.
  • lightsmyth 15.09.19, 17:39
    Trzeba było zrobić habilitację, w osiem lat to można by było zrobić sobie i jeszcze koledze z pokoju.
  • listeria123 16.09.19, 14:52
    Dziękuję za cenną radę, jednak nijak ma się ona do postawionego przeze mnie pytania.
  • trzy.14 16.09.19, 22:16
    Lepszej rady naprawdę - moim zdaniem - nie ma. Przecież nie jesteśmy tu prawnikami specjalizującymi się w prawie pracy w kontekście nauczycieli akademickich. Nie mówię, żeby iść do sądu teraz, ale sąd pracy to chyba jedyna rzecz, której boi się uczelniana administracja.
  • ko418 15.09.19, 20:56
    Jestem pewien (zgodnie z wykładniami ministerstwa), że ten zapis o liczeniu od 2013 roku odnosi się do umów, które były wówczas zawarte na czas nieokreślony (a których przecież wtedy nie dawano "świeżym" doktorom). No i teraz pytanie - skoro umowa stała się na czas nieokreślony w 2018, to czy podchodzi pod nią ten zapis statutowy?
  • listeria123 16.09.19, 14:51
    Dla uczelni też nie jest to chyba łatwe do interpretacji, bo obecnie nad moja sprawą zastanawiają się radcy prawni uczelni i czekam na wynik.
  • trzy.14 16.09.19, 01:37
    Kto w tym sporze ma rację?

    Sąd pracy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka